Antypassentyzm - tak, antysemityzm - nie

Obrazek użytkownika Mieszczuch7
Blog

Kiedy czytam o rzekomej "głupiej" ucieczce prof. Biniendy przed prokuratorami, to szczęki mi same z siebie cedzą najgorsze przekleństwa! Redaktor Passent dokłada mnóstwo starań, byśmy stracili wszelką cierpliwość i tolerancję. Kpi, ośmiesza osobiście prof. Biniendę, używając słów: "profesor odleciał w siną dal", "zniknął, wyparował, byle tylko nie spotkać się z przedstawicielami polskiej prokuratury wojskowej". Atakuje ad personam opisując profesora jako tchórza, osobę niewiarygodną.

Zresztą ktokolwiek by to nie był, to nie wolno tak pisać o nikim. To nieprzyzwoite. To chamski, prymitywny atak, śmierdząca manipulacja, bo nie ma żadnych podstaw do takiej oceny intencji profesora Biniendy. Wręcz przeciwnie, są dowody na to, że wielokrotnie deklarował on gotowość rozmowy z prokuratorami.

Zdaniem Passenta prokuratura nie powinna "uganiać się" za Biniendą po Stanach Zjednoczonych. Było odwrotnie: to prof. Binienda dopraszał się o spotkanie.

Passent wyśmiewa wartość prac prof. Biniendy, a w konsekwencji i zespołu Macierewicza, ale przecież te jego kpiny obracają się mimo jego woli także przeciwko prokuratorom, bo ci, według ich zapewnień, analizują na bieżąco i na poważnie prace tegoż zespołu (ale póki co nie znaleźli żadnego kontr-eksperta, który by tezy Biniendy podważył). Sam sobie przeczy, mija się z prawdą, mija się z logiką i rozumem.

Powołuje się on przy tym na opinie Skwiecińskiego, ciągle jeszcze, nie wiem, dlaczego, redaktora w "Rzeczpospolitej", jak na ostateczny dowód w sprawie! Jak się nie ma argumentów, to się powołuje na autorytety. .. Skoro dla Passenta autorytetem jest Skwieciński, niech sobie zrobi kolekcję jego dzieł zebranych na własny użytek.. To dziennikarskie arcydzieło w sam raz na jego poziomie. Jest takie powiedzenie, że głupi, kto głupstwo powie, ale głupszy jeszcze ten, co po nim powtarza.

Red. Daniel Passent może już zaraz ubierać się i od razu biec do studia dowolnego TVN-u, żeby się poużalać nad moją wrogością, agresją wobec niego. Zastrzegam jednak, niech zostawi w spokoju wszystkich innych członków jego wspólnoty rodowej, niech nie płacze, że znowu "biją Żydów", tak jak zwykle, bo on widzi antysemityzm w najmniejszym ziarenku polskiego piasku i najdrobniejszym źdźble polskiej trawy! Jego plugawy pamflet wywołuje u mnie odruch najgorszego anty... passentyzmu, nie antysemityzmu!

http://passent.blog.polityka.pl/2012/06/03/katastrofa-profesora-biniendy/

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20120529&typ=po&id=po21.txt

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

M. Daniel Passent est passe. C`est tout.

Pozdrawiam

PS. Świetny tytuł.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#261687

A pejsaci Polakom mogą ubliżać,i to jest w POżądku,a spróbuj powiedzieć ty głupi Żydzie,to od razu będziesz antysemitą,naród który nie ma honoru nie znaczy nic

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6
#261701

Passent Daniel - dowód na prawdziwość przysłowia mówiącego "jak Pan Bóg chce kogoś ukarać to mu rozum odbiera".
Pozdrawiam
Okowita

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6

Okowita

#261697

dzisiaj pokazał jak wygląda rasowe, czerwone bydlę.
Jeśli kiedyś w Polsce rozjara się antysemityzm, to będzie wiadomo dlaczego.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5

ixi band

#261879

Rasowe? :-)))

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4
#261904