G.Taylor (WJRO): Po wyborach będzie lepsza atmosfera na restytucję,zostaną trzeźwo myślący

Obrazek użytkownika wawel24
Kraj

MOTTO

„Trzymać żmiję - nieszczęścia oczekiwać”  

[polskie przysłowie.]

 

 

“Polska będzie się rozwijać (…) ale nie stanie się to dopóki nie zmierzy się z przeszłością. Myślę, że Polska zdaje sobie sprawę, że to nie jest problem, który zniknie. Nie zniknie. To zbyt ważne. Zbyt zakorzenione w świecie żydowskim. I wierzę, że po wyborach będzie inna sytuacja, lepsza atmosfera. Zostaną tylko trzeźwo myślący. I będzie okazja, by przedyskutować to ponownie z Polską. I znaleźć jakieś rozwiązanie.” To fragment wypowiedzi szefa Światowej Organizacji Restytucji Mienia Żydowskiego (WJRO) sprzed kilku dni. Mówienie o “wyborach” jako linii granicznej, po której dopiero zaczną się prawdziwe rozmowy z rządem, po raz kolejny “wysypuje” rząd i pierwszy raz oficjalnie potwierdza “notatkę Michalkiewicza” i zakulisowe konszachty PIS-u z Żydami. Ciekawe jest, że Taylor mówi: "po wyborach zostaną tylko trzeźwo myślący" - czyżby miał na myśli JESIENNE WYBORY PARLAMENTARNE??  Warto obejrzeć rozmowę z Gideonem Taylorem w całości: 

 

 

 

Jeśli ktoś nie wiedział jasno do tej pory, czym jest cynizm, zjawisko zwane cynizmem - obserwując taktykę J.Kaczyńskiego w sprawie ustawy 447 zrozumie to zjawisko kompletnie.

 

Co robił rząd w sprawie 447 na przestrzeni ponad roku? Spójrzmy na sekwencję wydarzeń:

1. Zamykanie ust politykom i dziennikarzom poruszającym ten temat i ostrzegającym oraz presja na media społecznościowe i blogerów, by zamilczeli sprawę oraz tony wyzwisk (głównie ze stajni rządowej Sakiewicza) - "agenci Kremla, agenci Putina", “potężna machina Moskwy” (copyright TaSak).

Pamiętamy, jak byli zastraszeni przez cara prowadzący Wtylewizji, gdy zadzwonił telewidz i zadał pytanie o 447. Popadli w stupor.

Przez ponad rok atak dyfamacyjny (dyfamacja - ulubione słowo prezesa)na ośmielających się mówić o 447 był NIESŁYCHANY. Prezes gwałcił nawet co odważniejszych swoich. W przeciągu roku Macierewicz zaczał mówić odwrotnie o sprawie 447, spacyfikowano nawet “odważnego Antoniego” :). Nikt nie łamie charakterów, tak jak prezes. Ci, którzy zostali w partii, to są ludzie z przetrąconym kręgosłupem - dlatego rządzą tak jak rządzą i są międzynarodowym popychadłem. Zwykłe logiczne rozumowanie do tego prowadzi.

2. Równolegle z zamordyzmem względem odważnych publicystów poruszających temat 447 - rząd PROWADZI PRZEZ 4 LATA TAJNE ROKOWANIA Z IZRAELEM NA TEMAT RESTYTUCJI. To już jest cynizm do kwadratu, albo - językiem ludu - pospolite suk*****two.

3. Rząd zastrasza (wizyty policji u organizatorów kampanii “Nie dla roszczeń!”), cyngle Sakiewicza (czytaj: J.Kaczyńskiego) plują dzień i noc.

4. Rząd zamilcza kompletnie 20-tys. demonstrację przeciw żydowskim wymuszeniom

5. Rząd (czyli Jarosław Kaczyński, nauczmy się tak - zgodnie z prawdą - mówić) ukrywa umówiony przyjazd delegacji i planowe rozmowy o 447.

6. Odwołując rozmowy - POD WPŁYWEM TYCH, KTÓRYCH JESZCZE DZIEŃ WCZEŚNIEJ OPLUWAŁ -zmyśla powód odwołania wydając poprzez MSZ kłamliwy komunikat.

