Teraz Macierewicz do prokuratury

Obrazek użytkownika zuberegg
Kraj

Mająca nastąpić wspólna konferencja pod przewodnictwem prof. Kleibera wprawiła stronę rządową w ogromny lęk. Lęk przed ujawnieniem ogromnej skali uchybień i ogromnej ilości manipulacji przy ustalaniu oficjalnej wersji przyczyn katastrofy. Rzucono się z furią na ludzi związanych z zespołem parlamentarnym Antoniego Macierewicza. Nie, mylicie się, nie zaatakowano ich wyliczeń, wyników prac. Zaatakowano ich specjalizacje, jakby one miały wpływ na ocenę wyników pracy. Wydaje się że dla naukowca powinny bronić efekty pracy. Skoro ktoś uważa że pomylił się on w wyliczeniach niech pokaże gdzie, w którym miejscu- na tym polega debata. Tu mamy sprytny zabieg odwracania uwagi od meritum. Zespół Laska bojąc się iż wyjdzie przed kamerami prawda o tym jak wyglądało badanie katastrofy robi wszystko by wymigać się od konferencji.

Powtórzę to co już w jednej z wcześniejszych notek pisałem-patrząc na to przez tzw. "chłopski rozum"-jeśli eksperci Macierewicza są tacy śmieszni i maja tak śmieszne ustalenia to nie ma nic lepszego niż pokazać to wszystkim przed kamerami TV przy wspólnej konferencji. Ktoś może mi wyjaśnić czego w takim razie boi się Lasek?

Dziś mamy kolejny "news smoleński" tym razem z drugiej POwskiej nogi-z Newsweeka.

Antoni Macierewicz dostanie wezwanie do prokuratury ws. elementu wraku tupolewa, który rozbił się w Smoleńsku – ustalił „Newsweek”. Jeden z ekspertów parlamentarnego zespołu zdradził śledczym, że poseł PiS wie, gdzie znajduje się badana przez niego część wraku. Z dokumentów wynika, że badał on owiewkę tupolewa, którą dostał od członków zespołu smoleńskiego. Gdzie znajduje się teraz? Profesor stwierdził, że "nie wie i nie chce wiedzieć". A po chwili dodał: Poseł Macierewicz powiedział do mnie, że on wie, gdzie ten element się znajduje - relacjonuje "Newsweek". Po zeznaniach Obrębskiego prokuratura wojskowa zamierza wszcząć odrębne postępowanie w sprawie Antoniego Macierewicza. Jeśli potwierdzi, że wie, gdzie znajduje się owiewka, to będziemy musieli wszcząć w tej sprawie odrębne śledztwo - mówi tygodnikowi jeden ze śledczych.

Dziwi w tej sprawie jedna rzecz, w filmie "Anatomia upadku" pada informacja iż połowa części Tupolewa już została rozkradziona. Czy ktoś z prokuratury zajął się ta sprawą? Ktoś przesłuchał Anitę Gargas?

Teraz wezwie się Macierewicza i pewnie będzie kolejny serial pod tytułem "Macierwicz złodziej i paser" ukrył owiewkę.

Dla Sikorskiego wrak jest nieistotny dla wyjaśnienia katastrofy, a tu owiewka spowodowała wszczęcie ODRĘBNEGO ŚLEDZTWA:)....

To doprawdy mistrzostwo propagandy-Związek Radziecki to przy tym pikuś. A to wszystko ze strachu przed prawdą.....

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

No to się narobiło!! Podobno politycy z bandy ryżego i eksperci-laska-chodzą w pampersach.To wszystko ze strachu przed debata z ekspertami Macierewicza..Ale jak tu teraz żyć z pełnymi portkami?.Jedynym wyjściem jest ujawnienie prawdy o tym zamachu..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#381848

Pierdzący z Biłgoraja właśnie zaczął znowu obszczekiwać posła Macierewicza. Znowu PAP bierze w tym udział.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ixi band

#381863

To ma dwa cele-jeden obniżyć notowania PiSu smoleńską nagonką. Drugi-nie dopuścić do wspólnej debaty...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

zuberegg

#381942