Ich Włodek
Klakier komuchów, niegdyś ogier ze stajni michnikowskiej, Włodzimierz Czarzasty dołączył do grona osób prowadzących blogi.
W swoim pierwszym wpisie na www.czarzasty.blog.onet.pl ostro zaatakował ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego.
- "Dowiedziałem się, że Minister Kultury Bogdan Zdrojewski, likwiduje Państwowy Instytut Wydawniczy. Zalała mnie krew, bo historia PIW-u, to historia mojego kraju, a więc i mojego życia poniekąd" - napisał.
Teraz przyszła kryska Czarzastego na dawnych druhów i kompanów od władania, bijatyk i pijatyk.
"Do Gazety Wyborczej – Łapy precz od mediów publicznych!"
- Gdy czytam artykuły Dominiki Wielowiejskiej i Agnieszki Kubik o tym, jak niezależne od polityki i interesów powinny być media publiczne i jak Gazeta Wyborcza o to dba, to z tego Waszego zakłamania chce mi się tylko śmiać. Agora - Wasz właściciel, któremu wiernie służycie i od którego jesteście uzależnieni, posiada 30 koncesji radiowych.-
.....- Aby je zdobyć Gazeta Wyborcza nie raz ośmieszała konkurentów Agory. Słynnym przykładem było radio w Łodzi, które Agora chciała mieć, więc Gazeta Wyborcza, do momentu udzielenia koncesji, pisała źle o aspirujących o to samo konkurentach. Równie źle pisaliście o Wydawnictwie Muza, które chciało kupić WSiP i o które, w tym samym czasie, starał się Wasz właściciel, Agora. Nawet z opublikowaniem artykułu o Aferze Rywina czekaliście do zamknięcia prywatyzacji WSiP'u.-
....- Agorze zależy na tym, aby mediami publicznymi zarządzali debile, bo im mniej pieniędzy Polskie Radio i TVP zarobią, tym więcej pieniędzy zarobi dla swoich mediów Agora. Nigdy nie wybaczycie Kwiatkowskiemu, że za jego czasów TVP ściągała najwięcej pieniędzy z rynku reklam. Zawsze będziecie opowiadali, że upolityczniał telewizję, a tak naprawdę powinniście mówić, że zabierał Wam najwięcej pieniędzy. I to Was bolało. Nie ma żadnego chińskiego muru między Agorą myślącą głównie o kasie, a usprawiedliwiającą te interesy Gazetą Wyborczą, która maskuje prawdę o biznesie właściciela frazesami o uczciwości, demokracji i dbaniem o obywatela.
Opowiadacie bzdury o wartościach, a przecież myślicie o forsie. Podpuszczacie Jana Dworaka, żeby głosował w sprawie rad nadzorczych mediów publicznych tak, jak chcecie. A co zrobicie, gdy się okaże, że ma swój rozum? Dołączycie go do Grupy Trzymającej Władzę? Możecie ośmieszać moją osobę. Pisać, że nie powinienem kandydować do Sejmu. Możecie kpić z ludzi Ordynackiej, których się boicie, bo Wiecie, że jak będą kierowali mediami publicznymi to mniej zarobicie.
Mam to w dupie. Wróciłem. Z dystansem i wielkim bagażem wieloletniego doświadczenia przewodniczącego Rady Nadzorczej publicznego radia i członka KRRIT. Będę obserwował i informował opinię publiczną, jak zdobywacie każdą następną koncesję i jak opisujecie to w Gazecie Wyborczej. Będę się wypowiadał w każdej sprawie, w której będę chciał i będę śmiał się z Waszej coraz większej bezradności powstałej z nienawiści do ludzi myślących. Myślących inaczej niż Wy.-
Wasz Włodek
Ptrawda, że miły?
I w dodatku czerwony i niezatapialny.
http://wiadomosci.onet.pl/blogi/blogi-politykow/do-gazety-wyborczej-lapy-precz-od-mediow-publiczny,7747002,421464259,blog.html
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 2144 odsłony
Komentarze
Co się dzieje? Odwilż jaka czy co?
10 Lutego, 2011 - 01:28
W "Polecankach" Meller dał minusa, tu wali Czarzasty...
Re: Co się dzieje? Odwilż jaka czy co?
10 Lutego, 2011 - 07:33
No takie lekkie starcie pomiędzy "chamami" a "żydami" lub jak kto woli "puławianie versus natolińczycy".
Ceterum censeo Moskwa delendam esse
Andrzej.A
Venenosi bufones pellem non mutant Andrzej.A
Co się dzieje? Odwilż jaka czy co?
10 Lutego, 2011 - 12:34
e, tam
czerwone knury o koryto walcza między sobą
pzdr