PiS NIGDY NIE WYGRAŁ ŻADNYCH WYBORÓW

Obrazek użytkownika PLK
Idee

Niestety PiS zawiódł! Cierpliwość się skończyła i nie można dalej tolerować jawnej miernoty i wszechobecnej pychy. Spektakl rozpętany już po wyborach przez prezesa i jego beznadziejny sztab wyborczy to gigantyczny skandal. Zwalczanie ruchu kibiców oraz niezależnych mediów takich jak GPC to gorzej niż błąd, to nosi wszystkie znamiona zdrady i działań pacyfikacyjnych! Lepiej bowiem nie można się wpisać w plan domknięcia rynku medialnego przez P0.

Ciągle też słychać aparatczyków z PiSu chwalących się że dostali 30% i że to nie jest zły wynik. Zgoda, wynik nie jest najgorszy tylko ich wkład w te 30 % jest minimalny! Ten wynik jest głównie efektem działalności społecznej a nie partyjnej! Tak na prawdę to PiS jako partia jeszcze nigdy nie wygrał żadnych wyborów! Wybory w 2005 roku bowiem wygrał osobiście i prawie jednoosobowo śp. Prof. Lech Kaczyński! Bo były to wybory praktycznie tylko prezydenckie a wynik do sejmu odzwierciedlał wynik głównego starcia. Przecież prawie nikt z uwczesnych wyborców PiSu nie głosował na PiS z powodu jej prezesa lub jej członków ale przede wszystkim z powodu osoby śp. Lecha Kaczyńskiego! Warto dodać że szefem zwycięskiej kampanii prezydenckiej był Zbigniew Ziobro.

Tenże Zbigniew Ziobro teraz rzekomo szkodzi PiS-owi i ma się zająć nim rzecznik dyscyplinarny partii Karol Karski.  Karol Karski który zdobył w 2007 roku 3500 głosów (Ziobro ponad 150 000) a w tym roku do sejmu się już nie dostał ponieważ startując z 4 miejsca uzyskał jedynie 2600 głosów co plasowało go na 10 miejscu listy PiSu.

Karol Karski nie dostał się do Sejmu. Startujący z wysokim czwartym numerem z listy PiS w Warszawie zdołał zebrać jedynie 2,6 tys. głosów. Na Karola Karskiego zdecydowało się oddać głos jedynie 0,27 proc. wyborców (na podstawie 96,4 proc. wyników). Karski nie tylko przegrał z umieszczonymi przed nim na liście Jarosławem Kaczyńskim (196 tys.), Mariuszem Kamińskim (17 tys.) i Małgorzatą Gosiewską (7,8 tys.). Polityka PiS wyprzedzili także umieszczeni zaraz za nim Michał Dworczyk (4,3 tys.), Artur Górski (4,7 tys.) i Przemysław Wipler (4,5 tys.). Karskiego wyprzedzili także Adam Kwiatkowski (6,2 tys. z ostatniego miejsca na liście) oarz Andrzej Melak (3,1 tys.) i Ewa Tomaszewska (2,8). Wynika z tego, że startujący z "czwórki" Karski uzyskał dalekie, dopiero dziesiąte miejsce.

 

Ale to nie wszystkie zasługi Karskiego, bo wikipedia zdradza kolejne ciekawe szczegóły z jego CV:

W trakcie obozu zerowego jeszcze przed rozpoczęciem studiów wstąpił do Zrzeszenia Studentów Polskich. Według słów Włodzimierza Czarzastego w organizacji tej był działaczem szczebla centralnego, pełniąc m.in. funkcję przewodniczącego głównej komisji rewizyjnej[2]. Sam Karol Karski temu zaprzeczał. Za działalność w ZSP 7 marca 2001 został odznaczony przez prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego Złotym Krzyżem Zasługi[3]. W 1988 z rekomendacji ZSP wszedł do Rady Narodowej dzielnicy Żoliborz.

...

Według Włodzimierza Czarzastego i Tygodnika Powszechnego był członkiem Stowarzyszenia "Ordynacka"[4]. Karol Karski temu zaprzeczał, twierdząc, że był tylko na jednym z zebrań tego stowarzyszenia.

Pojawia się więc coraz więcej poszlak na tezę Rafała Ziemkiewicza (głoszoną między wierszami) ze PiS tak na prawdę nie jest partią anty-systemową tylko także partią systemową, która ma tylko inne zadanie. Mianowicie ma za zadanie przejąć, skanalizować i finalnie zmarnować głosy patriotyczne. Ta teza co prawda jeszcze nie daje się udowodnić ale niestety nie daje się, zwłaszcza po ostatnich tygodniach, już dalej odrzucić!

