Komorowski zaapelował o polityczny nacisk na TVP

Obrazek użytkownika kataryna
Kraj

Bronisław Komorowski: Ważnym tematem jest również odpartyjnienie mediów publicznych.

W ostatnim czasie poruszyła mnie zwłaszcza decyzja TVP o odmowie wsparcia akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla powodzian. Jest to koronny dowód na to, że media publiczne nie spełniają swojej misji. Zwracam się do Pana z apelem o wpłynięcie na władze TVP w tej sprawie.

O ile pozostałe fragmenty dzisiejszego listu Komorowskiego do Kaczyńskiego wyglądają na pisane ręką sprawnych piarowców, to ten kuriozalny fragment może być autorstwa samego Komorowskiego, bo jest gafą w jego stylu. Łącząc decyzję w sprawie Owsiaka z upartyjnieniem TVP, Komorowski pośrednio upartyjnił tę akcję i samego Owsiaka, sugerując, że decyzja  TVP jest polityczna i motywowana partyjnym interesem PiSu, bo - w domyśle - Owsiak gra dla Platformy.

Jeszcze bardziej kuriozalne jest zamieszczenie - w tym samym akapicie, w którym ubolewa nad upartyjnieniem TVP - apelu o osobisty nacisk Kaczyńskiego na prezesa TVP. Czyli na ręczne sterowanie przez polityka programem. I jak niby Kaczyński ma z tego wybrnąć? Nie naciśnie - Komorowski ogłosi, że to sam Kaczyński nie chce Owsiaka. Naciśnie - Komorowski będzie miał dowód, że Kaczyński ręcznie steruje TVP. Jak się nie obrócić, dupa z tyłu.

Przyklejenie się do Owsiaka na kilka godzin przed ciszą wyborczą ma oczywiście głębokie uzasadnienie, zwłaszcza w świetle niepokojących sondaży. W Orkiestrze weźmie udział wielu polityków rządu i Platformy, licytowana będzie także konstytucja podarowana przez samego Komorowskiego. Szkoda byłoby, żeby przez głupi przepis o ciszy wyborczej wyborcy tego nie zobaczyli. Taki lans, to nie w kij dmuchał, może nawet lepszy od Clintonowej, którą się udało co prawda od Wawelu odpędzić  ale nie wiadomo czy będzie się można z nią w związku z tym pokazać.

Osobiście po wczorajszej akcji Owsiaka, który się wziął i obraził, więc za karę wezwał do niepłacenia abonamentu na telewizję, która do tej pory wpompowała w niego podobno ponad 20 milionów złotych, mam nadzieję, że TVP nie zmieni zdania pod wpływem szantażu spieszącego Owsiakowi na pomoc polityka i ciężar (także finansowy, wcale niemały) lansowania go wezmą na siebie telewizje prywatne. Jeśli Owsiak chce w trakcie ciszy wyborczej grać w orkiestrze z politykami obozu rządzącego, nie musi tego robić za publiczne pieniądze. Zwłaszcza jeśli dopiero co wezwał, do niepłacenia na telewizję. Komorowski może chcieć go za to nagradzać specjalnym traktowaniem, telewizja nie powinna.

Korzyść z tej awantury jest taka, że się przynajmniej dowiedzieliśmy jak Komorowski - być może przyszły prezydent - wyobraża sobie polityczną niezależność mediów publicznych, którym politycy mają układać ramówkę, negocjując ją między sobą w listach otwartych. Dobrze wiedzieć.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

niech świadczy fakt że , dzisiaj zerwano naklejkę Gazety Polskiej , przedstawiającą Ś.P. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. tym BANDYTOM przeszkadza nawet naklejka " MÓJ PREZYDENT "

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#69317