Obyście mieli końskie zdrowie

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Blog

Dlaczego nie mamy takiej karty jak Francuzi, w której zapisane byłyby wszystkie informacje o naszym zdrowiu. Wielu ofiarom wypadków, ludziom w podróży uratowałaby życie czy zdrowie. To co się dzieje teraz w naszym kraju z receptami, dzięki premierowi i jego ekipie byłoby kompletną abstrakcją, złym snem. Niestety nie jest, większość obywateli wybrała sobie właśnie taką rzeczywistość, jaka mamy niestety wszyscy. Na zachód od Odry jest jednak zupełnie inaczej. Różnice to:

Brak informatyzacji i bariera cenowa.

Niemcy - „Ubezpieczony Niemiec to Niemiec szczęśliwy. Z pełnym pakietem może liczyć na prawie całkowitą refundację leków wydawanych na receptę. W praktyce leki na receptę mają tę samą cenę we wszystkich aptekach. Refundowane są do pewnej kwoty, resztę pokrywa pacjent. I tak do ceny 50 euro pacjent dopłaca 5 euro. Przy cenie 100 euro i więcej dopłata wynosi 10 euro. Dzięki takiemu systemowi nawet przewlekle chorzy pacjenci mogą sobie pozwolić na wykupowanie leków. Jeśli pacjent przewlekle chory wyda 1% swoich dochodów na leki i udowodni to rachunkami, już do końca roku nie płaci za nie.”
„Równo rok temu byliśmy przez 5 tygodni w Niemczech. Siedmiotygodniowa porcja moich leków kosztowała mnie 30 euro. Po powrocie za porcję 4tyg. płaciłem 240 zł. czyli ok.50-60 e. W Szkocji WSZYSTKIE leki są BEZPŁATNE!!!!!!!!” pisze kazikh na niepoprawni.pl
Holandia - „Pracę lekarzy ułatwia także informatyzacja. W systemie jest umieszczona cała historia pacjenta - opis konsultacji, leków, hospitalizacji.”„leki zamawia lekarz drogą elektroniczną w wybranej przez chorego aptece, w której chory odbiera pakunek z lekarstwami, przygotowany na jego nazwisko. Nie musi mieć pieniędzy. Apteka ściąga pieniądze od ubezpieczyciela.”
Dania -”Aktualnie monitoruje się wydatki na leki poszczególnych pacjentów w systemie on line za pośrednictwem baz danych o receptach refundowanych, których administratorami są apteki. Dokonuje się także retrospektywnej kontroli wtórnej w centralnej bazie danych znajdującej się w Centralnym Rejestrze Refundacyjnym Duńskiej Agencji ds. Leków . Pacjent ma obowiązek zarejestrować się w wybranej przez siebie najbliższej aptece, która odtąd kontroluje jego wydatki na leki. Każdemu pacjentowi zakłada się w aptece indywidualne konto. System komputerowy śledzi wydatki pacjenta na leki do określonego limitu miesięcznego, po przekroczeniu którego apteka wydaje leki bez pobierania opłat"
Sporą część potrzebujących w Polsce nie było stać na leki nawet przed wprowadzeniem „bubla prawnego” od 1go stycznia, teraz jest ich znacznie więcej. Lekarstwa mimo refundacji są droższe niż na zachodzie, inne są dochody ludzi. Można powiedzieć, że oni są bogatsi, mogą sobie na to pozwolić. Dlaczego jednak nawet w PRLu w pełni refundowano leki przewlekle chorym a teraz nie?

Biurokratyczne ograniczenia leczenia
Pisze lekarz do lekarza „Jeśli małe naciągnięcia Ci nie wystarczają, powiem, że amoksiklav, jeden z podstawowych antybiotyków powszechnie stosowany nie ma rejestracji w anginie, mimo, że jest tam wskazany przez towarzystwa naukowe.
Wiele leków jest zarejestrowanych jako "leczenie" a nie jako "profilaktyka" więc nie mogę zapobiegać, muszę czekać, aż się pochorują.

