...Apokalipsa?

Obrazek użytkownika antysalon
Idee

Zaraza coraz bardziej nie tylko przeraża, ale chyba też prowokuje do pytań spoza prozy naszego życia.

Człowiek, życie, prawda, wiara, ostateczność.

W takich chwilach, czasu grozy, przeogromu zaskakujących i przerażających człowieka zdarzeń, które wymykają się spod kontroli tego, co poprzez "szkiełko i oko" niby pojmowaliśmy i rzekomo nawet kontrolowaliśmy!

Wszechpotężne państwa, jego instytucje, świetnie wyposażone szpitale i dobrze wykształcony personel.

I...?

Dantejskie niemalże, albo ponad dantejskie sceny jakie nam przekazują media z zasobnych Włoch.
Informacje z Hiszpanii, Francji, Niemiec, nawet przebogatej i perfekcyjnie podobno rządzonej Szwajcarii takie jak z Italii, tyle, że skala grozy jeszcze nie taka.

U nas, w Polsce? rząd, laboratoria, agendy, szpitale robią co mogą.
Tyle materia!
A duch?
Wyciszona hierarchia kościoła katolickiego.
Może tak rozmodleni?, że nie mają czasu skierować do wiernych właściwego na ten czas grozy słowa pasterskiego! poza komunikatem o ....liczydle do 50!

Za spiżową bramą to samo!
Papież Franciszek kazał we Włoszech pozamykać kościoły i zamknięto je!, mimo tego iż przez wieki w czasach największej zarazy żaden sternik na Stolicy Piotrowej na taki czyn się nie zdecydował.
Kościoły zawsze były OTWARTE!pomimo szalejącej wokół śmierci!
Pomimo grozy można było tam wejść!

W Italii kościoły zostały zamknięte, ale restauracje, bary, pizzerie, kluby nocne, dyskoteki i burdele otwarte!
Włosi mogli się bawić do oporu, ale pomodlić się, wejść do świątyni już nie!

Zapewne niektórzy to czytający rzucą się na mnie, że chcę narażać ludzi, wysyłać ich na oddziały zakażne.
Nie!

W Polsce można.... jeszcze!!! wejść do kościoła, do kaplicy.
Pustki, pojedyncze osoby!
Ale kościół otwarty.
Pomodlić się.
Porozmyślać w ciszy, spokoju.

Cóż!
Ponure te obrazki z Włoch, gdy papież na dwa m-ce przez Wielkanocą już zadeklarował, że zamknie się
w swej kaplicy!
Czyżby chciał nam wiernym znów powiedzieć " Do widzenia i smacznego"? zamiast " Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus, Zostańcie z Panem Bogiem"?
Cały postępowy, modernista- kardynał Bergholio! w pigułce, ale chyba bez kluczy Piotrowych!?

W języku hebrajskim BEER GILOH to " studnia otwarcia".

W Apokalipsie w 9 rozdziale jest mowa o gwieździe która spadła z nieba , która miała " władzę kluczy" ( symbol papiestwa) i która OTWORZYŁA STUDNIĘ CZELUŚCI ( otchłani) z której wydobyła się szarańcza kąsający ludzi, a ci cierpieli przez 5 miesięcy.
" I piąty anioł zatrąbił:i ujrzałem gwiazdę, która z nieba spadła na ziemię,
i dano jej klucz od studni Czeluści.
I otworzyła studnię Czeluści, a dym się uniósł ze studni jak dym z wielkiego pieca,
i od dymu studni zaćmiło się słońce i powietrze.
A z dymu wyszła szarańcza na ziemię, i dano jej moc, jaką mają ziemskie skorpiony.
I powiedziano jej, by nie czyniła szkody trawie na ziemi ani żadnej zieleni, ani żadnemu drzewu,
lecz tylko ludziom, którzy nie mają pieczęci Boga na czołach.
I dano jej nakaz, by ich nie zabijała, lecz aby pięć miesięcy cierpieli katusze.
A katusze przez nią zadane są jak zadane przez skorpiona, kiedy ugodzi człowieka.
I w owe dni ludzie szukać będą śmierci, ale jej nie znajdą,
i będą chcieli umrzeć, ale śmierć od nich ucieknie.
A wygląd szarańczy - podobne do koni uszykowanych do boju,
na głowach ich jakby WIEŃCE ( korony) podobne do złota"! #

Strach się bać!
Spokojnie wszak mamy "szkiełko i oko"!

