Niech będzie, że jestem zwolennikiem PiS.

Obrazek użytkownika Okowita
Kraj

Choć w rzeczywistości jestem przeciwnikiem Platformy.

 Tej wywodzącej się z UD i KLD. Tej samej, która dziś nie tylko, że produkuje bomby kasetowe fałszywego obrazu swojej prawdziwej twarzy – krwiożerczego monstrum, którego jedynym celem jest władza dla władzy i związanych z nią przywilejów, niszczenie, wszelkimi możliwymi sposobami, wszystkich tych, którzy ośmielają się opisywać obraz rzeczywistości nie za pomocą gromady płatnych pi-arowców, zaprzyjaźnionych (bo płatnych) mediów i młodzieżówek na internetowych forach oraz tamtejszej cenzurze. Już czuję w kościach „święte” oburzenie na określenie „płatne media”. Są płatne – lista stacji RTV gdzie zamawiano „krzewienie osiągnięć rządu” jest przecież znana.

Platforma nigdy nie była, nie jest i nie będzie deklarowaną przez siebie normalnością - „By żyło się lepiej. Wszystkim”. Tak naprawdę jej twarzą jest piękne zdjęcie platfistowskiej wierchuszki z hasłem „By nam żyło się lepiej”. Było takie. Piękny bilboard tuż obok mojego osiedla. Dziś przekonuję się po raz kolejny, że to „nam” oznacza tych równiejszych. Dziś, po raz kolejny, widzę jak równiejsi kwitują głupawymi uśmieszkami i „nic się nie stało” to samo co wczoraj napiętnowali z całą siłą i obrzucali błotem. Wczoraj wywalali Gilowską za nepotyzm, dziś bronią go do ostatniej kropli krwi i „ubolewają”. Niedawno ścierwojady spowodowały natychmiastową reakcję Ćwiąkalskiego w sprawie fundacji Rydzyka. Dochodzenie, szum, „pozamykać” itp. A pół roku wcześniej było już wiadomo o fundacji Pawlaka. I co? Gdzie „pozamykać”, gdzie dochodzenie i szum? Podobnie było z budynkiem przy Nowogrodzkiej. Bo nie wolno nawet pomyśleć o budynku przy Grzybowskiej. Dziś okazuje się, że ta mniejszość żeruje na większości z taką samą siłą jak aparatczycy za peerelu. Dziś ta mniejszość „dorosła”. Dojrzała szansę oparcia swojego bezwzględnego dążenia do jednowładztwa przede wszystkim w zasypywaniu opinii publicznej kłamstwem i manipulacją. Za wszelką cenę wpaja prawdominowe treści, że tylko ona ma rację i monopol na jedynie słuszną drogę. „Program partii, programem narodu”.

Szczerze dziwię się wyborcom PO, że tak łatwo dali się kupić. Tak łatwowiernie uwierzyli w piękne hasła. Tak łatwo dali się zmanipulować. Gwoździem programu w tej kwestii niech będzie komentarz, który mam w archiwum – „liberałom pozwalam się okradać”.

I tzw. liberałowie skrzętnie korzystają z takiego „pozwoleństwa.”. Podwózki na piwo rządową furą (150 metrów) – z powodu „chorej goleni”, nepotyzm, przelewy do rodzinnych fundacji, płatni klakierzy (bo jak inaczej nazwać pi-arowców?), rodzinno-przyjacielskie kolacyjki – z fakturą „na KPRM” czy inne ministerstwo, przerost administracji - bo rodziny czekają. To naprawdę niewielki procent prawdy o wybrańcach PO. Dlatego nie dziwi mnie wcale, że takie „chlubne” historie są natychmiast „przykrywane” treściami w stylu „opozycja kija nam w szprychy wsadza”. A kto ma większość w Sejmie? Opozycja?

A z kim skumała się Platforma i z kim się chce skumać? Przecież PSL to nikt inny jak wierne stronnictwo PZPR. SLD to przecież PZPR. Te same wałki, przekręty i stojący tam gdzie stało ZOMO. Dziś nie przeszkadzają. Palikot oferował eselowcom stanowiska w mediach. Bo dziś jest… normalnie. Wierne ścierwojady napiszą, Ludzie Honoru potwierdzą – i wyborcy PO wystarczy to za całe myślenie. Bo wyborcom PO nie wolno myśleć. Im ma wystarczyć, że mają mówić, że wszystkiemu jest winien PiS. Wykonać! I wyborcy wykonują – bez gadania, bez myślenia. Jedną manifestację nazywają „owczym spędem”, inną - „zgromadzeniem otwartych umysłów”. Tak muszą bo nie wolno im myśleć, że „zgromadzenie otwartych umysłów” to spęd, na którym nieobecność aktywistów będzie karana finansowo. Tak, tak – aktywiści PO tak byli straszeni. Nie wiecie? „Opiniotwórcze” media nie poinformowały? A to szkoda…

Dziś mamy najnowsze modele moralności. Serwowane przez Tuska, Niesiołowskiego, Nowaka, Arabskiego, Komorowskiego, Palikota, Nitrasa, Karpiniuka, Chlebowskiego…

Te „osobowości” są, dla wyborcy PO, bohaterami. Mnie to wcale nie dziwi.

