Jeśli dzwonisz w sprawie volkslisty, wybierz ...

Obrazek użytkownika Warszawa1920
Blog

Wychodząc naprzeciw przewspaniałej idei Naszych Ukochanych Przywódców, Donalda Muszę Iść Na Kibel Tuska i Srosrosrowskiego Bronisława (jak w swojej niewypowiedzianej życzliwości językowo – poznawczej łaskawa była nazwać owych przemiłych Panów moja Córeczka), idei mówiącej do nas, prostych robociarzy: My, Ukochani Wasi Przywódcy, rzucamy myśli, a wy, prości robociarze, chwytajcie je w lot i przekuwajcie w czyn, postanawiamy „chwycić” jedną z takich myśli i zadość uczynić dążeniom naszych Ukochanych Przywódców odnośnie tego, by raz na zawsze polskość stała się nienormalnością. Obserwujemy takie oto zjawisko, jak elementarny brak wiedzy u prostych robociarzy w zakresie wybierania prawidłowej opcji narodowo – socjalistycz ..., to znaczy politycznej. Tak nie może być, że byli kandydaci na emerytów, a aktualnie dożywotni spłacacze długów naszych Ukochanych Przywódców nie wiedzą, jak zostać dobrym obywatelem Guberni Generalnej Nadwiślańskiej.

Uruchamiamy przeto specjalną volkslinię (a przecież to powinna być nie specjalna, a zwykła, codzienna, normalna, eh ...) dla ludzi, którzy teraz akurat żyją (to zupełny przypadek) na obszarze w BARDZO dawnej literaturze zwanym polską (zdaje się, że pisano toto z małej). Do obsługi tej linii przeznaczamy najzdolniejszych aktywistów z Kundeljugend, starannie WYSZECHTEROWANYCH spośród skupionego tam WYŁĄCZNIE (przecież!) z pobudek ideowych grona młodych, wykształconych (w kilku szkołach podstawowych) z różnych dużych ruskich bód (według BARDZO nowej ortografii). Zaplecze metodologiczne obiecała nam już zapewnić jedna z zaprzyjaźnionych sondażowni (sprawdzona po wielekroć, gdy ludziom należało wyjaśnić, że to, co widzą jest niezgodne z „rzeczywistą rzeczywistością”). Wsparcie menedżerskie – po kosztach ledwie (dobrze inwestowaliśmy w przeszłości ...) – zrealizuje znana na WSI telewizja (sporo wszak tego badziewia narodowego uchowało się jeszcze na terenach słusznie oznaczanych, w przeciwieństwie do nas, z kategorią partyjną A, jako Be, a nawet i inne Fy). Inna z telewizji (zdaje się jakaś Dworska, czy Kraśna ..) dostarczy tzw. oprawę wizualną i darmową reklamę (nasze słuszne, platformacyjno – obywatelskie idee, jako i nasi słuszni sawicludzie, mają tam zresztą zawsze darmową reklamę). Patronat medialny ustanowi – jak zawsze sprawdzona w tego rodzaju przedsięwzięciach „zamiany polskiego na europejskie, czyli niemieckie w formie i rosyjskie w treści” – komredakcja z Czerskiej. Pozyskaliśmy także już do kampanii marketingowej „znane i powszechnie lubiane twarze” oraz szereg „autorytetów”. Nie ujawniając jeszcze szczegółów (kontrakty przygotowywane są albowiem dopiero w Kancelarii Barszcz & Gowin), możemy na razie wspomnieć, że będą to – na przykład – czołowy znawca wydzielin owadzich (z miasta Łodzi pochodzi, ten autorytet znaczy, nie ta wydzielina), wielki propagator stawiania zniczy na grobach bohaterów z Czerwonej Armii oraz dwóch panów ekspertów od wszystkiego, których nazwiska zaczynają się na „H”, choć przynajmniej jeden z nich zamiennie też używa w tym przypadku wyrazu rozpoczynającego się od dźwięku „Ch...”. Telemostem z Egiptu słowa poparcia skieruje do nas Człowiek Honoru, wspaniałomyślnie poświęcający na to swój zasłużony po trudach walki urlop. Na koniec wreszcie należy dodać, że Biuro Polityczne Partii naszej Matki, na ostatnim parteitagu w Jachrance, podjęło już dwie wiekopomne decyzje. Pierwszą o tym, że mso-highlight:yellow">NIEZALEŻNY od Partii naszej Matki sejmik nadwiślański zostanie powiadomiony o tym, że mso-highlight:yellow">NIEZALEŻNIE podejmie uchwałę o historycznej potrzebie uruchomienia volkslinii i jej intereuropejskich, pangermańskorosyjskich implikacjach (nadwiślandia znów znajdzie się w awangardzie starań o ustanowienie нового Ordnunga). Drugą, o tym, że NIEZALEŻNY od Partii naszej Matki rząd nadwiślański zostanie powiadomiony o tym, że NIEZALEŻNIE, obradując wtedy w oficjalnych strojach reprezentacji piłkarskich Rosji (od pasa w dół) i Niemiec (od pasa w górę), przyjmie dezyderat o powołaniu specjalnego pełnomocnika (1548 już) ds. współpracy rządu z volkslinią (nieoficjalnie mówi się, że o stanowisko mogą ubiegać się towarzysze partyjni Turowski, Graś, Sikorski, komsomołka Kopacz lub kandydat na członka Gowin, a nawet, że ten, jakże ważny, urząd może objąć osobiście sam I Sekretarz, ostatnio praktykujący taką formę nadzoru).