7. Sejm (czytaj: Jarosław Kaczyński) usuwa z porządku obrad pierwsze czytanie projektu ustawy raz na zawsze rozwiązującej problem z 447.

8. Zniesławianie środowisk walczących o polski interes trwa nadal a nawet NASILA SIĘ! Banda pismaków Sakiewicza wychodzi ze skóry by zniesławić środowiska walczące z 447.

9. Wewnętrzne sondaże preferencji wyborczych oraz oporu społecznego względem roszczeń żydowskiej bandy oraz intensyfikacja akcji uświadamiającej przez niezależnych publicystów w sieci stawia PIS pod ścianą. Ziemia pali się pod nogami - i J.Kaczyński ogłasza zmianę o 180 stopni: Mówimy nie dla “odszkodowań wojennych komukolwiek”. I co? Nic. Cyngle dalej patrzą ludziom w oczy i w przeciągu 24 h zmieniają swoje przekonania, “myśli”, osądy i słowa. ZMIENIAJĄ... KU CZCI KREMLA???Oczywiście żaden płatny cyngiel nie przeprasza tych, którym teraz podkrada narrację. I oto Kurski produkuje serial informacyjny: PIS walczy z płaceniem komukolwiek za cokolwiek. To nam trzeba zapłacić! Wszyscy już szczekają Z NOWEGO KLUCZA. Z WSZYSTKICH - KTÓRZY DZIEŃ WCZEŚNIEJ CUCHNĘLI TCHÓRZOSTWEM NA SETKI KILOMETRÓW - wylewa się o d w a g a. Tak się podkrada rywalom idee, tak się robi kalafior z mózgu gospodyniom wiejskim.

10. Zaczyna się festiwal odważnych, co przed sekundą wypełzli spod łózka. Parada ludzi bez grama honoru, łańcuchowych pismaków. Karnawał masek, bo prezes wcisnął guzik “Krzyczymy, że niczego nie damy!”. Wszyscy odważni dostają komendę, by roszczenia żydowskie ŁĄCZYĆ Z NIEMIECKIMI ZNISZCZENIAMI, choć Żydzi od razu to dementują, mówiąc, że chodzi o mienie, które przeszło na rzecz skarbu POLSKIEGO państwa.

11. Szef izraelskiej organizacji restytucyjnej ROZUMIEJĄC GRĘ PIS-u mówi, że TERAZ JEST NIESPRZYJAJĄCA ATMOSFERA (domyślnie: w której partia rządząca nie może ludziom powiedzieć prawdy, bo straci głosy), więc wrócimy do załatwiania sprawy PO WYBORACH.

 

Lemingi płaczą ze szczęścia, realistom zbiera się na wymioty, gdyż widzą powtórkę, IDENTYCZNĄ CO DO JOTY W KOLEJNOŚCI SEKWENCJI - jak w poddaniu ustawy o IPN, które to poddanie i sama “deklaracja” były zresztą stworzeniem podkładu do dalszego rozkręcenia kwestii restytucji.

 

Cynizm, cynizm, cynizm plus brak odwagi, honoru i godności oraz bezczelność w przejmowaniu poglądu tych, których za ten pogląd mieszało się z błotem. Wszystko wskazuje, że pogląd, za który inni walczyli biorą tylko po to, by - po raz kolejny uśpić opinię publiczną - a potem potajemnie pertraktować. Jak powiedział Czaputowicz: rozmowy z delegacją izraelską odwołane, gdyż musimy się do nich przygotować. Znając kosmiczny cynizm rządu (czytaj: prezesa) nie można wykluczyć, że tchórzliwym kunktatorom uda się mataczyć i wywijać Żydom nie tylko do najbliższych wyborów, ani nie do jesiennych, lecz aż do prezydenckich. Dzień po prezydenckich wszyscy zbierzemy owoce miłości prezesa do narodu i państwa przewyższającego wszystkie inne swoją bezprzykładną “siłą ducha i umysłu oraz determinacją i odwagą”. Jarosław Kaczyński wyznał 2 lata temu, że Izrael i naród żydowski dowodem na istnienie Boga i przykładem boskiej interwencji i opieki.

