Lekcja elbląska

Obrazek użytkownika MD
Kraj

Nawet w "mendiach" "gównego nurtu" głośno o nauczce jaką rządzący cudak dostaje za swoje "osiągnięcia" w Elblągu. Tymczasem jest to lekcja dla nas, dla ludzi chcących być Polakami i żyć we własnym wolnym i praworządnym kraju. Uwolnić się od wszechwładnych układzików i konszachtów z typkami spod ciemnych (albo czerwonych) gwiazd.

Czy te wyniki są sukcesem? Nie. W radzie miasta większość będzie miała "większa koalicja" PO-SLD-PSL. I to trzeba uznać za porażkę. Wszelkie próby przeciągnięcia na stronę PIS będą kosztowne. O rzeczywistym układzie sił zadecyduje druga tura wyborów. W przypadku zwycięstwa Jerzego Wilka będzie to znaczący sukces i przede wszystkim dotkliwy cios w wizerunek PO. Niemniej jednak widać, że partia Tuska jest jeszcze dość mocna.

Czy te wyniki są klęską. Też nie. Trzeba na nie spojrzeć z perspektywy całego kraju. Elbląg to przecież matecznik postkomunistycznych układzików. Taki wynik w Małopolsce byłby porażką ale nie w Elblągu. Kolejna dobra wiadomość to taka, że przepadła ta ferajna od bimbrownika z Biłgoraja.

Wnioski. Przede wszystkim nadal wytrwale stać na stanowisku bezkompromisowej rozprawy z postkomunistycznym układem aż do odzyskania pełnej niepodległości i wolności wewnętrznej. Starać się o zaangażowanie większej liczby ludzi do walki o państwo wolnych obywateli, przecież 70 % ludzi nie poszło głosować. Demaskować rzeczywistych mocodawców wszelkiej maści lokalnych "niezależnych" komitetów. Ciekawe jaki odsetek głosujących na Komitet Witolda Wróblewskiego zdawał sobie sprawę, że głosuje na PSL? I oczywiście skutecznie pilnować liczenia głosów.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Frekwencja nie była taka najgorsza, wyniosła 36,59%.

Dla PiS to za mało na sukces, ale dla PO to jednak porażka. W wyborach samorządowych 2010 frekwencja była na poziomie 35%. Prawie 36% poparcie dało wtedy partii Tuska stanowisko prezydenta Elbląga i 12 radnych. Po 3-ch latach stracili 5 radnych a poparcie zmalało im do 21%.

PO od 2007 r. nie przegrało w Elblągu żadnych wyborów. W wyborach do Sejmu 2007 Platforma dostała w Elblągu prawie 50% głosów, w kolejnych w 2011 r. 48% głosów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#365840

Jak w II turze wygra Wilk to będzie miał bardzo trudne zadanie w rządzeniu Elblągiem bo zbyt małe będzie zaplecze PiS w Radzie Miejskiej. Będzie niezbędna koalicja. Z kim? SLD w tej chwili nie wypowiada się optymistycznie czy w ogóle w II turze udzieli poparcia Wilkowi. W sumie być może okaże się, że przeprowadzenie jakichś konkretnych decyzji dobrych dla miasta będzie niemożliwe a to w przyszłości przełoży się na opinię Wilka jako prezydenta nieskutecznego i odbierze wszelkie atuty w wyborach samorządowych. Może o to będzie akurat chodzić cichej koalicji SLD i PO, kto wie? Media pewnie też wówczas pomogą.
Inna rzecz, że wynik mógłby być lepszy gdyby PiS wystawił kandydata młodszego, energicznego,wykształconego. Ludzie mają dosyć ciągle tych samych twarzy "od wieków", chcą też wymiany pokoleniowej. Świadczą o tym wpisy na forum w rodzaju "Jak można ciągle pchać na stołki ludzi, którzy nadają się jedynie do chodzenia o lasce? Dać szansę młodym!"
I niestety, mają rację. PiS sam sobie odbiera punkty.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#365881

Stasiek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Stasiek

#365992

Trzeba czekac na Warszawe. Stolica dla peowcow bedzie jak Stalingrad dla Niemcow.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#365938

Pewnie ruskie serwery.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#365949