Mocny początek kampanii Andrzeja Dudy

Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
Kraj

Zaczęło się.

Najpierw siermiężna przedwyborcza konwencja Platformy, jedynie z nazwy Obywatelskiej, z udziałem urzędującego prezydenta Komorowskiego, potem dynamiczna, pełna uroku i mistrzostwa konwencja Prawa i Sprawiedliwości, w której postacią numer jeden był kandydat na prezydenta, europoseł Andrzej Duda. Wydarzenia, które w sposób nie budzący najmniejszych wątpliwości pokazały jak wielka przepaść intelektualna dzieli obydwu tych  kandydatów do urzędu prezydenta RP.

Komorowski potwierdził, że zdolny jest tylko do wygłaszania ogólnikowych, sloganowych haseł bez głębszej treści, z których zaledwie kilka pierwszych zdań nie wymaga posiłkowania się kartką. Duda zaprezentował się jako mówca znakomity, którego starannie przemyślane i skonstruowane, ze swadą wygłoszone wystąpienie zwierało zapowiedzi programowe przyszłego prezydenta, odnoszące się do najważniejszych i najpilniejszych spraw kraju, wymagających gruntownej zmiany lub naprawy.

O klasie Andrzeja Dudy, człowieka o dużej ogładzie i osobistym uroku, świadczyć mogą słowa, jakimi konwencję PiS i jego osobę określiła Gazeta Wyborcza, a więc dziennik, który z reguły deprecjonuje wszystko co wiąże się z Prawem i Sprawiedliwością. W relacji przytoczonej za Polską Agencją Prasową zatytułowanej: „Mocny początek kampanii Dudy. Wypunktował Komorowskiego, najlepszy event od 4 lat" napisano między innymi:

Bardzo udana - w ten sposób można określić prezydencką konwencję Andrzeja Dudy z PiS. Dziennikarze wskazywali, że konwencja była dobrze przygotowana, natomiast eksperci wskazują, że Duda w swoim wystąpieniu postawił się w opozycji do Komorowskiego i go "wypunktował". PiS wysoko zawiesił poprzeczkę, a sam Duda wypadł świetnie, zwłaszcza w kontekście słabej inauguracji kampanii Bronisława Komorowskiego.

Dzięki transmisji przeprowadzonej przez Telewizję Republika, bezpośredniej i później odtwarzanej, znakomite wystąpienie Andrzeja Dudy obejrzałem i wysłuchałem dwukrotnie. Warto było. To przemówienie powinna poznać jak najszersza rzesza Polaków. Powinna dowiedzieć się, z jakiego formatu kandydatem mamy do czynienia, jak niewiele warci są jego rywale do urzędu prezydenta RP. Rzecz oczywista, że prorządowe media głównego nurtu tego ani nie zrobią, ani nie ułatwią.

Trzeba więc wykorzystać inne możliwości. Na przykład przez zapowiedziane wcześniej odtworzenie przemówienia Andrzeja Dudy w programie „Polski punkt widzenia” Telewizji TRWAM, która jest powszechnie dostępna w całym kraju i zagranicą.

Apeluję więc do sztabu kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości o porozumienie w tej sprawie z o. Tadeuszem Rydzykiem. To potrzeba chwili, wymagająca mobilizacji wszystkich patriotycznych sił  w kraju.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.7 (głosów:27)

Komentarze

O tym,żę Po-szuści poczuli zagrożenia śwaidczy fakt, iz me(n)dia gremialnie "zapomniały" o konwencji PiS, a potem tylko maleńkie fragmenty puszczały. No i nachalne ataki łżennikarzy - jak wieczorem na Warzechę...tak wygląda PO-kracja...

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1464673

Pilnowałam. Z satysfakcją widziałam, z jakim niepokojem łże media zapowiadały co kilkanaście minut, że o godz.14-ej będzie transmisja z wystąpieniem p. dra Andrzeja Dudy. Widocznie spodziewali się, że to może być relacja sensacyjna, jak z lądowania człowieka w kosmosie. Nocnikarze byli tam obecni i widzieli oprawę oraz zaproszonych gości. P. J. Zelnik. p. Natalia Niemen, p. J. Rewiński...
Myślę, że całą konwencję będzie można zobaczyć w necie. Może na stronach PiS.
Pokazują sieczkę z pojedynczych wystąpień.Bardzo ładnie mówiła pani Beata Szydło.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464703

kampanii p.Andrzeja Dudy jest też jego ładna i zgrabna małżonka.