 

W zamyśle volkslinia ma być zarówno miejscem, gdzie wszyscy poszukujący prawdy o swojej „polskości – nienormalności” znajdą odpowiedź na wszelkie głupie wątpliwości natury etycznej i narodowej, jak również będzie wprost legalną formą oficjalnego wpisywania się na volkslistę po wypełnieniu stosownej ankiety. Nasi pracownicy „liniowi” (warto tu na marginesie wspomnieć, że równocześnie ubiegający się o przyznawaną przez gajowego Srosrosrowskiego odznakę „Naganiacza”) mają bardzo wysoko postawioną poprzeczkę: zostaną wymienieni w rozkazie dziennym telewizyjnego programu „Fakty ze WSI”, odczytywanym przez jedno z dzieci realizatorów polityki medialnej w stanie wojennym, towarzyszy członków Lisa, Żakowskiego, Kraśkę lub Durczoka względnie towarzyszki członki Pochanke, Kolendę, Olejnik lub Paradowską, tylko po osiągnięciu KPI na poziomie 99,99% wpisanych na volkslistę.  

No dobra, ale dość już tego „namawiania kolegów, by poparli”. Czas przejść do omówienia narzędzi, w które uzbroimy naszych volksliniowych aktywistów, do pytań kierunkujących i naprowadzających. Otóż przygotowaliśmy zestaw zagadnień, które będą wykorzystane w trakcie każdej z rozmów z tymi wszystkimi zacofańcami, ciemniakami, rozwojowymi debilami, którzy mają jeszcze jakieś rozterki narodowe, szaleńcami nie rozumiejącymi współczesnej dialektyki bycia Europejczykiem. Prezentujemy niniejszym te zagadnienia, licząc przy tym, że lista ta będzie stale rozwijana, tak by w krótkim czasie zapewnić 100 % poparcia dla volkslisty. 

1) Czy jesteś członkiem jednej z partii Frontu Jedności i Współpracy z Tuskiem? Jeśli tak, zdobywasz 4 punkty.

2) Dlaczego w ogóle dotychczas nie przystąpiłeś do volkslisty? Jeśli wyłącznym powodem był brak czasu wynikający z (potwierdzonego oświadczeniem sekretarza struktur powiatowych) zaangażowania w robotę partyjną w terenie, tracisz tylko 2 punkty, jeśli powody były inne – tracisz punktów 6.

