Olejnik POmlaskuje salonowi, ale nie zredukuje męskich chromosomów!. Red. Terlikowski nie wręczył wczoraj gożdzika panu Grodzki!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Nawet inseminatorka, taki marny zootechnik in nomine jak Monika O., którą na gwałt w stanie wojennym siłą przysposobiano do zawodu dziennikarza wie, że ta rzekomo pani Grodzka, to zwyczajnie pan Grodzki!
W sukurs zootechnik przepoczwarzonej in nomine może też przyjść podobny jej inny in nomine zootechnik bydgoski odpawlakowy poseł Kłopotek.
Oboje mimo zapewne marnej już wiedzy wyniesionej onegdaj z macierzystych uczelni o profilu zootechnika dadzą jeszcze radę odróżnić byka od krowy!
Co do Kłopotka to jestem pewien, że mógłby to publicznie stwierdzić.
Gorzej z Olejnik, która to jak niemal powszechnie wiadomo była siłowo sposobiona do bardzo odpowiedzialnej pracy na wrażliwym dla pzpr odcinku propagandy w l. 80 ub. wieku!
A jej pózniejsza praca na salonowym odcinku propagandy w jakże rozmlaskanym wydaniu jest tego dobitnym potwierdzeniem!

Tak więc zbliżam się do istoty sprawy!
Pan czy pani?
Chłop czy baba?
Byk czy krowa!?
Poseł czy też polikotopoślica?

W pewnym polskim mieście, pewna pani i żona jednocześnie w akcie zdesperowanej zazdrości obcięła swemu mężowi jego niewątpliwie męskie atrybuty i przydatki!
Ciach!
I!?
Jak było ciach to wiadomo, że już było po "i"!
Pozbawiony, obciętych męskich członków gość nadal figurował jako on i jako taki występował przed sądem oskarżając swą onegdaj zdradzoną żonę!
I na rozlicznych wokandach nikomu nie przyszło do głowy, aby tego okaleczonego gostka uznać za panią mimo że już nie miał męskich nie tylko klejnotów!

A wracając do uczelnianego dyplomu zootechnika Moniki Olejnik czy Eugeniusza Kłopotka, to czy byk będzie bykiem nawet jeśli się go pozbawi nawet najdorodniejszych atrybutów jego "męskości" znaczy się.... bykości!
Nawet gdy mu się ciachnie to i owo, to nikt o zdrowych zmysłach nie powie, że to krowa!
Tak samo z bukatami, 18-20 miesięcznymi, niskootłuszczonymi przeznaczonymi do uboju, o wydajności rzeźnej do 55% (żywa waga ok. 380-450, a nawet 500 kg). Na bukaty przeznacza się cielęta ras mięsnych i mięsno-mlecznych oraz mieszańce międzyrasowe, które są następnie intensywnie żywione w specjalnych bukaciarniach. Bukaty cechują się niskim stopniem otłuszczenia i dobrej jakości skórami, cenionymi w rymarstwie- przyp.antysalona rolnika, znawcy koni nie tylko berberyjskich!!!).
Jeśli takiego byczka-bukacika się okaleczy, pozbawiając go
jego byczkowych nie tylko ... ozdób!( tylko na jaki gwint to komu robić!??), to i tak nikt o zdrowych zmysłach nie nazwie go jałówką, czy jałowicą!
I wiem to nie tylko ja, rolnik nie sam w dolinie.
Ale czy to taka oczywista oczywistość byczo-krowia nie tylko dla Olejnik, na siłę przysposobionej za Jaruzela do odpowiedzialnej roboty w propagandzie?!

Wywód ten jest istotny, aby przejść dalej do redaktora Terlikowskiego, który już niedługo stanie przed sądem za rzekomą obrazę, czyli za pana Grodzkiego!
Każdy! nawet Monika Olejnik też! kto popatrzy na to indywiduum palikociarskie z Krakowa zobaczy chłopa!
Tak chłopa, który co prawda się samookaleczył dając się wykastrować oraz obciąć członka!
Wystarczy spojrzeć i ujrzeć przed sobą byka, tyle, że bez tego i owego!
Byka w rajstopach!
A jego głos!
Jaki głos, odgłos wydaje z siebie byczy!
To nie jest głosik panienki!
To nie śpiew słowika!
To byczy głos!
"W rajstopach coś drgnęło" tak mawiano za komuny!
Czy w rajstopach kastrata Grodzkiego coś drgnęło może mogliby to zaświadczyć Kalisz, Palikot czy inny Biedroń, którzy tak namiętni ostatnimi czasy tańcowali z Grodzkim na party!
A już niedługo będzie musiał to uczynić.... wysoki sąd!, aby stwierdzić chłop czy baba!
Pan czy pani?
Ale będzie rozpierducha i ubaw, gdy w imieniu Najjaśniejszej trzeba będzie ogłosić wyrok! a przedtem powoływać rzeczoznawcę, aby stwierdzić czy coś drga!
Rozporek czy rajstopy!?
Do roli takiego rzeczoznawcy nadałby się najlepszy kumpel Michnika, Jaruzel!
Ma praktykę w grzebaniu w rozporkach.
Jak pamiętamy w sławetnym roku 68 to właśnie ten sowiecki sługus, antysemita przebrany w generalski mundur sprawdzał koszerność w rozporkach niektórym oficerom tzw lwp!!!
Jak by nie patrzeć będzie ubaw po pachy, tyle, że nie dla składu sędziów, którym przypadnie ta sprawa!
Co prawda jeśli salon odgórnie!!! uzna, że Terlikowskiemu i jemu podobnym, w tym także mnie, antysalonowi! trzeba dać po kulach czyli ostro nie tylko po kieszeni, to prezesi sądów wyznaczą taka obsadę, że nie tylko z byka jałówkę w majestacie III RP zrobią!
Wszak mamy tych togowych dyżurnych od pomroczności jasnej, a nawet ciemnej w sprawach dzieci b. prezydenta!
Mamy też tych od TW Bolka czyli jego sobowtórów wożonych po zatoce gdańskiej motorówką marynarki wojennej!
Ale najpewniejszymi wydają się ci sędziowie, którzy mają wyznaczone od 20 lat dyżury na chronienie Adama Michnika
przed jakąkolwiek krytyką!
Na takich pewniaków salon IIIRP zawsze może liczyć!
Takie składy orzekające to fundament, to ostoja III RP!
Tak więc na red. S. Terlikowskiego czeka niezła zootechniczna zagadka!
Byk czy krowa!?

