Antykomunizm jest karalny!

Obrazek użytkownika zpierwszejpilki.pl
Sport

Komunizm minął, a w III Rzeczpospolitej jasno i klarownie został określony jako zbrodniczy totalitaryzm? Nic bardziej mylnego. W piłkarskich strukturach związkowych żyje i ma się dobrze, co udowadnia incydent na meczu Wisły Płock.

Flaga z przekreślonym sierpem i młotem, owoc 44 lat ciężkiej walki naszych przodków o wolność, także wolność słowa i wyrażanych poglądów. Od niedzieli - symbol gnicia Polskiego Związku Piłki Nożnej i tak zwanych "osób decyzyjnych" w środowisku piłkarskim. Wydawać by się mogło, iż przekreślone godło morderców wielu milionów Polaków wywieszone na sektorze to na stadionie kolejny przejaw patriotyzmu oraz pielęgnacji narodowych wartości i ideałów. Jak się okazuje, w naszym kraju to nie piękny gest czci wobec walczących z komunizmem, ale... przestępstwo.

Kontrowersyjna (sic!) flaga zawisła bowiem na meczu I ligi piłkarskiej między Wisłą Płock, a Termaliką Bruk-Bet. Po pół godziny gry delegat zalecił zdjęcie płótna. Uargumentował decyzję faktem, iż znajdują się na nim zakazane symbole. Warto dodać, że przekreślony sierp i młot to zaledwie składowa flagi złożonej z herbu klubu i napisu "Zawsze po prawej stronie". Pamiętać o tym należy przysłuchując się kolejnemu komunikatowi delegata, który na zażalenie kibiców, pragnących wskazania na fladze symboliki zakazanej przez wewnętrzne ustalenia PZPN-u, bądź prawo karne, zareagował zmianą treści swoich żądań. Tym razem zażyczył sobie zdjęcia flagi, gdyż... nie jest związana z zawodami. Cóż z tego, że chwali drużynę, posiada barwy klubu, ma także herb - nie jest związana z zawodami i koniec.

Kibice zbuntowali się i delikatnie podwiesili flagę, jednocześnie zaznaczając, iż nie mają zamiaru jej zdejmować. Tu koszmar mógłby się skończyć - pozostałby niesmak i zażenowanie. Sprawa ma jednak dalszy, tragikomiczny ciąg. Otóż bezpośrednio po meczu policja zatrzymuje mężczyznę, który rzekomo miał rozwieszać flagę z przekreślonym sierpem i młotem - jak się okazuje tym razem szeryf trafia kulą w płot. Celniejszy jest jednak niedzielnego wieczoru, gdy policja po analizie nagrania z monitoringu... zatrzymuje kibica, który śmiał rozwieszać flagę z antykomunistycznym symbolem. Drugi z fanatyków również boi się aresztowania. Jak zwykle w takich przypadkach, sprawców sądzi sąd przyspieszony. Farsa, groteska, komediodramat - jakkolwiek nie określić całej sprawy, doszliśmy do apogeum absurdu.

W naszym kraju właśnie karze się człowieka za antykomunistyczny transparent. O ile dotychczasowe przyrównanie władzy do PRL-owskiej partii był nieco na wyrost, teraz naprawdę należałoby się zastanowić - czy o to walczyli ludzie ginący w walce z czerwonym totalitaryzmem?

Link do newsa, zdjęcia flagi i dyskusji w serwisie zpierwszejpilki.pl

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

a na drzewach zamiast lisci beda wisiec komunisci po ich lewej rece polszewia rezydent przezywany przez lemigozy prezydentem i płęmieł voksdojcz co sie dziadka wyparł swołocz to wyjatkowa ciekawe czy i matki i ojca by sie wyrzekł stawiam zakłd ze napewno takie kanalie nami rządza niecale 5mln odurzonych tvn marycha i dopalaczami

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#206300