Kiedy, k..., zacznie się stosować POLSKIE prawo? Karne!

Obrazek użytkownika Warszawa1920
Kraj

§ 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej, podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio do urzeczywistnienia tego celu, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.

§ 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.

 - art. 127 z Rozdziału XVII "Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej" ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. - kodeks karny Rzeczypospolitej Polskiej

 

§4 Władzą ustawodawczą w zakresie prawa obowiązującego w regionie autonomicznym jest dwuizbowy Parlament, na który składa się Sejm Górnośląski, zwany dalej Sejmem, oraz Senat Górnośląski, zwany dalej Senatem.

§5 System instytucji autonomicznych tworzą ponadto Premier, jako szef regionalnego rządu zwanego dalej Gabinetem, Skarb Górnośląski, Górnośląski Sąd Administracyjny oraz Górnośląski Rzecznik Praw Obywatelskich (Ombudsman). (sic!)

(...)

§12

1. Naczelnym aktem prawnym regulującym zasady funkcjonowania Regionu Autonomicznego Górny Śląsk jest Statut Organiczny dla Regionu Autonomicznego Górny Śląsk, zwany dalej Statutem.

2. Statut jest aktem prawnym o randze konstytucyjnej, zgodnym z przepisami Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. (sic!)

(...) 

§13 System aktów prawnych Regionu  Autonomicznego Górny Śląsk tworzą również ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia, a także akty prawne Unii Europejskiej, oraz na obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego. (sic!)

§14

1. Warunkiem wejścia w życie ustaw, rozporządzeń oraz aktów prawa miejscowego jest ich ogłoszenie. 

2. Zasady i tryb ogłaszania aktów normatywnych określa ustawa. 

3. Umowy międzynarodowe ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w ustawie są ogłaszane w trybie wymaganym dla ustaw. Zasady ogłaszania innych umów międzynarodowych określa ustawa.

4. Umowy międzynarodowe zawierane przez Region Autonomiczny Górny Śląsk (sic!) nie mogą być sprzeczne z umowami międzynarodowymi zawartymi przez Rzeczpospolitą Polska i Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.

- z projektu tzw. statutu organicznego określającego zasady autonomii terytorialnej i funkcjonowanie instytucji autonomicznych dla Regionu Autonomicznego Górny Śląsk, autorstwa Ruchu Autonomii Śląska (http://www.rasopole.org/downloads/statut-organiczny-lipiec2010.pdf

 

Czy ktoś mi może wytłumaczyć co się dzieje w tzw. sprawie autonomii Śląska?

Po pierwsze, w jaki sposób mogło w ogóle dojść do powstania tego tzw. ruchu autonomicznego?

Po drugie, jak jest możliwe, że ów ruch został formalnie przez polski (sic!) sąd zarejestrowany jako stowarzyszenie?

Po trzecie, jak mam rozumieć, że w obecnym Sejmiku Województwa Śląskiego ów ruch znalazł kumpli koalicyjnych w postaci - właśnie, jak ich, k..., nazwać? - ... z PO i PSL, i współrządzi tamże?

Kolejna sprawa: co kierowało (a może: kto kierował?!) zarządem województwa, z PO oczywiście!, który zdecydował - na wniosek rzeczonego ruchu! - że barwami, rzekomo narodowego!, Stadionu Śląskiego w Chorzowie nie będą barwy, narodowe właśnie, biało-czerwone, ale żółto-niebieskie, owej "autonomii śląskiej"?

Jak mam rozumieć np. takie oto "oświadczenie" "Zarządu" tego ruchu: http://autonomia.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=389&Itemid=15?

Jak to jest możliwe, że oprócz PiS (ale to się przecież nie liczy) nikt nie protestuje, gdy ruch nie tylko, że informuje o możliwości deklarowania rzekomej narodowości śląskiej w Narodowym Spisie Powszechnym prowadzonym przez GUS, ale wręcz wzywa do takich deklaracji? 

Czy, wreszcie, ktoś mi, k..., wyjaśni, co robili 5 marca 2011 r.., na tzw. Siódmym Kongresie Ruchu Autonomii Śląska panie i panowie: marszałek województwa śląskiego Adam Matusiewicz z PO, wicewojewoda Piotr Spyra z PO reprezentujący wojewodę śląskiego, posłowie Tomasz Tomczykiewicz i Marek Plura z PO, lider wojewódzkich struktur PSL Marian Ormaniec oraz przedstawiciele samorządów lokalnych - wicestarosta powiatu rybnickiego Aleksandra Chudzik i wiceprezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk? I kogo oni tam reprezentowali? Bo na pewno nie Państwo Polskie!

Czy ktoś mi to, co powyżej, wyjaśni - nie wierzę. Dopóki rządzi PO ...

P.S. Przepraszam za te "skrótowce", ale szlag mnie trafia, gdy słyszę o tej całej sprawie.

