Cała Polska czyta pozew Michnika

Obrazek użytkownika kokos26
Blog

 

 

 

 

 

 

I kto by pomyślał, że satyrycznym hitem wakacyjnego sezonu w Polsce stanie się, nie jakiś rewelacyjny kabaretowy numer, komediowy gag czy śmieszny filmik zamieszczony na youtube lecz sądowy pozew, jaki złożył Adam Michnik przeciwko Rafałowi Ziemkiewiczowi.

Zamieszczone w Internecie nagranie z pozwanym odczytującym to procesowe pismo bije rekordy popularności i salwy śmiechu, które wzbudza nie tylko jego gomułkowska forma, lecz fakt, że ton i treść tego wiekopomnego dzieła mogłyby stać się pretekstem dla Ziemkiewicza do złożenie pozwu przeciwko Michnikowi, na co dowodem koronnym byłby właśnie ów pozew.  

Oczywiście Ziemkiewicz nie jest pieniaczem i nie pobiegnie do sądu z tym satyrycznym pismem, zwłaszcza, że jego kuriozalna treść została przez wymiar sprawiedliwości przeanalizowana i uznana za zasadną i wartą rozpatrzenia.

Nie będę szczegółowo analizował treści tego dokumentu, bo kto chce może się z nim zapoznać pod poniższym adresem zaopatrując się obowiązkowo colę i popcorn gdyż zabawa murowana:

http://vod.gazetapolska.pl/2224-ziemkiewicz-czyta-pozew-od-michnika

Jednak warto zwrócić uwagę, że wieszcz, który to pisał wyraźnie, jak jakiś notoryczny skarżypyta z podstawówki próbuje zakolegować się z sądem i zasugerować, że Michnik i sędzia orzekający, tak naprawdę zjeżdżają po jednej poręczy, ponieważ szanowny nadredaktor został posądzony o to, że terroryzuje swoich krytyków pozwami, a „rozgrzane sądy” mu w tym pomagają.

Te „rozgrzane sądy”, czyli cytat z naszego szanownego prezydenta mają wyrobić przekonanie w składzie orzekającym, że chroni on nie tylko dobre imię powoda, ale przede wszystkim swoje własne.

Dożyliśmy takich czasów, w których wiarygodność Adama Michnika i polskiego wymiaru sprawiedliwości sięgnęły kompletnego dna, jeśli chodzi o ich ocenę przez tak zwaną ulicę.

Współczuję rozgrzanej pani sędzi lub panu sędziemu, która/y ten pozew będzie w listopadzie rozpatrywać.

 Skazać Ziemkiewicza to tak jakby wygrać w popularnego kiedyś „pomidora”, czyli zaciskając zęby zachować powagę, kiedy wszyscy dookoła pękają ze śmiechu. Uniewinnić i powiedzieć, dość tej hucpy, to nic innego jak przyznać po latach, że do tej pory mieliśmy do czynienia z kabaretem, ale czas w końcu wydorośleć i zachowywać się poważnie.

Warto na tle ostatniej afery z Amber Gold, dzięki której dowiedzieliśmy się, że oszust z dziewięcioma wyrokami w zawieszeniu może nadal bez przeszkód rąbać na grube miliony zwykłych obywateli, przyjrzeć się kilku historycznym decyzjom sądów i prokuratur, które w niektórych sprawach reagują niezwykle szybko, sprawnie i energicznie.   

28 grudnia 2011 roku warszawska prokuratura okręgowa umorzyła postępowanie ws. podania nieprawdy w oświadczeniu majątkowym posła Palikota i "wyrządzenia szkody w wielkich rozmiarach w majątku spółki i Marii Nowińskiej w kwocie, co najmniej 60 000 000 zł".

Prokuratura uznała, że skarżone działanie Palikota nie miało znamion czynu zabronionego, ponieważ:

„nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych pana posła wynikają z filozoficznego wykształcenia i stosunku do wartości materialnych”

Idźmy dalej.

 Sąd Apelacyjny w Gdańsku wyrokiem z dnia 24 marca 2011 r. nakazał Krzysztofowi Wyszkowskiemu opublikowanie w audycjach TVP i TVN przeprosin wobec Lecha Wałęsy za to, że w 2005 roku powiedział, że Wałęsa „współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i pobierał za to pieniądze”. Według tego orzeczenia skazany miał w dodatku stwierdzić, że „To oświadczenie stanowiło nieprawdę”.

Według sądu nic nie mają do rzeczy potwierdzone i udowodnione przez historyków fakty, skoro Wałęsa subiektywnie czuje się pokrzywdzony i dlatego Krzysztof Wyszkowski powinien zgodnie z orzeczeniem sądu publicznie poświadczyć nieprawdę, czyli złamać prawo i to na dodatek za własne pieniądze, tylko po to, aby I-szy elektryk III RP poczuł się lepiej.

