Droga do wariatkowa

Obrazek użytkownika Zygmunt Zieliński
Kraj

Śledząc doniesienia medialne można dostać kręćka. Jakaś pani Suchanow, czy jak jej tam, woła o aborcję na żądanie. Ponieważ nie ulega wątpliwości, że aborcja w każdym stadium ciąży jest morderstwem – nie lukrujmy słów eufemizmami, takimi jak zabieg, usunięcie ciąży – zatem jest to nawoływanie do czynu zagrożonego najwyższym wymiarem kary. Za groźbę karalną grozi kara, za wzywanie do zamordowania niewinnego dziecka nie, co więcej kobiecie żądającej tego udostępnia się telewizję, by mogła do tego nawoływać. Jedna z tej prezentującej swój „program śmierci” „trójcy”, którą pani Środa nazwała drugim Wałęsą, żąda ustąpienia rządu. Wałęsy nie lubię, choćby za jego pychę, bo go nie osądzam, ale porównanie tej pani siejącej jedynie zamęt do niego, to jednak gruba przesada. Przecież był czas, kiedy działał on dla dobra powszechnego, podczas gdy ta pani wzywa do jego burzenia. A prymitywni trybuni obecnej ruchawki powinni na tyle mieć rozumu, by zastanowić się kogo kim chcieliby zastąpić. Prymas Wyszyński, który daleki był od popierania rządów komunistycznych, ostrzegał „Solidarność”, by nie obalała władzy, której nie ma czym zastąpić. Bo i nie miała. A dziś ma? Może Bonin uhonorowany członkostwem w jakiejś „radzie konsultacyjnej”? Tam wprawdzie jest dla jego miejsce, skoro SB już nie ma, w końcu jaka rada, tacy rajcy. Ale ani on ani Tusk, ani żaden Budka czy ktoś podobny w kolejce do władzy się przepychający nie zastąpią żadnego rządu, tym bardziej obecnego. Te rozjuszone sufrażystki mają to jednak w nosie, mają w nosie, czy dzieciaki dostaną swoje 500+, czy emeryci będą mogli sobie kupić trochę lepszej wędliny, lub worek opału. Bo ich nie obchodzi człowiek, tylko po prostu wespół z zacierającymi ręce Niemcami i terrorystami ucinającymi dziś gdzie indziej głowy, chcą doprowadzić ten kraj do ruiny. To, że sami utoną w tym przez siebie napełnianym szambie do nich nie dociera, podobnie jak niemożliwe jest wbić do tępych łbów małolatów, że skończy się kretyński ubaw i zostaną z łapą w nocniku, bo poza bluzganiem nic nie potrafią.

Taka jest prawda i nie potrzeba tego dowodzić, bo samo życie mówi, że ślepy ślepego tylko do dołka wprowadzić wydoli. Dlatego dziwię się, że premier Morawiecki wzywa tych ludzi z ulicy do rozmów. Rozmawiać można z kimś kto ma przynajmniej odrobinę dobrej woli, no i rozumu – jednego i drugiego tu brak. Rozmawiać można z kimś, kto swego myślenia nie ogranicza do strefy od pasa w dół, kto używa języka ludzi cywilizowanych, a nie takiego, jaki słyszy się z ust tych obecnych pretendentów do władzy. Jeśli niektórzy wahają się ze swym poparciem dla rządu, to dlatego, że pozwala się on poniewierać, a tym samym zgina kark przed anarchią i półświatkiem.

Ci, którzy wyprowadzili młodych ludzi na ulice muszą za to odpowiedzieć. Wielu nauczycieli, rektorów uczelni, o rodzicach często nie wiedzących co robią ich pociechy, nawet nie wspominając. Nie wiem też co robi jako rzecznik praw człowieka jeszcze pan Bodnar. Był om rzecznikiem każdego i wszystkiego, co uderzało w porządek zwalczany przez siły polityczne, z którymi sympatyzował. Nie wiem co ma dopowiedzenia pan Broniarg. Przecież szkoły nie można już bardziej zniszczyć, zatem zadanie swe wykonał.

Krótko mówiąc Polskę trzeba wysprzątać. Tak być nie może, by każdy według swego widzimisię stanowił sobie prawo, a łamał to, które ma służyć ogółowi. Obecne wałęsanie się po ulicach w bezładnych gromadach, to ignorowanie zarządzeń podejmujących walkę z pandemią. Notoryczne ich łamanie – jak widać bezkarne – naraża innych na chorobę, a nawet na śmierć. I wszystko uchodzi na sucho i organizatorom tych wygłupów i ich uczestnikom.

Naród jako społeczność nie jest głupi, ale może ulec głupocie, co niejednokrotnie się zdarzało. Pomyślmy, z jakim aplauzem przyjmowano tyrady Hitlera, choć jeśli je czytasz, to jest to bełkot. Bełkoczą dziś rzecznicy homoseksualizmu, tzw. praw kobiet, apostołowie LGBT, propagatorzy śmierci bezbronnych i różnego rodzaju maniacy „dopalani” i zaczynający żyć dopiero po dobrej szprycy. W sumie to jest rozległe wariatkowo. Jest zaraźliwe, zatem jest i o krok od nas.

