Czy masz już żarówki na zapas? zakaz sprzedaży żarówek 60W w UE

Obrazek użytkownika 2-AM
Gospodarka

Właśnie wczoraj (Czwartek 1.09.2011) na terenie Unii Europejskiej czyli i u nas w „priwislańskim kraju” zakazano sprzedaży klasycznych żarówek o mocy 60Wat.

Może zakazano to za mocne słowo bo zezwolono by sklepy wyprzedały posiadane zapasy. Nie mają jednak one prawa zamawiać nowych partii towaru i sprzedawać go po tym terminie. Przypomnijmy że rok temu Komisja Europejska zakazała sprzedaży żarówek 75 Wat a wcześniej zakazano sprzedaży żarówek o mocy 100Wat i mocniejszych. Zakaz wprowadzony przez urzędników KE ma jakoby spowodować redukcje zużycia energii elektrycznej oraz co za tym idzie ograniczenie emisji mitycznego CO2 ( bujda „globalnego ocieplenia”). Faktycznie klasyczna żarówka żarowa wyposażona w spiralę wolframową 90% energii zużywa na emisję ciepła a tylko 10% na emisje światła. Decyzją urzędników zmuszono konsumentów w całej UE do zakupów „żarówek energooszczędnych”. Oczywiście „żarówki energooszczędne” nie mają prawie nic wspólnego z klasycznymi żarówkami. Są to bowiem zmodyfikowane odpowiedniki świetlówek rtęciowych. Współczesne „żarówki energooszczędne” zawierają bowiem w swojej bańce śmiertelną substancję jaką jest rtęć (powoduje trwałe uszkodzenie układu nerwowego). Klasyczna zużyta żarówka to tylko trochę metalu i szkła. Jej rozbicie nie niesie za sobą prawie żadnych konsekwencji (poza możliwością skaleczenia) dla środowiska. Żarówka energooszczędna to bomba z opóźnionym zapłonem, które powinna być traktowana tak samo jak odbezpieczony granat i ze względu na zagrożenie jakie stanowi zdana do specjalistycznego punktu odbioru a nie wyrzucona na wysypisko skąd uwolniona rtęć dostanie się do powietrza (pary) lub skazi wodę i glebę. Oczywiście koszt produkcji „żarówek energooszczędnych” jest znacznie wyższy niż koszt żarówki (układ rozruchowy, konstrukcja bańki i samej jej zawartości) i koszt ten ponoszą nabywcy. Poza tak drobnym detalem jak obecność toksycznej rtęci w nowej „żarówce” występują pewne inne mało przyjemne ograniczenia, które sprawiają że ludzie starają się używać tańszych (zakup) choć droższych ze względu na zużycie prądu żarówek klasycznych. Żarówki energooszczędne (świetlówki) emitują wyjątkowo nie przyjemne dla oka blade, wręcz „trupie„ światło w porównaniu z „ciepłą” barwą żarówki klasycznej. Innym nie miłym skutkiem pracy nowych żarówek jest efekt stroboskopowy wynikający z założeń konstrukcyjnych świetlówki, który prędzej czy później męczy ludzkie oko. Opowieści producentów o długowieczności żarówek energooszczędnych są niestety mocno przesadzone. Żarówki te są narażone bardziej niż zwykłe wolframowe na uszkodzenia spowodowane częstym włączaniem i wyłączaniem oraz nie stabilnością napięcia zasilającego (nie nadają się do systemów ściemniaczy). Ich przewaga nad klasycznymi wynika z tego że mogą świecić dłużej niż klasyczne żarówki ale przy ograniczeniu skoków napięcia spowodowanych niestabilnością zasilania czy częstym załączaniem. Żarówki energooszczędne dają wyjątkowo kiepskie światło w pierwszych minutach po włączeniu jednocześnie rośnie w tym momencie zużycie energii elektrycznej i to zdecydowanie poza to co konsumuje żarówka klasyczna. Więcej o idei świetlówek można poczytać sobie na stronie WIKI.

Właśnie w Niemczech po ogłoszeniu zakazu sprzedaży żarówek o mocy 60 Wat producenci zapowiedzieli podniesienie cen swoich rtęciowych „świetlówek”. Jeszcze tylko przez jakiś czas można będzie używać żarówek o mocy 40 i 25 Wat jednak i na nie urzędnicy z KE wydali już wyrok. Oczywiście jest to naturalna konsekwencja bezmyślnego działania urzędników zakazujących sprzedaży alternatywy w postaci żarówek klasycznych. U nas będzie dokładnie tak samo a może jeszcze drożej niż w Niemczech. Jakiś czas temu prasa opisywała przypadek niemieckiego przedsiębiorcy który zamawiał na dalekim wschodzie klasyczne żarówki o mocy 100Wat i sprzedawał je w swoim sklepie ale nie jako żarówki bo to zakazane prawnie ale jako „urządzenia grzewcze” - do poczytania i pod rozwagę dla naszych biznesmenów Pomysł sprytnego Niemca, jak ominąć “żarówkowy” zakaz
. Nie nadążał z dostawami kolejnych partii towaru tylu było klientów gotowych kupić nowatorskie „urządzenia grzewcze” dające miłe ciepłe światło