Dziwi mnie jedynie to, że rynsztok może być dla kogoś bohaterem.

Bohaterem z wyboru, podpartego szumnymi tytułami o sukcesach i milczeniem w sprawie porażek, przekrętów, manipulacji i kłamstw „wybrańców”. Mnie to nie dziwi. Przecież wyborcy PO wystarczy afera dorszowa, niczego nie wykrywające komisje śledcze. Wystarczy, że „opiniotwórcze” media o czymś nie napiszą więc sprawy nie było, nie ma i nie potrzeba. Ci sami wyborcy rzucają się na każdego, kto ośmieli się poinformować o niegodziwościach obecnej władzy. O kłamstwach, manipulacjach, przekrętach, oszustwach, wyłudzeniach, narkotykach, balangach na nasz koszt i innych kwiatkach. Każde medium, które ośmieli się poinformować o takich, jest natychmiast nazywane „pisowską tubą, katorydzykowym szmatławcem” itp. Dziwne w tym wszystkim jest to, że wyborca PO jakoś nie zauważa informacji umieszczonej na 9 stronie jakiegoś dodatku lokalnego do „opiniotwórczego” medium (gdzieś między „Towarzyskie” a „Tanio kupię”) informacji potwierdzającej to co napisała „pisowska tuba” i „katorydzykowy szmatławiec”. Informacji, która w „opiniotwórczych” mediach ukaże się dopiero wówczas gdy sprawa jest na tyle głośna, że nie da się jej przemilczeć. Co więcej – wyborca PO jest gotów rzucić się na „opiniotwórcze” media nawet wówczas gdy tym „przypomni” się i napiszą, że „PiS ma rację”. Bo dla wyborcy PO - PiS nie może mieć racji. Nawet wówczas gdy ją ma.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

W PRL-u były kolejki, inwigilacja esbeków, szarzyzna i nuda, upokarzające kupowanie spod lady, wszechwładza nomenklaturowych kacyków i jeszcze sto innych plag.

Ale tym, co doprowadzało ludzi do wściekłości, protestu, a w końcu i do buntu, było przede wszystkim wszechobecne kłamstwo. Pamiętam, że głównym hasłem wiosny 1981 było "TV kłamie", choć sklepy były wtedy puste i ludzie nie mieli czego do garnka włożyc.

Wydaje mi się, że władza PZPR załamała się właśnie pod ciężarem totalnego załgania - w telewizji, w podręcznikach, w filmach, w pracy, nawet w przedszkolu, gdzie dzieciom kazano czekać na Dziadka Mroza, choć w domu mówiono im o świętym Mikołaju.

Pod wpływem niedawnego gdańskiego Festiwalu Kłamstwa z udziałem Dalajlamy, Sarkozy'ego i Barroso, ale także po wybielaniu kameleona-Niesiołowskiego, po wykrętach Komorowskiego, który przecież powiedział to, co powiedział o strzelaniu do Prezydenta RP, nawiedza mnie myśl, że zbliżamy się do punktu, w którym ludzie nie wytrzymają dłużej klimatu załgania.

Rząd Tuska stworzył atmosferę moralną porównywalną z czasami Urbana. Białe stało się czarnym, kłamcy są bohaterami, a media zaszczuwają ludzi którzy głośno mówią prawdę. I do tego jeszcze figury bez charakteru, nadęte pychą pajace, wymyślają uczciwym ludziom, że są "karłami moralnymi" i "bydłem".

Ciekaw jestem, kiedy do twórców tej groteskowej Republiki Kłamców dotrze świadomość, że zabawa zapałkami na beczce prochu może mieć katastrofalny finał?

Jacek Maziarski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

dubler

#8843

"...kiedy do twórców tej groteskowej Republiki Kłamców dotrze..."
Są dwa warianty.
Pierwszy: dotrze i zaczną się zmieniać.
Drugi: nie dotrze i ta republika padnie.

Zawsze byłem za upadkiem komuny nie za jej nową twarzą. Czemu teraz miałbym wybrać wariant 1?
Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#8870

... ojropejska. Jasne że wielu członków i poputczików to zwykli złodzieje i/lub aferzyści, a jeszcze więcej zwykli idioci. Jak niemal wszędzie w III RP zresztą.

Ale naprawdę ponure jest to, że wierchuszka świetnie sobie z tego zdaje sprawę, czym są, zaś części co bystrzejszych lemingów, którzy także to wiedzą, to się nawet cholernie podoba.

I dlatego nasze płacze ich nic nie ruszą. "Tak trzeba towarzysze!" Dekabryści jeszcze będąc w konspiracji katowali ponoć swych podwładnych szeregowców, żeby wpoić im nienawiść do reżimu.

Ta nowa targowica robi całkiem to samo, żeby Polakom wpoić nienawiść i obrzydzenie do... reżimu - każdego polskiego. Do polskiego państwa, tout court.

(Muszę czasem coś napisać w innym języku, żeby lemingi wiedziały, gdzie jest edukasją! ;-)

Pzdrwm

triarius

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Think but don’t think too much, just fucking whack him.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pzdrwm

triarius

-----------------------------------------------------

http://bez-owijania.blogspot.com/ - mój prywatny blogasek

http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów

#8865