Szkoda, że Rydzyk jest jeden!

Obrazek użytkownika Warszawa1920
Blog

 

Mówcie, co chcecie! A ja i tak UWAŻAM, ŻE Jarek robi bardzo dobrze szukając poparcia w środowiskach Radia Maryja.

 

Gdzie, bowiem, ma tego poparcia szukać? Rozejrzyjcie się wokół siebie? Ale tak naprawdę szeroko, jeszcze szerzej! ... Kogo widzicie? Polaków, którym zależy na wyjaśnieniu tragedii 10 Kwietnia? Obywateli świadomych tego, że gdy im media mówią o rozwoju i sukcesach gospodarczych PO oznacza to tylko tyle, że ... media tak mówią? Ludzi myślących samodzielnie i potrafiących pojmować świat wokół już nawet nie tyle przez pryzmat narodowych wartości i interesów, ale przynajmniej w zgodzie ze zwykłym zdrowym rozsądkiem?

 

Ja tak rzeczywistości OBOK, a szczególnie ludzi w tej rzeczywistości uczestniczących, nie postrzegam. Dzisiejszy Witold Gadowski, na portalu „wPolityce.pl”, pokazuje obraz naszych rodaków z wakacyjnej perspektywy. Czyni to tak sugestywnie i przekonująco, że zbytecznym (i żałosnym ...) byłoby próbować ten tekst opatrywać jakimkolwiek komentarzem. To jest świat, z którym każdy z nas ma na co dzień do czynienia. Być może, na wakacjach, występuje toto z większą jaskrawością niż w innym czasie. Ale to przecież wyłącznie kwestia skali. Nigdy – kwestia smaku.

 

Jednego możemy być pewni: jesienne wybory to jedno z najważniejszych w ostatnich 70 latach wydarzeń w Polsce. Najważniejszych w sensie – rozstrzygających w sposób definitywny losy Polaków na najbliższych przynajmniej 20 lat. W przypadku utrzymania władzy przez PO, nastąpi bowiem taka zapaść cywilizacyjna Polski, że trzeba będzie chyba za oceanem prosić o kolejny plan Marshalla. Jedyną alternatywę dla takiej ewentualności stanowi w dzisiejszej sytuacji wyłącznie Prawo i Sprawiedliwość (wiem, że na „Niepoprawnych” to truizm, ale – jak pokazują rożne polskojestnajważniejszonowoekranowe przykłady – Warto O Tym Rozmawiać ...). Jarosław Kaczyński, i to nie dlatego, że jest dziś jedynym prawdziwym mężem stanu w Polsce, ale po prostu dlatego, że myśli, doskonale wie, iż zbudowanie szerokiego obozu nie tylko narodowo – prawicowego, ale przede wszystkim w tych wspomnianych wyborach zwycięskiego, nie nastąpi w oparciu o samo ledwie przekonanie, że Polacy mają dość PO, że tkwi w nich taki prawicowy potencjał, że chcą zmian etc. Takie zwycięstwo, w warunkach demokracji, wymaga liczb. Dużych liczb. Te wybory trzeba wygrać i całą tę bandę współczesnych, na powrót zjednoczonych, PPR i PPS przykryć czapkami.

 

PiS nie ma, więcej: nawet nie powinien, co liczyć na poparcie jakichś iluzorycznych „centrowych” wyborców, jakichś tajemniczych grup rozczarowanych do PO obywateli, rzekomych „niezagospodarowanych” Polaków o „orientacji prawicowej” i innych tego rodzaju normal">półświadomych swej przynależności zbiorowisk. To są wszystko propagandowe mrzonki usłużnych pseudosocjologów, ścigających się na, jak to dawniej mówiono, wyprzódki w służbie Partii. Realną wartość mają jedynie realne społeczności. Społeczności przy tym wiedzące, czego chcą i ku czemu zmierzają.

