Prawie bezpieczne związki z "Powrotem do Jedwabnego"

Obrazek użytkownika pavo
Kraj

Jak to w Polsce bywa, publicysta napisał książkę, skrytykował ją historyk, więc publicysta się wkurzył i historyka straszy sądem. Mowa oczywiście o książce Wojciecha Sumlińskiego , dr Ewy Kurek i Tomasza Budzyńskiego
„Powrót do Jedwabnego”, która swoją premierę miała w Polsce w Warszawie 25 listopada roku Pańskiego przy skandalicznych odmowach udostępnienia sali autorom przez Kurię Warszawską na prośbę Gminy Żydowskiej. Zaznaczyć trzeba, że nie we wszystkich odmownych przypadkach .
W internetowej TV Najwyższy Czas historyk Tomasz Sommer autor kilkunastu książek oraz Jan Piński były dziennikarz „Wprost”, były szef TVP TAI etc. etc recenzowali nową książkę wyżej wymienioną.
Link: https://www.youtube.com/watch?v=Tu3LgaDbtJ0
Co mnie w całej sprawie zastanawia. Jedna strona uważa się za prawicową i druga strona uważa się za prawicową. Obydwie strony zgodnie mówią, że rządząca partia PiS ukradła im prawicowość.
Jak komuś można ukraść prawicowość tego już najstarsi górale nie wiedzą, ważne , że głównym przeciwnikiem obu stron jest PiS a nie neokomuniści ze zdegenerowanych partii PO,PSL i SLD czy też jakiś innych pomniejszych Nowoczesnych. Oczywiście książka „Powrót do Jedwabnego” nic nowego do sprawy nie wniosła bo wnieść nie mogła. Po opracowaniach historycznych w temacie Jedwabnego Leszka Zebrowskiego, prof. Marka Chodakiewicza , dr Ewy Kurek czy samego Tomasza Sommera książka jawi się jako marna publicystyka, ma jedynie jeden bardzo ważny wspólny mianownik :
w Jedwabnem musi dojść do ponownej ekshumacji, która w sposób definitywny rozwieje wszystkie wątpliwości i zdejmie z Polaków odium przypisywanej naszemu narodowi zbrodni.
Sama premiera książki, sposób jej prowadzenia, marketing , ilość osób zasiadających za stołem prezydialnym to już jest inna sprawa. Prowadzenie premiery przypominało mi raczej manifest czy zalążek zakładania nowego bytu politycznego, którego trzonem będzie Konfederacja z Januszem Korwinem-Mikke i Grzegorzem Braunem za burtą i wyznaczenie sobie wroga politycznego, którym jest partia rządząca czyli PiS. Otaczanie się Wojciecha Sumlińskiego na prelekcjach swoich książek co raz większą ilością osób, częste powoływanie się autora na prawdę męczennika naszych czasów błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki , wkoło powtarzanie tych samych fraz typu łączących się kropel ,które tworzą strumienie etc. etc , wygranych spraw i innych prymitywnych przenośni stawia Wojciecha Sumlinskiego w nie za bardzo korzystnym świetle. O ile pierwsze książki „Z mocy nadziei” i „Z mocy bezprawia” napędziło mu zwolenników ze względu na jego życiowe perypetie i uwikłanie się w aferę ze spec służbami, tak już teraz jego wyuczony zawód socjologa nie działa tak przekonująco na potencjalnego odbiorcę.
Czekam na następną książkę Wojciecha Sumlińskiego, może to będą  „Niebezpieczne związki Grzegorza Brauna” ? Osobiście nie będę już zainteresowany.

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:11)

Komentarze

"Czekam na następną książkę Wojciecha Sumlińskiego, może to będą  „Niebezpieczne związki Grzegorza Brauna” ?"

A może ktoś napisałby książkę na temat "niebezpiecznych gier służb obcych i tutejszych na służbie u obcych" od czasu przygotowań od połowy lat 80-tych XX wieku i samej transformacji, aż po czasy obecne.

Sprawa Jedwabnego jest jednym z elementów tych gier.

Problem w tym, że nie ma takiego publicysty, który by ten temat podjął, dogłębnie rozpoznał i opisał, i rozpowszechnił.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2
#1610431

"Czekam na nastepna ksiazke ........ ale nie bede zainteresowany". Dziwnie to brzmi.

