Deszcz, jesienny deszcz

Obrazek użytkownika Anonymous
Kraj

11 listopada w Urlach świeciło słońce, a w jesienny deszcz obfitowała stara partyzancka piosenka.

Uroczystości w Urlach rozpoczęły się o 11:45 wciągnięciem flagi biało-czerwonej przy akompaniamencie dwóch zwrotek Mazurka Dąbrowskiego. Dopisali mieszkańcy Urli, którzy w mimo przedwieczornego chłodu dotrwali dzielnie do końca imprezy – to znaczy żołnierskiej grochówki i ogniska z kiełbaskami.

Wśród wystąpień oficjalnych zaznaczyło się swą treścią wystąpienie księdza Józefa Maja, który podziękował umundurowanej młodzieży, że w tych trudnych dla Państwa Polskiego czasach nie lęka się postaw patriotycznych. Po części oficjalnej odbył się występ chóru Cantores Reginae Poloniae (w programie pieśni patriotyczne – świetne wykonanie piosenki Deszcz, jesienny deszcz) oraz długo oczekiwany pokaz kawalerii, a ściślej mówiąc – kaskaderów ze Słupna pod warszawskim Radzyminem. Odegrali oni kapitalne sceny z organizowania w Polsce w 1918 roku Wojska Polskiego. Konferansjer – wypisz wymaluj Wieniawa-Długoszowski jak żywy – werbował „ochotników” i komentował wydarzenia na murawie. To była armia ochotnicza – tłumaczył – i obyśmy dzisiaj znowu nie musieli tworzyć takiej armii. Od razu przypomniał mi się film nakręcony przed wojną pod łaskawym patronatem samego Wieniawy pt. Śluby Ułańskie. Jako pierwszy zjawił się chłop w baraniej czapce, po nim trzech cyrkowców, następnie zaś hrabia Habsburg, bo przecież w tej armii służył nie tylko Habsburg, ale i książę Radziwiłł, który oddał za Ojczyznę swoje życie. Zgłosili się także dwaj ochotnicy w carskich mundurach, którzy okazali się być żołnierzami Legionu Pułaskiego. Przeprowadzono typowe szkolenie z musztry, walki wręcz oraz ewolucji kawaleryjskich – od najprostszych aż do najbardziej „cyrkowych”. Jazda kłusem w szyku dwójkami, trójkami, zawracanie po koniu, jazda z lancą do otoka, przekazywanie meldunków, „czesanie” szeregów, galop, bitwa z bolszewikami – wszystko to przywodziło na myśl manewry myśliwców w powietrzu. A przecież wykonywały te manewry żywe istoty – piękne, kasztanowe koniki (jak to zwykle bywa nie wszystko wyszło, jeden z koni odmówił współpracy i postanowił odłączyć się od gromady). To było naprawdę wciągające widowisko; w pełni rozumiem zachwyty nieżyjącej już dziś pani Jadzi Kuleszy – żołnierza AK – gdy opowiadała mi jakie emocje i miłość do wojska budziły pokazy hippiczne w przedwojennej Warszawie.

Nie koniec jednak na tym. Wystąpiła bowiem orkiestra instrumentów dętych „Gloria” z Otwocka z żelaznym repertuarem Warszawianki, Poloneza Ogińskiego, Pierwszej Brygady, Ułani ułani i innych utworów patriotycznych. Kolejną atrakcję zapewnili komandosi z Grupy Realizacyjnej Tasmanian Tiger i Formacji SGO, którzy pokazywali jak się odbija zakładników oraz uczniowie Liceum im Bitwy Warszawskiej w Urlach, którzy zaprezentowali walki w stylu polskiej szkoły walki HALLER. Oby umiejętności tej młodzieży zostały wykorzystane w dobrym celu i dały nam wszystkim nadzieję narodzin Narodu zbrojnego, odważnego i obywatelskiego.


Jakub Brodacki


Organizatorem obchodów było Stowarzyszenie Przyjaciół Kultury w Urlach. Wsparcia udzieliło Narodowe Centrum Kultury oraz Gmina Jadów.

Ocena wpisu: 
0
Brak głosów

Komentarze

Sądząc z opisu, fajna, skromna uroczystość lokalna. Prawdziwe Święto Niepodległości.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#389801

To jest właśnie najważniejsze. Polska nie tylko na placu Piłsudskiego, ale w sercu Puszczy Kamienieckiej.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Województwo Smoleńskie
Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#389822

Tak. Oraz we wszystkich innych miejscach. Liczy się ich suma.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#389824

contessa

_______________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być".
Lech Kaczyński
_______________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#389842

gość z drogi

pozdrowienia :)

zamiast róż ,10 :)

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#389918