Grupa Agora - jest dobrze czy źle?

Obrazek użytkownika zbinie
Kraj

Przyznam ,że niecierpliwie czekam na raport spółki za II kwartał 2018.

To tak pomyślałem ,że może kilka słów dlaczego. Ponieważ raport za I kwartał wyglądał bardzo obiecująco:)

Może warto przypomnieć.

Spółka w ciągu I kw 2018 dysponując ok 1mld kapitału wygenerowała 13,1 mln wyniku operacyjnego co już nie wygląda dobrze.

A jest to wynik księgowy bo składa się na niego m.in. zysk ze sprzedaży nieruchomości 13,9 mln (jednorazowe wydarzenie mające się nijak do bieżącej działalności) - czyli tak naprawdę to mamy 0,8 mln zł STRATY . Dla porównania - rok wcześniej było jeszcze 3,6 mln na plus (oczywiście też kwartalnie)

Co się na taki wynik złożyło - przede wszystkim spadek sprzedaży o mniej więcej 23 mln. Spółka zareagowała cięciem kosztów ale tu znów mamy ciekawostkę - ok15 mln oszczędności i efektu mniejszej skali działalności plus 8 mln mniejszych wydatków na reklamę (zjazd z poziomu 21 na 13,5) I znów te 8 mln to zabieg jednorazowy , może ewentualnie do powtórzenia . - w każdym razie w dłuższej perspektywie nie da się już takich oszczędności poczynić. Mamy też wzrost kosztów i to dotyczy wynagrodzeń : 1,4 mln na odprawy ze zwolnień grupowych i 1mln wzrostu wynagrodzeń. I tu też trzeba skomentować ,że to wzrost o 1,1%.  Wiemy jaka jest sytuacja na rynku pracy i co to mówi o firmie - taki wzrost.:) Dodatkowo tam gdzie grupa Agora ma się czym pochwalić czyli projekt kin Helios płace są b.niskie bliskie najniższej a ta wiadomo będzie rosła . 

Z drugiej strony ów spadek sprzedaży to spadek usług poligraficznych  i produkcji filmowej (rok temu był taki "Pokot:) ) - Mamy tu zjazd z 53mln na 33mln . Usługi poligraficzne to się nie podniosą ale z filmem mogą się znów z czymś wstrzelić.

W każdym razie warto zwrócić uwagę ,że od takich pobocznych pozycji zależy czy spółka ma jakiś niewielki, marginalny zysk czy osiągnie stratę. 

Czym się mogą pochwalić - sprzedaż biletów do kin -wzrost z 64 na 66 i sprzedaż barowa w kinach z 22 na 24 (sprzedaż). i znów jest jedno ale - sprzedano mniej biletów. Czyli wyższe ceny. I znów nie da się tego powtórzyć. Za chwilę okaże się że to może nawet w ogóle nie jest rentowne. Pojawiło się 500+ , społeczeństwo się wzbogaciło, Agora zbudowała kina w takich miejscowościach jak Bełchatów czy Wołomin , gdzie inni woleli nie ryzykować. I proszę - ledwie rok i frekwencja spadła o 3%.

Te kina są ciekawe z jeszcze jednego względu - bo ukrywają zjawisko spadku dochodów z reklamy - jeśli patrzymy ogólnie to mamy wzrost o 0,7% ale to kina generują. Jeśli GW chwali się że przechodzi z wydania papierowego na elektroniczne to towarzyszy temu spadek wpływów z reklamy przy braku mniejszych kosztów i ten spadek jest proporcjonalnie większy od spadku nakładu. 

A jeszcze do pełni obrazu na ten zerowy właściwie wynik operacyjny spółki składa się jeszcze dodatni wynik AMS ok 3mln (wiemy że to niekorzystne dla miast umowy i może być tu problem dla spółki po wyborach)  i z radia ok 2mln. ale tu znów jest problem płac, rosnącego kosztu płac..

Czyli podsumowując - mamy taka sytuację:

1.wyczerpane możliwości cięcia kosztów

2. zwijającą się działalność podstawową

3. wynik balansujący wokół niewielkiej straty ratowany poboczną działalnością ale obarczoną różnymi widocznymi ryzykami ,gdyby ona nie przynosiła dochodów na dziś byłoby ok 6-8 mln straty kwartalnie, czyli ok 40mln rocznie

I jest jeszcze takie pytanie dotyczące pobocznej działalności jakoś tam ratującej wynik spółki , która już dziś nie rokuje perspektyw wzrostu - jaki wpływ na jej wysokość ma nakład gazety? Wewnętrznej reklamy. Tego popytu środowiska? Jeśli to się zmniejszy czy przypadkiem ta działalność tez nie stanie się źródłem strat. . 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:2)