A Dies irae?
Kto tam się dziś przejmuje jakimś bogobojnym...."ciemniakiem " z wczesnego średniowiecza, Tomaszem de Celan. Skoro nie ma kary Bożej, gniewu Bożego, to po co błagać o litość.
Szkoda czasu.

Wszak obecny papież oraz hierarchowie od początku tego pontyfikatu głoszą, dają wytyczne, aby nie straszyć karą Bożą. Nie denerwować ich.
Po co wiernych stresować!
Po co katolicy mają się lękać!

Apokalipsa?
Iii tam!, to dobre dla Francisa Cappoli, dla filmowców.

Kapłani mają głosić miłe uszom wiernych homilie, nie straszyć ich, nie zrażać.
Skoro sodomici w sutannach, habitach są skrzętni skrywani przez swoich przełożonych z barankiem na ramieniu, skoro lawendziarze-geje umościli sobie kurię watykańską (i nie tylko!), to jaki grzech? jaka kara boska?

Sodoma! Gomora! deszcz z siarką! wolne żarty.
Pogańskie truchło Pachamamy przywleczone z Amazoni i zainstalowane w Watykanie nigdy nie słyszało ani o Sodomie/Gomorze, ani o Apokalipsie i wrzucone przez oburzonych wiernych Kościoła do Tybru ...wróciło
z przeprosinami przed oltarze!

Grzech, pokuta? po co!
Skoro dawni esbeccy kapusie, TW w sutannach do dzisiaj nie zostali rozliczeni i ukarani.
Ba! nawet niektórzy się upierścienili i piuskę z pectorałem otrzymali.
To jaki grzech?
Skoro kłamstwo, krzywoprzysięstwo, fałszywe świadectwo!, sodomia, złamanie celibatu! jest tolerowane.
Zakonnice zamiast klauzury, posługi chorym i modlitwy są zmuszane, zapędzane do blogowania, tweetowania.

Buszowanie w sieci zamiast Koronki do Miłosierdzia Bożego, zamiast różańca!
Postęp, modernizm zamiast zaśniedziałej tradycji!
Conchita Wurst na kazalnicy wiedeńskiej katedry z przekazem lgbt w obecności kardynała Schoenborna.!
Kościół szeroko....otwarty!
Czyżby aż tak trzeba otwierać drzwi świątyń dla zboczeńców!?

Grzech? kara Boża?
Po co zaraz tak ostro?
Po co zaraz na wyżyny trudu, skoro nędzny pagóreczek i dostatnie, wygodne życie wystarczy!
Ciepłe kapcie, świeżutkie wiejskie ekomasełko na śniadanie, internet zamiast brewiarza, drogi zegarek widoczny na przegubie. Eleganckie nie tylko buty, koszule, spinki po setki euro z drogiego boutiqou watykańskiego jakby nie było dobrych krajowych. Limuzyny ( zwolnione z cła?) odpuszczę.

Zamiast Kościoła Powszechnego zasobna, wpływowa ...KORPORACJA!!! w pełnej krasie.

A korporacja lubi święty spokój!
I wygodę!
A tym, którzy ten spokój naruszają, po głowie!