 

Polacy skupieni wokół Radia Maryja taką właśnie społecznością są. Można mieć różne zdanie na temat jednego lub drugiego zachowania o. Rydzyka, czy nawet skrajnie różnie (nie zaprzeczając przy tym wartości tych ludzi) oceniać sposób myślenia członków tego środowiska. W perspektywie wyborów nie ma to większego znaczenia, to jest bowiem zaledwie taktyka. Istotą jest to, co ujęte jest w strategii. Dla tejże zaś znaczenie krytyczne ma to, iż społeczności Radia Maryja bardzo trudno odmówić patriotyzmu, a przynajmniej upominania się o dostrzeganie i przestrzeganie interesów narodowych w życiu publicznym. O co zaś nam wszystkim chodzi? Czy nie o to, bynajmniej? I która z niby istniejących niby sprzyjających PiS innych grup społecznych taką skalą poczucia patriotyzmu w myśleniu i działaniu może się wykazać? Ci wokół Was? Ale tak szeroko wzrokiem objęci, jeszcze szerzej ...

 

Wybory „za chwilę”. To zwycięstwo w jakiś sposób należy kreować. Jest niemało takich (właśnie niby życzliwych PiS), co to mają taki oto pomysł, by uskutecznić to zwycięstwo poprzez związek z renegatami z PJN (O co walczy Kataryna?). Krytykujmy Jarosława za to, za co faktycznie na tę krytykę zasługuje (a zasługuje i On, nie raz i nie dwa). Nie róbmy tego jednak wtedy, gdy rzecz idzie o zupełnie podstawowe sprawy. A to, żeby przejąć władzę to chyba jest rzecz podstawowa, czyż nie?

 

O Polsce warto myśleć. I dla Niej pracować.

 

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Podczas niedawne zjazdu Klubów Gazety Polskiej w Piotrkowie A. Macierewicz zaapelował aby nie pozwolić na rozdźwięki między PiS-em, Klubami Gazety Polskiej, i Radiem Maryja.
Jest rzeczą całkiem jasną, że kto TERAZ mówi o "nowej prawicy", rozczarowaniu do "partii typu wodzowskiego", czy "jednomandatowych okręgach wyborczych" jest idiotą lub zdrajcą. Tertio non datur. Wszyscy znamy słabości PiS, ale to wielkie szczęście mieć wciąż prawdziwą opozycyjną partię w parlamencie w obecnych czasach. Przypomnę słowa Ch. Story'ego o wprowadzanym przez rosyjskie służby systemie, który on nazwał demokratyzmem. Jest to ustrój noszący zewnętrze znamiona demokracji (rywalizujące partie i przywódcy), ale obojętnie kto wygra wybory, zawsze wygrywa KGB, bo wszyscy kandydaci są wystawieni przez tę służbę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Leopold

#169769

Najistotniejszą kwestią jest odsunięcie od władzy wrogich nam wszystkim sił, obcych agentur i najzwyklejszych łajdaków.
Kto wie czym jest patriotyzm powinien być w tych dniach próby razem - nie wybrzydzać - bowiem zagrożenie jest wspólne.
Później, możemy się różnić pięknie :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169784

To bylo juz tak dawno temu kiedy Tadeusz Nalepa (moj ziomal) wyspiewywal te swoje zwrotki... To tak na marginesie. Kiedy bylem bardzo malym chlopcem moi rodzice a szczegolnie dziadkowie wspominali czasami okres II WS. Jednym z tych wspomnien byl czas czarnej strasznej okupacji niemieckiej i powolene, ale juz coraz bardziej widoczne zwycieskie ruchy armi kacapow na wschodzie. Czekali na ruskich i ich wybawienie pamietajac przeca 1920, mowiac....  "Przyjdz jak najszybciej czerwona zarazo i wyzwol nas od czarnej smierci " Ze smutkiem musze stwierdzic, ze widze ogromnie duzo podobienstwa w tym co sie obecnie w OTAKE (Judeopolonia a moze juz nawet i Polin) dzieje. Dalsze komentarze uwazam za zbyteczne...bo i tak malo kto z niepoprawnych je czyta.... 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Zbyszek Lowcakangurow