Jak każda choroba i ta wymaga czasu, by wygasła. Lekarstwa dla niej nie ma. Jednak prewencja jest możliwa i konieczna. Między innymi musi ona polegać na rozliczeniu tych, którzy z urzędu są zobowiązani do działania w interesie dobra powszechnego. Są to nauczyciele, wychowawcy, osoby sprawujące mandat społeczny. To, co dzieje się dziś na ulicach Polski nosi znamiona terroryzmu, rozboju, anarchii, działania z pobudek nienawiści, naruszania pokoju społecznego i wandalizmu. Nie trzeba tego w żaden sposób dowodzić, gdyż widownią takich działań jest całe nasze życie publiczne. Czyż można przyjąć za akceptowalne, żeby wymienione wyżej osoby zachęcały lub ułatwiały swym podopiecznym udział w działaniach noszących znamiona przestępstwa i rażąco sprzecznych z celami i zasadami wychowawczymi. Pozostawienie takich osób na zajmowanych stanowiskach, obojętnie czy chodzi o nauczyciela czy rektora uczelni byłoby dowodem absolutnej nieskuteczności prawa i jego wykonania bez brania względu na osobę, której to dotyczy. Tutaj ważna jest zasada dura lex sed lex. Pominięcie jej sprawia, że w miejsce dura, trzeba użyć słowa nulla – żadne prawo. Jeśli opozycja wraz z naszymi wrogami za granicą tak krzyczy o praworządność, to tu ona powinna mieć zastosowanie, jak nigdzie. Wiem, że jest to wołanie na pustyni, ale executio legum zawsze w Polsce kulało i to było przyczyną wielu naszych nieszczęść narodowych, należy się obawiać, że teraz nie będzie inaczej. A szkoda, ale chwast niedokładnie wyplewiony odrasta w dwójnasób.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:13)

Komentarze

Rozdawać na ulicach, w szkołach i wielu miejscach publicznych ulotki o takiej treści:

https://ostrzegamy.online/wyniszczajace-konsekwencje-aborcji/

Rząd i spółki SP mogłyby też wykupić reklamy społeczne w mediach wszelakich (łącznie z TV) poświęcone wyniszczającym skutkom aborcji.

Przecież młodzież, a nawet wielu dorosłych nie zdaje sobie z tego sprawy.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-1

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1650764

„Jeśli pozwolisz, by robactwo się rozmnożyło - rodzą się prawa robactwa. I rodzą się piewcy, którzy będą je wysławiać” - Antoine de Saint-Exupéry „Twierdza”. Miałby dziś pod górkę.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

Krispin z Lamanczy
Aby czynić dobro, trzeba umieć rozróżniać między dobrem a złem.
Każdy uczy się na błędach. Nie musisz się uczyć na swoich!

#1650770

Bardzo dobrze i rzetelnie napisana notka!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1650825

Generalnie, wszystkie diagnozy i recepty Autora są trafione i się z nimi w pełni zgadzam. Ale jednak muszę zdecydowanie zaprotestować przeciwko dwóm stwierdzeniom, wygłoszonym jakby przy okazji, ale ważnym nie tylko ze względów historycznych, ale ważnych także przy wszelkich analizach tego co się w Polsce dzieje obecnie! Chodzi o Lecha Wałęsę, o którym Autor mówi: "Przecież był czas, kiedy działał on dla dobra powszechnego..." - podczas gdy ja takiego czasu nie znajduję w ani jednym momencie życia i działalności Lecha Wałęsy. A trochę o nim pisałem, nie tylko tu: http://normalny.neon24.pl/post/46900,bez-komentarza

Drugie stwierdzenie, w kontekście Boniego, z kolei może wprowadzać w błąd, gdyż niby stwierdza fakt: "Tam wprawdzie jest dla niego miejsce, skoro SB już nie ma, w końcu jaka rada, tacy rajcy.", to jednak trzeba mieć zawsze z tyłu głowy, że choć rzeczywiście SB już nie ma, to nie oznacza, że możemy z tego powodu odetchnąć z ulgą, gdyż są nadal byli SB-ecy, byli esbeccy kapusie i jest całe to środowisko postkomunistów, środowisko dawnych służb, które wzajemnie się wspiera i co rusz usiłuje Polskę rozwalać od wewnątrz.

Pzdr.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

1normalnyczlowiek

#1650871

Poza lewackimi zawodowymi zadymiarzami sprawcami ogłupienia młodzieży - moim zdaniem systemowego -są "pedagodzy", a także "wykładowcy" wyższych uczelni, którzy swe szalone wizje i idee sprzedają młodym jako lekarstwo na życie...powinni za to odpowiadać...

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

Yagon 12

#1650890

Zgadzam się,że nieodpowiedzialne popisywanie się przez niektórych wykładowców swymi dociekaniami,które mogą zaimponować zielonym studentom,, bo są obrazoburcze i kwestionujące wszystko,co ogólnie jest akceptowane. Tak jest często z interpretacją holokaustu, etyka seksualną,autorytetami itd. Szkoda tylko,że od takich mentorów absolwenci wychodzą często z cieniutką wiedzą,bo ci panowie czy panie postępowi  sami z zasobem tej wiedzy mają kłopoty. Przecież mieszanie w głowach,to  zajęcie o wiele łatwiejsze niż rzetelna  nauka a przy tym można się poczuć celebrytą. Dojść do  samodzielności na uczelni to przy szalonym systemie punktowym nic trudnego dla zręcznego trutnia.Kiedyś było to nie do pomyślenia.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0
#1650902

 

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Babies Lives Matter
White Lives Matter

#1650906

    Witam! Jak wielkie musi być zepsute szkolnictwo w Polsce, żeby propagować śmierć i wysyłać uczniów, aby roznosili śmierć...

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

ronin

#1650913