3) Czy ktoś w Twojej rodzinie nosi nazwisko Arabski, Bondaryk, Boni, Cimoszewicz, Durczok, Dziadzia, Graś, Gugała, Hypki, Jaruzelski, Kalisz, Kiszczak, Klich, Kolenda – Zaleska, Kopacz, Kraśko, Kuźniar, Lis, Łazarewicz, Machała, Miecugow, Nałęcz, Olejnik, Pacewicz, Palikot, Passent, Pochanke, Połeć, Roja, Schetyna, Siemoniak, Smolar, Sowa, Stasiński, Szechter, Szumilas, Urban, Wajda, Wałęsa, Wielowieyska, Wołek, Wroński, a szczególnie Miller, Miller (to nie błąd!), Tusk albo Waltz względnie Merkel lub Putin? Jeśli tak, masz prawo do ubiegania się o dodatkowe 2 punkty, które jednak uzyskasz dopiero po przedłożeniu odpowiedniego certyfikatu polskości – nienormalności, podpisanego przez zasłużonego nosiciela jednego z wymienionych wyżej nazwisk. Niestety, nazwiska takie, jak Bratkowski, Cichocki, Czapiński, Janicki, Komorowski, Krzemiński, Kuczyński, Kwaśniewski, Kwiatkowski, Morozowski, Nowak, Olechowski, Pałasiński, Paradowska, Pawlak, Rostowski, Sierakowski, jako i Sikorski, czy Żakowski, z uwagi na swoją pospolitość [SIC!], nie mogą być tu brane pod uwagę.

4) Jakie, oprócz Mango TV, Animal Planet, tvn24, Polsat News, Ezo TV i TVP, stacje telewizyjne uważasz za najlepsze spośród informacyjnych? Za wskazanie takich kanałów, jak kuchnia +, tvn CNBC, Polsat Cafe, TV Biznes, tvn Style, Superstacja lub Religia tv księdza Sowy, uzyskuje się po 0,5 punktu za każdy kanał.

5) Co możesz powiedzieć o cierpieniach, jakie sanacyjni faszyści zadali w okresie przed 1939 r. ojcu Ojca Założyciela, Szechterowi Ozjaszowi? Tu, w zależności od szczegółowości udzielonej konsultantowi volkslinii odpowiedzi, można uzyskać od 4 aż do, nawet, 10 punktów (jest to albowiem jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach walk o przyłączenie polskości do niemieckości – sowieckości).

6) Proszę podać dokładne dane personalne znanych ci osobników słuchających radio maryja (z małych, z małych!), oglądających telewizję trwam lub czytających nasz dziennik. Za każdą „głowę” można zdobyć 10 marek niemieckich i 27 kg wieprzowiny, znaczy, wróć, ... 10 punktów.

7) O ile wzrosną Twoje świadczenia emerytalne, jeśli będziesz pracował do: a) 68 roku życia, b) 74 roku życia, c) „po osiemdziesiątce”, d) jesteś grodzka i do końca nie wiesz, które reguły cię obowiązują i e)usranej śmierci? Konsultant stosuje tu właściwy algorytm według tzw. wzoru Vincenta Jana z Rostowa (nad Donem) i przydziela odpowiednią ilość punktów.

8) Co jest powodem tego, że chcesz wyjechać na zawsze STĄD, czyli z tzw. Tego Kraju? Odpowiedź „nienawiść do Tego Kraju” przynosi 8 punktów (maksymalna ilość), „nienawiść do pisu” – 6 punktów, inne odpowiedzi, o ile nie zawierają w sobie pierwiastka nienawiści do jakichś innych wstecznych, rzekomo polskich pierdół (za takowe uzyskuje się od 1 do 5 punktów), nie są nagradzane punktowo.

9) Czy uważasz, że w Warszawie – w miejscu, gdzie aktualnie znajduje się pomnik Marszałka Józefa Piłsudskiego i zamiast tego pomnika – powinien stanąć monument uświetniający: a) Władimira Władimirowicza, b) Komorowskiego Bronisława, c) Łukaszenkę Aleksandra, d) Kim Ir Sena, e) Cybę Ryszarda, f) Tuska Donalda lub g) Defiladę przyjaźni Wehrmachtu i Armii Czerwonej w Brześciu nad Bugiem? W tym przypadku stosuje się tzw. wskaźnik historyczny Nałęcza, ustalany dynamicznie wraz z aktualnym stanowiskiem Ławrowa odnośnie aktualnej sytuacji międzynarodowej.

10) Kiedy należy zlikwidować pis (standardowo: z małej)? Do wyboru pozostają odpowiedzi a) natychmiast oraz b) zaraz. Za pierwszą otrzymuje się 6 punktów, za drugą – 4 (właściwie to nie wiadomo dlaczego).