#169788

niestety nie wszyscy czytaja ja rowniez ale z innego powodu - z braku czasu. Jak mowie niestety masz racje rowniez w dalszej czesci komentarza i jest to tragedia calego narodu ze ten narod -  narod POLSKI wyselkcjonowany do zaglady nie jest swiadom zagrozenia, nie jest zorientowany politycznie - Seriale w TVN, Polsat i innych gadznowach to jest to czym zyja. Okradzeni  e wszystkiego: godnosci , honoru, majatku, juz nie maja nic. Pisze nie maja poniewaz od 16 -tu lat, nie mieszkam w Polsce.Jest mi z tego powodu bardzo smutno i zle, tesknie i serce lka , ale coz nie moge nic zrobic, tylko zastanawiam sie  kiedy oglosza swiatu, to co juz dwa lata temu pisali w ruskiej prasie do Polakow, przy jakiejs okazji cytuje" niedlugo bedziecie czytac slyszec i widziec komentarze, byl kiedys piekny kraj nad Wisla - Polska , ale juz jej nie ma. Glupi narod utracil ojczyzne na wlasne zyczenie".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169792

Są tacy,co czytają uważnie.Masz swoje rodzinne doswiadczenia i ja je mam.Tak sobie myśle,że czerwona zaraza jest o wiele gorsza,bo jej przetrwalniki infekują do dzisiaj.Moja Babcia z czerwoną zarazą walczyła w 1920 r. i wiedziała,co to za syf.Kacap jest kacapem i jakiekolwiek złudzenia co do jego dobrych intencji albo ,nie daj Boże,kultury,są albo utopią albo agenturą.Jakiekolwiek dywagacje na temat  Jarosława Kaczyńskiego i jego związków z Radiem Maryja,wszelkie dobre rady i pouczenia w tym temacie-są świadomym sabotażem.Jedyne,czego mozna sobie życzyć w nadchodzącej kampanii,to jasne i ostre stawianie sprawy:Smoleńska, tuskowego i komoruskiego chamstwa i prostactwa oraz ich dramatycznie szkodliwego wpływu na Polskę.Jeżeli kampania nie będzie wyrazista,to "po zawodach". A do "Polin" jeszcze trochę nam,na szczęście,brakuje.

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#169811

WyDaje SIĘ, ŻE NIE naLeży bliźniej Braci lżyć, aby się nie naBrać wŁADZĄ ...

Tych ladaco, co ŁUDZĄ Ludzi - dziKimi KŁAMIstWami > POstaCi nierozsądnie POsługującymi się rzędami POlitycznie NIKcZemnie zawisłych wnuków (nieuków?) praCOwników...

UrzędÓw, sądÓw ówDzie przestępCzczo dZielonych krwOtoków POdoDatkowych STRATegiach tęgich...

Konstytucja Rzeczpospolitej - Art. 44. ( obieCzuje)

: „ BIeg przedawnienia w stosunku do przestępstw(prokuratorsko-sądowych) -> nie ściganych z przyczyn politycznych, popełnionych przez funkcjonariuszy publicznych lub na ich zlecenie, ulega zawieszeniu do czasu ustania tych przyczyn.”

Pozdrawiam
J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169791

W pełni popieram Pańskie przekonanie o konieczności uzyskania poparcia PiS-u przez środowisko Radia Maryja. Chciałabym jednak wierzyć, że brak w tym koniunkturalności. Nie chciałabym także podejrzewać instrumentalnego aspektu takiego nawoływania.

Dlatego pozwoli Pan, że przytoczę Pańskie: „Można mieć różne zdanie na temat jednego lub drugiego zachowania o. Rydzyka, czy nawet skrajnie różnie (nie zaprzeczając przy tym wartości tych ludzi) oceniać sposób myślenia członków tego środowiska. W perspektywie wyborów nie ma to większego znaczenia, to jest bowiem zaledwie taktyka”. I zapytam, co Pan właściwie miał na myśli używając w powyższym trochę niejasnego terminu „taktyka”?

