Atak na Iran - w pojedynkę nie da rady

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Szanse ataku na Iranu w pojedynkę są takie, jak myśliwskiego ogara któremu polecono zaaportować jeża. Tym bardziej że Brytyjczycy kwestionują legalność takiego kroku i odmawiają swojej pomocy.

Brytyjczycy kwestionują legalność ataku na Iran i odmawiają użyczenia swoich baz lotniczych.Dodatkowo wybory prezydenckie w USA utrudniają podjęcie decyzji. Analitycy zastanawiają się więc co by było gdyby?

Waszyngtoński think tank polityczny - Center For Strategic & International Studies  przeprowadził dość dokładną analizę sytuacji . Zastanawiano się co trzeba zrobić by powstrzymać nuklearne ambicje Iranu.

Spekulacje czy Izrael uderzy sam nie ustają. Stawiane są pytania co może skłonić Stany zjednoczone  do podjęcia decyzji że właśnie teraz należy obrócić w pył cały program nuklearny Teheranu. Minimalny nakład militarny jaki musi być użyty przez USA to : 16 samolotów F-18, 10 bombowców B-2 przenoszących bomby burzące . To na początek. Nie należy zapominać że dostarczenie 15 tonowych bomb wymaga tankowania w locie samolotów je wiozących. A stacjonują one za Oceanem.

Iran nie jest może wielką potęgą militarna ale przypomina skrzyżowanie jeża ze skunksem i może zemścić się okrutnie za każdą próbę ataku. Tu nie będzie tak łatwo jak w Iraku. Walki mogą objąć cały region na ziemi, wodzie i w powietrzu.

A oto ilustracje możliwego scenariusza:  

 

10 B-2 oraz 16 F-18 może polecieć na Iran lecz trzeba zniszczyć ile się da jego obronę powietrzną.

 

Ocalałe wyrzutnie Irańskie przystapią do ataku.

 
Wymiana ciosów może wyglądać jakoś tak...
 
Może tak będzie , a może i nie.
 
Pojawiają się głosy że w przyszłym tygodni Waszyngton i Teheran ogłoszą porozumienie w sprawie programu nuklearnego. Ahmadineżad w obawie przed Romneyem ma podarować Obamie druga kadencję.
 
Ano. Wkrótce się przekonamy.
 
Źródło: Robert Johnson , Businessinsider.
 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Wydaje mi się, że ktokolwiek zostanie prezydentem USA - będzie musiał rozwiązać problem nuklearnych ambicji Iranu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301633

Że atomowe zagrożenie ze strony Iranu do zwykły humbug.
Wiele państw posiada broń jądrową i jakoś nikt z tego powodu nie wydziwia.
Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić elitę Iranu jako grupę oszalałych samobójców.
Wiedząc o tym że Izrael może wykonać uderzenie odwetowe decydowaliby się na nuklearny atak?
Ajdontfinksoł.
Remek

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#301639

Ale z takim państwem, które zwało się jeszcze od czasu "zimnej wojny" mocarstwem (sic!) atomowym trzeba się już liczyć, a tego USA ani Izrael nie chcą... Moim zdaniem Iran jest zbyt blisko posiadania broni atomowej - działać trzeba szybko, albo działa już dyplomacja i jakiś tajny układ jest tu możliwy - Iran ma świadomość, że zadzieranie z USA to szaleństwo.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301865

Za to z całą pewnością można powiedzieć,że jakakolwiek marionetka wygra,nie rozwiąże nuklearnych ambicji prawdziwej bestii,jaką jest satanistyczny "izrael".Kogokolwiek "izrael" wybierze na "prezydenta usa",będzie wykonywał jego zbrodnicze rozkazy. szalom.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Niezłomny Polak

#301680

Amerykanie łudzą się, że to oni wybierają prezydenta. G... no prawda! Diaspory żydowskie w USA są mocno umocowane w życiu politycznym i to oni "pociągają za sznurki" w polityce tego wielkiego kraju. Jeszcze trochę się obawiają decyzji dowództwa NATO, bo prezydent zawsze był i teraz też będzie ich.

Pozdrawiam, Satyr 
________________________ 
"I złe to czasy, gdy prawda i sprawiedliwość nabiera wody w usta".  
(ks.J.Popiełuszko)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#301692