Kończy się kariera Jarosława Kaczyńskiego

Obrazek użytkownika Recenzent JM
Kraj

Na „Interii” przedstawiono nowy ranking zaufania dla polityków. Opublikowano go pod tytułem „Złe informacje dla Kaczyńskiego. Ranking zaufania CBOS”.

W kraju położonym w środku Europy, świetnie zarządzanym przez doskonale przygotowanych do tego fachowców, gdzie społeczeństwo pławi się w dobrobycie - szefowi opozycji nie jest lekko. Każdy kolejny sukces rządu to ból głowy i ciężki stres. Każdy pokazywany w telewizji uśmiech premiera rządu, przekazującego społeczeństwu informacje o stanie państwa, każdy pochlebny dla rządu program w telewizji, czy artykuł w niezależnej prasie, to powód do zmartwienia, a czasem nawet do głębokiej depresji.

U nas - w kraju leżącym (dosłownie) na zielonej wyspie (tu tylko w przenośni) jest podobnie, ale zupełnie inaczej. Rząd wprawdzie ogłasza kolejne sukcesy, premier co rusz uśmiecha się do kamer, prasa publikuje pochlebstwa dla rządu, ale szef opozycji zachowuje się dziwnie - tak, jakby tego profesjonalizmu nie dostrzegał. Nie należy się więc dziwić, że jeden z największych portali internetowych w Polsce chce zwrócić jego uwagę, bo ma niestety dla niego złe informacje.

A informacje te są naprawdę wstrząsające.
Jeśli ktoś nie lubi Jarosława Kaczyńskiego – może spokojnie czytać dalej. Inni też mogą czytać, ale tylko na własną odpowiedzialność. I żeby nie było, że nie ostrzegałem.

Otóż okazuje się, że CBOS przepytał w dniach 30 listopada - 6 grudnia 1135 dorosłych mieszkańców Polski na okoliczność tego, komu z polityków ufają, a komu nie? Okazuje się, że prezes PiS Jarosław Kaczyński najczęściej spotyka się z brakiem zaufania u przebadanych. Jak dwukrotnie podaje w artykule portal - „nie ufa mu 55 % badanych”.
To są aż 624 całe osoby i jeszcze ćwierć człowieka – makabra! I to nie jest jakiś czarny humor – naprawdę tyle wychodzi mi z obliczeń.
Ale pomyślcie – aż tyle osób w Polsce nie ufa Kaczyńskiemu, a CBOS ma ich wszystkich w swojej bazie danych. Czy to nie budzi waszego zaufania i szacunku do tej „sondażowni”?
Gdyby tak chciało się komuś prześledzić ten ranking miesiąc po miesiącu, to zaobserwowałby, że w badaniach CBOS-u głównie nie ufa się właśnie Jarosławowi Kaczyńskiemu. Wszyscy politycy platformy, czy jej „przystawek” mogą pleść wierutne bzdury, wkładać społeczeństwu ręce do kieszeni i wyjmować z nich, co kto chce, obiecywać gruszki na wierzbie i nic. Na spotkania z Jarosławem Kaczyńskim przychodzą tłumy ludzi, a w Polskę i świat idzie komunikat – społeczeństwo najbardziej nie ufa Kaczyńskiemu.

I następna informacja, zaczerpnięta z tej samej strony „Interii”. Portal podał, że Prezes Fundacji Batorego ogłosił u Moniki Olejnik na antenie radia ZET, że Jarosław Kaczyński się ośmiesza, jego kariera się kończy i że PiS stracił kontakt z rzeczywistością.
No, przyznaję – tak mnie to załamało, że się popłakałem.
Dlatego cytuję teraz za „Interią” - zresztą i tak nie potrafiłbym w równie śmieszny sposób pisać o śmiechu:
„- Jarosław Kaczyński się ośmiesza, a dla polityka nie ma nic gorszego niż śmiech. Tak kończy się kariera Jarosława Kaczyńskiego - powiedział Aleksander Smolar w Radiu ZET, komentując ostatnie ruchy PiS i lidera tej partii. - Kiedyś Jarosław Kaczyński budził obawę, a ona ma w sobie pewną powagę. Pamiętamy przecież fascynację tym wybitnym politykiem. A dziś słyszymy żarciki i śmiech - mówił rozmówca Monika Olejnik...
...Prezes Fundacji Batorego stwierdził, że Jarosław Kaczyński przegrywa, ponieważ "nie jest w stanie się kontrolować", a "zemsta kręci go najbardziej". - Napędza go nienawiść.”

Mam takie wrażenie, że Prezes Fundacji Batorego wie, co mówi. Wie też doskonale, co ma powiedzieć. I wie, kto tego słucha.