Wszystkim zagorzałym zwolennikom jedynej słusznej partii przypominam że PiS swymi korzeniami tak samo jak SLD, PSL i P0 sięga okrągłego stołu.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Może Ziemkiewicz ma rację?
Jest tylko jeden problem. Co stanie się w Sejmie, gdy uda się im nas przekonać do tej tezy i rozbiją PiS. Natychmiast po tym będą zmieniać konstytucję?
Nie sztuka postawić diagnozę, ale sztuka znaleźć wyjście. Co zrobić, żeby kolejna formacja polityczna nie okazała się zbudowana nam przez WSI?

Katarzyna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#194916

"Co zrobić, żeby kolejna formacja polityczna nie okazała się zbudowana nam przez WSI?"

Pewności w tej kwestii nigdy nie będzie dla tego też nie warto wkładać energii w budowanie partii tylko w działalność społeczną i każdą inną która daje konkretne korzyści.

Ostatecznym gwarantem dobra wspólnego jest tylko i wyłącznie wiara chrześcijańska (która została powołana do zwalczania tyranii!). Dla tego jest ona też nieustannie atakowana przez wszystkie strony od komunistów do kapitalistów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194918

[quote]wiara chrześcijańska (która została powołana do zwalczania tyranii!)[/quote]

pierwsze słyszę, to nie chodzi tu o Zbawienie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#194923

Kiedy ostatnio był katechizm w ręku? ;-)
A tak w ogóle, to skoro nie ma żadnej gwarancji, to po co przyłączać się do chóru. Niech sobie będzie PiS, jaki chce. ;-)
Katarzyna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#194926

 "wiara chrześcijańska (która została powołana do zwalczania tyranii!)" - tego nawet nie idzie skomentować, stuknij się w ten pusty łeb !

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194929

Kto okupował Izrael? Z kim walczył Jezus? Z IMPERIUM ROMANUM!

Nie wiem jak ten podstawowy fakt wszystkim mógł umknąć!

Izraelici spierali się z Jezusem nie o to czy należy zwalczać okupację rzymian tylko jak! On proponował drogę pokojową i skuteczną a oni woleli wojskową i skazaną na porażkę. No i ją dostali:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Obl%C4%99%C5%BCenie_Jerozolimy_%2870%29

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194945

... a głownym opozycjonistą i zwolennikiem walki zbrojnej był Herod.

Coś mi tu zajechało teologią wyzwolenia z Ameryki Południowej i innymi rewolucyjnymi wynalazkami. Jezus żył i działał w określonym kontekście historycznym ale to nie znaczy, że trzeba zrobić z niego rewolucjonistę. Trochę powściągliwości i mniej przesady.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195065

No, to rzeczywiście przykre, że nam PiS nie załatwił zmiany mentalności wyborców.
Zawiedli, cholera.
A tak byłoby fajnie przyjść sobie na gotowe...
Nie dotarli (znowu!) do społeczeństwa mądrości tajemnej pełnego...
Beznadziejny ten PiS. Wszyscy tak namiętnie chcieli na niego głosować i zrobiliby tak, gdyby nie ten Lis i ta Merkel.

Przepraszam za sarkazm (ad rem, a nie ad personam kierowany).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194919

A w 2005 roku ?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194921

E, takie tam wybory...
Kto by to brał pod uwagę, marne 28%... ;)

Policzmy od razu, że PiS przegrał, niech będzie, z 16 razy z rzędu. Od czasu powstania partii - może by się i znalazło...

A ile wyborów wygrał PSL?
Też bym ich rozwiązał, bez sensu takie partie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194924

PiS wciąż przegrywa, a poparcie dla niego niewiele się zmienia !  To jakiś fenomen, którego nie może pojąć (ani się z nim pogodzić) pozostała część sceny politycznej.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194925

Prawda?
Jeszcze raz przepraszam za zgryźliwość (Autora też), ale mam nieodparte wrażenie przebywania w jakimś matrixie.

Nie w tym kreowanym przez oficjalne media (jak to nam gorzej, ale jednak lepiej się żyje) - ten jest znany.

Jest jeszcze coś - oczekiwania polskich "prawicowców".

Można nie lubić PiS, można nie popierać. No i - w porządku.
Ale mieć pretensje do Kaczyńskiego, że uzyskał tylko 30% i nie wygrał, mając przy okazji milion pięćset własnych uwag...

Zły PiS? Róbcie coś własnego - proszę. Może uda się bez Dukaczewskiego, Wileckiego, grunwaldzkich sów, itd.

Dobry PiS? No to o co chodzi?
Że ludzie nie chcieli PiS?
No, niestety, nie chcieli.
Ale jak dobry - to może się zabrać za tych ludzi?

I to lenistwo - skrajne.
Kaczyński, wygraj wybory, przynieś nam naprawioną Polskę na tacy, bo jak nie - a to my ci NAPISZEMY w necie, zobaczysz.

