Cyber ataki na władzunię, czyli, jak uargumentować cenzurę w internecie...

Obrazek użytkownika Harpoon
Kraj

Przecież nie tak dawno temu nasz umiłowany pan Bronisław wraz ze swoimi doradcami oraz rzecz jasna sam pan Donald, dumali nad takimi zmianami prawa, które umożliwią przeciwstawianie się terroryzmowi w sieci.

Pamiętacie?

Wtedy też pojawiły się liczne głosy oburzenia i protestów, że obaj celebryci polityczni chcą zagwarantować sobie i swoim mocodawcom spokój w sieci.

Panu Donaldowi udało się odpolitycznić te najważniejsze polskie media - radio i telewizję. Prasa odpolitycznia się skutecznie sama, przy subtelnej pomocy władzuni oraz salonu Adasia Michnika.

Dziś, w niedzielę, czyli wtedy, kiedy Polacy całymi rodzinami, po obiedzie zasiadają do przeglądania stron rządowych, nieznani sprawcy zaatakowali te strony z ogromną bezwzględnością.

Przypuszczam, że cała Polska, odcięta od informacji na temat swoich ojców i opiekunów zamarła.

Teraz właśnie TVN opowiada, jak taki ataki się odbywają i jakie niesie to za sobą konsekwencje.

Zaatakowane dziś zostały również strony Justina Bieber'a i wielkich wytwórni muzycznych - jakich, fakty TVN nie podały - ale nie będę oszołomem, nie będę czepiał się szczegółów. Skoro TVN podał, to pewnie tak jest.

Tzn, nie wiem, o jakim Justinie Bieberze mówili w tym ważnym rządowym medium, ale strona www Jstina o którym rozhisteryzowane nastolatki z dyskotek marzą po nocach działa jak należy.

Być może uderzenie w tak emocjonalną nutkę polskich nastolatek, miało spowodować, że i one i ich rodzice znienawidzą natychmiast tych tajemniczych hakerów atakujących strony rządu, sejmu i Grasia w Polsce.

Myślę, że niewiele czasu upłynie, aby bohaterscy śledczy dziennikarze doszli do śladów i wątków prowadzących do wrogich demokracji pana Donalda, ciemnych sił.

Rzecz jasna ani Wyborcza, ani TOK FM nie powiedzą tego wprost, ale naród jest przecież mądry i wie, kto w Polsze jest zły i komu nie w smak zwycięstwo demokracji tuskowej nad reżimem Kaczystów.

Kierunek ataku nieznanych sprawców mówi sam za siebie.

Ktoś perfidnie dociął Polakom dostęp do informacji utrzymujących ich przy szczęściu i dobrobycie.

Myślę też, że pan Bronek w trybie pilnym zwoła jutro lub we wtorek chłopaków z RBN, aby ci - w końcu od wielu lat doświadczeni w walce o demokrację - podjęli właściwe działania i zalecenia mające zniweczyć próby obezwładnienia ładu społecznego.

Należy również być może oczekiwać, że ci sami, albo inni nieznani sprawcy dopadną też inne strony www.

Kto wie, może w ciągu najbliższych kilku dni nie będzie można wejść na Niepoprawnych, Niezależną, Gazetę Polską, Tuskwatch czy Smoleńsk 2010...

...

Brak głosów

Komentarze

Masz rację i powtórzę swój inny komentarz do podobnego tekstu...

Kilka słów z zastrzeżeniem, że postaram się w najbliższych dniach o tekst bardziej analityczny oraz, że mówię o kreatorach ruchu a nie jego np. zapalonych członkach - młodych ludziach bezczelnie wykorzystywanych w "wielkiej grze" jak onegdaj biedni "robotnicy" w zaprowadzaniu komunizmu (wykonawcy moga wierzyc we wspaniałe idee - jak w socjalizm - natomiast kreatoprzy maja co innego na celu a młodzi ludzi sa ich "mięskiem armatnim"... ze swoimi młodzieńczymi ideami, zapałem, chęcia działania i wiara w dobro...

Tzw. Anonymous to - podobnie jak Oburzeni (zbiorowy "człowiek roku" syjonistycznej i global-rzadowej The Times) - wykreowany odgórnie "ruch", który ma za zadanie stworzenie "przestępstwa" na potrzeby jego opanowania przez instytucje go kreujące, czyli jakieś grupy rządowe (lub prawie - quasi rządowe). Obejmuje cały świat i został tylko po to właśnie wykreowany, aby można było wprowadzać prawo lub podejmować decyzje ograniczające wolność obywateli w imię... obrony przed tymi (przez siebie zresztą stworzynymi grupami), np. przed cyberatakiem (bronic przed cyberatakiem np. organizując cyberatak, aby go... bronic poprzez stan wojenny - wyjątkowy?). To tak jak z terrorystami, z których uczyniono narzędzie ograniczenia wolności i zniewolenia ludzi... (taki np. dziwny Osama Bin Laden np. był prawdopodobnym agentem CIA a co najmniej długo przebywał na terenie USA i np,. w szpitalu wojskowym armii amerykańskiej: przed oczywiście 2001).

Najlepiej zarządzać poprzez strach i chaos a prymitywom, którzy chcą wprowadzać np. stan wojenny czy też usprawiedliwić wprowadzenie totalitarnego prawa lub światowy nowy porządek w imię niby ochrony przed obywatelami i zaprowadzenia pokoju i wspólnej miłości...

W Polsce zapewne "chłopcy" chcą wykorzystać w tą grupę (kreując zapewne ją sami lub przy pomocy towarzyszy z kręgów syjo-socjal-unio-globalistów zachodnich i wschodnich). Lepiej jednak zajmijmy się naprawdę ważnymi rzeczami a nie jakimś gówniarstwem, które dostaje kasę (albo uznanie) aby robić zamieszki, atakowac w cyberprzesrzeni a dla rządów są alibi ubezwłasnawalniania obywateli!

Dla mnie osobiście zaś zarówno ten "niby atak" na strony rządowe, jak i "palenie kadzidełka" w Sejmie przez Palikota jest zwykłym odwracaniem uwagi od fiaska rządowego kłamstwa na temat tragedii smoleńskiej i spraw gospodarczych związanych z finansami, pożyczką dla MFW, gazem łupkowym i ropą, która też znajduje się w polskich łupkach.

Pozdrawiam

krzysztofjaw
http://krzysztofjaw.blogspot.com/
kjahog@gmail.com)

Vote up!
0
Vote down!
0

krzysztofjaw

#218159