Chłop czy baba!
Problem zaburzenia osobowości jak gdyby znika z pola widzenia.
To, że Grodzki został bez jaj i penisa nie zmienia faktu, że to chłop! tyle ,że bez jaj i penisa!!
Ot co!
I genetyki on nie zmieni!
Genetyki nie oszuka ani rozmlaskana Olejnik ani ew, przyszły wyrok sądu! czy strasburskich trybunałów!
Bo kobiety prawidłowo posiadają dwa chromosomy X (XX), mężczyźni prawidłowo posiadają chromosom X oraz chromosom Y (XY)”.
I nie cechy zewnętrzne więc określają płeć Grodzkiego, palikociarnianego posła i nie uczynił tego podpis prezydenta Majchrowskiego w dowodzie osobistym.
I „naruszenie poczucia własnej wartości u powódki” czy „dyskomfort psychiczny” pana Grodzkiego z dwudniowym zarostem i w rajstopach to kolejny kabaret, który sfinansuje polski podatnik.
To co resort Gowina powinien wydać na usprawnienie pracy sądów pójdzie na marnację, na opłacenie bandy darmozjadów
rzeczoznawców od płci!

I na nic wrzaski, na nic krzyki salonowych cwaniaków od poprawności!
Nawet rozmlaskana zootechnik Monika Olejnik ze swą zapomnianą już wiedzą o bydlątkach ma wielki problem!
Ona wie, że byk to nie jałówka!
Ona wie, że Grodzki to chłop, tyle , że bez jaj i penisa!
Ale jedno to co wie, a drugie to co musi mówić przymlaskując salonowi od lat wielu!

pzdr

p.s.
I poseł Girzyński powinien olać i koncertowo gwizdać na przytyk Olejnik o mlaskaniu w radiowym studio!
Kto jak kto?, ale przy jej mlaskaniu! powinna milczeć!
Od lat ponad ośmiu niemal jej codziennym przy i POmlaskiwaniu żadne siorbanie, mlaskanie nie jest w stanie
zagłuszyć mlaskania i POmlaskiwania Olejnik, Lisa, Żakowskiego, Wołka, Mazowieckiego, Pochanke, Miecugowa i im POdobnych mlaskającyc dworaków władzy!

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

To jest emanacja PRL bis,czy tam III RP [zwał jak zwał].
Niech stomatolog,chirurg,czy nauczycielka zapieprzają do
późnej starości,do 67 lat,a my się podniecajmy penisem
i nabiałem Grodzkiej/Grodzkiego.
Jest nowa wrzutka? Jest...igrzyska...chleb też jeszcze po 3 zlote...na razie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#234131

!!!
???????????
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#234134

A mnie się ciągle wydaje, że grupa wariatów,robi sobie "jaja'.Odkąd pamiętam, zawsze na jakieś bale, prywatki "przebierane" przychodzili jacyś faceci, przebrani -"dla jaj"- za babę, albo odwrotnie(choć rzadziej). Bywało nawet śmiesznie i wesoło. Teraz to już nie śmieszy, tym bardziej w sejmie, gdzie nia ma miejsca na tego typu wygłupy w czasie, gdy Polska się stacza.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#234140

To nie są jaja,to nowa jakość wiedzy EU.Odkąd małże zadekretowano jako ryby a marchewkę jako owoc ,to i byk bez jaj może robić za krowę.Najwyżej będzie cieniej ryczał.

Dycha za uśmiech.

Prawdę się czasami uwalnia,bo nie ona jest najgorsza.Najgorsi są ci,którzy ją głoszą-tych się krzyżuje. Waldemar Łysiak "MW"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Prawdę się czasami uwalnia,bo nie ona jest najgorsza.Najgorsi są ci,którzy ją głoszą-tych się krzyżuje. Waldemar Łysiak "MW"

#234190

Nie żebym sprawdzał.
Brrrr... co to to nie.

Ale zwróćcie uwagę na jego głos - to nie jest głoś kastrata ale faceta pajacującego "na babę". Coś jak przebieranki Monty Pythona.

Prędzej czy później to się skończy tak:

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#234253

U MO wczoraj królowała kobiecość,przez duże K.''Pani'' poseł Grodzka chwaliła się kiedyś powiększeniem piersi,dół został bez zmian.Stąd problem świeżo upieczonej posłanki dotyczący korzystania z toalety damskiej w sejmie.O tym problemie doniosły usłużne media.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

markiza

#234250