Ponieważ siewcy postępu objęli swoim terytorium i nasz mały land zakazując sprzedaży klasycznych żarówek zatem sugeruje w podskokach lecieć do sklepu i zrobić sobie zapas żarówek klasycznych który wystarczy do czasu rozpadu tego euro kołchozu. Miejmy nadzieję, że przyłapani na ulicy z kupioną na czarnym rynku klasyczną żarówką nie zostaniemy skazani na 20 lat łagru albo rozwaleni na miejscu celnym strzałem w potylicę. Więcej informacji na temat zakazu sprzedaży żarówek do poczytania w artykule na portalu BIBULA.COM 

P.S.

Osoby, które nie chcą kupować żarówek rtęciowych a nie będą mogły kupić żarówek klasycznych o większej mocy powinny zastanowić się nad zakupem żarówek LED. Systemy LED zużywają kilka razy mniej energii niż żarówki energooszczędne jednak koszt żarówki jest kilku-nasto krotnie większy niż żarówki energooszczędnej. Wiele z „żarówek” LED ma problemy z dostarczeniem światła o parametrach zbliżonych do światła z żarówek klasycznych. Te zaś które są w stanie dać światło podobne do światła klasycznych żarówek a przy okazji mają odpowiednio dużą moc świetlną są potwornie drogie (wysokiej jakości odpowiednik LED żarówki o mocy 100Wat (sam konsumuje 15Wat) może kosztować powyżej 250 zł).

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

mozna bez problemow kupic na bazarze . Dobrze rozwiniete podziemie gospodarcze zwane "szara strefa"uchroni nas przed euroczynownikami i ich pomyslami. Jeszcze nikt nie wygral z wolnym rynkiem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180187

wprowadzą kontrole typu IRCHA to towar może być niedostępny (cena skoczy z pewnością bo wzrośnie ryzyko wpadki i związane z nią konsekwencje).

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180252

Totalitaryzm.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180191

Załóżmy,że mam kupę forsy i buduje sobie( jak w chińskim ,czy ydowskim przekleństwie)pałac o stu komnatach ,majacy w kazdej komnacie sto żyrandoli( to nie aluzja do BULA) a każdy posiada sto żarówek.Stać mnie na to i taki mam kaprys.Ale hola,hola! Europejsy mówią:nie! To jest właśnie eurokołchoz i eurokołchozowa wolność.Warto żyć i doczekać chwili,w której to badziewie się rozleci.

"Nie lękajcie się!" J.P.II

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#180213

szczytem debilizmu jest nachalne promowanie chńskiego towaru nie trzymającego żadych parametrów i mniej trwałego niż zwykłe żarówki.

Prosty test - wykręć żarówkę 100W i w jej miejsce wkręś taką chińska "25W= jasnośc klasycznej 100ki" w efekcie w pokoju ciemno jak w d...!!

O zbawiennym na srodowisku wpływie rtęci już było w tekście Autora.

nie dajmy się ogłupiać euro-próżniako-debilo-szkodnikom!! 

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#180235

A do tego jak jeszcze każą powoływać ministerstwa prawdy to już będzie Orwell w czystym wydaniu. Oczywiście, że za tymi świetlówkami stoją firmy, które je produkują i mają dobre dojścia do KE. Teraz zlikwidowali już prawie całą konkurencję zwykłych żarówek i zaczną nam dyktować coraz wyższe ceny. Nie po to zabiegali o ustanowienie stosownych dyrektyw aby sobie, i nie tylko sobie, nie nabijać kabzy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Szpilka

#180328

Są atrakcyjne tylko pod względem zuzycia energii. Nawet jeśli dostarczają wystarczajacą ilość światła, wymagają dość intensywnego chlodzenia. Około 7% energii jednak zamienia się w ciepło. Dodatkowo ich trwałość wcale nie jest tak dobra jak to powszechnie uważamy. Z racji wyśrubowanych parametrow pracy element półprzewodnikowy emitujący światło zużywa się szybciej niż w doidach LED uzywaneych powszechnie jako na przykład światełka sygnalizacyjne w rozmaitych urządzeniach elektronicznych. To jest powodem iż wraz z upływem czasu światło emitowane przez LED ulega zmianom barwy i intensywności.