Następna kuriozalna sprawa.

Sędzia Sądu Okręgowego w Warszawie, Małgorzata Sobkowicz-Suwińska nakazała Jarosławowi Markowi Rymkiewiczowi przeproszenie spółki Agora, uiszczenie 5 tys. złotych na rzecz ośrodka dla niewidomych w Laskach oraz zwrot kosztów sądowych.

Opinia poety, że redaktorzy Gazety Wyborczej są duchowymi spadkobiercami KPP zdaniem sądu naruszyła dobre imię spółki akcyjnej.

 Żeby było śmieszniej sam Michnik, o czym zapewne zapomniał, tak w wywiadzie dla Wprost w 2010 roku mówił o PiS-e:

„PiS to opozycja antysystemowa i antypaństwowa. Podobnie jak Komunistyczna Partia Polski, krytykuje i odrzuca cokolwiek by zrobiły jakiekolwiek rządy, choćby to było dobre i pożyteczne. Partia komunistyczna chciała unicestwić państwo polskie”

Jednym słowem Michnik porównując kogoś bez żadnych podstaw do zdrajców z KPP ma do tego absolutne prawo zaś nazywanie tegoż Michnika, którego ojciec do tej agenturalnej organizacji należał, „duchowym spadkobiercą KPP” jest karalne.

Wynika z tego, że w III RP, „Co wolno Wojewodzie to nie tobie smrodzie”, a redaktor naczelny Gazety Wyborczej otoczony zostaje kultem jednostki, na co dowodem jest kolejny wyrok:

"negatywne treści na temat Adama Michnika redaktora naczelnego Gazety Wyborczej oraz wydawcy tej gazety Agory S.A. są sprzeczne z zasadami współżycia społecznego", (sygn. III C 1225, sędzia przewodnicząca Agnieszka Matlak)."

 To chyba ten sądowy precedens zadecydował, że śp. Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego można było bezkarnie nazywać chamem i alkoholikiem i było to zgodne z zasadami współżycia społecznego, zaś dowódca z Czerskiej to coś znacznie więcej niż tylko jakaś tam głowa państwa.

Teraz nasuwa się pytanie, dlaczego Adam Michnik nie reagował tak nerwowo w czasach, gdy na jego temat o wiele ostrzej wypowiadali się, Stefan Kisielewski i Zbigniew Herbert?

Stefan Kisielewski: „Przecież ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokratą jest ten, kto jest po mojej stronie. Kto ze mną się nie zgadza, jest faszystą i nie można mu podać ręki. A tylko Michnik wie, na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj sędzią alfą i omegą”

Zbigniew Herbert:"Michnik jest manipulatorem. To jest człowiek zlej woli, kłamca, oszust intelektualny"

Odpowiedź według mnie może być tylko jedna.

Każdy reżim czy totalitaryzm nasila represje wobec swoich przeciwników w dwóch okresach. Na samym początku, kiedy umacnia swoją władzę i tuż przed upadkiem, kiedy zaczyna dostrzegać wymykanie się tej władzy z rąk. Łagodnieje i bywa wspaniałomyślny tylko w okresach, kiedy niepodzielnie rządzi, a właśnie w takim okresie krytykowali Michnika, Kisielewski z Herbertem, więc jakoś im się upiekło.

Nadchodzi koniec III RP i już wkrótce powstanie problem i padnie pytanie, co począć z chorym polskim wymiarem sprawiedliwości?

Myślę, że tym razem już nikt naiwnie nie będzie liczył na to, że on „sam się oczyści”.

Najlepszym byłoby postąpić według recepty opisywanej przez Herodota, oczywiście odpowiednio zmodyfikowanej i dostosowanej do naszych czasów.

Otóż król Persji z dynastii Achemenidów, Cyrus II Wielki dowiedział się któregoś dnia o przekupnym sędzi w Babilonie. Nakazał swoim zaufanym ludziom szczegółowo i dyskretnie zbadać zarzuty. Kiedy się potwierdziły wezwał go do Suzy wraz z jego całą rodziną.

Podczas tej audiencji, rozkazał na oczach syna, sędziego obedrzeć żywcem ze skóry, a tą ściągniętą skórą wybić sędziowskie krzesło. Ów mebel następnie podarował temuż synowi, powołując go jednocześnie na zwolnione właśnie przez ojca stanowisko sędziego w Babilonie. O dziwo ów nepotyzm został przez wszystkich zaakceptowany zwłaszcza, że władca udzielił nowo mianowanemu następującej rady: "Bacz, na czym siedzisz". Ponoć przez kilkadziesiąt następnych lat w całym imperium perskim sądy były sprawiedliwe jak nigdy przedtem.