Bo na pisaniu najczęściej się kończy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194931

brak zmiany poparcia PiSu przy jednoczesnej kompromitacji przeciwnika w każdej dziedzinie nie jest porażką? To ciekawe!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194950

Jak widać, w oczach wyborców kompromitacji nie było...
To my tak to widzimy - oni nie.

Gdyby jednak, załóżmy, taka kompromitacja miała miejsce, a PiS rzeczywiście tak źle kampanię prowadził, głosy poszłyby na SLD/Palikota/PJN i inne - prawda?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194953

[quote=PLK]brak zmiany poparcia PiSu przy jednoczesnej kompromitacji przeciwnika w każdej dziedzinie nie jest porażką? To ciekawe![/quote]

Owszem, to nawet bardzo ciekawe i zapewne będą się nad tym zastanawiać politolodzy długie lata.

To,że PO się skompromitowała, nie dotarło do tzw.lemingów, gdyż żyją oni w świecie złudzeń, wykreowanym przez tuskowych speców od PR. Za jakieś dwa lata, gdy lemingi zaczną spadać w przepaść, przekonają się, że karmiono ich iluzją zielonej wyspy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194962

i w sumie dzisiaj mamy identyczny!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194947

A ktoś miał wtedy więcej?

Dwukrotnie zdarzyło się, że wygrywająca partia (minimalnie) przebiła 40% (SLD i PO). Dwukrotnie też wygrywająca partia miała więcej niż 30%. (AWS i PO)

W ciągu 22 lat, począwszy od 1989 roku.
Tak wyglądają liczby.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194949

dla czego PiS ma bliskie zeru szanse na przejęcie władzy! Bo przez 20 lat żadna partia tego nie osiągnęła. A w innych krajach z ordynacją proporcjonalną jest podobnie.

Jeśli nie powstanie druga partia prawicowa to są nikłe szanse na wygraną, chyba że liczyć na drugi Budapeszt. Ale zna Pan powiedzonko: Umiesz liczyć? Licz na siebie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194954

No, oczywiście.
Po prostu PiS, w aktualnych warunkach (moim skromnym zdaniem) nie dostanie więcej niż 35% - i to w warunkach wyjątkowej doraźnej koniunktury politycznej.

Ale czy to jest wina PiS?
I tu się różnimy, ja twierdzę, że nie - po prostu tyle właśnie mamy - na tę chwilę - wyborców, dla których słowo patriotyzm nie jest pustym hasłem...

Dlatego cały czas piszę o konieczności "nawracania" - niekoniecznie na PiS - na patriotyzm...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194956

[quote=Max] I tu się różnimy, ja twierdzę, że nie - po prostu tyle właśnie mamy - na tę chwilę - wyborców, dla których słowo patriotyzm nie jest pustym hasłem... Dlatego cały czas piszę o konieczności "nawracania" - niekoniecznie na PiS - na patriotyzm...[/quote]

Jeśli słowo patriotyzm, nie jest dla nas pustym hasłem, to powinniśmy to udowodnić masowym udziałem 11.11.2011r.  w Marszu Niepodległości.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194966

max: " PiS, w aktualnych warunkach (moim skromnym zdaniem) nie dostanie więcej niż 35% - i to w warunkach wyjątkowej doraźnej koniunktury politycznej. Ale czy to jest wina PiS?
I tu się różnimy, ja twierdzę, że nie - po prostu tyle właśnie mamy - na tę chwilę - wyborców, dla których słowo patriotyzm nie jest pustym hasłem..."

Max ma rację. Kwestia błędów PiS to kwestia - powiedzmy - 4-5 procent. Bez tych błędów bylo by więc, powiedzmy, około 35 procent głosów. To oczywiście więcej, niż 30, ale to wciąż nie jest zwycięstwo, zwłaszcza, że system ma opanowane "bezpieczniki" (prezydentura, Trybunał Konstytucyjny..., nie wspominając już o siłach "pozapartyjnych" (media, biznes). Rok 2005 nie jest żadnym punktem odniesienia, bo tak specyficzny "moment historyczny" jest nie do powtórzenia, już choćby z tego powodu, że - personifikując - system zyskał na samoświadomości, strachliwości i - -co za tym idzie - bezczelności tudziez brutalności. Organizowanie w tej sytuacji 30 procent elektoratu, to nie jest dno (proszę wspomniec lata 90-te).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

tad9

#195032

A może by tak Kolega, coś o wiktoriach platformy napisał?
Bo coś się okrutnie monotematycznie na Pańskim blogu zrobiło.
Ale, jeżeli już będziemy opisywać wiktorie platfusów, to proszę i o listę osiągnięć.
Niekoniecznie medialnych.
Można by wspomnieć też o bieżącym stanie rozdawnictwa złóż.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194932

A o P0 już w sumie wszystko napisano, problem w tym że to do wyborców nie DOCIERA.

