Terlikowski to św. Paweł a Gargas to Matka Boża?

Obrazek użytkownika coryllus
Kraj

Dawno temu w miesięczniku „Fantastyka” opublikowano opowiadanie, które o ile dobrze pamiętam nosiło tytuł „Armagedon”. Chodziło o to, że u końca czasów szykuje się walna rozprawa pomiędzy siłami dobra i zła. Ludzie mają walczyć z demonami, tak to zaplanował autor opowiadania, a potem ci, którzy zginęli mają być wskrzeszeni przez Chrystusa i razem z nim iść do nieba. Ludzie jednak postanowili się ubezpieczyć na tak zwany wszelki wypadek, albowiem nie pamiętali już czasów, kiedy nie towarzyszyły im towarzystwa reasekuracyjne. No i zamiast wystąpić w tej bitwie sami, skonstruowali przemyślne roboty, które miały się z diabłami rozprawić. I one, z wielkim co prawda trudem, ale się rozprawiły. Ileż łatwiej będzie teraz Jezusowi wziąć nas do raju – pomyśleli ludzie w swoich kabinach sterowniczych na wielkich statkach. I czekali. No i Jezus przyszedł i chodził po polu bitwy pod miejscowością Armagedon i wskrzeszał. Nie ludzi jednak, bo ci z baranimi oczami tylko się jego działalności przyglądali, ale te biedne zdefektowane przez demony roboty. I one, już ożywione i szczęśliwe, wędrowały do raju.
Tak to sobie wszystko sprytnie wymyślił autor tego opowiadania, a ja po przeczytaniu wczorajszego tekstu Terlikowskiego, a potem komentarzy pod nim, po przeczytaniu tego co dziś napisała Janina Jankowska, jestem pewien, że Terlikowski dowiedział się poprzez księdza Sowę z którym jest na „ty”, że Jezus ma plan wskrzeszania robotów i postanowił się niepostrzeżenie pomiędzy nie wmieszać. Nikt się nie pokapował, jak to mawialiśmy w przedszkolu i Terlikowski wymaszerował wraz z kompanią robotów na pole pod miejscowością Agmagedon i trzeba trafu, że spotkał tam Owsiaka. Pif-paf i już po Terlikowskim. Leży, bebechy na wierzchu, przewraca oczami. I czeka spokojnie, aż przyjdzie Jezus i go wskrzesi, aż mu te flaki do środka wepchnie i wszystko będzie znowu git, jak dawniej, a Monika Olejnik przyśle na jego konto honorarium za występ. Nic takiego się jednak nie dzieje. Ki diabeł? I nagle zamiast Jezusa pojawia się Janina Jankowska i woła: wygrał, wygrał, widzieliście? Zwyciężył! Potem zapalają się lampy, zza dekoracji wychodzi reżyser i mówi, że trzeba zrobić dubla, bo flaki Terlikowskiego są za mało fioletowe. Troszkę jest zdziwiony nasz redaktor, ale próbuje się podnieść o własnych siłach. Niespodziewanie pojawia się Owsiak i mówi – p-p-p-p-an p-p-p-poczeka, p-p-p-p-omogę p-p-p-p-anu. Za Owsiakiem nie wiadomo skąd przyłazi Ziemkiewicz i mówi, że on to wszystko tak sprytnie wymyślił, żeby wyglądało jak prawdziwy Armagedon, bo on też to opowiadanie pamiętał, z dawnych czasów zupełnie jak ja. Na koniec wyskakuje jeszcze ksiądz Sowa i uśmiechając się chytrze do Terlikowskiego woła: zyg, zyg marcheweczka!
To nie będzie zmartwychwstania?- pyta zdenerwowany Terlikowski.
Wszyscy patrzą na niego i uśmiechają się, a Janina Jankowska bije brawo i mówi, że był po prostu świetny. Tylko z tym zarzekaniem się, że to ostatni raz i już nigdy więcej nie pójdzie do telewizji trochę przesadził. Po co to tak dramatyzować, życie jest tylko życiem, a komentujący wyraźnie dali mu znak, że są po jego stronie.
Tak właśnie, po jego stronie. Pewna pani napisała, że o takich ludzi jak on – Terlikowski Tomasz i Anita Gargas modliła się na Krakowskim Przedmieściu. On daje świadectwo prawdzie, a Anita Gargas wdeptała łeb szatana w smoleńskie błoto. Ktoś inny przekonuje nas, że Terlikowski jest jak święty Paweł, z którego także się śmiano w Aleksandrii, ale prawda zwyciężyła. No, a dla chrześcijanina najważniejsze jest, by dążyć do świętości.
Ja, przyznam, nie wiem jak to tam jest z tym dążeniem do świętości. Myślę, jednak że to nie ma żadnego związku z udawaniem świętego Pawła i podszywaniem się pod Matkę Bożą. Jeśli zaś ktoś ma takie projekcje to powinien się chyba zastanowić. Ja się mogę oczywiście mylić, mogę nie mieć racji, ale pamiętam przypowieść o faryzeuszu i celniku. I pamiętam, że ten pierwszy stał w świetle, a ten drugi krył się w cieniu. I ten cień jest jak myślę w przypadku Terlikowskiego sprawą kluczową.
Janina Jankowska zaś ustawia całą rzecz na płaszczyźnie sportowej. Chodzi o to kto był górą, a kto dołem, kto się skompromitował, a kto nie. Ja myślę, że my tu nie gramy w kulki, ani w pici polo na małe bramki, ja myślę, że w czasie kiedy wszyscy będą gapić się na ekran telewizora, kiedy reżyser będzie zastanawiał się czy te flaki co z Terlikowskiego wypłynęły mają właściwy kolor czy nie, kiedy ksiądz Sowa będzie robił zyg, zyg, a Ziemkiewicz z Owsiakiem pokłócą się o to kto ma lepsze pomysły, ktoś po cichu, w całkowitych ciemnościach zacznie wyprowadzać ludzi z widowni i ludzie ci już nigdy nie wrócą. Prawdziwi Armagedon bowiem zacznie się bowiem tam – w cieniu.