Tzw nieposłuszeństwo, to bardzo pojemny termin!
Suspendować, zakazać nie tylko abp Lendze oraz innym niepokornym kapłanom (czy zakonnikom) publicznej posługi; odprawiania mszy św, spowiedzi, innych posług, za krytyczną ocenę demolki Kościoła przez obecnego papieża! za rzekome tzw nieposłuszeństwo!
Tyle, że kapłan ślubuje posłuszeństwo Panu Bogu! i widząc pogańskie truchło w bazylice rzymskiej oraz mural z hierarchą przytulonym do geya!. nie tylko może to krytykować, ale wręcz GŁOŚNO KRZYCZEĆ! nawet jeśli, to zakłóca ten wymarzony tzw święty spokój i zmusza jego przełożonych, hierarchów do zzucia ciepłych, wygodnych bamboszy!
Kapłan wierny Bogu i Ewangelii musi mieć odwagę to zrobić, nawet pod grożbą wydalenie go ze stanu zakonnego, a nawet kapłańskiego?! przez strażników świętego spokoju!

A co mamy na rewersie tzw świętego spokoju?
Tolerowanie grzeszników; sodomitów, pederastów-geyi czy nawet chronienie pedofili! pod własną jurysdykcją( sodomia, skrzywdzić wdowy i sieroty, nie zapłacić za wykonaną pracę).

Opieczętowani?
A po cóż niektórym z nich, z nas ta pieczęć na czole!? wszak mogłaby przepalić na wylot!
Bez pieczęci też dobrze!

Pieczęć! opieczętowani.
Jan w Apokalipsie w 9 rozdziale czyni aluzje do proroctwa Ezechiela, który przybliża sekret pieczęci Boga na czole. Jan bowiem mówi, ze nic się nie stanie ludziom którzy mają " pieczęć Boga na czole"
( Ap 9,4)!
Trzeba więc przeczytać dla zrozumienia tajemnicy tej pieczęci Ez 9,1-8 , że dzisiaj mamy swoiste deja vu ,,, Historyczna sytuacja Jerozolimy ( między 597 rokiem a 587 przed Chrystusem) była bardzo podobna do tej obecnej sytuacji Kościoła.
Zepsucie, rozwiązłość, wygoda tych wyświęconych jak wiernych.

I znalazłem to.
"Powszechne odstępstwo większości i wierność Reszty ,,,, ta Reszta miała być opieczętowaną znakiem TAW (to ostatnia litera alfabetu hebrajskiego w starożytności zapisywana jako „ krzyżyk”).
Opieczętowani będą ci, którzy przeżywają ból i udrękę z powodu upadku wiary, którzy aż płaczą gdy widzą odstępstwo i tęsknią za Bogiem ,,,,, nikt inny!
Tylko oni przeżyją -większość która uległa zepsuciu, liberalizmowi, synkretyzmowi, herezji ,,, zostanie zniszczona przez aniołów ( aniołowie w starożytności niszczyli zarazą, owadami, chorobami, zwierzętami , szczurami , myszami , po prostu bronią biologiczną powiedzielibyśmy dziś. "

Bać się? trwożyć? Apokalipsa?

Opieczętowany? lepiej tak!

Z ufnością bądżmy tą RESZTĄ! szczególnie, że

# Przed chwilą( 16.10, 22.03) znalazłem na fronda.pl) "Anioł Śmierci nad Włochami. W ciągu doby 793 ofiary. We Włoszech zmarły w ciągu ostatniej doby 793 osoby. Tym samym liczba wszystkich włoskich ofiar koronawirusa sięgnęła 4825. W kraju zakażonych jest ponad 42 tys. ludzi. Tylko w ciągu jednego dnia odnotowano 4821 nowych zakażeń."

pzdr

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:9)

Komentarze

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1622330

wielka ilosc zgonow w polnocnych Wloszech, mogly spowodowac szczepienia ochronne przeciwko grypie. 

https://wolnemedia.net/epidemie-w-bergamo-poprzedzily-dwie-akcje-szczepienne/

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1622713

Tamże, na płn jest jak wiadomo największa diaspora chińska we Włoszech. Wielu z nich odwiedziła Chiny z okazji ich nowego roku( chyba podobnież było w Iranie?) i wróciła.
pzdr

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#1622716

pisal pan Ewaryst. Ja powyzsze informacje zaczerpnelem z podanego linku. (Wolne Media)

Mysle, ze wiele wektorow zlozylo sie na tak przerazajacy wynik.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1622752