Nikt nie nazwie pani Agaty Kornhauser Dudy  kaszalotem ani wielorybem.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
12
Nie podoba mi się!
0

cui bono

#1464677

tak wyglądało to przedstawienie z komoroskim- zimne, sztywne, sztampowe, lecz nie ma się czemu dziwić, bo są pewni wygranej. To samo wnioskuję z tego, że gw łaskawie obiektywnie oceniła konwencję Andrzeja Dudy. Reżim 

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

ah posłuchajmy:
https://www.youtube.com/watch?v=hG7gVNYAwJA

#1464682

Słowa czytane z kartki zawsze są zimne i sztampowe.
Ktoś, komu usta są potrzebne TYLKO DO PRZEKAZYWANIA tego, co mu serce pisze - NIE POTRZEBUJE ŚCIĄGAWKI.IM WIĘCEJ SERCE PISZE, TYM DŁUŻSZY JEST PRZEKAZ.
Pan Andrzej Duda był swobodny i szczęśliwy. Jego dobroć była na twarzy wymalowana.
Jest to Człowiek, w którego ręce bez wahania można oddać losy kraju.
Ważne jest to, że ś.p. Prezydent prof. Lech Komorowski jest jego Nauczycielem. Jaki Mistrz, taki uczeń.
Wielokrotnie na portalach były wspomnienia różnych ważnych osób, które opowiadały o bezkresnych rozmowach z panem Prezydentem o historii.
Media, media mają największą "zasługę" w zniszczeniu ś.p. prof. Lecha Kaczyńskiego.
Słowo może zabić, zwłaszcza, kiedy atak jest ze wszech stron, a nie ma możliwości obrony, ponieważ dostęp do mediów jest blokowany.
Ktoś, kim rządzi serce, (a NIE czynniki zewnętrzne, być może z kilku stron)będzie dobrym Opiekunem narodu.

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-3

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464706

"Prezydent prof. Lech Komorowski jest jego Nauczycielem"'

O Boże, czym prędzej poprawić!!!

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Zerbe

#1464746

Bardzo dziękuję za wskazanie mi , jakże poważnej pomyłki.
Szkoda, że dojście do oryginału wpisu miałam już zablokowane, więc niemożliwa była edycja. Dlatego po sporządzeniu kopii wprowadziłam poprawkę i zamieściłam treść właściwą.
Pozdrawiam serdecznie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464749

Słowa czytane z kartki zawsze są zimne i sztampowe. Ktoś, komu usta są potrzebne TYLKO DO PRZEKAZYWANIA tego, co mu serce pisze - NIE POTRZEBUJE ŚCIĄGAWKI.IM WIĘCEJ SERCE PISZE, TYM DŁUŻSZY JEST PRZEKAZ. Pan Andrzej Duda był swobodny i szczęśliwy. Jego dobroć była na twarzy wymalowana. Jest to Człowiek, w którego ręce bez wahania można oddać losy kraju. Ważne jest to, że ś.p. Prezydent prof. Lech KACZYŃSKI (!!!!!) jest Jego Nauczycielem. Jaki Mistrz, taki uczeń. Wielokrotnie na portalach były wspomnienia różnych ważnych osób, które opowiadały o bezkresnych rozmowach z panem Prezydentem o historii. Media, media mają największą "zasługę" w zniszczeniu ś.p. prof. Lecha Kaczyńskiego. Słowo może zabić, zwłaszcza, kiedy atak jest ze wszech stron, a nie ma możliwości obrony, ponieważ dostęp do mediów jest blokowany. Ktoś, kim rządzi serce. (a NIE czynniki zewnętrzne, być może a kilku stron) będzie dobrym Opiekunem Narodu.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464748

Chyba ktoś nie zrozumiał sensu Twojego drugiego zdania pomyłkowo Cię spałował. Chyba, że to jakiś przeciwnik p. dra A. Dudy. Skrytykowałeś bula i sitwę ,a dostałeś minusy.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464715

nie treść oceniają tylko osobę ;) 

 

Poza tym, wielka szkoda, że moje wpisy do bloga nie mają prawa bytu na pierwszej stronie i szansy na obiektywną ocenę. Tak zarządziła wczoraj administracja strony. Przygotowuję właśnie wspaniały artykuł o Mesjanizmie Polski w dobie świata globalnego

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3

ah posłuchajmy:
https://www.youtube.com/watch?v=hG7gVNYAwJA

#1464725

Awatar jest wizytówką komentatora lub blogera. Wybacz, ale widok takiej odpychającej czarownicy nie jest sympatyczny i nie zachęca do czytania, a tym bardziej do komentowania.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-4

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464731

tymczasem, zapraszam: 

http://niepoprawni.pl/blog/katgal/mesjanizm-polski-nowi-ludzie-i-nowe-czasy

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2

ah posłuchajmy:
https://www.youtube.com/watch?v=hG7gVNYAwJA

#1464738

Dziękuję za skorzystanie z mojej rady.Taki awatar nie sieje grozy na portalu.
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464751

Andrzej Duda jest takim kandydatem na Prezydenta Polski! Dla redaktora Warzechy brawa, za wypunktowanie doopka dziennikarzyny Kulczyckiego! Maliszewski natomiast zachowuje się jak dzidzia, a nie jak politolog! Dzidzia, której obiecuje się lizaka, za grzeczność! 