Mamy już w rękach nową książkę Toyaha, tak więc od jutra cena wzrasta do 30 złotych za egzemplarz plus koszta wysyłki. Kto się spóźnił, niech żałuje, bo książka jest bardzo fajna i ma dużo zdjęć. Póki co mamy jeszcze trochę „Baśni jak niedźwiedź. Tom I” po 15 złotych za egzemplarz plus koszta wysyłki. No i całą resztą po normalnych cenach. www.coryllus.pl
No, a książki nasze leżą w sklepach www.multibook.pl,http://www.ksiazkiprzyherbacie.otwarte24.pl/ , w księgarni wojskowej w Łodzi przy Tuwima 34, w księgarni Wolne Słowo w Lublinie, przy ul. 3 maja, w sklepie FOTO MAG przy stacji metra Stokłosy w Warszawie, w księgarni Ukryte Miasto przy Noakowskiego 16 w Warszawie i w każdej właściwie księgarni w kraju, która współpracuje z hurtownią Azymut. A jeśli nie leżą, to mogą się tam znaleźć na prośbę czytelnika. Zapraszam. 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

boldandcharm
Chyba flaki Panu wyszły. Są fioletowe jak trzeba i obficie zbluzgane żółcią.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

boldandcharm

#323549

Czyli co? Znowu komuś zazdroszczę?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

coryllus

#323550

boldandcharm
Pan się usunie w cień, tam Pana zdaniem dzieją się rzeczy naprawdę ważne.
Kopiuj/wklej polecam :-)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

boldandcharm

#323551

Niech Pan sobie nie żartuje. Liderzy opinii są niezastąpieni. Takimi liderami są ofiary seryjnego samobójcy. Bez nich politycy i redaktorzy nic nie będa mogli zdziałać.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323714