Starsi czytelnicy pewnie pamiętają historyczny już statek „Batory”. Nieco młodsi może pamiętają jego następcę – statek „TSS Stefan Batory”, który w 1990 r. zmienił nazwę na „TSS Stefan”.
Naprawdę nie wiem, czy na cześć akurat tego Stefana, o którym myślicie.
Po służbie na morzach i oceanach obydwa statki przeszły w stan spoczynku, czyli poszły na złom. Myślałem, że prócz wspomnień nic po nich już nie zostało, a tu niespodzianka - fundacja, w której prezesuje pan Smolar.

A skoro już zgadało się o Fundacji im. Stefana Batorego, to może warto dla przypomnienia przytoczyć kilka ciekawych informacji zaczerpniętych z jej strony internetowej.
Radę fundacji tworzą miedzy innymi:
przewodniczący: Marcin Król, oraz członkowie: Jan, Krzysztof Bielecki, Bogdan Borusewicz, Agnieszka Holand, Helena Łuczywo, Andrzej Olechowski, Andrzej Rapaczyński, Hanna Suchocka.
Do zadań rady należy m. in. wytyczanie głównych kierunków działań oraz powoływanie i odwoływanie prezesa i członków zarządu.
I moim zdaniem najzabawniejsze – do priorytetowych zadań fundacji należy „poprawa jakości polskiej demokracji”. Chyba nic nie jest w stanie przebić tej informacji – może jedynie to, że jak podano, jest to „instytucja pożytku publicznego”.

To, kto i co mówi oraz jakie wygłasza opinie – jest czasem ciekawe. Jednak o wiele ciekawsza bywa odpowiedź na pytanie – dlaczego?
W jednym chyba prezes fundacji ma rację. W tym, że kariera Jarosława Kaczyńskiego rzeczywiście się kończy. Kończy się już tyle lat, że jeszcze jakieś 15, czy 20 i po karierze.
Wtedy dopiero otworzą się nam – niedowiarkom oczy, bo okaże się, że pan Smolar jednak trafnie przewidział polityczną przyszłość Kaczyńskiego. Chciałoby się zawołać – „czapki z głów”, ale podobno idzie zima, więc specjalnie nie namawiam.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Cóż, Mark Twain stwierdził kiedyś, że pogłoski o jego śmierci są przesadzone... ;-)

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315450

 PIS powinien mieć specjalne biuro do zaskarżania takich płodów lewackiej wyobrażni . Koniecznie! Byłaby to świetna amunicja w dyskusjach z lemingami: toczy się np. 15 procesów o naruszenie dóbr osobistych.  Jarosław wytwornie milczy. Prymityw - milczenie to bierze za przyzwolenie lub - co gorsza słabość.. Fachowcy powinni punktować wszystkie te chamskie wybryki. 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315460

Przeca w każdym sondażyku, małom czycionkom piszom,
że "badanie wykonano na REPREZENTATYWNEJ(tfu, jakie trudne słowo) grupie badanych".
Skoro wiemy, że to komuna odwojowała rządy, zatem nie powinno dziwić wystawienie przez nią REPREZENTACJI
do badań.
Bo ja nic nie wiem o jakichś porządnych ludziach,
aby mieli jakieś kontakty z badającymi.
No może z medykami, ale to też co lat kilka...
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Tylko ta myśl ma wartość, która przekona kogoś jeszcze

#315466

że w tej Fundacji Batorego nie mają pojęcia o demokracji skoro gawędzą o jej poprawie w Polsce. Może powinni cofnąć się do greckiej agory? A przynajmniej poczytać coś na ten temat.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#315474

Jakieś pojęcie o pojęciu demokracji w pojęciu rzeczonej fundacji daje pewna kampania społeczna przez tę fundację firmowana i opłacana.

Ta kampania społeczna zbiegła się zupełnie przypadkowo w czasie z kampanią wyborczą. A hasło przewodnie tej pierwszej brzmiało: Zmień Polskę.

Pamiętasz ;-)?

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315478

Jarosław Kaczyński to światowy fenomen. Od przynajmniej 15 lat kończy się jego kariera polityczna ze względu na brak poparcia. Najstarszym znanym mi "prorokiem" był Marcinkiewicz, który w 1997 roku ogłaszał, że Kaczyński jest skończony jako polityk(z litości dla Kazia nie wspomnę, że 8 lat póxniej był premierem w rządzie "skończonego" Kaczyńskiego).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315493