11) Jakie są Twoje marzenia (oprócz usłyszenia piosenki Pana Koracza)? Jeśli interlokutor miota się i miast przedłożyć klarownie wizję swojej niezłomnej pracy na rzecz Partii i Jej Przywódców do ... (patrz zagadnienie numer 7 powyżej), należy skierować taki przypadek na kurs podnoszenia optymizmu konsumenckiego, organizowany przez redakcje ekonomiczne afiliowane przy Stowarzyszeniu Zaprzyjaźnionych Mediów. Udzielenie zaś prawidłowej odpowiedzi (Marzę, by dzięki mojej pracy Naszym Przywódcom żyło się lepiej i aby mieli jeszcze więcej pieniędzy i stanowisk do rozdania swoim kolegom z Brukseli, rodziny i Partii.) zapewnia 1 punkt. Tak, 1, bo dość już, q...wa, włożyliśmy kasy w tę propagandę, żeby teraz jeden z drugim nie wiedzieli po ch... żyją! (Się zdenerwowałem, ale sami przyznacie, może takie coś nawet serafinów ruszyć.)

12) Dlaczego uważasz, że dzisiaj nadwiślańskie dzieci otrzymują w szkołach od naszej Partii więcej niż zapewniłby im rząd Hansa Franka? Zasadniczo, by zdobyć tu przysługujące maksymalnie 8 punktów, wystarczy wymienić takie zdobycze Partii naszej Matki w dziedzinie edukacji, jak umiejętność dodawania i odejmowania na kalkulatorze, gra w piłkę nożną przez 4 godziny lekcyjne (z wszystkich 5), obsługa GPS w zakresie ustalenia trasy dom – fabryka, włączenie jednym przyciskiem na pilocie funkcji samoczynnie ustawiającej stacje telewizyjne i radiowe ITI, Polsat i Agory oraz znajomość obsługi dystrybutora na stacji paliwowej.

13) Od kiedy wiedziałeś, że wypadek samolotu w Smoleńsku spowodowali straszni bliźniacy? Od 7 kwietnia 2010 r.? Od momentu, gdy otrzymałeś esemesa od Wieśka, sekretarza Partii w miasteczku i zarazem naczelnika we gminie? Od dnia, gdy przeczytałeś o tym w Wyborczej? Od programu Pochanke z udziałem Hypkiego? Od urodzenia to wiedziałeś? Za którąkolwiek z tych odpowiedzi otrzymuje się, zawsze, 4 punkty. W końcu przecież kompletnie nie ma znaczenia co, jak, kto z tym całym Smoleńskiem (a tak w ogóle: gdzie to jest?).

14) Czy uważasz, że skoro w nadwiślandii nie ma już i przemysłu stoczniowego, i marynarki wojennej, a prawie także i handlowej, to czy jest nam jeszcze potrzebny dostęp do morza? To pytanie jest podchwytliwe, bo do dzisiaj nie jest przecież ustalone kto, Rosja, czy Niemcy, będzie operatorem gazociągu bałtyckiego na terenach tzw. Tego Kraju, teraz administrowanych przez nie – Rosjan i nie – Niemców. Takie więc porzucenie dostępu może spowodować niejakie perturbacje dyplomatyczne na osi Berlin – Moskwa, na co naszych przyjaciół narażać nie możemy. Za odpowiedź twierdzącą (Nie jest nam potrzebny.), bez objaśnienia, uzyskujemy zatem tylko 4 punkty. W przypadku kandydatów lepiej oczytanych w egzegezach Tuska, Sikorskiego et consortes a propos prawidłowości polityki likwidacji stoczni, floty, rybołówstwa i tego całego badziewia nadmorskiego, potrafiących nakreślić niesprzyjającą jeszcze, chwilowo, sytuację geopolityczną dla takich kroków, zastrzegając zarazem, że Bałtyk zawsze był niepolski, dla takich znawców tematu przyznaje się punktów 7.