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0

viki

#1464691

Ukryty komentarz

Komentarz użytkownika tadman został oceniony przez społeczność negatywnie. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 2. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność. Pamiętaj że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Dzięki transmisji przeprowadzonej przez Telewizję Republika, bezpośredniej i później odtwarzanej, znakomite wystąpienie Andrzeja Dudy obejrzałem i wysłuchałem dwukrotnie. Warto było. To przemówienie powinna poznać jak najszersza rzesza Polaków. Powinna dowiedzieć się, z jakiego formatu kandydatem mamy do czynienia, jak niewiele warci są jego rywale do urzędu prezydenta RP. Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/jerzy-zerbe/mocny-poczatek-kampanii-andrzeja-dudy © Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :) <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.



Źródło: http://niepoprawni.pl/blog/jerzy-zerbe/mocny-poczatek-kampanii-andrzeja-dudy

© Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :) <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.

Jestem odmiennego zdania, bo przecież Andrzej Duda siedzi pod butem Komorowskiego i nawprawdę niewiele potrzeba, by docisnąć go do gleby. Komorowski i jego ludzie już raz to zrobili i cholernie skutecznie, a był to istotny przyczynek do tego, że zagościł on pod żyrandolami na dłużej. Radzę o tym pamiętać, bo to co było wczoraj to jedynie dobry performance, a nam idzie o treści, a nie tylko o obraz.

Sądząc po tym, co pokazali w TV to PiS najął speców od propagandy amerykańskiego sznytu. Obama bis?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-12
#1464694

..... wiemy, wiemy Tadzinku ! Wy macie swojego kandydata ?

Kiedy wystartuje Spiryto Ruszkiewicz ?

Podoba mi się!
11
Nie podoba mi się!
-4
#1464698

To kwestia przyszłości - obecnie aktywnie udziela sie w klubie  A.A (anonimowych anonimow) po kuracji - kto wie ? kto wie ?

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
0
#1464700

W Twoim artykule jest błąd.To NIE Andrzej Duda siedzi pod butem komorowskiego, ale odwrotnie.
Pan dr Duda był szefem kancelarii prawnej ś.p. p.Prezydenta, więc na pewno zna treść raportu o likwidacji WSI.
Przypominam, że p. dr Duda był w składzie TRYBUNAŁU STANU, a wczoraj powiedział niebezpieczne słowa.

O odpowiedzialności konstytucyjnej nieuczciwych polityków .
Jestem przekonana, że to spowodowało największy popłoch.
Proszę poczytać o Trybunale Konstytucyjnym.
Może być przed nim postawiony nawet PREZYDENT.
Jest się kogo obawiać?
Sitwa po prostu BOI SIĘ PRAWA I PRAWYCH LUDZI.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464711

OK! Przyjmuję merytoryczny argument, ale naszą różnicę zdań rozstrzygnie ew. przyszłość. Jeśli Duda zostanie prezydentem i przed TS stanie nie tylko Bronisław Komorowski to będzie znaczyło, że co do A. Dudy srogo się pomyliłem.

A tak przy okazji podrzucam taki problem: dlaczego ludzie, którzy działali w SOLIDARNOŚCI i KORze z chwilą dojścia wysoko w hierarchi państwowej nigdy nie upomnieli się o kompletne wyjaśnienie zbrodni dokonanych na Piotrze Bartoszcze lub Stanisławie Pyjasie?

Symptomatyczne jest, że merytoryczna dyskusja zupełnie nie odpowiada sotniarzom i stąd ich ucieczka w durnoty.

Iju w gadaczce napisał, że Lech Kurowski to pociotek Macierewicza. Do tego niemerytorycznie odnieśli się sotniarze, zupełnie przechodząc do porządku dziennego nad tym, ze rzeczonego lju znał go osobiście i stąd jego komentarz.

Pozdrawiam Cię bursztynie.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-6
#1464723

Dziwię się bardzo, że ludzie inteligentni nie zastanawiają się nad tym dlaczego media, które ogłupiały Polaków nagle miałyby mówić prawdę. Łykają wszystko, co o Ukrainie jest przekazywane.
Ja oczekuję suchych informacji o wydarzeniach, a nie przetrawionego kleiku. Jestem osobą myślącą i wnioski potrafię wyciągać.
Ciekawe, że "polskie" media zatrudniły nawet ukraińskich dziennikarzy.
Popatrz, jak sprytnie skłócili Polaków nawet w nie naszej sprawie.
Czy to zbieg okoliczności, że akurat teraz wrze Ukraina????
Wejdź, proszę w Wiki i poczytaj o unii walutowej BRICS.(Brazylia, Rosja, Indie, Chiny, Sound Africa).
Unia BRICS jest zagrożeniem dla banksterów, którzy doją całą Europę.
Kiedy unia powstała i od kiedy zaczęła działać.
Unia BRICS jest zagrożeniem dla banksterów, którzy doją całą Europę.
To jest prawdopodobnie główna przyczyna piekła jakie widzimy za ścianą.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-3

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464727

?????