I jeszcze jedno, jeśli można. Kultura polska operuje wszak tytułem „ksiądz” czy „ojciec”. Nie dajmy się więc wciągnąć w postępujący proces świadomej deprecjacji stanu duchownego w coraz bardziej widocznej walce z Kościołem w Polsce. Nie pozwólmy zlaicyzować naszego języka i naszych obyczajów. Nie udało się to nawet komunistom podczas ich czterdziestu pięciu lat uciszania Kościoła i wiernych.

kassandra

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#169806

Droga Kassandro,

Najpierw przepraszam, że odpowiadam dopiero teraz (praca, praca, ...).

Odnosząc się natomiast do kwestii owej "taktyki", śpieszę wyjaśnić, że miałem na myśli wyłącznie potrzebę postrzegania całości tego, co robi o. Rydzyk i jak się zachowują środowiska skupione wokół niego. Dokładnie zaś rzecz ujmując, chodzi o oddzielenie sprawy oceny jednostkowych ("jednodniowych") sytuacji, nie mających istotnego znaczenia dla dążeń i celów wyznaczonych przez ojca (z reguły zresztą i te jednostkowe sytuacje wcale nie są takie, jakimi je przedstawiają media) od postrzegania kluczowych wartości, które te środowiska, i sam ojciec, ze sobą niosą. I tego, co mogłyby te wartości zrobić dobrego dla polskiego życia narodowego.

P.S. A propos tytułu "ksiądz", czy "ojciec" - w pełni się z Panią zgadzam. Pozwolę sobie, tym niemniej, zauważyć, że w tekście nie użyłem tego tytułu (czy też jego skrótu) jedynie w tytule. I zrobiłem to świadomie. O. Rydzyk to przede wszystkim osoba duchowna. Ale - w kontekście opisu polskiego życia publicznego - jest również obywatelem organizującym bardzo poważną zbiorowość Polaków. I w takim też znaczeniu, sui generis instytucji społecznej, przywołałem nazwisko księdza. Jako pewnego symbolu. O zachowanie tradycyjnych zasad naszego ojczystego języka, swoją drogą zaś, należy dbać zawsze i wszędzie.

Serdecznie pozdrawiam,

Warszawa1920

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Warszawa1920

#169891

Myślę, że nasze oceny są bardzo bliskie. I mam nadzieję, że tak jak nasi przodkowie dziewięćdziesiąt lat temu powstrzymali na progu Europy rewolucję bolszewicką, tak i my, myślą, czynem i modlitwą sprawimy drugi „cud nad Wisłą”.

Jednakże Warszawa 1920 i ta 2011 to bardzo różne miasta, więc ten cud może nie zacząć się od Warszawy. Ale nasza Wisła długa jest ...

Pozdrawiam serdecznie,
kassandra

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kassandra

#169956

- decyWilizację 0,1-decyDentów = laików do prezydentacji
dRżenia i rozStroju GOŁOsłownego życia zbirowego...

„cywilizacji” śmieci medialnych, prowadzących do śmierci LudzKości - mineralno organicznej
z ograniczonym (merdiami) dostępem do postępu duchOwego „taktyki” moralnej ...

Takt, pAkt, takEtyki, poliEtyki poliRegół religii - międzynarodowych eLegii ŻYCIA ludzkiego...

praw godnych szczegółów kultur Ogółu...

ŻYCIA nie wypranego z dojrzałego rozsądku, tak jak FAŁSZySTOS ...

FunkcjoNaruszaCzy POpadłych w BRUD propagandy, POdżegającej do POlitycznych przestępstw wyborczych : „schowaj Babci dowód”; nielegalnych "
wyborów"-POdprogOwych kratek wyborczych i POzostałych krecich krętactw „proKuraTur” -> POsterunków wizerunków na POstronkach...

Pozdrawiam
J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169870

kŁamania poliEtycznych poliReguł - uzGODnień Ogółu...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169879

Napisałeś:

PiS nie ma, więcej: nawet nie powinien, co liczyć na poparcie jakichś iluzorycznych „centrowych” wyborców, jakichś tajemniczych grup rozczarowanych do PO obywateli, rzekomych „niezagospodarowanych” Polaków o „orientacji prawicowej” i innych tego rodzaju normal">półświadomych swej przynależności zbiorowisk.

Masz rację. Tacy po postu w ogóle nie pójdą do wyborów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#169909