15) Jakie inne niż rozliczenie podatku zastosowania internetu mogą być łaskawie odblokowane przez Partię i rząd? Za każdą z prawidłowych odpowiedzi – wpłaty na Partię, wpłaty na rząd (lista rozwijalna rachunków bankowych ministrów) oraz regulowanie tzw. dziesięcin przetargowych (opłat manipulacyjnych z tytułu udziału w inwestycjach publicznych, 10 % wartości zamówienia) – można otrzymać 2 punkty.

16) Według Ciebie wysokość podatku w cenie litra paliwa powinna wynosić 89%, 99%, czy 148%? Zgodnie z aktualną linią Partii – rządu poziom pożądany to przynajmniej 148%, przy czym pamiętać należy, że oprócz wpływów do portfeli Tuska i kumpli, przyniesie to jeszcze jedną korzyść: rzekomo (kanalie!) pokrzywdzeni takim obrotem sprawy właściciele stacji benzynowych będą świetną, kolejną już, grupą do frontalnego ataku propagandowo – medialnego. Wyzyskiwacze, dorabiający się fortun na biedzie prostych kierowców BMW, Jaguarów i innych zwyczajnych Rolls – Royce`ów (bo wtedy już tylko tacy kierowcy zostaną)!!! Kompletna odpowiedź, zawierająca przekonanie o potrzebie rozkułaczenia kasty ajentów stacyjnych, przyniesie 8 punktów. Pozostałe odpowiedzi są honorowane, odpowiednio, 3 (89%) i 4 (99%) punktami.

17) Które z miast uważasz za najwłaściwsze do organizacji konferencji BfV i FSB o współpracy i przeciwdziałaniu próbom działalności polskim organizacjom faszystowskim: Kraków, Przemyśl, czy Zakopane? Kraków jest najwyżej punktowany (6 punktów), bo zapewnia najlepszą bazę noclegową, stadion piłkarski oraz najkrótszy i najlepszy dojazd dla naszych drogich gości z Kolonii i Moskwy. Pozostałe odpowiedzi - po 2 punkty.

18) Ile w tym roku podatku przeznaczysz na Ruch Autonomii Śląska – ¼, ⅔, czy 100%? Każda odpowiedź jest dobra (za każdą – 4 punkty), wszak i tak cały utarg idzie na nasze cygara, whisky i haratanie w gałę. Plus parę baniek dla zaprzyjaźnionych banków z Unii.

19) W jaki sposób moglibyśmy pomóc Naszemu Drogiemu, Cenionemu i Szanowanemu Panu Ławrowowi, Siergiejowi Wiktorowiczowi zresztą, który zdrożon wielce po peregrynacjach do polszy, by nieść tu kaganiec oświaty dyplomatycznej, nie ma odpowiednio dużo czasu na organizowanie nowego porządku światowego? Jako czynić możemy, aby dyplomacja berlińska nie musiała się już krępować z ogłaszaniem Europie, dlaczego najlepsze będzie dla niej przywództwo Niemiec i musi wynajmować do tego rodzaju ogłoszeń jakichś oksfordzkich dyzmów o facjacie pensjonariusza Tworek? Czy jesteś za tym, aby w tym celu nastąpiło: a) zburzenie Warszawy, tak, by przy okazji zniknęła Aleja Szucha; b) zlikwidowanie państwowości polskiej, tak, by przy okazji przestał istnieć polski MSZ; c) powołanie Komisji Mieszanej rosyjsko – niemieckiej w sprawie „ustalenia nowego podejścia do Paktu Ribbentrop – Mołotow”, z gościnnym udziałem luminarzy dyplomacji, nauki i kultury nadwiślandii, towarzyszy Cioska, Kuźniara, Nałęcza i Wajdy; d) powołanie wspólnego, wschodnio – zachodniego, nawiązującego do najlepszych tradycji fryderycjańsko – katarzyńskich, zamiejscowego referatu ds. ziem niewcielonych z siedzibą w dawnej siedzibie Gestapo? Za każdą z odpowiedzi można otrzymać po 4 punkty, przy czym jeśli kandydat miałby w finałowym podsumowaniu punktowym jakoweś problemy, za wskazanie a) i/lub b) dostaje się bonus 2 – punktowy (i kartki na 2 kg cukru), zaś c) – delikwent nagradzany jest w postaci 1 extra punktu i lizaka .