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jerzy Zerbe

#1464747

Tak, tak. Nawet tutaj były o tym artykuły. Dziwne, że media ogólnopolskie o tej unii walutowej nie mówią.V. Orban też chce, aby Węgry do niej przystąpiły. Może nawet tak być, że pożyczył pieniądze z BRICS-a, a rozpowszechnia się informację, że od Rosji.
Co ciekawe?
Kraje wchodzące w skład tej unii NIE WYPOWIADAJĄ SIĘ na temat wydarzeń ukraińskich.
I NIE TYLKO TYCH.
NIE WCHODZĄ W ŻADNE KONFLIKTOWE SYTUACJE!!!!!

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2

bursztyn

Nic bardziej groźnego, niż głupi przyjaciel.
Lepszy byłby mądry wróg.
/Jean de Lafontaine/

#1464750

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Verita

#1464774

..... jak Ty się zjawiasz na NP - to się odczuwa powiew czegoś nowego.

Dobrze znać "miszczynię" ściągania majtek przez głowę- BRAVO !

bez ukłonów :-((((

ps.

....wpadaj częściej.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1
#1464777

Wypraszam sobie tego typu stwierdzenia, my tu własnie promujemy gwiazdy tamtejszego portalu i właśnie w dziale polecanki zamieszczamy ich notki :

http://niepoprawni.pl/polecanka/ktorzy-zywia-i-bronia

http://niepoprawni.pl/polecanka/handlarze-moralnoscia-kamien-u-szyi-im-uwiesic

 

wiec proszę nie siać defetyzmu

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0
#1464778

Kandydat PiS-u, jak przystało na ubiegającego się o najwyższy urząd w państwie, zdaje się dobrze rozumieć co to znaczy - i jakie są niezbywalne ku temu warunki - aby być niepodległym państwem we współczesnym świecie. Szczególnie gdy ma się pod bokiem z jednej strony niezrównoważonego i rozbuchanego żądzą podporządkowania sobie innych satrapę, zaś z drugiej rozpasany hedonistycznie i wykluczający odpowiedzialność za wyrządzone innym krzywdy naród.

Dr Duda stawia więc na samowystarczalność energetyczną, która jednocześnie stymulowałaby rozwój ekonomiczny kraju. Co więcej, widzi on ten rozwój jako służący przede wszystkim tym spośród nas, którzy najbardziej potrzebują. Stąd wynika u niego tak przezeń podkreślana potrzeba rozmów i konsultacji z rodakami. Wszystkimi, niezależnie od ich poglądów politycznych. Stąd też bierze się apel Andrzeja Dudy o dalekosiężność i mądrość decyzji gospodarczych ("restrukturalizacja" a w rzeczywistości likwidacja całych gałęzi przemysłu). W odróżnieniu od doraźnych, partykularnych korzyści, tak charakterystycznych dla obecnej władzy.

To co mnie osobiście szczególnie uderzyło w tym „wyznaniu wiary” Dr Dudy to jego umiejętność powiązania analizy decyzji gospodarczych rządu i prezydenta z ich konsekwencjami społecznymi. Takimi jak emigracja ekonomiczna, rozbicie rodziny i ujemny przyrost demograficzny. Chciałoby się wypowiedzieć, podszepnąć mu spinającą tę jego wypowiedź klamrę - przez człowieka, dla człowieka.

Jakże to wszystko chrześcijańskie. Bez wypowiedzenia tego słowa ...

Podoba mi się!
16
Nie podoba mi się!
-1

kassandra

#1464701

Tadzinek u was wszystko na opak, stawiacie na tych co w ogóle nie mają szans na nic.

To jest ta wasza troska o Ojczyznę, stawianie na ludzi o nisko procentowych notowaniach, wśród wyborców, ale to tylko przykrywka, do rozbijania PISu, i nie dopuszczenie PISu do władzy.

To są te wasze główne założenia, Polska dalej ma być POd POlszewią

Podoba mi się!
8
Nie podoba mi się!
-2
#1464709

Pan Duda jest niewatpliwie najlepszym kandydatem na Prezydenta.Intelekt, obycie,prezencja...reszta kandytatów pozostaje w tyle.Obawiam się,ze zrobione zostana najwieksze świnstwa,fałszerstwa by nie wygrał wyborów.Media wykonują swoja robotę,a lud wierzy mediom.Widziałam i słyszałam wypowiedż Muchy na temat Pana Dudy...żenujaca.Jednak lemigi to "łykną" Obawiam sie,że za duzo jest lemingów.Jesli Duda nie wygra..........to Polski już nie ma....i nie ma czego reanimować......Zaraz zabiora do tego co zostało....lasów i wykupu ziemii.............Widziałam też kadydata Grodzka...i jej popleczników......wstyd i ośmieszenie Poklsi byłbo na arenie miedzynarodowej.Wstyd nawet sanac i sfotografować się obok takiej osoby.Czy odmóżdżenie społeczeństwa jest juz naprawdę tak daleko posunięte?