Tu Pan ma kwintesencję o P0:
http://www.niepoprawni.pl/blog/1785/mamy-psychopate-za-premiera

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194948

Drogi Kolego.
Chciałem tylko wskazać,że są tysiące tematów, zasadniczo różnych od gdybactwa, a znacznie ważniejszych i poważniejszych.
Naprawę PISu, zostawmy PISowi.Bo to TYLKO ICH sprawy.
A do wyborców, znacznie lepiej i łatwiej trafia się na ulicy lub w kolejce sklepowej.
Proszę mi wierzyć, rozdałem już kilkaset karteczek z napisem niepoprawni.pl, w każdym przypadku, kiedy widzę zainteresowanie rzetelną informacją.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194955

Karskiego nie lubię - moim zdaniem jest to jedyny polityk PiS, który pośrednio przyczynił się do śmierci wychwalanego w artykule ś.p. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego przez małostkowe czepianie się pilota, który rozsądnie i zgodnie z prawem odmówił lądowania na zamkniętym lotnisku w Tibilisi. Cieszę się więc, że osiągnął marny wynik i nie wszedł do Sejmu - więcej było z niego szkody jak pożytku. Szkoda, że z tej samej listy wszedł niewiele mniej szkodliwy Artur Górski, a nie ktoś, co by wziął się do roboty, zamiast paradować w płaszczu a'la krzyżak i bredzić o "zmierzchu cywilizacji białego człowieka".

I to niestety jedyny fragment artykułu, w którym autor ma nieco racji (podkreślam: tylko w tym fragmenciku ma nieco racji). Już samo uporczywe grzebanie w życiorysie Karskiego, w celu znalezienia kompromitujących faktów z przeszłości budzi mój niesmak.

Zbigniew Ziobro niestety szkodzi PiS-owi nie od dziś. Jego masowe konferencje prasowe przy okazji zatrzymania (nawet nie skazania) jakiegokolwiek złodziejaszka lub łapowniczka tak zniechęciły i przestraszyły społeczeństwo, że machina propagandowa Tuska w 2007 roku nie miała zbyt wiele do roboty. Do tego wzorowo spieprzona kampania - totalny brak rozeznania w sytuacji: poziom życia podniósł się na tyle, że ludzie przestali bać się korupcji, zaś pod wpływem spotów z serii "M jak mordo ty moja" zaczęli bać się władzy. Co innego w tegorocznych wyborach. Kampania była poprowadzona przyzwoicie, a PO aby wygrać rzutem na taśmę musiała odsłonić swoje prawdziwe oblicze ugrupowania żerującego na najniższych instynktach, a przede wszystkim na strachu.

Szkoda mi Zbyszka Ziobry, gdyż wiele za rządów platformy wycierpiał. Nie potępiam jego postulatów, a nawet z niektórymi się zgadzam. Jednak bieganie po mediach w celu ugrania czegokolwiek na przegranych o włos wyborach (a Ziobro robi to już drugi raz - po wyborach prezydenckich też tak było) to nawet nie jest błąd, tylko sabotaż. Ponieważ tym razem jest po drugiej stronie barykady, więc media dla odmiany nie robią z niego mordercy, tylko demokratę i reformatora - tak samo jak rok temu na chwilę ich pupilkami stali się Kluzik - Rostkowska i Poncyliusz. Jak to się skończyło wtedy i może skończyć tym razem - widać po wyniku PJN.

Jeśli chodzi o ocenę działań GPC, to niestety muszę się z Kaczyńskim zgodzić. Publikowanie dziwnych teorii smoleńskich bez solidnego poparcia dowodami tylko ośmiesza całą sprawę, wraz z elektoratem (w którym są także tacy ludzie jak ja, co bardziej wierzą w fakty niż w teorie). Podobie jak z tym, że zamiast udzielać poręczenia za "Starucha" należało lepiej pokazać różnicę pomiędzy walką kibiców o wolność słowa, a brutalnością stadionowych bandytów. Tusk tę różnicę zatarł, udał głupa i wygrał bazując na głupocie wyborców oraz powszechnym lęku przed stadionową przemocą.

Na poziom niektórych posłów PiS, jak i samego ugrupowania sam wielokrotnie narzekam. Jednak w tych realiach jest to jedyna alternatywa wobec totalitaryzmu PZPO.

Podsumowując artykuł można go streścić dowma słowami: bzdety i defetyzm.

Do tego zwroty typu "Wszystkim zagorzałym zwolennikom jedynej słusznej partii" stawiają autora wyraźnie po drugiej stronie barykady.

Ocena niedostateczna, bo zera nie ma w skali.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194937

Zbigniew Ziobro niestety szkodzi PiS-owi nie od dziś. Jego masowe konferencje prasowe przy okazji zatrzymania (nawet nie skazania) jakiegokolwiek złodziejaszka lub łapowniczka tak zniechęciły i przestraszyły społeczeństwo, że machina propagandowa Tuska w 2007 roku nie miała zbyt wiele do roboty.