„Powrót do Jedwabnego” nic nowego do sprawy nie wniosła bo wnieść nie mogła. Po opracowaniach historycznych w temacie Jedwabnego Leszka Zebrowskiego, prof. Marka Chodakiewicza , dr Ewy Kurek czy samego Tomasza Sommera książka jawi się jako marna publicystyka

Mysle, ze Pan robisz krecia robote w stosunku do Sumlinskiego, a co jest z innymi autorami?

Nie wszyscy sa tak dobrze zorientowani w sprawach Jedwabnego i ja osobiscie bardzo  sie ciesze, ze ten temat zostal udostepniony szerszej publicznosci.

 

 

 

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3

Gosia

#1610442

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Verita

#1610448

Nie kracz i nie wywołuj seryjnego samobójcy z lasu, dla pana Sumlińskiego

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1610466

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Smlńskm  włs z głwy n spdn, &qt;n bój nc:&qt; :-)

W pltyc są tzw. wytrychy...rzłdjąc npęc spłczn....jk włęsjący sę p stczn  &ndsh; Ljb Khn

Zrówn pn S.  jk Tb życzę jk njlpj.... d krkn są wrny gwrny.

Pzdrwm

Verita

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5
#1610471

poczytać tu i tam, na przykład do hasła Herman Schaper chociażby w wikipedii. ale w wersji angielskiej. Dobrze byłoby zajrzeć do historii Eisatzgruppen, działających na polskim terytorium przed i po rozpoczęciu operacji Barbarossa. Wtedy obraz wydarzeń stanie się jaśniejszy, dowiemy się wtedy, że istniał plan wojenny, na mocy którego, w ślad za niemiecką armią atakującą sowiety wysyłane były zbrodnicze oddziały, których zadaniem było realizowanie planowanego ludobójstwa na zapleczu frontu. Ich zadaniem było systematyczne mordowanie ludzi. 

No i wtedy trochę inaczej spojrzymy na sprawę Jedwabnego.

Wreszcie zrozumiemy na czym polega polityczne i historyczne oszustwo Jana Grossa i podobnej do niego antypolskiej agentury historycznej w rodzaju  prof Jan Grabowski, ...

Jedwabne było jednym z wielu zbiorowych mordów oddziału SS dowodzonego przez Hermana Schapera:

The entire Einsatzgruppe employed the same, systematic method of mass killing across many Polish villages and towns in the vicinity of Białystok. Schaper's murderous rampage south-east of East Prussia possibly included Wizna (end of June), Wąsosz (5 July), Radziłów (7 July), Jedwabne (10 July), Łomża (early August), Tykocin (22–25 August), Rutki (4 September), Piątnica, Zambrów as well as other locations.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1610467

tego oddziału Hermana Schapera pisze też Sumliński  przedstawiając dowody na ich morderstwa w wielu miejscowościach na ludności cywilnej.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

lupo

#1610479

Ewa Kurek coś tam wniosła, zapewne fakty.

Jak dla mnie to typowe epatowanie sensacją pod publikę, przecież target jest i łatwo się daje nakręcać. Mam też swoje zdanie o tym wspaniałym "dziennikarzu śledczym" i jego autopromocji.

Ale, ale.

Tak się składa, że takie działania samoistnie wpisują się w pozostawioną strefę komfortu, miejsce "prawicy" wytyczone przez innych, gdzie odkręca się wentyl a nic to nie wnosi, no poza pokrzykiwaniem. Jestem sceptyczny wobec takich różnych, co kreują się na niepokornych ale jak się przyjrzeć to granic nie przekroczą i nic z tego i tak nie ma, tylko wspólny mit oddalający od tu i teraz.

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1610452

Ja też miałem okres fascynacji Sumlińskim, dopóki nie odkryłem, że on na każdym spotkaniu mówi ten sam wyuczony tekst, nawet z tymi samymi "dowcipami" i anegdotami. Jak zapętlony gramofon.On ryje pod PiS, by uniemożliwić PiS-owi zdobycie takiej większości, która umożliwiłaby mu zmianę konstytucji i rzeczywiste obalenie komuchów.
I te jego plagiaty......