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

<p>strychninka</p>

#1464736

Pan Duda jest niewatpliwie najlepszym kandydatem na Prezydenta.Intelekt, obycie,prezencja...reszta kandytatów pozostaje w tyle.Obawiam się,ze zrobione zostana najwieksze świnstwa,fałszerstwa by nie wygrał wyborów.Media wykonują swoja robotę,a lud wierzy mediom.Widziałam i słyszałam wypowiedż Muchy na temat Pana Dudy...żenujaca.Jednak lemigi to "łykną" Obawiam sie,że za duzo jest lemingów.Jesli Duda nie wygra..........to Polski już nie ma....i nie ma czego reanimować......Zaraz zabiora do tego co zostało....lasów i wykupu ziemii.............Widziałam też kadydata Grodzka...i jej popleczników......wstyd i ośmieszenie Poklsi byłbo na arenie miedzynarodowej.Wstyd nawet sanac i sfotografować się obok takiej osoby.Czy odmóżdżenie społeczeństwa jest juz naprawdę tak daleko posunięte?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

<p>strychninka</p>

#1464737

...się wracać z morza do domu :) Mam nadzieję że antiodotum na lemingozę zacznie szybko działać....

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

ardawl

#1464754

.... wracaj, wracaj. To jest dopiero początek kampanii a już te kanalie "gryzą po kostkach".

Ryżylandowiec już wie, że nie będzie tak łatwo!

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
-1
#1464755

najlepszej broni szybko, z blyskiem bez zbednego dymu za to celnie i skutecznie.
A pilnowacz zyrandola od Dziadzi, pacholek ruski, naczelny WSIokow,Komoruski chlapnol jak krowa na beton.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1464780

Porywające i stanowcze przemówienie Andrzeja Dudy. „Polacy oczekują tego, że dzieło Lecha Kaczyńskiego zostanie podjęte na nowo”
opublikowano: wczoraj, g. 14:56 • aktualizacja: wczoraj, g. 15:05
Fot. YouTube

Dziękuję wam bardzo! Dziękuję, że stworzyliście tak wspaniałą atmosferę, przyjechaliście z daleka, tak wielu ludzi, przesiąkniętych tą samą ideą co ja. Dziękuję i witam! W imieniu wszystkich tych, z którymi ostatnio spotkałem się na moich spotkaniach w prawie 70. powiatach, dziękuję! (…)
— od tych słów rozpoczął swoje przemówienie kandydat PiS na prezydenta.
Chciałem powitać niezwykle gorąco osoby mi najdroższe i najbliższe. (…) Ale z największą radością chciałem powitać tutaj dziś na tej sali dwie kobiety mojego życia: żonę i córkę! Witam władze Prawa i Sprawiedliwości! (…)

