Świnia co wczoraj był kolegą…

Obrazek użytkownika Zawisza Niebieski
Humor i satyra

Myślę, że większość z miłośników programu rozrywkowego „60 minut na godzinę” pamięta piosenkę Pero-Pero.

 

W dobie wszechobecnej cenzury rodem z Mysiej w Warszawie opisywała ona różnego rodzaju kreatury, co dla swych korzyści gotowe były posunąć się społecznie pogardzanych czynów.

Ludzie ci odrzucani społecznie gotowi byli na dowolne świństwa, potem tłumacząc sobie „pero-pero bilans musi wyjść na zero.”

 

 

 

Większość z nas kiedyś takich ludzi kiedyś spotkało. Myśl przewodnia tej piosenki się nie starzeje. Takich ludzi spotykaliśmy w przeszłości, spotykamy dziś i niestety w przyszłości też się pojawią, bo jakże dzisiejszo brzmią słowa „świnia co wczoraj był kolegą, równie spokojnie patrzy w przyszłość…” Ale by nie być posądzonym o pomówienia, o złamanie przykazania „nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu” opowiem pewną historię, prawdziwą, bo potwierdzoną publicznie przez samego poszkodowanego a także przez rodzinę sprawcy.

Pewnego wieczoru do swego znajomego przyszedł pewien bloger „Zawiedzony” faktem, że na żadnym polskim portalu nie mógł znaleźć swego miejsca. Bo choć się starał, ciągle rejestrował pod różnymi Nickami, wysilał swój umysł, by oszukać administratorów portalów po kilku dniach z bolesnym przyziemieniem lądował w bagienku podobnych jemu, po czym łzy rozpaczy oczy mu zalewały. No cóż, polskie portale wymagają kultury dyskusji, zaś tych co do tego poziomu dociągnąć nie potrafią, po prostu usuwają. Bo czy nie usuwa się z towarzystwa tych, co w brudnych gumiakach na salony chcą wkraczać?

 

Tak więc ten „zawiedzony” bloger kolejny raz usunięty z polskiego portalu, choć miał przecież swój komputer poszedł do kolegi, licząc, że nie on konsekwencje swego czynu poniesie. Tam impreza była miła, w trakcie tej imprezy poprosił kolegę, by pozwolił mu skorzystać z jego komputera. Czyż można się dziwić, że kolega koledze komputer użyczył? Korzystając z uprzejmości swego kolegi wysłał pliki, które w ciągu kilku dni sprawiły temu koledze poważne problemy, w sumie nieodwracalne, bo w wyniku tego działania właściciel komputera musiał się pożegnać z kilkuletnim budowaniem swojej twarzy i pozycji na pewnym portalu. Pytanie poszkodowanego przez siebie kolegi „Dlaczego to zrobił?”, nasz „świnia co wczoraj był kolegą” zbył głupim uśmieszkiem.

 

Dziś ten sam osobnik na innym portalu próbuje robić za „arbiter elegantiarum”, obmawiając innych, pomówieniami się trudząc stara się wyznaczać standardy „dobrych manier”. Przy wsparciu takich osobistości, jak „damski bokser” i inni, co „prawda im wrażą” budują swą przyszłość, przyszłość, tego który wierzy, że dowolne świństwo na dobre mu wyjdzie.

 

Prawda, przekazana przez Jacka Kaczmarka wydaje się być prawdą wielopokoleniową. W każdym pokoleniu, znajdą się tacy których opisać można tylko „świnia co wczoraj był kolegą, równie spokojnie patrzy w przyszłość, bo nie ma tego złego, co by na dobre im nie wyszło…”. Dlatego takich należy wskazywać palcami, by ktoś na ich piękne oczka się nie złapał, bo ten co raz był „świnią” któregoś dnia znowuż „świnią” zostanie.

 

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.3 (głosów:16)

Komentarze

Ale o tym, że wraz ze swymi kacapami tępiłeś człeka, to ani słowa.

Bo fałszywy Zawisza zawsze chce wyjść na nieumyślnego geniusza, arbitra kultury i pogromca zła.

A sam zgłosił się służyć obrzydliwicom, antypolakom i antykatolikom. To

 

Dziwnym trafem nie wspomnisz też znacznie ważniejszego, że zaprotestowano przeciw chamskiemu atakowi na katolicyzm.