Szanowny Panie!
Nie wiem jakiego jest Pan wyznania ale katolikom przyświeca obowiązek głoszenia Ewangelii. Tak więc jeśli czynią to godnie i zgodnie z Nauką Kościoła Świętego to czynienie z nich pośmiewiska jest rzeczą niegodną a wręcz haniebną.
Ale większe pośmiewisko sobie bogobojni Żydzi z Chrystusa robili a i żołnierze takoż. Do czasu. Naigrawanie się z kogoś kto chce się do Chrystusa upodobnić w historii Kościoła miało miejsce niejednokrotnie. Poetyka w której zarzuca Pan Panu Terlikowskiemu asekuranctwo jakieś , kombinatorstwo wręcz lub duchowe krętactwo to rzecz Pańskiego sumienia , rozsądku i tego co uważasz Pan za godziwe. Ale to co przystoi a co nie komuś prywatnie- to nie to samo ,Panie coryllus ,co to, co jest akceptowalne publicznie. Powszechność tego rodzaju wystąpień erystycznych o naturze quasi - egzegetycznej - w dzisiejszym życiu publicystyczno politycznym jest niestety częste. Ale częste nie oznacza normalne , nie oznacza ciekawe i godne pochwały. Tego rodzaju poziom pół - literacki - proponuję więc Panu na tym portalu , gruntownie przemyśleć. A sądy swoje oraz troskę o zbawienie bliźnich wyrażaną w ten sposób głęboko zrewidować. Jakkolwiek nie odmawiam Panu prawa do głoszenia własnego , odmiennego od np P.Terlikowskiego czy mojego zdania , to niemniej forma oraz rażąco uwłaczające treści występujące w Pańskim wpisie stanowią się godzić , by nie powiedzieć zaprzeczać temu o co Pan starasz się w tym tekście tak usilnie zabiegać.
P.S> Dodam, że rozmiar tejże egzegezy jest w przybliżeniu jedynie sześciokrotnie większy od reklamy jaką Pan żeś pod nią zamieścił.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Nie jestem pewien czy podążam we właściwym kierunku , więc na wszelki wypadek nie zbaczam z kursu.

#323580

Proszę Pana, nikt nie może byc uznany świętym za życia. I to niezależnie od tego jakiego jest wyznania i czy chodzi w białej sutannie czy pomarańczowej opończy jak Dalaj-lama.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323710

 - Ѡ

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323583

Do admina: ten pan zaniża poziom, proponuję zbanować do czasu poprawy

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#323595

[quote=coryllus]Pewna pani napisała, że (...) On [Terlikowski] daje świadectwo prawdzie, a Anita Gargas wdeptała łeb szatana w smoleńskie błoto. Ktoś inny przekonuje nas, że Terlikowski jest jak święty Paweł (...). Ja, przyznam, nie wiem jak to tam jest z tym dążeniem do świętości. Myślę, jednak że to nie ma żadnego związku z udawaniem świętego Pawła i podszywaniem się pod Matkę Bożą.[/quote]

Zastanawia mnie, w jaki sposób "pewna pani napisała" i "ktoś inny przekonuje nas" nagle zamieniło się w "udawanie" i "podszywanie".

Tekst jest dobrze napisany, ale ten "przeskok" powyżej mi się nie podoba. Jeśli chce się komuś dokopać, to tym bardziej trzeba być precyzyjnym. Inaczej autor ryzykuje, że zamiast trafności osądów czytelnicy przypiszą mu jedynie złą wolę.

Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323619

przecież coryllus ten chwyt retoryczny stosuje po kilkakroć w każdym tekście, dzięki swej sprawności warsztatowej przekraczającej standardy obowiązujące w tej galaktyce, zamieniając własne poglądy w prawdy uniwewrsalne. Musiał się GW naczytać...
Ale obiecałem Ci już, że przestaję poświęcać swój czas akolicie dialektyki stosowanej, basta!
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#323625

Jak pisałam wcześniej, nie jestem tak wierną czytelniczką Coryllusa jak Ty, stąd trudno mi się odnieść do Twoich słów.
Poza tym nie przeszkadzaj teraz - czytam Twojego kota! ;)

Za tę "naiwną" możesz się spodziewać bardzo krytycznego podejścia. ;p

Ps. "po kilkakroć w każdym tekście".
Jesteś pewien? To podaj jeszcze kilka przykładów w tym konkretnym tekście - będę bezlitosna! :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323627