A to "ciekawa" opinia, że walka z korupcją najbardziej zaszkodziła!

Proszę sobie przeczytać to, jest tu mocny efekt deja vu:

Jarosław Kaczyński o kampanii PiS: operacja się udała, tylko pacjent umarł

Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w piątek, że założenia kampanii wyborczej PiS zostały wykonane w stu procentach.

„Operacja się udała, tylko pacjent umarł" - żartował b. premier. Trzem b. wiceprezesom PiS Kaczyński zarzucił dążenie do zbudowania w partii "grupy baronów”.

Szef PiS powiedział na konferencji w Szczecinie, że celami kampanii jego partii były: zwycięstwo na wsi, w małych miastach i zdobycie ponad 5 mln głosów.

„Wszystkie te trzy założenia zostały spełnione w stu procentach. Tylko wybory żeśmy przegrali - to trochę żartem mówiąc, ale tak w życiu bywa. Krótko mówiąc operacja się udała, tylko pacjent umarł” - stwierdził szef PiS.

Według niego, „PiS z pewnością wygrałoby wybory”, gdyby nie było „wielkiego oszustwa” i przedstawienia społeczeństwu stanu państwa jako „katastrofy”.

Jarosław Kaczyński powiedział, że grudniowy kongres PiS będzie trwał jeden dzień, bo nie jest to kongres programowy. Dodał, że podczas kongresu zwróci się „o swojego rodzaju wotum zaufania”.

„Ponieważ przegraliśmy wybory, to wobec tego uczciwość nakazuje, żeby zwrócić się do kongresu - to kongres wybiera prezesa, w ramach tej przyzwoitości ten kongres został zwołany” - podkreślił szef PiS.

Dodał, że być może w przyszłym roku zwołane zostanie programowe posiedzenie kongresu PiS. Zaznaczył jednak, że jego partia przyjęła „zasadę, żeby się nie spieszyć”.

„Mamy przed sobą czteroletnią kadencję, różne rzeczy trzeba przemyśleć, ocenić, trzeba zobaczyć, jak będzie wyglądała polityka PO - na razie zapowiada to się niedobrze, ale zawsze jesteśmy pełni nadziei - i dopiero wtedy przedstawić nasz pogląd zarówno na tę politykę, jak i naszą wizję kraju” - mówił Jarosław Kaczyński.

Dodał, że pewne rzeczy w programie PiS trzeba doprecyzować, np. „co to znaczy dokładnie IV Rzeczpospolita”.

Kaczyński był pytany, czy ktoś poniesie konsekwencje za przegraną PiS w październikowych wyborach. Zapewnił, że w tej sprawie działa odpowiednia komisja, która po zakończeniu pracy przedstawi ocenę kampanii. Według niego, końcowe wnioski z prac komisji nie będą gotowe do grudniowego kongresu.

Jak mówił Jarosław Kaczyński, w PiS działa obecnie także komisja ds. oceny finansów partyjnych, a powołanie obu komisji - jak dodał - postulowali trzej zawieszeni byli prezesi PiS: Ludwik Dorn, Kazmierz Ujazdowski, Paweł Zalewski. Ponieważ „były to postulaty racjonalne”, zostały one zrealizowane - dodał.

Pytany przez dziennikarzy o inny postulat Dorna, Ujazdowskiego i Zalewskiego - wprowadzenia w PiS debaty wewnątrzpartyjnej - Jarosław Kaczyński powiedział, że polemizowałby ze stwierdzeniem, że trójka polityków dąży do „demokratyzacji” partii.

„Oni dążą, czy dążyli, do umocnienia swojej pozycji" - ocenił szef PiS. Jak dodał, w liście Zalewskiego, Dorna i Ujazdowskiego do niego "nie ma wiele o demokracji”. „Tam jest o tym, że nie wolno ich zawiesić bez ich zgody, że ja nie mogę korzystać ze statutowego uprawnienia do zwieszenia każdego członka partii” - mówił.

Według Jarosława Kaczyńskiego, jeśli na zawieszenie jednego z wiceprezesów musieliby się zgodzić również inni wiceprezesi, to powstałaby „grupa baronów, którzy mają szczególne uprawnienia”.

„Tak jak to bywało kiedyś w monarchiach - była taka grupa, wobec której król miał ograniczone uprawnienia (...) To nie chodzi o demokrację, tylko o stworzenie pewnego rodzaju oligarchii. Ja się na to nie zgodziłem” - powiedział szef PiS.

Dodał, że postawił sprawę jasno - jeśli są gotowi kandydować na szefa partii - to mają do tego prawo. Zaznaczył, że jeśli jednak on ma być prezesem PiS, to na takie warunki się po prostu nie godzi, bo uważa je za szkodliwe i uniemożliwiające sprawne działanie partii.

