Zgoda budowana na ciałach Ofiar

Obrazek użytkownika 1Maud
Blog

Poseł PIS Zbigniew Kozak skierował pismo do ABW , z pytaniem o to, czy i z jakiego powodu śledzono jego i innych posłów opozycji oraz ich gości, w Domu Poselskim .Odpowiedzi nie otrzymał. W związku z tym skierował interpelację w tej sprawie do premiera Tuska. Czeka na odpowiedź. Obawy posłów wiążą się z wydarzeniem z końca ubiegłego roku, kiedy zwolniona została przez rząd wieloletnia szefowa kancelarii Sejmu, pani Wanda Fidelius–Ninkiewicz. Mimo zmiennych wiatrów dla poszczególnych partii-ona trwała na stanowisku. Z uwagi na niewątpliwe kompetencje do piastowania tego stanowiska. Została zwolniona, bo odmówiła przekazywaniu Panu Marszalkowi Komorowskiemu informacji o tym, kto jak często i kiedy odwiedza posłów w hotelu sejmowym. Przeciwko tym praktykom ostro protestował w końcu u.r. śp.Maciej Płażyński. Wydarzenia ostatnich miesięcy sprawę zepchnęły pod dywan. Ale dzisiaj, w obliczu końcowej fazy walki o fotel prezydencki, sprawa powinna być wyjaśniona do końca. Bronisław Komorowski, w każdym wystąpieniu, powołuje się na swoje dokonania, uciekając od interpretacji deklaracji słownych. Jak więc wytłumaczyć jego wolę kontrolowania życia posłów w hotelu sejmowym? Taka inwigilacja to działania bliższe działaniom pewnych służb, ze wskazaniem np. na WSI. Tak bliskich sercu Pana marszałka. Jeśli zatem brać za dobrą monetę wezwania Komorowskiego do oceny faktów :powiedzmy otwarcie: Pańskie działanie to zaprzeczenie demokracji. Podobnie jak inne działania ,jak na przykład wybór do rady Prokuratorów, gdzie wybrano 2 reprezentantów PO, jednego z mianowania koalicjanta, czyli ,PSL i jednego desygnowanego przez Lewicę.Za wiedza i wolą marszałka Sejmu. Nie wspominając już o reprezentacji PiS w Komisjach Śledczych. Jedną z przypisywanych sobie „zasług „na polu demokracji „,tej wedle Komorowskiego, był wybór prof. Belki na stanowisko szefa NBP. Jak widać, ten pośpiech nie ratuje pozycji złotego ..Za to dość dziwnie można go interpretować ,wracając do pewnego listu w z 2005 roku ,autorstwa Donalda Tuska, skierowanego do Aleksandra Kwaśniewskiego „Niejasna postawa Belki w wyjaśnianiu swojej przeszłości uniemożliwia prowadzenie prac rządu” (chodziło wtedy o konieczność wytłumaczenia się przez Belkę z podejrzeń o posługiwanie się w przeszłości pseudonimami operacyjnymi „Nawal” i „Belch”. To są fakty, które świadczą o tym, jakim prezydentem byłby Bronisław Komorowski. Zgoda tak, ale tylko z kolesiami z akceptowanej przez niego ,paczki.” Rady” ,które powołuje to zwykła ściema dla faktycznych działań. Jako marszałek Komorowski wielokrotnie udowodnił, że akceptowane przez niego działania w Sejmie, są jawnym przykładem łamania demokracji. I to może być dla Polaków i Polski bardzo niebezpieczne. Wizja umówionego już spotkania z prezydentem Rosji, raczej nie jest nakierowana na przyspieszenie wyjaśnienia Tragedii Smoleńskiej, której ostatnio ujawnione szczegóły brzmią tak niepokojąco ( nakierowanie przez pracowników wieży samolotu prezydenckiego w bok od pasa oraz polecenie obniżenia lotu do 50 m) .Zdecydowanie bardziej brzmi jak zapewnienie o gorącej przyjaźni do Wielkiego Brata w myśl hasła „zgoda buduje”. Nawet na zgliszczach, nawet na ciałach ofiar. P.S. Komorowski zarzuca Kaczyńskiemu zakładanie jakichś masek. Ile ma sam???I czy nie kryją one bardziej niebezpiecznych prawd?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

w sprawie ewentualnych DONOSOW

do zadanego wyżej pytania ,dodaję i moje

ile twarzy ma pan  pełniący obowiązki ....ile?

i dlaczego tak bronił SŁUZB,GDY WSZYSCY GŁOSOWALI

za ich rozwiązaniem.................?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#69098

Myślę, że on nie zakłada masek/ ON NIGDY NIE MIAŁ TWARZY. Tak jak i kręgosłupa.

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69125