20) Dlaczego sądzisz, że najlepszą okazją do wspólnego świętowania w nadwiślandii jest rocznica: a) I rozbioru; b) II rozbioru; c) III rozbioru; d) 17 września 1939 r. i e) 4 czerwca 1992 r.? Prawidłową odpowiedzią, przynosząca aż 10 punktów, jest e) (z przyczyn oczywistych: jeszcze chodzą po tym świecie osobnicy, którzy zawdzięczają temu wydarzeniu bardzo wiele albo wręcz – wszystko). Za znajomość najradośniejszych faktów z historii Tego Kraju, pozostałe odpowiedzi także są uznawane – a) 1 punkt, b) 3 punkty, c) 4 punkty i d) 6 punktów. A co? Nie będzie Polak pluł nam w twarz! Znamy swoje miejsce i na mapie Europy, i na mapach gubernialnych.

 

Brawo!, dobrnąłeś aż dotąd (choć nie dawaliśmy ci takich szans, znając – po twoich wyborach politycznych przy urnie – twoje znacznie poniżej poziomu szympansa „rozumienie” rzeczywistości). Jeśli w dodatku zdobyłeś przynajmniej 89 punktów (jak ten rok, co to dzięki światłym decyzjom poprzedniczki FSB otworzył nam drogę do takiej integracji, o jakiej nie marzyli nawet nasi antenaci rodzinni i ideowi z KPP), jesteś w – Ruskiej Budzie!

Jeśli zaś masz na nazwisko Kowalski, stałeś się, do wyboru, Herr Schmiedski lub Товарищ Кузнецowski. Gratulujemy sukcesu!!! Cherclisz wilkomen gratuliren!!! Zuh Wania!!!

 

Pozwalam sobie również z tego miejsca wspomnieć na pewien mój wpis, w którym poruszyłem kwestie mogące z punktu widzenia tzw. formalnoprawnego wspomóc wszystkich tych z nas, którzy jeszcze nie podpisali volkslisty i którzy, pełni skromności w ocenie swej przydatności dla władz generalgubernialnych nadwiślańskich, szukają dla siebie argumentów za przystąpieniem do jedynie słusznej dziś listy. Wpis ma także charakter konkursu, do wzięcia udziału w którym zachęcam, gdyż może on przyczynić się do zbudowania czegoś, co śmiało możemy nazwać vademecum młodego kolaboranta, jakże potrzebnego w trudnych czasach współczesnych, gdzie z takim trudem musimy się przebijać przez nie – zaprzyjaźnione media z naszą dobrą nowiną świata rusogermańskiego /Rozpisuję konkurs: Jak skutecznie łamać w Polsce prawo w 2012 r./.

 

 

O Polsce warto myśleć. I dla Niej pracować.

 

 

P.S. Wszystko to, co przeczytacie poniżej nie ma yellow;mso-highlight:yellow">ŻADNEGO związku z tym, co powyżej. Jest to – kompletnie niezrozumiały dla mnie (dla Was zapewne też ...) i całkowicie, tuszę, przypadkowy – yellow;mso-highlight:yellow">TECHNICZNY li tylko wybryk mojego edytora tekstu, który uparcie przywraca te zapisy po wszelkich próbach ich, zupełnie wszak yellow;mso-highlight:yellow">UZASADNIONEGO, usunięcia. W dodatku nie daje przynajmniej „zdjąć” z nich „wyboldowania” i takich tam innych wyróżnień. Swołocz pisowska.

 

1942, 24 września

Opowiadano mi dzisiaj o zdarzeniu, jakie miało miejsce 22 września pod Komarowem w powiecie zamojskim. Jechał inspektor samorządu Kosmiński, technik drogowy Szabliński i jeszcze ktoś trzeci. W pewnym momencie jacyś cywile zatrzymali bryczkę i wylegitymowali wszystkich jadących. Dwóch puścili, Szablińskiego zaś, mającego legitymację Volksdeutscha, wystrzałem z rewolweru zabili na miejscu. Zrobiło to ogromne wrażenie. Volksdeutschów obleciał nie byle jaki strach.

