Od muru berlińskiego po wojnę w Gruzji

Obrazek użytkownika Free Your Mind
Historia

13 sierpnia 1961 r. postawiono mur berliński, który odzwierciedlał "żelazny" podział świata po II wojnie światowej.

Przez długie lata mur udoskonalano, ponieważ obywatele Niemiec Wschodnich wymyślali coraz to nowe sposoby na przekroczenie muru - a to podkopami, a to drogą powietrzną, płacąc częstokroć cenę życia, za chęć przejścia "na drugą stronę". Mur berliński nie tylko symbolizował, lecz i ucieleśniał jakieś zamknięcie "tej części świata" w mrokach sowietyzmu i obozowego życia.

 

Poniżej podaję linki do bardzo ciekawego filmu o murze berlińskim i uciekinierach (tych, którym się udało, jak i tych, którzy zginęli), ale też do hymnu NRD, reklam filmów ORWO oraz auta marki Wartburg (gdzie niegdzie w Polsce jeszcze można je spotkać), jak też fragmentów programów propagandowych o wojsku wschodnioniemieckim (ludowym, a jakże).  

Po co to wszystko przypominam? Wszak obalenie muru berlińskiego uchodzi za początek "nowego porządku świata" przynajmniej w naszej części Europy. Po lekcji, jaką światu dała Rosja w Gruzji, kiedy to działania Rosji zostały de facto poparte przez Francję, Niemcy i Włochy, powinniśmy się zastanowić, czy nie znaleźliśmy się w klinczu, o jakim nam się nie śniło. Zresztą o związkach A. Merkel z NRD chyba nie muszę przypominać.

Już wprawdzie pojawiły się głosy politologów o początku nowej zimnej wojny, ale sądzę, że sytuacja jest o wiele bardziej skomplikowana niż w czasach powojennych. Konwergencja. Proponuję się wgryzać w słowo: konwergencja. Kto wie, czy naszego członkostwa w UE nie będą euroentuzjaści żałować równie szybko, jak je zachwalali (choć niewykluczone, że im wszystko jedno, byleby oni mogli trochę torta sobie odkroić). Nie tylko bowiem Rosja pokazała swoje oblicze, ale przecież i UE, właśnie głosami trzech wymienionych krajów. Stanowiska Litwy, Estonii, Polski i Ukrainy należy traktować zupełnie odrębnie (przy czym w przypadku tego ostatniego kraju sytuacja na linii rząd-prezydent wyglądała chyba analogicznie, jak w Polsce). USA natomiast, poza przerzuceniem gruzińskich wojsk z Iraku, wzięło sprawę na przeczekanie. 

Na tym tle znakomite wystąpienie L. Kaczyńskiego w Gruzji stanowi właściwy głos (nareszcie polskiego) polityka we właściwym czasie i a postawa prezydenta, zmierzająca do skonsolidowania bloku państw środkowoeuropejskich, powinna być zaczynem budowania nowego, właśnie regionalnego porządku, który gdyby wsparty był sojuszem polsko-amerykańskim, stanowiłby przeciwwagę dla imperialnych ambicji Rosji i przyklaskujących im Niemców.

Wiemy jednak, że sam prezydent to za mało. Niedawna wypowiedź Tuska, by (jakżeby inaczej) nie drażnić Rosji, świadczy, że nawet wojna i rosyjska agresja nie są w stanie przywrócić tego typu polityków do jakiejś równowagi. Już zresztą PO dystansuje się od słów Kaczyńskiego, już Chlebowski przypomina o "konieczności podpisania" Traktatu Lizbońskiego (jakby to była jakaś międzynarodowa gwarancja bezpieczeństwa) itd. Tymczasem jesteśmy w klinczu, z którego albo znajdziemy ostateczne wyjście, albo wrócimy do sytuacji z końca lat 30. ubiegłego wieku.

Na koniec podaję link do przemówienia śp. R. Reagana skierowanego do M. Gorbaczowa. Przemówienie Kaczyńskiego wczoraj w Gruzji ma dla mnie taką samą wagę i wartość. Tylko że świat jest zupełnie inny dzisiaj. Obalenie muru berlińskiego nie doprowadziło do obalenia rosyjskiej dominacji w krajach byłego bloku sowieckiego. (Tej dominacji oczywiście nie zmieniło ani włączenie niektórych posowieckich krajów do NATO, ani do UE.) Obalenie muru berlińskiego doprowadziło przede wszystkim do zjednoczenia Niemiec. Nic więc dziwnego, że Niemcy z Rosją tak świetnie się dziś rozumieją. Myśmy już ten wariant przyjaźni rosyjsko-niemieckiej parokrotnie w dziejach przerabiali i teraz będziemy go przerabiać ponownie. Szkoda jedynie, że tak niewielu polityków w Polsce rozumie wagę sytuacji.

http://www.youtube.com/watch?v=O2GRQP7K0iY&NR=1 [film o murze berlińskim po ang.]
http://www.youtube.com/watch?v=vS3Zc_l6JKk&feature=related [2 cz]
http://www.youtube.com/watch?v=jgGjw45pf_M&feature=related [3]
http://www.youtube.com/watch?v=4jMwUdCM1h0&feature=related [4]
http://www.youtube.com/watch?v=ywY67XU56KE&feature=related [5]
http://www.youtube.com/watch?v=ahMQ5IGsH4o&feature=related [6]

http://www.youtube.com/watch?v=IrJ_zfENj_c&feature=related [hymn NRD z obrazkami]
http://www.youtube.com/watch?v=-9M-Bm4vqiw&feature=related [hymn z sylwetką E. Honeckera]

http://www.youtube.com/watch?v=0gyfay62Nks&feature=related [hymn w wersji soft techno - muzyczka taka sobie, ale zdjęcia archiwalne ekstra klasa]

[reklama filmów ORWO - l. 60.] http://www.youtube.com/watch?v=7FEBB9jnaUY&feature=related

[reklama Wartburga 1000] http://www.youtube.com/watch?v=hPfzmlpJcKQ&NR=1

http://www.youtube.com/watch?v=LwMuRnZ-hyE&NR=1 [sportowa potęga NRD]

Marco Beltram zdjęcia NRD: http://www.ddr-fotos.de/nrd_zdjecia.htm

http://www.youtube.com/watch?v=hTynjbc2Dbc&feature=related [fragm. filmu nt. niemieckiej armii ludowej; komedia]

http://www.youtube.com/watch?v=yhfLP7Z2wF0&feature=related [ludowa armia na serio z podkładem Alice in Chains]
http://www.youtube.com/watch?v=TqM0yTg_Yns&NR=1 [złote lata 60. dla NVA]
http://www.youtube.com/watch?v=tEyxx-gxqDg [programy propagandowe o wojsku ludowym, wzmianka o bałtyckich manewrach Układu Warszawskiego w l. 80.]
http://www.youtube.com/watch?v=XTD5hyQQf0o&NR=1 [1985-1990]

http://www.youtube.com/watch?v=WjWDrTXMgF8 [berlińskie przemówienie (12 czerwca 1987 r.) śp. R. Reagana skierowane do sowieckich genseków]: "Mr. Gorbatschev, open this gate... Mr. Gorbatschev, tear down this wall". I nieco mniej znane słowa: "Because we remain strong the Soviets came back to the table." (oczywiście do stołu negocjacyjnego)]

http://www.geocities.com/wojciech_jaruzelski/przemowienie.html
(na temat NRD)

Ocena wpisu: 
Brak głosów