Polska sięga dzisiaj ostatecznego dna i najwyższy czas zadać sobie ponownie pytanie, które sformułował niemal wiek temu Żeromski w opowiadaniu „Na probostwie w Wyszkowie”:

„Zachodzi pytanie, jakim się to mogło stać sposobem, że, jak niegdyś carscy komisarze, tak obecnie sowieccy komisarze, znaleźli drogę do naszych miast i wsi, do naszych kościołów, domów i skarbów sztuki? Jakim się to stało sposobem, że zarówno tamci, jak ci, to tu, to tam znaleźli posłuch u naszego ludu? 

 Trzeba to wyznać otwarcie i bez osłony, że lenistwo ducha Polski, cudem z martwych wskrzeszonej, ściągnęło na tego ducha batog bolszewicki. Polska żyła w lenistwie ducha, oplątana przez wszelakie gałgaństwo, paskarstwo, łapownictwo, dorobkiewiczostwo kosztem ogółu, przez jałowy biurokratyzm, dążenie do kariery i nieodpowiedzialnej władzy. Wszystka wzniosłość, poczęta w duchu za dni niewoli, zamarła w tym pierwszym dniu wolności. Walka o władzę, istniejąca niewątpliwie wszędzie na świecie, jako wyraz siły potęg społecznych, partii, obozów i stronnictw, w Polsce przybrała kształty monstrualne. 

 Nie ludzie zdolni, zasłużeni, wykształceni, mądrzy, których mamy dużo w kraju, docierali do steru władzy, lecz mężowie partii i obozów, najzdolniejsi czy najsprytniejsi w partii lub obozie. Jak po spuszczeniu wód stawu, ujrzeliśmy obmierzłe rojowisko gadów i płazów.”

Źródło:

http://wyborcza.pl/1,76842,8521993,Michnik__PiS_jak_KPP_chce_unicestwic_panstwo_polskie.html

Artykuł opublikowany w tygodniku Warszawska Gazeta

Polecam moja książkę:

Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Wspomnisz moje słowa.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#285741

w zasadzie ta patologia sama sie komentuje...

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#285746

Oczy mojej wyobraźni widzą go na taczce, jak jedzie przez całą Warszawę i wszyscy na niego plują.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#285750

Rozgrzane sądy mają szansę po raz kolejny udowodnić, że są rozgrzane i skazać Ziemkiewicza z powiedzenie, że są rozgrzane :))

Byłam swego czasu na procesie Zybertowicza, gdzie pani sędzia w uzasadnieniu wyartykułowała, że skoro Michnik twierdzi, że jest inaczej, to ona nie ma podstaw, by mu nie wierzyć, ponieważ z jej wiedzy wynika, iż "pan Michnik jest człowiekiem, który nigdy nie kłamie".
Wiem, że ktos, kto nie słyszał tego na własne uszy, pewnie mi nie uwierzy. Ale to autentyk!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#285756

nie zgadzam się z tym :

"Dożyliśmy takich czasów, w których wiarygodność Adama Michnika i polskiego wymiaru sprawiedliwości sięgnęły kompletnego dna, jeśli chodzi o ich ocenę przez tak zwaną ulicę."

Nie zgadzam się bo tzw. "ulica" to w tej chwili już nie jesteśmy my - ja, Ty, Ona, On, Oni, ci wszyscy krytykujący i wyśmiewający się z prostytucji Michnika, prostytucji rozgrzanych sędzin i sędziów, prostytucji ich pryncypałów z najwyższych szczebli władzy. To oni dziś są tą ulicą, tym rynsztokiem polskiego życia publicznego bo to oni się publicznie kurwią i kopulują publicznie, bez krępowania się - w sądach, w mediach, w Polsce i poza jej granicami.

Nazywajmy wreszcie rzeczy po imieniu, traktujmy każdego wedle jego "zasług". Tylko wtedy Polska będzie Polską Polaków. Dziś jest folwarkiem garstki impotentów, którzy "jednają się" na prawo i lewo z byle kim zamiast pojednać się z narodem.
Dlaczego z nim się nie jednają ?
Bo się go boją.

Pozdrawiam.
contessa

_________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com/watch?v=Zssi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#285766

Święte słowa Contesso!

Pozdrawiam niepoprawnie

MarkS

Navigare necesse est

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Navigare necesse est

#285891

Podawać do publicznej wiadomości nazwisko takiego "strurza prawa", nie kryć sprzedajnych, sługusów i kłamców. Inaczej tego wrzodu nigdy nie usuniemy. Co gorsza - przylgnie do nas miano tchórzy.