— podkreślił Andrzej Duda.
Kandydat na prezydenta podkreślił znaczenie konwencji inaugurującej jego kampanię.
Nawet nie wiecie ile znaczy dla mnie dziś, w tym tak ważnym dniu wasza obecność
— zaznaczył polityk.
Szanowni państwo, 10 lat temu, tu w Warszawie, w Sali Kongresowej, na środku sceny stał prof. Lech Kaczyński i ogłosił, że będzie ubiegał się o urząd prezydenta RP – 19 marca 2005 r. Pan przez. Lech Kaczyński szedł po prezydenturę mając przeświadczenie wizji państwa sprawiedliwego dla wszystkich, państwa które równo traktuje swoich obywateli. Chciał dla Polaków Polski silnej, takiej, która będzie umiała obronić najsłabszych i nie będzie musiała bać się silnych. Chciał, żeby w życiu publicznym zwyciężała uczciwość, a nie cynizm i draństwo. Okazało się, że to nie była tylko jego idea, że tego samego pragnęło wielu Polaków. I dlatego, wbrew sondażom, pan prof. Lech Kaczyński stanął i wygrał. Zwyciężył i zaczął zmieniać Polskę!
— powiedział Duda.
Kandydat Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że dzieło Lecha Kaczyńskiego wymaga kontynuacji.
Jego misja nie została zakończona, nie dokończył swojego dzieła. Dziś ja wierzę, że Polacy oczekują tego, że tamto dzieło zostanie podjęte na nowo, że Polska znów będzie się zmieniać w Polskę sprawiedliwości, uczciwości, równych szans! Nie było mnie wtedy z Wami, w 2005 r., kiedy występował pan prezydent. Byłem wtedy zwykłym pracownikiem naukowym na UJ i tamtą wielką konwencję widziałem tylko w telewizji. Cieszyłem się wtedy świeżo obronionym doktoratem, byłem pełen przekonania, że Polska będzie się zmieniała, poszedłem głosować na PiS, na Lecha Kaczyńskiego i nie spodziewałem się wtedy, że moje życie już niedługo tak diametralnie się zmieni. To jest niesamowite, jakie chwile niesie w sobie nasz los. Wtedy pracowałem naukowo, miałem w życiu szczęście, bo spotykałem dobrych i uczciwych ludzi. Takim człowiekiem jest i był na pewno mój opiekun naukowy, pan prof. Jan Zimmermann, szef mojej katedry. To dzięki profesorowi zaangażowałem się w pracę naukową, bo zdecydowałem się jeszcze na to jako student. (…) Panie profesorze, dziękuję panu za to serdecznie, dziękuję mojemu uniwersytetowi!
— zaznaczył Andrzej Duda.
Polityk podkreślił, że nie spodziewał się, iż wejdzie do świata wielkiej polityki.
Byłem wtedy przekonany, że nadal będę robić karierę naukową, że poznam Lech Kaczyńśki kiedy będzie mi wręczał nominację profesorską. Ale stało się inaczej. Ja nigdy nie miałem ambicji zostać politykiem, chciałem być prawnikiem, prowadzić swoją kancelarię. (…) Kierowałem się tym co mówili mi rodzice: żyj uczciwie, pracuj ciężko, a życie cię nie zawiedzie, że opatrzność będzie nad tobą czuwała. Ale równocześnie mój tata po cichu do mnie mówił: bądź gotowy do służby dla Polski. Kiedy to mówił uśmiechałem się tylko. I to jest tak jak z powołaniem, ono przychodzi nagle, kiedy się nie spodziewasz, wtedy już wiesz. Ta moja droga PiS zaczęła się w 2006 r., kiedy rozpocząłem współpracę z klubem PiS jako ekspert prawny. (…) Ten doktorat i ta droga zaprowadziła mnie do Min Spraw, a potem zaprowadziła mnie do mojego prezydenta – do p. prof. Lecha Kaczyńskiego. I nie tylko poznałem prezydenta i jego małżonkę, kiedy wręczał mi nominację na ministra w swojej kancelarii. Ale poznałem także idee państwa polskiego, którą on w sobie nosił, idee konstrukcji tego państwa, jak powinno być zbudowanie i jak powinno funkcjonować. I znów miałem szczęście, bo trafiłem na człowieka, który był wyjątkowy, który był mężem stanu, miał prawdziwą wizję, jakiego drugiego w Polsce nie było
— zaznaczył kandydat na prezydenta RP.
Andrzej Duda powiedział również o powodach, dla których zdecydował się wystartować w wyborach prezydenckich.
Kiedy czasem ktoś ze znajomych pyta się mnie dlaczego zgodziłeś się kandydować, to odpowiedź jest następująca: 8 kwietnia 2010 r., dwa dni przez tragedią smoleńską, lecieliśmy z pan przez samolotem małym Jak-iem, z Wilna do Warszawy. I był już późny wieczór, rozmawialiśmy. Pan prezydent już rozluźniony po spotkaniach, Paweł Wypych i ja. I pan przez opowiadał o czasach I i II Solidarności, bardzo je lubił, one były niezwykle ciekawe. Opowiadał o ludziach, o zdarzeniach, przekładając je na obecne czasy i pokazując jak zmieniała się Polska. (…) W pewnym momencie na moment spojrzał w okno, po czym odwrócił się i powiedział: ja już mam swoje lata, i moje pokolenie będzie odchodzić, ale kiedy to będzie się działo, to na was spocznie dalej ciężar prowadzenia polskich spraw. Myśmy się wtedy z Pawłem zaśmiali: panie prezydencie, kiedy to będzie? Dwa dni później nie było już pana prezydenta, nie było także Pawła. Kiedy przypomniałem sobie o tym, to wtedy zrozumiałem, że nie ma już dla mnie innej drogi i dlatego stoję tu dziś przed państwem!
— wspominał polityk.
Ubiegam się o urząd prezydenta, dlatego że wierzę w to, że Polsce znów jest potrzebna prezydentura aktywna, która będzie realizowała swoje konstytucyjne obowiązki. Wiem jak dziś wygląda państwo Polskie i znam treść tych obowiązków. Podstawowym obowiązkiem prezydenta RP jest dbanie o naród, o społeczeństwo! To jest mandat dany przez całe społeczeństwo i z nim wiążą się nie tylko uprawnienia ale i obowiązki. Podstawowym jest dbanie o sprawy społeczeństwa, otwartość, uważanie na krzywdę ludzką, bronienie przed niekorzystnymi zmianami, które chcą wprowadzać rządzący! To jest obowiązek prezydenta, obowiązek, który wymaga odwagi. Prezydent nigdy nie powinien się godzić na podpisanie ustaw, które uderzają w społeczeństwo, aby finanse publiczne były ratowane kosztem najuboższych. Głowa państwa ma stać na straży dobra publicznego, na straży Rzeczpospolitej, a Rzeczpospolita to jej naród! Prezydent Bronisław Komorowski nigdy nie powinien był podpisywać ustawy podwyższającej wiek emerytalny, nie powinien był się na to zgodzić. Chcę zapowiedzieć i zawrzeć umowę: jeżeli Polacy mnie wybiorą, jednym z pierwszych aktów prawnych, jakie w ramach swojej inicjatywy, będzie ustawa przywracająca poprzedni wiek emerytalny! To będzie prezydentura otwarta, otwarta na sprawy społeczne. Pałac Prezydencki nie będzie zamknięty, prezydent nie będzie siedział pod żyrandolem, ja mam za dużo energii żeby siedzieć w jednym miejscu. To nie będzie prezydentura obaw i politycznego kunktatorstwa. (…) Miliony ludzi miały oczekiwanie wobec dzisiaj rządzących, ale i wobec prezydenta. Czy prezydent ich przyjął? Czy rozmawiał? Czy szukał dialogu? Nie, zawsze podpisywał te ustawy, które przynoszono mu z Sejmu? To jest rola prezydenta? Prezydent notariusz rządu? Ja takiej prezydenturze mówię nie! Ja będę współpracował z każdym rządem, który działa na rzecz Polaków, który stwarza miejsca pracy, który będzie przygotowywał odpowiednie ustawy! — zapowiedział Duda.
