Katastrofy samolotów prezydentów w 2010 i 2004

Obrazek użytkownika R.Zaleski
Blog

Komisja parlamentarna badająca przyczyny śmierci prezydenta w katastrofie lotniczej kontynuuje prace. Tyle że dzieje się to w Macedonii. Borys Trajkowski zginął w lutym 2004 roku. Dwumilionowa Macedonia nie boi się mieć komisji, która poddaje w wątpliwość przez samo swoje istnienie, wyjaśnienia NATO.
Między dwoma katastrofami w 2004 i 2010 jest wiele podobieństw.
Samolot uderzył podczas burzy w zbocze góry kilkanaście kilometrów od lotniska w Mostarze, w Bośni. Nikt z 9 osób nie przeżył. Uznano że przyczyną katastrofy był błąd pilota.( Założę się o każde pieniądze że taki będzie werdykt MAK w sprawie Smoleńska) Choć był to doskonały pilot, miał 30 lat doświadczenia i latał dosłownie na wszystkim i wszędzie, drugi pilot także był świetnym fachowcem. Do wraku oficjalnie dotarto dopiero po 26 godzinach, co tłumaczono złą pogodą i zaminowaniem terenu. Choć pilota amerykańskiego, strąconego na tych terenach podczas wojny samolotu zlokalizowano po 17 minutach. W 2007 świadek ze wsi znajdującej się niedaleko miejsca wypadku stwierdził że samochody SFOR(NATO) pojawiły się po 20 minutach od katastrofy. 18 sekund rozmów w kokpicie z czarnej skrzynki zniknęło. Część ofiar trzeba było identyfikować na podstawie DNA. Na ostatnich 25 minutach zapisu lotu jest 7 minut ciszy, co wg jednego z ekspertów jest zbyt długim okresem braku kontaktu z lotniskiem. Czarna skrzynka była badana poza krajem, w Niemczech. Lotnisko obsługiwane było przez francuskich wojskowych z NATO. Były głosy o prawdopodobnych problemach językowych. Gdy samolot leciał, uderzył w górę 650 metrów poniżej minimalnej wysokości na której powinien był się znajdować. Prasa uznawała za najbardziej prawdopodobne wyjaśnienia błąd kontrolerów lotu.
Andreas Gross Szwajcar, socjalista członek Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy (PACE) 28 kwietnia 2010, czyli po 10.04 stwierdził że Borys Trajkowski został zamordowany i że winnych należy szukać na zachodzie. Jednak w jego raporcie dotyczącym Trajkowskiego stwierdza się ze to był wypadek, ale wiele okoliczności jest niewyjaśnionych i nie ma odpowiedzi na wiele pytań.

To co jeszcze łączy te dwie sprawy to podobieństwo obu ofiar. Prezydenci, proamerykańscy, obaj zapobiegli wojnie; Trajkowski domowej w jego kraju, Kaczyński w Gruzji. Obaj mieli przed sobą wiele lat w polityce i potencjał, dzięki któremu mogli dojść do wysokich stanowisk w światowej elicie politycznej. Oba wypadki zdążyły się przed wyborami i w obu wypadkach kandydaci ponoć nie mieli wielkich szans.

Balkanalisys.com Macedonia’s new mystery: the Death of a President and What it Portends March 13, 2004 dawid.edenden.blogspot.com/2007/02/trajkovski-murder-conspiracy.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jan Bogatko

...rzeczywiście, wiele mówiące porównanie.

Pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#93932

Sprowokowanej przez właściwe służby. Zginął w jej wyniku, zajadły przeciwnik Putina i protegowany Bierezowskiego, generał Aleksandr Iwanowicz Lebied. Sądzę, że wszystkie te przypadki, mają jeden wspólny mianownik. Wykonawcę operacji.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#94181

Lebied był raczej samodzielny. Mógł wygrać wybory z Putinem ale "gdzieś poleciał".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#94210

dla nich to .....mówisz- masz
a raczej ...Вы говорите - у вас есть

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

czasem trzeba jak krowie na rowie

#94273