Gazeta Wyborcza w eWUS i dane osobowe

Obrazek użytkownika Kowalsky
Kraj

Dzisiejsza strona Gazety Wyborczej zamieściła artykuł pod tytułem „Przez system eWUS dziecko dowiedziało się że zostało adoptowane”
http://wyborcza.pl/1,75248,13417247,Przez_system_eWUS_dziecko_dowiedzialo_sie__ze_zostalo.html

Artykuł został zobrazowany zdjęciem na którym było wyraźnie widać dane osobowe(tj. Imię, nazwisko, numer PESEL) z systemu eWUŚ. Po jakimś czasie zmieniono zdjęcie do artykułu na inne, bez danych osobowych.

Zamieszczone tu na dowód zdjęcie ma zakryte prze ze mnie dane osobowe.

Gazeta Wyborcza we wspomnianym artykule troska się bardzo czy dane osobowe zawarte w w eWUŚ będą dobrze chronione. Niestety sama zawaliła moim zdaniem sprawę w całej rozciągłości.

Jak to możliwe że na wspomnianym zdjęciu każdy mógł odczytać dane osobowe pewnego pacjenta? Kto śmiał zamieścić je w internecie? Przecież ktoś nieuczciwy mógł je skopiować i wykorzystać od niecnych celów. Czyżby w GW nikt nie zastanawiał się nad tymi kwestiami?

Zastanawia też inna kwestia. Jak to możliwe, że ktoś wpuścił fotoreportera Wyborczej za monitor by ten sobie cyknął zdjęcie? Czy nikt nie szkoli osób obsługujących eWUŚ o ochronie danych osobowych? Nikt nie zwracał uwagi by nie wpuszczać nikogo za monitor a tym bardziej robić zdjęcia? Jak to możliwe? Skandal !

Przy artykule pt. „eWUŚ to setki telefonów do NFZ i wędrówki w szpitalach” widać zdjęcie.
Na zdjęciu monitor komputera z pracującym systemem eWUŚ. Oto kolejny dowód że że dziennikarze mogli zajrzeć do eWUŚ.
http://poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,13140341,eWUS_to_setki_telefonow_do_NFZ_i_wedrowki_w_szpitalach.html

Ta sytuacja rodzi poważne pytania. Po pierwsze o odpowiedzialność prasy. Po drugie o odpowiedzialność osób mających dostęp do naszych danych osobowych.

Mój kolega napisał w opisywanej sprawie do GIODO, jestem ciekawy reakcji.
A póki co nam pozostaje piętnować takie praktyki osób mających dostęp do eWUŚ.

Niedawno „GIODO wskazywał, że uruchomienie od 1 stycznia 2013 r. systemu Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców (eWUŚ), za pomocą którego możliwe jest, po podaniu numeru PESEL, sprawdzenie naszych uprawnień do bezpłatnej opieki zdrowotnej, nie stanowi poważniejszego zagrożenia dla bezpieczeństwa danych osobowych.”
www.giodo.gov.pl/1520001/id_art/6143/j/pl

Czyżby?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

  Absolutny brak odpowiedzialnosci i wyobrazni. Coz za niefrasobliwosc! Obie te osoby - i urzednik, ktory umozliwil dostep do danych personalnych i dziennikarz, ktory opublikowal ich zdjecie powinni zostac wydaleni z pracy. Od gryzipiorkow pewnie zbyt wiele nie mozna wymagac, ale czy dziennikarze nie maja zadnej etyki zawodowej??

Ojczyznę wolną racz nam wrócić, Panie!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Lotna

 

#335626