Lemoniada z aromatem czarnego bzu

Obrazek użytkownika PLK
Kultura

To tak z okazji aby choćby raz na blogach można było się dowiedzieć czegoś przydatnego.

Podaję przepis na napój lepszy od Coca Coli (albo co najmniej równie dobry) czyli lemoniadę z aromatem kwiatu czarnego bzu.

Tak dla wytłumaczenia kwiat czarnego bzu jest... biały i akurat w tej chwili kwitnie a owoc jest czarny. Zupełnie się nie orientuję jakie właściwości zdrowotne posiada kwiat czarnego bzu (bo owoce zdaje się mają wielorakie) ale aromat ma niepowtarzalny. Tylko musi być zmieszany z cytryną.

Lemoniada

Do dzbanka zimnej przegotowanej wody wrzucamy jeden kwiat i kilka plasterków cytryny, odstawiamy na całą noc.

Syrop

Tak samo jak lemoniada tylko zamiast wody zimny syrop (1kg cukru na 0,5l wody zagotować) jedna cytryna i ca. 10 kwiatów bzu. Dodatkowo kwasek cytrynowy dla konserwacji i smaku.

Syrop produkcji szwedzkiej można też kupić w Ikei.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Nie należy spożywać niedojrzałych lub świeżo zerwanych owoców bzu. Owoce powinny być suszone bądź przetworzone – w procesie suszenia lub gotowania rozkładana jest szkodliwa sambunigryna. Nie należy sporządzać z owoców bzu nalewek i win, gdyż w procesie fermentacji powstają trujące substancje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#259990

owoców teraz nie ma, ale dzięki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeden z Pokolenia JPII

#260134