Jak działa Go-around dla laików i humanistów
Poniżej przedstawiam dwa filmy z użyciem funkcji odejście, której to funkcji w kokpicie samolotu nie trzeba specjalnie aktywować przed startem, wystarczy po prostu wcisnąć odpowiedni przycisk. Funkcja odejście po rosyjsku uchod , w języku angielskim go-around jest używana w lotnictwie w sytuacjach, kiedy piloci nie są pewni bezpiecznego postawienia maszyny na pasie lotniska. Jak również na polecenie kontrolera lotu, kiedy ów uzna, że ścieżka podejścia danej maszyny stwarza zagrożenie, co do bezpiecznego lądowania.
Jak to wygląda w praktyce :
1) Odejście z powodu braku widoczności spowodowane przez ulewny deszcz
http://youtu.be/vtlS0sxFlHk(link is external)
2) Odejście w porze nocnej z widocznym pasem lotniska
http://youtu.be/xjeyQdvxgj4(link is external)
Zapewne Państwo usłyszeli gwałtowny wzrost obrotów silników podczas wykonywania tego manewru ? Tak, użycie funkcji go-around powoduje wzrost obrotów silników identycznych jak przy manewrze startu, czyli podniesieniu samolotu do góry.
Identyczny manewr był zastosowany podczas próby lądowania PLF-101 na lotnisku Smoleńsk Północ. Oficjalny raport komisji Millera potwierdza ten fakt pisząc, że silniki nabrały wartości startowych.
Dlaczego wiec samolot uległ katastrofie, jeżeli funkcja go-around została przeprowadzona prawidłowo ?
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1917 odsłon
Komentarze
Przeciez na to pytanie juz PObolszewicka kacapskomillerowska
22 Czerwca, 2013 - 19:27
komisja odpowiedzila
Samolot ulegl katastrofie bo sie za jego skrzydlo czepila pijana brzoza i nie pozwolila uleciec, w tym samym momencie pancerny Blasik otwieral ciepla malpke szampana i korek wysadzil samolot w powietrze,a ten CO2 wlasnie, ktory znaleziono w krwi pasazerow po sekcji Kopary to nie zaden wybuch i spaliny tylko wlasnie ten gaz z tego wina musujacego.
Jak widac trzeba zawsze szampana zmrozic bo taki cieply potrafi taki latajcy T54 rodmuchnac w drobny MAK.
Wywiniete blachy na zewnatrz powyrywane nity to typowe dla eksplozji malpki z cieplym szampanem, nawet to DZIADZIA wie.
Co do strzalow pistoletowych toz po katastrofie to wlasnie wtym czasie na tym terenie GRU przeprowadzalo regularne cwiczenia, kto szybciej reka odbije butelke wina, to wlasnie te wytrzelone korki z beltow to te niby strzaly.
Zreszta co tu dyskutowac sam kacapski gubernator na Polske
Komoruski powiedzial ze sprawa jest do BULLu prosta jak walnelo to urwalo i co tu daalej FYMowac.
Nieprawda tez jest zeby ktokolwiek przezyl ta katastrofe
to ze stwierdzono ze ktos tam sie jeszcze ruszal czy oddychal te wedlug najnowszych rosyjskich uczonych wcale nie oznacza ze zyje,zreszta to potwierdzil specjalny wyslannik watykanski ks.Turowski.
Dochodzac do kwesti znikniecia kokpitu sprawa tez jest banalnie prosta w jednosce GRU maja zawsze specjaliste od magi zastosowal trik z czapka niewitka tym razem przykryl caly kokpit kapeluszem z Panamy i kokpit znikl.
PS Jak bys mial wiecej pytan wal smialo mam praktyke pracowalem w bufecie w cyrku zaraz po tym jak jeden magik poprzednia bufetowa zamienil w prezydenta Warszawy.
Pracujac tam nie raz widzialem szkody jakie wyczynali wsioki
otwierajc wina musujace,a co ciekawa wszyscy nosili kapelusze z Panamy.
@ wilk
22 Czerwca, 2013 - 19:28
Gdyby Pan czytał co piszę na blogu, to Pan by wiedział gdzie jest kokpit i nie wysuwał Pan na moją osobę podłych insynuacji.
Czy ma Pan dowody o współprace mojej osoby z GRU lub FSB ?
Jeżeli tak, to proszę to napisać publicznie. Wtedy podejmę kroki prawne na podstawie art. 212 § 2 KK.
Tymczasem zgłaszam Pana komentarz jako nadużycie.
Walnij w stol a nozyce sie odezwa , pokaz mi miejsce gdzie
22 Czerwca, 2013 - 20:59
napisalem ze blogier o nazwie `W kapêluszu Panama`
jest agentem GRU lub FSB.
Znasz takie przyslowie? na zlodzieju czapka gore.
Wolnosc slowa to nie naduzycie czasy PRLu sie skonczyly czy jeszcze zes nie zaskoczyl tego?
Polskie litery
22 Czerwca, 2013 - 21:11
Możesz sobie kpić, skoro nie masz nawet zainstalowanej na swym komputerze polskich znaków " ą " i " ę ".