TO TEN MOTŁOCH I BYDŁO RZUCI WAM PYTANIE

to ten motłoch i bydło rzuci wam pytanie... o wolną Polskę zdradę i o zniewolenie.... pytanie ciężkie i twarde jak uliczny kamień... który w nas się tłucze zranionym sumieniem...
TO TEN MOTŁOCH I BYDŁO
RZUCI WAM PYTANIE
ten motłoch jutro będzie wam surowym sędzią
gdy z obolałych kolan pełen gniewu wstanie
i wam przedstawi swój długi rachunek krzywdy
panowie od przekrętów złodzieje i dranie
to bydło które gwiżdże na zdrajców Ojczyzny
rozliczy was z ludobójstwa niewoli i krwi
nie ci co w telewizji dziś głośno szczekają
będą do wolnej Polski z Polakami szli
to ten motłoch i bydło rzuci wam pytanie
o wolną Polskę zdradę i o zniewolenie
pytanie ciężkie i twarde jak uliczny kamień
który w nas się tłucze zranionym sumieniem
niech nas zdrajca miłości do Polski nie uczy
i ten który ją kiedyś zostawił w niewoli
który poucza tych co przy niej wiernie trwali
szydząc głośno jak bardzo los jej dziś go boli
tu trzeba było zawsze własnymi rękami
w codziennym trudzie bronić wolności po ból
nie okrągłym stołem kłamstwem oraz zdradą
przybijaną śmiertelnie ostrym gwizdem kul
Wolna Polska już gniewnie wśród pomników wstaje
motłoch na wagę już kładzie każdy podły czyn
wiatr historii już wokół rozdmuchuje plewy
by oddzielić ziarna prawdy od kąkolu win
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 749 odsłon