Próbowali różnych sposobów i nadal żaden nie jest skuteczny. Próbowano marginalizować Kaczyńskiego, potem nim straszono, teraz postanowili ośmieszać. Nie wzięto jednego pod uwagę, że wiele cech negatywnych przypisywanych prezesowi PiS, pasuje jak ulał do krytykantów. Niektóre cechy może przeszłyby władzy niezauważone, ale jak władza je nagłaśnia, przypisując w sposób rażąco nieuprawniony Kaczyńskiemu, to zaraz wielu ludzi przygląda się władzy przez "szklo powiększające" jak to jest u niej. Tak to już bywa z nadgorliwcami, że sami wystawiaja się na szczególną uwagę. Kiedyś J.Kaczyński był dla mnie jednym z wielu polityków, który nie budził mojego zainteresowania. Jednak od kiedy ataki na niego przybrały formę nieustannej nagonki, zaczęłam się nim bliżej interesować. Obecnie jest jedynym politykiem, o którym mówi się w każdej możliwej audycji telewizyjnej. Żaden "szanujęcy się autor" (szacunek wynika ze strachu przed utratą roboty), nie zrobi programu bez wspomnienia w nim o Jarosławie Kaczyńskim. I to jest znamienne, bo pozostali, ile by się nie namęczyli i nabzdyczali, pozostają jak zepsute powietrze. Nikt ich nie utrwala w pamięci. Pozostają plującym, infantylnym stadem miernot. Nimi nikt się nie zajmuje, nikt nie analizuje wypowiedzi i poglądów. Chęć zaistnienia w mediach stara się uzyskać Palikot, ale ponieważ facet jest prymitywny i pusty, jedyne co osiągnął, to rola błazna.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Anka1

 

#315496

Król Stefan Batory pewnie w grobie się przewraca , kiedy tacy ludzie jacy są w zarządzie fundacji posługują się jego nazwiskiem.
Ich sprawa nie jest na pewno sprawą Polski i Polaków a król Stefan mimo, że był Węgrem robił wszystko dla dobra Rzeczpospolitej.
bialogwardzista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315588

Może się myle, ale próba reprezentatywna to 10 000 osób, a nie 1000. Niech CBOS wyłoży więcej kasy na badania nad Jarosławem Kaczyńskim. Może dzięki temu ten szacowny ośrodek "badania" opinii wreszcie zbankrutuje.

alchymista
===
Obywatel, który wybiera królów i obala tyranów
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315591

...Centrum Badań Opinii Społecznej? - Nie. Jest to... Centralne Biuro Ogłupiania Społeczeństwa! Dowód? Proszę bardzo.
CBOS zostało powołane w 1982 roku przez pułkownika Stanisława Kwiatkowskiego, doradcę gen. Wojciecha Jaruzelskiego. Za czasów rządów komunistycznych PRL-u pozostawało pod kontrolą Urzędu Rady Ministrów aż do roku 1990. Było instytucją wspierającą komuchów w procesie manipulowania społeczeństwa. Natomiast od 1997 roku działa w charakterze fundacji na podstawie ustawy z dnia 20 lutego 1997 r. "o fundacji - Centrum Badania Opinii Społecznej" (Dz. U. z 1997 r. Nr 30, poz. 163). Obecnie formalnie nadal jest fundacją, nad którą nadzór sprawuje Prezes Rady Ministrów, czyli... Donaldinio Tuskolini ze swoją mafią. Podobnie jak wcześniej, jest wykorzystywana jako narzędzie w manipulowaniu społeczeństwem. Dla mnie absolutnie żadne wyniki sondażu CBOS-u nie były, nie są i nigdy nie będą wiarygodne.

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315604

Gdy zobaczę jakiekolwiek sąndaże , czy to w łże mediach , czy na WP / czasami / stwierdziłem na 100% że prawdziwe poparcie było i jest widoczne  11 listopada  i ostatnio 13 grudnia  , lewica z trudem miała zaledwie 300 osób, natomiast PIS 20.000 osób pomimo mrozu i zimna. Jeszcze lepiej wypadliśmy 11 listopada  , ponad 100.000 ludzi manifestowało przeciw komunie i przeciw Tuskowi, takich demonstracji PO   NIGDY nie doczeka.

To było PRAWDZIWE poparcie  dla opozycji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#315622

Żeby nie było niedomówień i jasność na czyje zlecenie działa ta pożal się Boże "fundacja na rzecz demokracji" na stronie Fundacji Batorego pod zakładką darczyńcy na pierwszym miejscu wymieniana jest Open Society Foundations (OSF), i kwota 1 674 330 euro rocznie na działalność. Idąc dalej na stronie OSF jest informacja:

Person

George Soros is founder and chairman of the Open Society Foundations.

Takie małe ułatwienie dla ciekawych.
Pozdrawiam autora.

__________________________________________________  
Życie jest jak koszulka niemowlęcia: krótkie i zasrane. (klasyk) http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

_______________________________ Życie jest jak koszulka niemowlęcia: krótkie i zasrane. (klasyk)

http://www.youtube.com/watch?v=-YGS9vhmFS0

#315617