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

White Lives Matter

#1610484

zawiadomienie, że dawno nie odwiedzałem "Niepoprawnych", odwiedziłem i trafiłem na pański komentarz. Jak pan masz coś do Sumlińskiego to miej pan odwagę i powiedz mu pan to w oczy. Pan natomiast podczepiając się pod innych krytykantów sam krytykuje i nie wie co krytykuje bo nie przeczytał. Samo to ,że odmówiono tej książce i Sumlińskiemu miejsca na premierę świadczy ,że komuś ona przeszkadza podobnie jak panu. Ponad to jak panu się nie podoba pisanina Sumlińskiego nie musi jej pan czytać a sam PiS nie taki święty jak pan próbuje go tu przedstawić. Po tym jak rządzi to  jeszcze ze dwa lata ni będzie po PiSie.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-4

lupo

#1610478

Przecież wpis nie jest recenzją ksiązki.

Zmienione miejsce premiery też nic nie świadczy. Wiele rzeczy w Polsce jest odwoływanych i zabronionych.

 

Jeśli to taki antysytemowiec, to niech nie płacze jak lewak na dotacji, tylko działa na własną reke.

No ludzie.

Jak możecie kupować taką legendę antysystemu.

Też mi bohaterstwo.

I płacz, bo przez to więcej książek sprzeda.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-5

„Od rewolucji światowej dzieli nas tylko Chrystus” J. Stalin

#1610490

Nie byłoby "książki", nie byłoby problemu Jedwabnego, a być może i zmniejszyłby się problem opluwania Polaków przez żydostwo i ŻydoPiS nie musiałby przyjmować z rąk MOSADu nowelizacji ustawy o IPN, gdyby - 1. "patriota" (czyj?) - ówczesny Min. Sprawiedliwości nie zakazał na polecenie "przemysłu holocaust" przeprowadzenia do końca ekshumacji - w innych miejscach jerst przeprowadzania i to nawet przez samych żydów. 2. - przez 4 lata pełni rządów PiS (2005-07; 2015-17, nie włączam do tego ŻydoPiSu) nie zrobiono niczego by wyjaśnić sprawę Jedwabnego - przypadek? NIE MA TEGO TYPU PRZYPADKÓW!

http://kierunki.stronazen.pl/marek-chrapan-jedwabne-swietle-faktow/

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

antyleming

#1610511

W punkt!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1

lupo

#1610519

Z recenzją się wstrzymam, bo wypada jeszcze dwa razy przejść przez lekturę w myśl zasady: pierwszy raz rekonesansowo, drugi raz analitycznie, trzeci raz - krytycznie. Poza szczegółowymi opisami rozmów i fragmentami zapisków z lat wojennych - nie było tam nic, o czym bym wcześniej nie wiedziała. Mając świeżo w pamięci kłopoty autora z wynajęciem sal - zupełnie nie pojmuję o co ta cała heca. Książkę czytałam omijając zdania typu: "zdjąłem nogę z gazu i samochód natychmiast zwolnił". Jest tam tego trochę, IMO niepotrzebnie.

Być może czytelnicy, którzy nie słuchali wcześniej wypowiedzi pani Kurek i pana Sumlińskiego - mogą być zdumieni rozmiarem żydowskiej pazerności, drapieżności, zdolności wymyślania najdzikszych bredni. Mnie to nie zaskakuje. Czarna niewdzięczność tego plemienia jest przecież wpisana w ich plemienny Talmud.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1610575

Komentarz ukryty i zaszyfrowany

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność dość negatywnie. Został ukryty i zaszyfrowany poprzez usunięcie samogłosek. Jeśli chcesz go na chwilę odkryć kliknij mały przycisk z cyferką 3. Odkrywając komentarz działasz na własną odpowiedzialność jakkolwiek ciężko Ci będzie go odczytać. Pamiętaj, że nie chcieliśmy Ci pokazywać tego komentarza..

Npsłm wyżj...., d Jjj :

W pltyc są tzw. wytrychy...rzłdjąc npęc spłczn....jk włęsjący sę p stczn &ndsh; Ljb Khn

Myślę,ż t cł hc słży dwrócn wg d sprw sttnych wżnych.