O Polsce warto myśleć. I dla Niej pracować.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Wielkimi czerwonymi literami i na SG powinno wisieć przez tydzień, aż wszyscy Ci co chcą a zwłaszcza Ci co nie chcą przeczytają! Właśnie! No to rozbiór już mamy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#148907

Osoby, które głośno występowały przeciwko RAŚ ( Ruchowi Autonomii Śląska) są sekowane. Szefostwo PiS tolerowało przez całe lata ciągotki szefowej Okregu Katowickiego Poseł Marii Nowak. jej syn Marek Nowak był i jest jednym z liderów RAŚ.
Była senator PiS Jadwiga Rudnicka zwalczajaca RAŚ i informujaca Kaczyńskiego o zagrozeniach, była ze wszystkich stron atakowana. Doszło do tego, że próbowano jej zmieniać życiorys np. zaprzeczając działalności w podziemiu lat 1982-89.
Krety przechwytywały jej życiorys, próbowały wyeliminować i ośmieszyć.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jadwiga Chmielowska

#148923

http://www.dziennikzachodni.pl/opinie/387350,prezes-jaroslaw-i-jego-antyslaska-fobia,id,t.html
Marcin Twagróg pisze:
2011-04-01 18:53:21, aktualizacja: 2011-04-01 21:27:05
Raport o stanie Rzeczypospolitej autorstwa Jarosława Kaczyńskiego to niezwykły dokument. Pokazuje mianowicie, nie faktyczny stan państwa, ale chorą wyobraźnię autora. Także odnośnie Śląska.

Poruszony nagłym i nieoczekiwanym wybuchem umiejętności pisarskich szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego, postanowiłem zagłębić się w literaturę Raportu o stanie Rzeczypospolitej jego autorstwa. Wszystko po to, aby pełen najszczerszych chęci poznać przyczyny i zasady wszystkiego, co dzieje się w jego umyśle.

Oto dyskusja na fb (moja tablica):

Tomasz Szymborski
Przeczytałem.
I pozwolę sobie zacytować mego kolegę, kiedyś pracowaliśmy w jednej redakcji:
"Narąbane w głowie", "odjechane bzdury" - ostro i - jak dla mnie - gówniarskie. Nie lubię takiego języka (niezależnie od tego, co Kaczor napisał, bo nie chce mi się tego czytać). No ale, jak wiadomo polityka redakcyjna DZ jest jasna - zawsze jes...teśmy z silniejszymi. Taki kompleks dziecka z domu dziecka." I to jest clou.

Andrzej Bęben Wiem Kierownik, że felietonioście wszystko wolno, ale komentatorowi już nie bardzo. Zresztą, nawet, gdyby. Nie uważam, by koniecznym było używanie zwrotów w rodzaju "chorą wyobraźnię autora" (można było napisać swoistą, szczególną...), "kto...ś ma tutaj nieźle
narąbane w głowie" ( można było: "ktoś tu myśli zdecydowanie, że się tak wyrażę, inaczej...), "kompletnie odjechanych bzdur" (można było: nader oderwanych od rzeczywistości poglądów...). Reasumując: w poważnej gazecie, poważny autor, w powąznym felietonie/komentarzu raczej nie pisze "mam to wszystko w dupie", lecz stwierdza bardziej subtelnie, choćby: "mam to tam, gdzie wszyscy wiedzą", albo "mam w najgłębszym poważaniu". Itp. Apolityczny komentator nie wpisuje się w polityczne wokalizy. I obojętnie, czy dotyczy to Kaczyńskiego, Tuska, czy innego polityka. Takie jest moje zdanie. Ale ono jest już niestotne, bo już mnie nie ma...Zobacz więcej

Witold Gałązka ‎(Ależ jesteś, Adzio. Nie eliminuj się!) W przedmiotowym tekście pojawia się poważna dezinformacja i to się nadaje do prasy! Otóż MT zapewnia "narodowości śląskiej w formularzu Spisu nie ma. Narodowości i tylko narodowości dotyczy punkt 14a. Znajduje się natomiast w punkcie 14b możliwość zaznaczenia "innego narodu lub grupy etnicznej".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jadwiga Chmielowska

#148930

Co dobrze pokazuje komu zależy na promowaniu RAS-iowców. Gazeta ta zajmuje się też promowaniem "narodowości śląskiej", widziałem w niej artykuł - na pierwszej stronie - o jakichś badaniach, z których miało wynikać, ze spory odsetek mieszkańców kilku miast śląskich chce podać w spisie narodowość śląską. Tak sobie myślę, że tu chodzi o węgiel. Ktoś chce na nim położyć łapę, a jak kopalnie przejmie od Skarbu Państwa tzw. Skarb Śląski to będzie można kręcić lody na sprzedaży kopalń. Bo jednak teraz to jest raczej niemożliwe.
Swoją droga to ciekawe w jaki sposób RAŚ doszedł do takiego znaczenia, że Gorzelik rządzi kulturą na Śląsku. Przecież na ich demonstracje przychodziło mniej ludzi niż na mszę w przeciętnej śląskiej parafii.
oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#148942

że chodzi o węgiel, to wszystko. No tak, tylko, że to nie mało! Węgiel wezmą Niemcy, a łupki "reszta świata", my zostaniemy z gołą d. na przyszłą zimę, jeszcze gdy lotos sprzedadzą to nawet stad nie wyjedziemy, bo niby czym? No to skoro już wiemy o co chodzi to co teraz robimy?
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#148949