Kandydat PiS podkreślił, że dziś brakuje działań charakterystycznych dla modelu prezydentury, jaki prezentował śp. Lech Kaczyński.
Dziś takich działań nie ma, dziś miejsca pracy się w Polsce likwiduje! To nie jest polityka, którą mógłby zaakceptować prof. Lech Kaczyński. To jest służenie rządowi, który w tych sprawach jest przeciwko narodowi. Przypomnijcie sobie 2006, protestują górnicy, prezydent się nie waha gdy górnicy wybierają się na Warszawę – podejmuje nocne rozmowy jako arbiter, który szuka dialogu, który szuka porozumienia. I takie porozumienie było, wypracował je Lech Kaczyński wspólnie z rządem i górnikami. Dziś prezydent nie włącza się w żadne negocjacje, mimo wezwań. (…) Polacy oczekują roli arbitra, odpowiedzialnej, spokojnej, z otwarciem, z zaproszeniem do pałacu prezydenckiego, z dostrzeżeniem problemu. Bo taka jest rola prezydenta RP. (…) Ludzie, górnicy, nie będą musieli wychodzić na ulicę, a stoczniowcy nie musieliby płakać za pracą! W każdym z powiatów w szczecinie upadł zakład pracy, który pracował dla stoczni. Dziesiątki tysięcy ludzi straciły pracę! Widać tam rozpacz: za pracą, za dziećmi, które wyjechały. Za tym stoi rozpad rodziny, nieszczęście, zagubienie się dzieci. Dziś trzeba Polskę zawrócić z tej równi pochyłej. Co z tego, że statystyki wskazują na to, że Polska się rozwija – ja słucham Polaków, także tych najmłodszych. W zeszłym roku opublikowano sondaż że 80 proc. maturzystów nie widzi dla siebie perspektywy w tym kraju. Dziś jest wielkim zadaniem dla ludzi władzy w Polsce, odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób zawrócić Polskę z równi pochyłej. Polska jest w trudnym czasie, na skutek działań rządu
— powiedział Andrzej Duda.
Polityk odniósł się również do bieżącej sytuacji społeczno-politycznej i wyraźnie manifestowanego niezadowolenia społecznego.
Dziś na Warszawę chcą jechać rolnicy, związki zawodowe. Tych ludzi, zaniepokojonych, zrozpaczonych, nazywa się dziś podpalaczami Polski: czy można wyobrazić sobie większą bezczelność? Co zrobił prezydent RP wobec trwającego od kilku lat kryzysu rolnego? (…) Czy chociaż raz publiczne zabrał głos w ważnych dla rolników sprawach? Czy był w Brukseli aby walczyć o wyrównanie dopłat bezpośrednich dla rolników? Czy był w Brukseli rozmawiać aby rolnicy dostali rekompensaty za sankcje? Nie, nic nam o tym nie wiadomo! Prezydent ogranicza się w sprawach rolników tylko i wyłącznie do dożynek w Spale! To nie tylko ludowy festyn, to symbol od czasów RP, symbol jedności, której dziś nie ma. Jeżeli Polacy wybiorą mnie prezydentem RP, będę pochylał się nad każdą grupą społeczna, będę walczył o sprawy rolników, w obronie polskiej ziemi. Zaraz po tym, jak zostanie ogłoszony wynik wyborów RP i zostanę zaprzysiężony, zostanie przygotowany projekt chroniący polską ziemię, w sytuacji gdy ograniczenia jej obrotem mają być zniesione! To projekt pilny
— podkreślił Duda.
Kandydat PiS na prezydenta wskazał również zagrożenia, jakimi może skutkować brak stanowczej reakcji.
Dziś polska ziemia wymaga ochrony (…)!Nie ma straszniejszej sytuacji niż naród, który budzi się rano i już nie jest w swoim państwie. To samo dotyczy polskich lasów! Dziś podejmuje się zakusy w kierunku ich prywatyzacji, w kierunku osłabienia przedsiębiorstwa Lasy Państwowe! Nie będzie na to zgody prezydenta RP – Nigdy! Przedwczoraj mieliśmy w Warszawie bardzo ważną debatę, nt. Sytuacji w polskiej służbie zdrowia i tego jak ratować Polaków przed tą straszną sytuacją. Niestety nikt tej debaty nie transmitował, to jest nasza dzisiejsza rzeczywistość, jedyna transmisja była w TV Republika. A byli na niej profesorowie, eksperci, przedstawiciele stowarzyszeń, specjaliści z zakresu organizacji służby zdrowia. Nie było ministra Arłukowicza i przedstawiciela, chociaż dostali zaproszenie. (…)
— podkreślił Duda.
Można naprawić Rzeczpospolitą, do tego potrzebna jest dobra i uczciwa władza, to można zacząć zmieniać już od 10 maja 2010 r. - niech ta data będzie datą historyczną! Szanowni państwo, ktoś powie – prezydent nie jest w stanie sam zmienić Polski. Oczywiście, że nie jest, ale musi wierzyć w to, że zmiana jest możliwa. A ja głęboko w to wierzę i nie będę sam. Przy moim urzędzie zostanie powołana Narodowa Rada Rozwoju, wejdą w jej skład eksperci, praktycy, samorządowcy, lekarze, pielęgniarki, którzy znają się na ważnych dziedzinach życia publicznego. Będziemy dyskutowali, wypracowywali projekty ustaw. I prezydent Rzeczpospolitej będzie te projekty przedstawiał – nie tylko Sejmowi, ale także Polakom. Bo to Polacy mają być dla prezydenta najważniejsi! I wierzę w to, że właśnie takiej polityce, dzięki takiej władzy – bo ta przez 8 lat pokazała, że nic nie zrobi – zawrócimy z równi pochyłej na drogę rozwoju, że powstaną ustawy, które zaczną odbudowywać przemysł, programy które będą sprzyjały przedsiębiorcom, które nie będą budowały Polski tylko dla wybranych, gdzie są tacy, co 2,5 roku mogą nie tracić podatków, ale jeżeli są przyjaciółmi władzy i władza ciągnie ich samolot przez lotnisko, to mogą sobie pozwolić na wszystko!
— mówił.

