Hitlerowskie media na froncie wojny z Polską

Obrazek użytkownika Kapitan Nemo
Blog

Najważniejszym orężem walki Niemców z Polską są polsko-języczne media hitlerowskie. Rozpowszechnianie fałszywych wiadomości a także ich tworzenie ma na celu spowodowanie paniki wśród polskiego społeczeństwa po to, by przerażeni Polacy wylegli na ulice i przemocą obalili rząd. Manfred Weber wiedział co mówi, wyrażając uznanie dla demonstrantów, których ściągnął na Plac Zamkowy dywersant Tusk.

Nic bardziej nie działa na ludzi, jak drożyzna. Ale drożyzna jest na całym świecie i to znacznie większa za granicami Polski. Trzeba więc z polskiej drożyzny zrobić drożyznę „szalejącą” – najlepiej na podstawie całkowicie zmyślonych cen, na które ktoś się nabierze. Z pewnością łykną ją występujący w telewizji politycy totalnej opozycji a przy okazji kretyni, których przecież nigdzie nie braknie.

Problem jednak w tym, że w przeciwieństwie do goebbelsowskiej propagandy, dziś jest łatwo zweryfikować kłamstwa hitlerowskich mediów. Już nie uda się wmówić większości społeczeństwa zwycięstwa Niemców pod Stalingradem, których wojska „przeszły na z góry ustalone pozycje” – czyli de facto do sowieckiej niewoli.

Jednak coś z tego kłamstwa może się przylepić do PIS-u, o czym doskonale wiedzą redaktorzy polsko-języcznych hitlerowskich mediów. Nie ulega wątpliwości, że doskonale o tym wie ober-redaktor bolszewickiej gadzinowy wyborczej, dysponujący wprawdzie nieliczną, ale „zwartą i gotową” grupą agit-żurnalistów i „resortowych” dzieci. Takich jak Wroński czy Czuchnowski.

Cechą polsko-języcznych hitlerowskich mediów jest to, że jak przywalą, to od razu z „Grubej Berty”. Po co jakieś pozory prawdy, skoro cała totalna opozycja kłamstwem się żywi, rzygając nim w każdym telewizyjnym programie informacyjnym? Jak już walnąć, to z „Grubej Berty”, jak to uczynił polsko-języczny Der Fakt, publikując ceny z osiedlowego sklepu prezesa Kaczyńskiego.

10 lat temu w tym sklepie Jarosław Kaczyński zrobił zakupy – co powtórzył teraz Der Fakt, by udowodnić niedowiarkom „szalejącą drożyznę” tak jak wtedy, gdy wmawiano Niemcom zwycięstwo pod Stalingradem. Jak informuje Der „Fakt” sklep, w którym prezes Kaczyński zrobił zakupy 10 lat temu wprawdzie już już nie istnieje, ale Der Fakt znalazł w tym nieistniejącym sklepie takie ceny, że każdy totalny przygłup do reszty zwariuje.

Der Fakt zamieścił na swych łamach tabelkę porównawczą cen z nieistniejącego sklepu z cenami sprzed 10 lat, gdy ten sklep jeszcze istniał. Z tego porównania goebbelsowskim propagandystom wyszło, że tzw. „koszyk Kaczyńskiego” jest o 56% droższy niż 10 lat temu! Tylko cukier z dzisiejszego – nieistniejącego już sklepu jest o 28% tańszy, czyli zaledwie po 4.80 zł za kilogram! Wystarczy jednak wejść do byle-istniejącego sklepu by się zorientować, że goebbelsowscy propagandziści cenę cukru ze swojego sklepu zawyżyli o 100%! Wszystko po to, by udowodnić niedowiarkom „szalejącą” drożyznę!

Z pewnością znajdą się jacyś kretyni, którzy rzucą się do sklepów po jeszcze tani, bo zaledwie po 4.80zł/kg cukier, że nie wspomnę o innych artykułach, których ceny zmyślili żurnaliści polsko-języcznej przybudówki koncernu Axel-Springer. Oto przykłady: kilogram jabłek w sklepie Der „Faktu” kosztuje 8.22 zł/kg podczas, gdy w żadnej z otrzymanych dzisiaj gazetek nie znalazłem ceny wyższej od trzech złotych! Ale znalazłem i po 1.99zł/kg.

Rozumiem gorliwość hitlerowców, usiłujących sprokurować w Polsce panikę z powodu „szalejącej drożyzny”, zawyżając cenę cukru o 100%. Ale żeby zawyżyć cenę za jabłka o 274%, to trzeba traktować Polaków jak kompletnych debili!

Goebbelsowska propaganda nie ma jednak umiaru. Kilogram piersi z kurczaka kosztuje w sklepie Der „Faktu” aż 39,48zł/kg – podczas gdy w niemieckim sklepie kupiłem wczoraj tę samą pierś za 13.99zł/kg! Okazuje się, że żurnaliści polsko-języcznego Der „Fakt” omijają nawet niemieckie sklepy, by jeszcze bardziej zastraszyć ludność Polski! W sklepie Der „Faktu” nawet zawyżono cenę ziemniaków, ustalając ją na 8.10 zł za 2,5-kilowy worek, podczas gdy ja w tym samym – realnym sklepie kupiłem dwa 5-kilogramowe worki za 8.98 zł. W sumie za "koszyk Kaczyńskiego" zapłaciłem ca 20 zł taniej niż 10 lat temu!