Pzdrwm

 

Verita

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-6
#1610576

Odpuszczę sobie ponowną lekturę "powrotu..." i zabiorę się za Mariana Miszalskiego "Ukrytą wojnę, cichą kapitulację". Temat pokrewny, ale spodziewam się, że pan Miszalski nie "zdejmuje tam nogi z gazu". No, bo gdyby samochód nagle przyspieszył - to byłoby przynajmniej o czym pisać.

https://capitalbook.com.pl/pl/p/E-book-Ukryta-wojna-%E2%80%94-cicha-kapitulacja.-Polityka-Polska-wobec-zydowskiego-rasizmu-Marian-Miszalski-/3776

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#1610580

Komentarz niedostępny

Komentarz użytkownika Verita został oceniony przez społeczność bardzo negatywnie i jest niedostępny. Nie można go już odkryć. Bardzo nam przykro.. :(

Verita

#1610583

i zachęcam do lektury:

https://ruchbiblijny.pl/ebook/holokaust.pdf

Piękne frazy Normana Filkensteina:

Wraz z szybkim zniknięciem antysemickich barier po II wojnie światowej, Żydzi zaczęli się w Stanach Zjednoczonych wyróżniać. Według Lipseta i Raaba, średnie zarobki Żydów są niemal dwukrotnie wyższe niż nie-Żydów; szesnastu z czterdziestu najbogatszych Amerykanów to Żydzi; 40 proc. amerykańskich laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie nauki i ekonomii to Żydzi, podobnie jak 20 proc. profesorów na czołowych uczelniach; Żydzi stanowią też 40 proc. wspólników w głównych kancelariach prawniczych w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Wyliczankę tą można by ciągnąć długo.48Żydowskie pochodzenie nie tylko nie przeszkadzało w osiągnięciu sukcesu, ale stało się wręcz jego ukoronowaniem. Tak jak wielu Żydów dystansowało się od Izraela, gdy był niewygodnym balastem, a potem nawróciło się na syjonizm, gdy stał się sprzymierzeńcem Ameryki, tak też wielu dystansowało się od swego pochodzenia, gdy było ono niewygodnym balastem, a potem nawróciło się na żydostwo, gdy stało się ono atutem. Wraz z szybkim zniknięciem antysemickich barier po II wojnie światowej, Żydzi zaczęli się w Stanach Zjednoczonych wyróżniać. Według Lipseta i Raaba, średnie zarobki Żydów są niemal dwukrotnie wyższe niż nie-Żydów; szesnastu z czterdziestu najbogatszych Amerykanów to Żydzi; 40 proc. amerykańskich laureatów Nagrody Nobla w dziedzinie nauki i ekonomii to Żydzi, podobnie jak 20 proc. profesorów na czołowych uczelniach; Żydzi stanowią też 40 proc. wspólników w głównych kancelariach prawniczych w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Wyliczankę tą można by ciągnąć długo.48Żydowskie pochodzenie nie tylko nie przeszkadzało w osiągnięciu sukcesu, ale stało się wręcz jego ukoronowaniem. Tak jak wielu Żydów dystansowało się od Izraela, gdy był niewygodnym balastem, a potem nawróciło się na syjonizm, gdy stał się sprzymierzeńcem Ameryki, tak też wielu dystansowało się od swego pochodzenia, gdy było ono niewygodnym balastem, a potem nawróciło się na żydostwo, gdy stało się ono atutem.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1610588

Historia sukcesów amerykańskich Żydów ugruntowała trzon — być może jedyny — dogmatu ich nowo nabytej tożsamości jako Żydów. Bo któż ośmielałby się odtąd wątpić, że Żydzi są narodem „wybranym"? Charles Silberman, sam ponownie nawrócony na żydostwo, otwarcie przyznaje w swej książce A Certain people: „Żydzi nie byliby ludźmi z krwi i kości, gdyby wyzbyli się mniemania o swej wyższości" i „amerykańskim Żydom jest nie-zwykle trudno pozbyć się przekonania o swej wyższości, żeby się nawet nie wiadomo jak starali". Według pisarza Philipa Rotha, żydowskie dziecko w Ameryce nie dziedziczy ani zbioru praw, ani zbioru nauk, ani języka, ani na-wet Boga [...], lecz określony rodzaj psychiki, którą da się streścić w trzech słowach: „Żydzi są lepsi".49Jak więc wyraźnie widać, holokaust był negatywną wersją ich chełpliwego, materialnego sukcesu, bo posłużył do potwierdzenia tezy, że Żydzi są narodem „wybranym"

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1
#1610599