 

1943, 21 kwietnia

Ubiegłej nocy z mieszkania w Biłgoraju grupa bojowa organizacji wyprowadziła konfidentkę Gestapo Jadwigę Możdżeńską, pracownicę cukrowni „Klemensów”. Pracowała tu zaledwie od lutego. Przy śledztwie podała dużo cennych wiadomości. Po jego zakończeniu została rozstrzelana.

 

1943, 6 maja

W niedzielę, 2 maja, o godzinie jedenastej wieczorem wracał z imienin u młynarza Szymańskiego w Zwierzyńcu Jan Fleisner, kontroler młynów, w towarzystwie niejakiego Nahajki. Szli przez park, lecz do domu nie doszli. Przez parę dni nie można było się dowiedzieć, co się z nimi stało. Dopiero wczoraj znaleziono gdzieś w lesie w pobliżu Białego Słupa czapkę i chusteczkę do nosa należące do Nahajki.

Na ślad Fleisnera dotychczas nie natrafiono. (...) Ostatnio zajmował posadę inspektora młynów i mieszkał w Zwierzyńcu. Opinię miał fatalną. Upewniano mnie, że już dawno zgłosił się na Volksdeutscha, lecz tego stanowczo nie twierdzę, bo legitymacji jego nie widziałem. Natomiast młynarze wciąż uskarżali się na niego jako na strasznego łapownika, który stale żądał od nich rozmaitych świadczeń, czy to w naturze, czy w pieniądzach. Nie wątpię, że został on zabity z wyroku organizacji. Oczywiście wypadek ten wywołał silne wrażenie, zwłaszcza na różnych odszczepieńcach i „gorliwcach”.

 

1943, 23 maja

Byłem dziś w Zamościu z racji wczorajszych imienin doktorowej Boguckiej. (...) Nasłuchałem się różnych nowin miejscowych. Przed paroma dniami zlikwidowano w Zamościu niejakiego Pawła Kudyka, właściciela restauracji, wraz z żoną i córką, za nazbyt gorliwą i szkodliwą współpracę z Niemcami. Opowiadano mi o świeżo upieczonych Volks- i Stammdeutschach [rdzennych Niemcach]. Należą do nich między innymi: prezes Sądu Okręgowego Stanisław Cybulski; przedwojenny wiceprezes sądu, komisarz ziemski przy starostwie inżynier Sekutowicz; magister farmacji Marian Suchański i również magister farmacji Leon Czernicki, pochodzący ze starej, bardzo znanej i zamożnej rodziny mieszczańskiej.

Najwięcej mówiono o Irenie Kuncewiczowej, żonie adwokata Czesława Kuncewicza, który zresztą już się z nią rozszedł. Nie tylko sama jest Volksdeutschką, ale i kilkuletniego syna oddała do niemieckiej szkoły. Chłopak chodzi dumny w mundurku Hitlerjugend, z czerwoną opaską ze swastyką na ramieniu. (...)

 

1943, 26 maja

Nadeszła z Zamościa sensacyjna wiadomość, że ubiegłej nocy została tam „zlikwidowana” we własnym mieszkaniu Kuncewiczowa, o której pisałem przed paroma dniami. Nikt z tego powodu się nie oburza, przeciwnie – ludzie nie mogą ukryć swego zadowolenia, że usunięto ze społeczeństwa polskiego szkodliwą i hańbiącą jednostkę. (...)

 

1943, 30 maja

(...) Słyszymy coraz częstsze opowiadania o Niemcach, o ich strachu przed napadami i niedwuznacznym zachwianiu wiary w zwycięstwo. Między innymi osławiony gestapowiec Mazuryk w Zamościu też czuje się coraz bardziej niepewnie. Ostatnio przywiózł do Zwierzyńca jakieś wyjątkowo cenne skrzypce i prosił swego dawnego nauczyciela Splewińskiego o przechowanie ich. Mówił przy tym, że nie wierzy już, aby sam mógł wyjść cało i chciałby choć te skrzypce przekazać synowi. (...) *

 

* Zygmunt Klukowski, Zamojszczyzna, Tom I 1918 – 1943, Ośrodek KARTA, Warszawa 2008 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Warto obejrzeć:

http://www.youtube.com/watch?v=hH-cRWjdH4c&feature=related
Partia o Marszu Niepodległości 2011 - PRECZ Z KOMUNĄ!
 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#276669