Jarosław Kaczyński pytany o głosy w sprawie ewentualnego odwołania Joachima Brudzińskiego z funkcji Sekretarza Generalnego PiS powtórzył w piątek, że Brudziński to znakomity przewodniczący zarządu głównego partii i łączy to z funkcją sekretarza generalnego.

„Jest dzisiaj numerem drugim w naszej partii. Można powiedzieć, jest premierem partii. Bardzo dobrze wykonuje te obowiązki. Jeśli były jakieś błędy w kampanii wyborczej, a mogę powiedzieć, że były, to żeby było jasne, mogę powiedzieć, że Joachim Brudziński nie ponosi za to żadnej odpowiedzialności” - oświadczył.

Prezes PiS przyznał także, że w organizacji partyjnej jest krytykowana decyzja o umieszczeniu Longina Komołowskiego na liście wyborczej PiS do Sejmu w Szczecinie. Komołowski, wicepremier i minister pracy w rządzie Jerzego Buzka, startował z numerem drugim, z trzecim - Leszek Dobrzyński, poseł minionej kadencji.

Komołowski nie należy do klubu PiS. W głosowaniu nad wotum zaufania dla rządu Donalda Tuska wstrzymał się od głosu, tak samo jak startujący z pierwszego miejsca listy PiS w Gdańsku b. Marszałek Sejmu Maciej Płażyński (niezrz.). Wszyscy głosujący posłowie PiS byli przeciw wotum zaufania dla rządu.

Jak podkreślił Jarosław Kaczyński, umieszczenie Komołowskiego na liście PiS to nie była decyzja ani Joachima Brudzińskiego, ani Leszka Dobrzyńskiego. „To była moja decyzja” - oświadczył.

Pytany czy żałuje tej decyzji odparł: „Nie chcę w tej chwili mówić, czy żałuję czy nie, tylko stwierdzam, że organizacja partyjna nie miała z tym nic wspólnego i ma o to do mnie pretensje. I ma rację. Ja wczoraj za to przepraszałem” - podkreślił.

Poinformował, że sprawa Komołowskiego była omawiana w czwartek na spotkaniu z działaczami PiS w Szczecinie. „Ja w tej sytuacji mam obowiązek swoje koleżanki i kolegów przeprosić, bo mogli mieć o to do mnie pretensje” - powiedział Jarosław Kaczyński.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194982

Mnie się ten wywiad bardzo podoba.
Panu nie?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194993

[quote=PLK]A to "ciekawa" opinia, że walka z korupcją najbardziej zaszkodziła![/quote]
Nie "walka z korupcją", ale jej oprawa. Od strony ekonomicznej te konferencje prasowe były sprytnym rozwiązaniem - ponieważ niektórych przestępstw gospodarczych nie opłaca się ścigać, lepiej postraszyć delikwenta "zabacz no łobuzie, jak będziesz niegrzeczny, to złapiemy cię jak tego kolesia". Jednak działania te nie tylko wystraszyły przestępców, ale posłużyły PrOpagandzie Tuska roku do wystraszenia wyborców PiS-em. Dlatego przegraliśmy wybory w 2007 roku.

Ten mechanizm straszenia działa do dziś. Najlepiej było to widać w ostatnim tygodniu przed wyborami: to straszono "obrońcami krzyża", to stadionowymi przestępcami, a jak to nie wystarczyło rozpętano taką histerię medialną, jakby Kaczyński planował w tydzień po wygraniu wyborów wypowiedzieć Niemcom wojnę. Jak widać zadziałało - najgorszy rząd wszech czasów pokonał PiS. Mamy więc odpowiedź na pytanie "dlaczego PiS przegrał 6 razy z rzędu"!

Więc zamiast szukać kozła ofiarnego, któremu przypisze się wszystkie winy za wynik wyborczy (a przy okazji umocni się swoją pozycję w partii, bo to przecież nie ja), należy pomyśleć co zrobić, aby ludzie wreszcie przestali się bać lub w najgorszym wypadku bardziej bali się kolejnej kadencji rządu PO niż powrotu PiS-u.

To jest nasze zadanie, drogi Panie, a nie biadolenie na złego Kaczyńskiego!!!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195174

Nikt nie wygral i nikt nie przegral tych wyborow. To, co sie dzieje na calym swiecie jest wynikiem schizofrenicznej dyktatury NWO. Tu szukaj przyczyny, a Boga zostaw w spokoju. Nie badz sedzia, bo bedziesz osadzony.
JohnyWalker

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

JohnyWalker

#194960

obojetnie kto wygra i tak wygrywaja nasze chlopaki, cymes jest cymes.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194974

Cymes jest cymes, a lenin jest lenin.
Wiecznie żyjący, choćby w swoich bękartach w światowych stolicach.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194977

Myślę, że na podsumowanie warto zapoznać się http://rebelya.pl/post/210/informacja-komunikacja-przywodztwo-klucze-do-zm