Lista ma być aktualizowana co 2 miesiące, ale od 30 grudnia była zmieniana 2 razy, w tym ostatni dziś w nocy, bez uprzedzenia.
Zaświadczenie od specjalisty - ok. Ale może nie kiedy na wizytę czeka się miesiące, a na zaświadczeniu muszą być podane konkretne leki z dawkowaniem. Teraz jest tak, że nie mogę nawet zmienić dawkowania bez konsultacji!

No wybacz, ja nie jestem sekretarką, tylko lekarzem. Jeśli mam za coś odpowiadać, to muszę decydować. A tego się zabrania” Marcin x7 na wykop.pl

A teraz bierzcie lekarzy w kamasze, z premierem na czele wojujcie z nimi albo wyrzućcie ich za granicę, sporo ich już wyjechało – apropo, w Anglii drugi najlepiej płatny zawód na liście z tego roku. Niech sobie do końca odpuszczą kopanie się z systemowym koniem, niech zostaną nam same konowały na państwowych placówkach i wakaty. Dlatego jeszcze raz końskiego zdrowia życzę.

http://www.federacjapz.pl/aktualnosci/font-colorredbo-co-chodzi-lekarzombfont,72

http://www.rynekzdrowia.pl/Uslugi-medyczne/Euro-Health-Consumer-Index-w-Holandii-najlepszy-system-opieki-nad-pacjentem,11254,8.html

http://www.farmacjaija.pl/wsrod-nas/apteki-swiata/niemcy-tysiace-aptek-jeden-porzadek.html

http://www.czytelniamedyczna.pl/3114,specyfika-budzetowych-modeli-ubezpieczen-i-opieki-zdrowotnej-w-krolestwie-danii.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

to miał jeszcze kłopoty - dochodzenie prokuratorskie o jakieś jakoby nadużycia itp. A taka karta rozwiązywałaby problem sprawdzania kto jest ubezpieczony. Dlaczego kart czipowych nie wprowadzono w całym kraju? Myślę, ze na bałaganie komuś zależy - w metnet wodzie łatwiej się łowi ryby.
oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#211926

Dokładnie i dowód na to jest niepodważalny. 4,5 lat rządów PO i bałagan trwa i się rozwija. Jeszcze trochę potrwa a państwo się nam rozleci do końca.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#211937

to miał jeszcze kłopoty - dochodzenie prokuratorskie o jakieś jakoby nadużycia itp. A taka karta rozwiązywałaby problem sprawdzania kto jest ubezpieczony. Dlaczego kart czipowych nie wprowadzono w całym kraju? Myślę, ze na bałaganie komuś zależy - w metnet wodzie łatwiej się łowi ryby.
oszołom z Ciemnogrodu

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

oszołom z Ciemnogrodu

#211936

gość z drogi

też chcieli go zamknąć,ciekawe gdzie są teraz nasze pieniądze...?

zmarnowali wszystko,jak głodna  szarańcza...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#211943

To zamierzony,celowy bajzel.

W myśl zasady ze w mętnej wodzie ryby mozna łapać gołymi rękami a inaczej:same wejdą do rąk.

I tak się dzieje: fabryki,wielkie zakłady zostały przez "lodziarzy" wyprzedane-większa część zburzona na ich miejscu wybudowane supermarkety.Jako przykład Zamość- Zakłady Mięsne.

W rozkwicie dzienny ubój ok.2 000 szt.trzody chlewnej i 600 szt.bydła a obecnie na miejscu tego zakładu stoi supermarket.O wyroby tego zakładu bili m.innymi odbiorcy z USA.

Nie istnieją:Delia,WZMot,Spomasz.

Usilne zabiegi o prywatyzację szpitali to nic innego jak tylko chęć przyśpieszenia wykańczenia

tego narodu jego własnymi rękoma.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

kazikh

#211974

Może rząd nie chce tego zrobić, bo wyszłoby na jaw - dzięki systemowi - jak dużo osób żyje na obrzeżu systemu (na umowach śmieciowych - bez ubezpieczenia, pracując na czarno w kraju, albo za granicą, itd). Statystyka by się zepsuła!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#212013

Jak spostrzegłem nierządu działanie
Zmierza ono na ciche uśmiercanie
Zabrać leki nie dać jeść
Można już powiedzieć cześć
Sośnierz został wchłonięty przez PO
By im nie zmieniał całe zło
Teraz go nie widać wcale
Może go zabrali na bale?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#212312