Der Fakt zawyżając wszystkie ceny, w tym cenę na ziemniaki aż o 277% pobił w hitlerowskiej agitce samego doktora Goebbelsa, który jednak nie odważył się zakomunikować Niemcom, że hitlerowskie wojska wkroczyły do Moskwy...

Biorąc do ręki bolszewicką gadzinówę wyborczą, lub wchodząc na hitlerowski portal polsko-języczny, przygotuj się na najgorsze, albo od razu spakuj, by wyjechać do niemieckiego raju. Bo w Polsce – mimo bolszewickiej i hitlerowskiej propagandy nikt nie będzie dzieci nam rusyfikował lub germanił. Bo nie da się ogłupić Polaków, którzy przeżyli Hitlera i Ruska – więc przeżyją i Tuska. Tak nam dopomóż Bóg!

5
Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (14 głosów)

Komentarze

- artykułów z tego powodu że cały czas robię zakupy dla domu.

Duża część tych artykułów pochodzi z Biedronki bo dobra jakość za przystępną cenę - ale i w małych sklepikach w którym w jednym z nich kupuję ziemniaki po 1,80 zł do 2,40 zł za kilogram.
Ziemniaki są o nieprzeciętnym smaku które można nawet jeść same :) te z Biedronki (dwa razy kupiłem) - po ugotowaniu wyrzuciliśmy do śmieci bo nie dało się ich zjeść (chyba były z Izraela).

Mięso mielone i czy to wieprzowe czy wieprzowe z wołowym to cena od 12 zł w promocji do około 19 zł za kilogram (paczki są po 0,5 kg) czyli za paczkę od 6 do 9 zł. Mleko 2,10 zł masło różnie ale zwykła cena od 4 zł do 6 zł za sztukę 1/4 kg.. Chleb 2,2 zł a wspomniane jabłka to cena 3,49 zł za 1 kilogram - czasem w promocji niecałe 2 złote natomiast mąka to jak pamiętam trochę ponad 3 zł za kilogram.
Fakt że masło Rama (0,45 kg) - które ma dobry smak i konsystencję ostatnio zdrożało z niecałe 5 zł do prawie 6 zł - czyli podwyżka o 1 zł ( 20%).
Ceny powoli szły w górę przez cały rok i nie robiłem kalkulacji (rachunki-paragony mam od dwóch lat) - ale w odczuciu ceny wzrosły przez dwa może trzy lata o około 30% choć niektóre artykuły i ceny prawie stoją w miejscu.
Dziwne bo spirytus ten 200 gram (małpka) - podrożał z 19,8 zł do 27 złotych (cena z przed pół roku - dzisiejszej nie znam). Kupujemy zimą i rozrabiany jest z prawdziwym miodem :)

Vote up!
10
Vote down!
-1

***** tvn.
Aborcja - to kontynuacja Katynia podczas pokoju. To czerwoni mordercy i ludobójcy zachęcają polskie matki do zabijania własnych, bezbronnych dzieci. Pamiętajcie - trauma po tym morderstwie zostaje na całe życie !!!!!!!!!!!!!

#1633857

"Buhnąłeś" mi temat, właśnie sciągnąłem ilustrację i miałem się popastwić nad Faktem. :) 

Vote up!
11
Vote down!
0
#1633873

... to dzisiaj w sklepach byłyby tylko kartofle i to poniemieckie "z darów", a niemieckie gazety pokazywałyby fotki jak Polacy chwytają chleb z niemieckich ciężarówek.

Vote up!
15
Vote down!
-2

Apoloniusz

#1633884

Jak wynika z nieoficjalnych przecieków z Komisji Wyborczej Platformy Obywatelskiej, w chwili obecnej 2,47% przewagi nad Donaldem Tuskiem ma Manfred Weber

Vote up!
15
Vote down!
-1
#1633891

Już dawno powinniśmy zrobić porządek z polskojęzycznymi gadzinówkami! To jest główne źródło namieszania rodakom w głowach!

Vote up!
9
Vote down!
-3

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#1633915

...aby za takie "artykuły" ich wydawcy nie tylko musieli zamieścić sprostowanie ale także zapłacić wysokie odszkodowanie za celowe głoszenie nieprawdy mające na celu antypaństwowe celowe działanie destabilizujące gospodarkę. W Białorusi czy Rosji taki pismak byłby już dawno w koloni karnej i pies z kulawą nogą by się o niego nie upomniał a w Niemczech też by go nie pogłaskali.

Vote up!
7
Vote down!
-3

niezależny Poznań

#1633978

No fakt, że wszystko drożeje, no fakt, że produkty spożywcze idą  ostro ,w górę, fakt, że wszyscy nad tym bolejemy. Ale fakt, że  jabłka po osiem złotych za kilogram to chyba w niemieckich delikatesach, a nie na polskich półkach  póki co i fakt, że Fakt tak grubymi nićmi to uszył , że się chyba faktycznie tym zestawieniem  zbłaźnił.

Vote up!
2
Vote down!
0

Nie minusuję bez uzasadnienia, bo to jak cios po ciemku w plecy.  Komentarze niemerytoryczne i agresywne minusuję bez dodatkowego wyjaśniania. Uwagi osobiste proszę kierować na PW.

#1634357