Katarzyna

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#194980

Przecież sama Pani słyszała że niezależne media (GPC) tylko szkodzą!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194983

Zgadzam się z tezami notki, ale gwoli ścisłości przypominam, że równiez PO nigdy nie wygrało wyborów.
Bo co oznacza wygranie wyborów?
Ano to, że mozna rzadzić samodzielnie, a takiego wyniku PO jak i SLD nigdy nie miało.
A jesli mówi się, że wygrało PO, to równie dobrze mozna mówić, że ich koalicjant również wygrał wybory, bo ma dostęp do władzy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194984

O to że wynik z 2005 PiS nie zawdzięcza Jarosławowi tylko śp. Lechowi Kaczyńskiemu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194988

A to już uważam za bardzo daleko idące przypuszczenia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#194994

Czyli również PJN.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195014

Kamiński wspomina też debatę wyborczą z 2007 roku. - Wierzyliśmy w sztabie, że Kaczyński tę debatę wygra. Jednak jak ją oglądałem, byłem tak przerażony, że waliłem pięściami w ścianę. Potem Kaczyński na nas zwalał odpowiedzialność - powiedział były sztabowiec PiS.

http://wybory.onet.pl/parlamentarne-2011/aktualnosci/kulisy-kampanii-pis-z-2007-roku-bylem-tak-przerazo,1,4861484,aktualnosc.html

To brzmi wiarygodnie. Z resztą sam reagowałem tak samo, tylko waliłem w stół!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#194986

1. Kolejność debat - porównaj obronę Kwaśniewskiego, który znał już chwyty Tuska I Kaczyńskiego, który był nimi zupełnie zaskoczony. Wystarczyło zamienić te dwie debaty miejscami!
2. Obecność publiczności - młodzieżówka PO wiecznie rozpraszała Kaczyńskiego chamskimi tekstami, które oczywiście nie były wychwytywane przez mikrofony przy marynarkach. Wystarczyło nie zgodzić się na obecność publiczności.
3. Przygotowanie do debaty - lider jest tylko frontmanem, ale do debaty przygotowuje go cały sztab. Po łatwym zwycięstwie nad Kwaśniewskim przygotowanie do debaty z Tuskiem zupełnie zlekceważono. Kaczyński traktował go jak chłopczyka w krótkich spodenkach, a on okazał się zawodowym mordercą z twarzą dziecka.

Jeśli dla ciebie Michał Kamiński brzmi wiarygodnie, to czy równie wiarygodna jest Joanna Kluzik - Rostkowska? Sądząc po wyPOwiedziach Kamiński przed najbliższymi wyborami do Europarlamentu znajdzie się w PO - nawet moi znajomi z PJN-u tak uważają. Za bardzo POdlizuje się Tuskowi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195180

nie wzięło udziału 51% uprawnionych do głosowania. Jeżeli PiS nie będzie potrafił zagospodarować tego elektoratu, to może pakować swoje manele. W polityce liczy się skuteczność a 30% poparcia to żadna skuteczność skoro nie ma szans na utworzenie rządu. Z takim wynikiem można trwać do końca świata i jeden dzień dłużej i cieszyć się, że aż tyle popiera. Tylko że to nic praktycznego nie daje.Takie są realia i od nich należy zacząć dalsze działania.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#195082

Dyskutujecie, czy PiS stracil czy zyskal w wyborach?
W PiS odbywa sie ciagle przesilanie, tarcie z roznymi efektami. Dzieje sie tak, poniewaz PiS jest jedyna partia antykorupcyjna i rownoczesnie stara sie byc, i w centrum, i na prawicy, byc dobrymi dla miasta i wsi, laczyc mlodych bez pracy i gwarantowac starym emerytury. To bardzo trudne zadanie dla jednej partii i to nieprawdopodobnie trudne zadanie dla jednej osoby kierujacej ta partia. Stad te ciagle niepokoje, niesnaski, wybuchy krytyki i ponowne wyciszanie burzy. Dopoki nie powstanie choc jedna nowa partia, ktora bedzie reprezentowac tylko jedna frakcje, ktorej poswieci swoj program, dopoty nie bedzie zgody wewnatrz. Dopoki tego nie bedzie, cala para bedzie szla w poskromienie wewnetrznych tarc, pradow i wichrow. To byl bardzo zly pomysl zlikwidowania prawicy i partii chlopskiej. Jedna partia wszystkiego nie obejmie i wszystkim naraz szczescia nie jest wstanie przychylic. Mogla powstac partia Palikota, wiec tym bardziej moze powstac propolska, katolicka partia rolnikow, partia konserwatywna i partia katolicka o zabarwieniu socjalistycznym. Cala ta gama ruchow moze dopiero za jakis czas ewaluowac w sojusze, bloki, unie. Dajmy Polakom szczery program, w ktorym nie ma kwakania, gdakania, owijania w bawelne, ale beda ludzie, ktorzy jasno postawia sprawy. Nie bojmy sie swoich ludzi, to sa Polacy, katolicy, patrioci, choc z roznych warstw i regionow. Bojmy sie tylko tych, ktorzy rozszarpuja gospodarke, rozbijaja porzadek spoleczny, doprowadzaja ludnosc do samopodpalania sie, gdy nie widac przyjaznej, chroniacej politycznej grupy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195115