Ja wierzę w to, że jesteśmy w stanie Polskę zmienić, żeby nie było w Polsce takich, którzy są nietykalni, nie ponoszą odpowiedzialności. A ostatnie 8 lat to brak odpowiedzialności: nie było odpowiedzialności za zniszczenie stoczni, za aferę Amber Gold. A ja państwu mówię: nie ma władzy bez odpowiedzialności konstytucyjnej w państwie! Mówią mi czasem na spotkaniach: przecież tego się nie da zrobić, pan mówi o odbudowie przemysłu, to jest nierealne. Ja patrzę na Polskę, na Polaków i ja wiem o tym, jak pracował prezydent, który Polskę miał na sercu, dla którego Polska solidarności była najważniejsza. To powinna być prezydentura, która odpowiada na potrzeby społeczne i jest odważna – także na arenie międzynarodowej. I potrafi walczyć o szacunek, o posłuchanie i by zrozumiano, że zrównoważony rozwój musi dotyczyć także Polski. I Ten zrównoważony rozwój oznacza odbudowę polskiego przemysłu. (…) Popatrzcie na nas: jesteśmy synami naszych ojców, wnukami dziadków: to oni w 1918 r. odbudowali Polskę ze zgliszcz, z niebytu! To oni przez 20 lat potrafili zbudować Gdynię, Centralny Okręg Przemysłowy i wiele innych zakład. Polacy potrafią, my potrafimy, w to trzeba wierzyć i trzeba wygrać! Przyszłość ma na imię Polska!
— zakończył kandydat na prezydenta.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1464786