Komisja Europejsów przeprowadza zmiany w typowy dla sytemów totalitarnych rewolucyjny sposób. To potwierdza praktycznie tezę o leninowskim charakterze zmian w Europie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180243

stopniu od jakości wykonania(jakość użytych elementów półprzewodnikowych i montaż). Niestety większość towaru dostępna na polskim rynku ma dość marne parametry za to cieszy się wzięciem (u tych co kupują) ze względu na znacznie niższą cenę. Te słabsze produkty potrafią kosztować ledwo 50% czy nawet 30% najdroższych=najlepszych. Problem w tym że jeśli mamy np. żyrandol na 4 żarówki a potrzebujemy oświetlić światłem o "mocy" odpowiadającym 4 klasycznym żarówkom 100Wat to taki super zestaw LED będzie kosztował nas > 1000zł. Kogo w obecnych czasach stać na wsad świetlny do jednego żyrandola za kwotę < 1000zł ? Pewno "Bronka" ..

P.S.

Inną nie zawsze przyjemną cechą "żarówek" LED jest występujący czasami problem z niemożliwością całkowitego ich "zgaszenia" z czym nie mają problemu klasyczne żarówki i świetlówki.
Oczywiście dyskusyjna jest również kwestia kąta rozpraszania strumienia świetlnego z ogniw LED z czym nie mają problemu klasyczne żarówki i świetlówki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180259

Może mam jakąś rzadką chorobę oczu, ale od tego "energooszczędnego" szajsu bolą mnie oczy!!! Ktoś jeszcze tak ma?
Zakupiłem zapas - a po następne będę jeździł na Ukrainę i basta!!
Poza tym - co to za energooszczędność - świetlówki zużywają dużo energii, żeby się rozgrzać - jestem ciekawy jak wytłumaczyć ich rację bytu w mieszkaniach (a szczególnie w łazience;)- raczej oszczędność mizerna, a cena minimum 15 razy większa za świetlówkę, wliczona do ceny prądu sprawia, że ta energooszczędność to fikcja! Gdyby ktoś w UE chciał oszczędzać - może po godzinie 22 należałoby jedną unijną dyrektywą wyłączyć oświetlenie reklam??? Ale na to UE nie wpadnie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180267

świetlówek. Radzę póki co wspierać tow. Łukaszenkę i kupować od Białorusinów co tam mają - systemy LED są nadal za drogie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180280

Że zakaz sprzedaży żarówek klasycznych dotyczy tylko odbiorców indywidualnych.
Firm ten zakaz nie obowiązuje.Mogą dokonywac zakupów w dowolnych ilościach, o ile wykażą firmowy NIP.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180272

tokarki itp. W zakładach pracy gdzie ludzie pracują przy maszynach, które wirują (tokarki/obrabiarki itp) nie można używać światła świetlówek bo w tym świetle łatwo "oszukać oczy". Takie oczy widza że element maszyny nie pracuje a ona wiruje np. kilkaset obrotów na minutę. Nagle trach ! i po palcach. Dlatego tam muszą być klasyczne żarówki a nie świetlówki.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180278

Wczoraj kupiłam 10.Dzisiaj pani z elektrycznego stojąc w progu sklepu uśmiechała się do mnie zachęcająco...
Też nie lubię tego energooszczędnego światła.Pamiętam taką żarówkę kupioną kiedyś po mocno promocyjnej cenie.
Kuchnia przypominała prosektorium.
Strach pomyśleć o innych zakazach miłościwie nam panującej Brukseli.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

markiza

#180296

ja kupiłem w tamtym roku 400 żarówek mam w dupie energooszczędne nie są dłużej żywotne a przy rozgrzewaniu pobierają więcej energi ...ale słyszałem że ktoś zaczął sprowadzać zwykłe żarówki pod nazwą grzejniki...może sie da pozdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

http://trybeus.blogspot.com/

#180297

Przypominam że ślimak widniczek to ryba,czekam na dalsze ewolucje UE,a z kury zrobią ptaka drapieżnego,jeszcze niewiem po co, ale oni coś wymyślą,to takie tęgie umyły

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180310

Używam wyłącznie energooszczędnych, nie chińszczyzny. Za przeproszeniem, firmy Osram. Świecą po kilka lat, bez awarii i problemów. Ponieważ Polacy są w swojej masie biedni, nie wolno nam używać chińskiej tandety, tylko żarówek markowych. Tylko jedna uwaga. Do energooszczędnych, nie wolno zakładać włączników z neonówką. Wtedy żarówka miga i wysiada w try miga.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#180315

Po co te dywagacje, kombinacje - jakoś nikt nie podejmuje

prostego, oczywistego tematu - niech nam k***a m*ć przestaną wreszcie

zakazywać !!!!

niech sobie każdy oświetla dom czym chce, co mnie ( i ich ) to obchodzi

czy jest to laser, pochodnia, świeczka, żarówka.....

Ludzie tu nie ma o czym gadać - tu się trzeba opamiętać.

wp

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

wp

#180400