Prezes Kaczyński lubi się otaczać miernotami ludzkimi, donosicielami, intrygantami. Nie są to ludzie inteligentni lecz cwaniacy. Prezes Kaczyński robi to z premedytacją. Źle to o nim świadczy. Grupa powinna być zwarta, pomagająca sobie wzajemnie, składająca się z ludzi mądrych inteligentnych i twórczych. Tych wokół Prezesa Kaczyńskiego brak. Znam przypadki , kiedy Prezes Kaczyński napuszcza jednych posłów na drugich.
bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195141

gość z drogi

bez pozdrowienień

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#195147

Raz już Ci przypominałem, ze ten "prezes", wymienia się także na Pan i Premier.
"Nie są to ludzie inteligentni lecz cwaniacy".
"Prezes Kaczyński napuszcza jednych posłów na drugich".
Poproszę o dowody.
Inaczej, Twój wpis potraktuję jako oszczerstwo.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195149

panem Kaczyńskim dla innych Panem Kaczyńskim. Dla jednych jest Prezesem Kaczyńskim a dla drugich prezesem Kaczyńskim. Ja na pewno krów z panem nie pasałem więc proszę się zwracać do mnie- proszę pana. Nic nie muszę panu udowadniać ponieważ kłamstwo i oszustwo jest mi obce. Albo ktoś przyjmuje to co piszę albo nie. Tu nie TVN . Masz mózg to myśl.

bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195161

Krów zapewne nie pasaliśmy i pewnie tak już zostanie.
Słów przez Pana rzucanych, nie można traktować inaczej jak oszczerstwa.
Jeżeli takowymi się rzuca, to należy je uzasadniać.
Na tym polega odpowiedzialność za słowa.
A ten portal, tym się różni od TVN, że TU OBOWIĄZUJE REGULAMIN
I odpowiedzialność za słowa.
Nie interesują mnie Pańskie zapewnienia.
Do nich potrzebny byłby autorytet.
Dlatego, jeszcze raz proszę o dowody, albo wyedytowanie oszczerstw z tekstu.
Pozdrawiam

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195168

gość z drogi

zgłoszeniem tresci "na czerwono"za insynuacje

ale wolę zostawić jedynkę,pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#195167

Witaj Siostrzyczko:)
Powtórzę za Jwp:
Co ma wisieć, nie utonie :)
Pozdrawiam Cię serdecznie

"My nie milczymy, my rośniemy,zmieniamy w siłę gorzki gniew- I płynie w żyłach moc tej ziemi, jak sok w konarach starych drzew" Yuhma

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195171

gość z drogi

i ja serdecznie pozdrawiam

i "CO ma wisieć,nie utonie"

:)))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#195172

Czytałem już o tym, tylko nie pamiętam, czy to był onet, czy wp. :P
Nihil novi - słuchamy tego od lat.

A - jakieś konkrety - czy zostajemy na płaszczyźnie mocno abstrakcyjnej?
Na razie jest to całkowicie niemerytoryczne.

PS. Konto na Np ma Pan od jakiegoś czasu, natomiast aktywnie zaczął Pan pisać 2 tygodnie temu. O tym jaki zły jest PiS i Kaczyński. Wyłącznie. Każdy pisze o czym chce, jasne - ale czy my naprawdę nie mamy innych problemów??

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#195153

gość z drogi

Wszystko drożeje,policja,i jakies jeszcze inne mundury 

na straży tzw POrządku

Dziura w ZUSie i nadchodząca Zima za pasem,ludzie liczą nędzne grosze w portmonetkach

a TU pis,pis,pis....

dobrzed,ze jeszcz nie martwią się, ze tzw Ocieplenie Klimatu,to też dlatego bo PIS...

coś tam przegrał

a ja powiem otwartym tekstem,szlak ich trafia,że mimo NAGONKI,od lat

od lat

 MY jesteśmy z PISem,mimo,że do PISu wielu z nas nie należy

dalej...

zbliżają się Świeta Zmarłych,więc urabiają społeczeństwo,żeby

zapomniało zapalić znicze za TYCH,co odlecieli na Wieczną Wartę,nad Smoleńską

Ziemią

ONI się po prostu

PANICZNIE BOJĄ, boją powtórki z Grecji,Hiszpanii i reszty

która wylega na ulice,nie na darmo Gazowa Hanka ćwiczyła gazy

na Polskich Kupcach,na Robotnikach i na Ludziach z Krakowskiego Przedmiescia

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#195176