jak dzieci..

Obrazek użytkownika Andrzej Tatkowski
Blog

Wiosenne ożywienie, które jakoś tak w połowie kwietnia dało się zauważyć na ulicach co większych naszych miast, udzieliło się i mediosferze.

Na "Niepoprawnych" wyraźnie ożywili się miejscowi spirytyści, zatroskani o odpowiednie uduchowienie tutejszych rozważań nad Rzecząpospolitą.

Udało im się wywołać parę stosunkowo świeżych upiorów a nawet na moment zmaterializować podstarzałe widmo, które wprawdzie szybko zniknęło, ale chyba non omnis, bo niejeden Niepoprawny nadal rozgląda się wokół nieufnie, a ten i ów zastanawia się co właściwie myśli, albo co ma myśleć, gdy używa zaimka "my".

Ożywienie ożywieniu nierówne.

O wiośnie w tych warunkach niełatwo porozmawiać, a szkoda; wygląda mi chwilami na polską.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

Sic! :-)))...
Touche! :-)))...
Ale trafione zostało niezatapialne :-(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#248973