Oprócz przytoczonego wyżej:
"jestem pewien, że Terlikowski dowiedział się poprzez księdza Sowę z którym jest na „ty”, że Jezus ma plan wskrzeszania robotów" - wierzysz mu, kiedy pisze, że jest pewien? Ja nie, To chwyt ersytyczny.
Janina Jankowska zaś ustawia całą rzecz na płaszczyźnie sportowej. Chodzi o to kto był górą, a kto dołem, kto się skompromitował, a kto nie." - to subiektywne odczucie autora. Czytelnik nie ma szans tego sprawdzić, bowiem autor jak diabeł święconej wody unika podawania źródła owych "pewności". Podobne przykłady:
"Pewna pani napisała, "
"..po przeczytaniu wczorajszego tekstu Terlikowskiego, a potem komentarzy pod nim, po przeczytaniu tego co dziś napisała Janina Jankowska,.."
Wiem, to nie praca magisterska, ale również w dziennikarstwie - czy nawet blogerstwie :) - wypada dochowywać :należytej staranności"
Pozdrawiam i więcej nie będę. The last one.
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#323640

(extra)ordynaryjnego bełkotu? Czy pozyskaliście z kolejnego tekstu Miszcza Cory- cuśtam jakąkolwiek użyteczną informację?

Ja cytuję z pamięci fragment komentarza dobrze definiujący sens w.w. wpisu - "6 jednostek wypełniacza, 1 jednostka reklamy świadczonych usług".

Załóżmy że jestem hydraulikiem - czy znieśli byście spokojnie mój 100-ny wpis na NP typu - "blabla bla bla bla bla bla bla ble ble ble ble ble trrrrr uppppaapaaa raama ja - polecam usługi mojej firmy wod-kan-gaz"?

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#323701

Jest co prawda "obrazoburczy", ale utrafia w sedno problemu. Prawdziwi bohaterowie umieraja na widowni - w cieniu. Ofiary seryjnego samobójcy, którymi po prostu nikt sie nie interesuje, bo nie są ani redaktorami, ani politykami.

Prosze Państwa, państwo polskie nie prowadzi sledztwa w sprawie Smoleńska, natomiast tzw. "nasza strona" zbiera dowody, poszlaki i ekspertyzy niczym Syzyf. I przez te dwa lata nikomu z "naszych" nie przychodzi do głowy, żeby powiedzieć, że może by tak poszukać najpierw MOTYWU SPRAWCY!!! Czy dowiem sie wreszcie jakie są hipotezy śledcze naszego alternatywnego państwa polskiego?

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323708

http://niepoprawni.pl/blog/2008/jaka-jest-stopa-zwrotu-katastrofy-smolenskiej
zwróć uwagę na datę publikacji
--------------------------
Reszta nie jest milczeniem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------
*Reszta nie jest milczeniem, ale należy do mnie.*
*Ale miejcie nadzieję; bo nadzieja przejdzie z was do przyszłych pokoleń i ożywi je; ale jeśli w was umrze, to przyszłe pokolenia będą z ludzi martwych.*

#323717

Tekst bardzo ciekawy i wart dyskusji.
Ale mi nie chodziło o to co zyskała Rosja, bo wiem, że zyskała bardzo dużo. Wolałbym wiedzieć jaki motyw miał Donald T. w mataczeniu do spółki z Bronisławem K.
I nie chodzi mi o nasze tutaj nawet najciekawsze analizy. Chodzi mi o to, by wiodący tygodnik (szybszy niż dziennik) "Polski alternatywnej" wypuścił wreszcie na ten temat jakąś super-produkcję. Mijają ponad dwa lata, a my przyjmujemy jako oczywiste, że Donald z Bronkiem zamordowali prezydenta. Jest na to sporo rozmaitych dowodów poszlakowych - gorszej lub lepszej jakości. Ale ciągle brakuje podstawowej hipotezy śledczej - MOTYWU SPRAWCY. A zapewniam, że ten motyw nie jest wcale oczywisty. Przynajmniej dla mnie - bo żądza władzy jest mi psychologicznie obca. Potrzebuję więc eksperta, aby mi wyjasnił, dlaczego tych dwóch panów wzięło udział w mordzie na prezydencie. Lemingi też chętnie posłuchaja.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323728

z tekstem powyżej, motyw to wladza a nic nie zrobimy bo władzę właśnie mamy , może nie tak to Władza zaplanowala lecz teraz nie ma wyboru teraz wie że jest marionetką Polski nie ma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#323748