Imperium

Obrazek użytkownika Okowita
Kraj

Prawo i Sprawiedliwość ma imperium medialne. Poinformowała o tym „Gazeta Wyborcza” - medium, które ceni sobie przede wszystkim Prawdę (przez duże „P”) i słynie z rzetelności swoich dziennikarzy, którzy Kodeks Etyki Dziennikarskiej stawiają wyżej niż najświętsze świętości.

Dziennikarz „Gazety Wyborczej”, Dariusz Korytko, w artykule „Media PiS we mgle”, z zaniepokojeniem poinformował świat o istnieniu pisowskiego Imperium Medialnego, zadając kłam
stwierdzeniom posła Brudzińskiego mówiącego o „protuskowym froncie medialnym”.

Pisowskie Imperium Medialne to (wg pana Korytko) „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codzienna”, „Nasz Dziennik”, „Uważam Rze”, słuchacze Radia „Maryja” i TV Trwam i setki tysięcy użytkowników portali niezależna.pl, solidarni2010.pl, salon24.pl, wpolityce.pl, blogpress.pl, nowyekran.pl, niepoprawni.pl i dziesiątkach innych stron. Potęga!

„Gazeta Wyborcza” istnieje od ponad 20 lat. Ma dwa portale internetowe. I radio TOK FM. I portal tego radia. „Gazeta Polska Codzienna” , „Uważam Rze”, portale wpolityce.pl czy niezalezna.pl, istnieją dosłownie chwilę. Podobnie jak nowyekran.pl czy solidarni2010.pl. Salon 24.pl, wg „GW”, jest częścią pisowskiego Imperium. Boki zrywać. Siwiec, Migalski czy Libicki to wybitni „propisowcy” przecież. Dowolny bąk, puszczony przez tych panów, to murowana pierwsza strona na S24.

Nie istnieje „protuskowy front medialny”. Nie istnieje „GW”, „Polityka”, TVN (ile ma programów?), „Newsweek”, Onet, „Pressje”, „Superstacja”, „Polsat” (choć tu chylę czoła, za zajęcie się tematem łamania prawa przez PKW). Nie istnieje TVP (ile ma programów?), pod wodzą nowego, poprawnego już szefa, w której królują Miller, Kwaśniewski czy Pawlak - peerelowscy aparatczycy.

Michnik, Kublik, Czuchnowski, Paradowska, Wołek, Żakowski, Mikołajewska, Olejnik, Kolenda-Zaleska, Pochanke, Lis, Wroński, Szacki, Nowakowska, Passent, Najsztub, Durczok, Stasiński,
Urban, Michalski, Milewicz, Śmiłowicz czy Maziarski to nie front protuskowy. Nie?
I jak ma się to nieliczne (widzimy) grono do Karnowskich (razem dwóch), Terlikowskiego, Semki, Jachowicza czy Ziemkiewicza? Jak się ma 6 do 24? 6 to imperium. 24 to….no co?

***

Nie ukrywam, że artykuł p. Korytko wlał mi miód na serce. Okazuje się bowiem, że obrońcy fałszywki, zwanej Trzecią RP, mają poważny ból głowy. Dostrzegają fakt utraty władzy nad informacją. Już nie są Prawdominem, którym byli przez całe lata. Zauważają, że powstały niepoprawne media, zadające kłam michnikowszczyźnie. I nie są w stanie przeciwstawić się faktom publikowanym w tych mediach. Nie są również w stanie kontrolować blogosfery, będącej źródłem informacji stawiających pod dużym znakiem zapytania niusy protuskowego frontu medialnego. Dlatego wysłali „na front” pana Korytko. I strzelili sobie w kolano. Czas monopolu na informację bezpowrotnie minął. Protuskowy front medialny wie to doskonale. Dlatego dziś produkuje chamskie w treści „artykuły” na temat kandydatek PiS. Tak wczoraj robiła komuna. Tak dziś robi protuskowy front.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie istnieje protuskowy front.
PRZEPROWADZIŁ SAMOZNISZCZENIE.
Ale,że zajęło mu to dziesiątki lat, to też święta prawda.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#185794