Zamiast z miejsca składać pozew, zwrócono się do administracji.

Ta zaś zareagowała tak, że wycięła blogera. To jest ta wasza słynna kultura.

Staneliscie w jednym szeregu z kacapskimi antykatolikami, nawet się nie kryjecie.

I jeszcze do dziś się tym przechwalacie. Wyjątkowe zdebilenie.

 

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1624987

Wielonikowiec Zawiedzony/Mind Serwice kłamstwami, oszczerstwami przy wsparciu damskiego boksera Humpty Dumpty, człowieka chorego Andy-aandy tępią tu każdego Polaka, który ośmiela się powiedzieć cokolwiek inaczej niż oni. 

Są to ludzie, którzy kulturą języka nie są w stanie sprostać dyskusji między Polakami, stąd z Polskich portali wylatują. Takich ludzi należy palcem wskazywać. 

W sprawie tego artykułu również kłamiesz. Tekst ten nie obrażał katolików, nazywał po imieniu pewną grupę ludzi, co się katolikami mienili ale wartości katolickich nie wyznawali.

Nie odróżniacie kłamstwa od prawdy, pomówień od rzeczywistości.

A ten twój "bohater", to mając jakieś pretensje zamiast zgłosić odważnie z własnego komputera poszedł do kolegi, by mu świństw narobić. To są właśnie wartości tych, co z polskich portali wylatują lotem swobodnym.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8

Poważnym ludziom odpowiadam, przygłupiastych trolli ośmieszam a one listę obecności pałką zamiast krzyżykiem analfabety podpisują. Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych.

#1624996

Oparenkow znowu zdemaskuje kolejne konto. A poza tym co tam w temacie kłamstwa oświęcimskiego, troliku ze Szmulowizny? :)

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
-2
#1624997

zaś kobiety uważa Pan za partnerów do ostrej z nimi walki nosi znamiona problemów z orientacją seksualną zwanymi też homoseksualnymi. Niech Pan uważa, w środowiskach prawicowych nie jest to dewiacja mile odbierana. Ale w tutejszym bagienku nie będzie Pan odosobniony. Pamięta Pan jak pewna grupka pasjonowała się tu zdjęciami miłości męsko-męskiej? A jak tam Szabas u szanownego Pana rodzinnie spędzony? Czy u Pana w synagogach też ograniczenia liczby modlących się jak u nas w kościołach do 50?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-8

Poważnym ludziom odpowiadam, przygłupiastych trolli ośmieszam a one listę obecności pałką zamiast krzyżykiem analfabety podpisują. Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych.

#1625001

Teraz już rozumiem, Arturze-na-rurze, dlaczego jesteś lewakiem. Wreszcie wśród swoich, chłopczyco. ;)

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2
#1625006

Jest tu już kilku takich, co mają problemy z poznaniem swojej płci. Był taki "Wanda Warska", teraz Hamptuś do niego dołączył.

A Artur to kto, twój partner? Mnie rodzice inaczej na imię dali. Mówisz o sobie? Myślę, że nawet do poziomu lewaka nie jesteś w stanie dociągnąć?

Widzisz Hamptusiu, zaorać wasze bagienko to żadna chwała, ot jak dla myśliwego strzelać do krów na pastwisku, albo może lepiej to odda was, do baranów w zagrodzie. Śmiech Polaków was goni, a wy ciągle opłakujecie, że Polacy nie dali wam w gumiakach na salony wejść, celnym kopem w sam środek do waszego bagienka posłali. Tam skąd pochodzisz pewnie gumiak i to norma, No cóż, tajga, pantofli nie założysz ale nie u nas w Polsce. My jednak inne obuwie na salonach stosujemy. Nawet jeśli ktoś zaszczytny zawód hodowcy "trzody chlewnej, co kiedyś była kolegą" wykonuje i w pracy w gumiakach chodzi.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-5

Poważnym ludziom odpowiadam, przygłupiastych trolli ośmieszam a one listę obecności pałką zamiast krzyżykiem analfabety podpisują. Śmiejmy się z głupich, choćby przewielebnych.

#1625052