Kiedy uzbrojony po zęby żołnierz izraelski, uzbrojony w sprzęt nabyty za odszkodowania niemieckie i za wyżebrany i wyłudzany trybut USA - z wielkim męstwem ducha mierzy z 2 m w głowę palestyńskich dzieci, to są tacy, którzy - jak Jarosław Kaczyński - w tym upadku człowieczeństwa i bestialstwie widzą interwencję ręki Boga.

 

Po pierwszych, drugich lub najpóźniej trzecich wyborach - żydowski bóg przyjdzie do nas z dłuuugim rachunkiem po pieniądze dla narodu przez niego prowadzonego. Bogu - panie Jarosławie - nie tyle, że się nie odmawia, ale po prostu odmówić SIĘ NIE DA… Przyjdzie ten dziwny, bestialski, gangsterski Bóg do tego, który go czci i do jego partii. Po swoje, po gangsterskie. Do swoich, którzy dzisiaj zmuszeni taktyką wyborczą udają, że z nim nie spiskują od wielu lat. A na tych, którzy będą usiłowali uniemozliwić tę już dogadaną grabież - na tych najemne wojska, jak zwykle wyleją kubły pomyj, a jeśli i to nie pomoże, to przecież mają znowelizowany w ostatnich dniach art. 212 kk, który posłuży do skutecznej pacyfikacji oporu przed gangsterskim bogiem i ludem oraz państwem przodującym w natężeniu siły ducha i… determinacji. 

                                               

Ocena wpisu: 
3
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.5 (głosów:16)

Komentarze

to nie cynizm, to głupota, głupota, głupota.

Pałami się nie przejmuj.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

Bądź zawsze lojalny wobec Ojczyzny , wobec rządu tylko wtedy , gdy na to zasługuje . Mark Twain

#1591706

...ale przede wszystkim bezczelność.

Dziś (24.05.2019) podczas konferencji prasowej w Sejmie, poseł Konfederacji Robert Winnicki ujawnił szokujące informacje na temat spotkania jakie miało dość w siedzibie Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Emowie.

Powołując się na swoje źródło informacji Winnicki zaznaczył, że w siedzibie polskich służb doszło do spotkania delegacji izraelskiej z przedstawicielami polskiego rządu, których – zdaniem posła Konfederacji – miał reprezentować wiceminister kultury Jarosław Sellin, senator Adam Bielan, sekretarz premiera Andrzej Pawluszek i wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk.

W spotkaniu miał także brać udział Jonny Daniels. Winnicki zaznaczył, że nie zna nazwisk reprezentantów strony izraelskiej. Celem spotkania miała być dyskusja na temat żydowskich, bezprawnych roszczeń.

https://wprawo.pl/2019/05/24/wyjatkowy-lobuz-sellin-grozi-winnickiemu-prokuratura-poszlo-o-spotkanie-polsko-izraelskie-ws-roszczen/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1591778

– Izraelscy oficjele ujawnili, że członkami polskiego zespołu negocjacyjnego w rozmowach z Izraelem byli Ryszard Legutko i Tomasz Poręba. Dwaj członkowie Parlamentu Europejskiego reprezentujący Prawo i Sprawiedliwość – napisał Ravid na Twitterze. – Izraelscy oficjele powiedzieli mi, że rząd w Jerozolimie jest zaskoczony polską rządową kampania reklamową odnośnie wspólnego polsko-izraelskiego oświadczenia ws. ustawy o Holokauście – pisze Ravid.

– Uzyskaliśmy niesamowite osiągnięcie. Mieliśmy do czynienia z prawem, o którym wszyscy mówili, że jest okropne. Pozbyliśmy się go bez dawania im niczego w zamian – powiedział.

Dodał, że w polsko-izraelskim oświadczeniu nie ma nic złego z punktu widzenia Izraela.

Artykuły 55a i 55b ustawy o IPN, penalizujące przypisywanie Polakom odpowiedzialności za zbrodnie nazistowskie, zostały usunięte „na żądanie Izraela”.

Dziękujemy PiS.

https://wrealu24.pl/europoslowie-pis-siedziba-mosadu-w-glilot-i-ustawa-o-ipn/

 

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1591779