Jest taki paragraf w kk - 286. Pani sędzia doskonale pod niego podpada za "wprowadzenie w błąd, tzn. wytworzenie w świadomości pokrzywdzonego fałszywego obrazu pewnego stanu rzeczywistego, np. przez twierdzenie, że sprzedawany bezwartościowy metalowy pierścionek jest złoty."

Pozdrawiam.
contessa

_________________
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten aldd meg a Magyart

"Urodziłem się w Polsce" - Złe Psy :
http://www.youtube.com/watch?v=Zssi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#285771

Zaledwie kilka miesięcy powróci ku nim bumerang krzywd jakie zadali innym ludziom i z siłą pocisku zwinie ich z powierzchni ziemi. Jeszcze kilka miesięcy wytrzymajmy biedny narodzie polski...

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#285762

Nie mogę pisać poprawnie, jesli  niepoprawne i samowładne jest nasze "sondownictwo".W  skrócie powiem, iż po 6 latach trudów i mozołów, by SĄDY przyznały mi odszkodowanie za pozostawione mienie na wschodzie, po moim ojcu, gdy nakazano mi przeprowadzenie 2 nie swoich spraw spadkowych i przedłożenia setek różnych,  często sprzecznych z paragrafami ustawy o odszkodowaniach dowodów (gdzie wystarczyłyby oświadczenia) , zmianie ekipy (na tuskową), która rozpoczęła wszystko penetrować od nowa ,  by ,w rezultacie, ODRZUCIĆ  wniosek na podstawie KSEROKOPII   kilku stron KSIĄŻKI,  dostarczonej notabene przeze mnie - NIE MAM NIE TYLKO ZŁUDZEŃ, ale pewność, że nasze sądownictwo jest absolutnie podporządkowane władzy i siedzą tam dawni aktywni członkowie "najjaśniejszej " partii lub ich potomkowie i  robią , co chcą, ale też na życzenie swoich chlebodawców.  Adwokatka, do której się zwróciłam (trzecia z kolei), by potwierdziła  bezprawne żądania  sądu i Min. Skarbu na podstawie Ustawy, początkowo przyjęła mnie niemal z otwartymi ramionami, ale kiedy zorientowała się, że ja z innego obozu - napisała opinię (mimo że nakazałam zwrot dokumentów) SPRZECZNĄ  z moim oczekiwaniem i prawdą, każąc mi za to dość słono zapłacić. Rada adwokacka, do której wniosłam zażalenie i dostarczyłam 100% dowodów na jej nierzetelność - nie odpisywała przez 7 miesięcy.Kiedy  złożyłam na tę , bezprecedensową, przewlekłość zażalenie do Naczelnej Rady Adwokackiej - nakazali im odpowiedzieć na pismo, a ci  stwierdzili RZETELNOŚĆ I PRAWOŚĆ postępowania swojej mafijnej koleżanki, potem przypieczętowanej przez RNS. Nie dość tego,  adwokatka podała mnie do sądu za nieuiszczenie "należnej" jej opłaty za opinię !! W rezultacie poddałam się. Nie miałam siły, ani ochoty, by szwendać się po sądach, biorąc pod uwagę moje zniszczone zdrowie i wiek.

  Odwołanie do sądu adm. ich decyzja  - przypieczętowała ten absurdalny i niepojęty wyrok (także zaklepany przez Ministerstwo Skarbu).

Co do Michnika - wymościłam do niego pismo , chyba rok , czy półtora roku temu - co o nim myślę (kiedy otrzymywał już od nowych władz jakieś odznaczenia i siedział nadęty dumą "bohatera") - oczywiście wielce krytycznie i ... o dziwo ! Nie tylko nie podał mnie do sądu, ale potwierdził moje słowa,  gdy zarzucałam, że dla mnie bohaterem nie jest i nie powinien tak sie puszyć przed ludźmi, którzy nie tylko kiedyś walczyli (iluż zginęło), ale nadal są LUDŹMI  godnymi szacunku  - odpisał WŁASNORĘCZNIE : "NIE CZUJĘ SIĘ ŻADNYM  BOHATEREM" itp. 

Widocznie trafiłam na jego dobry humor, albo uznał mnie za średnio szkodliwą  przeciwniczkę , z którą nie ma sensu się wdawać w sądowe spory (mam też niezłą kartę wojowniczki  z reżimem). Zresztą, nie tylko on sprzeniewierzył się sprawie, o którą, jakoby, walczył. Nie sądzę, by dla ideologii, lecz dla rozgłosu.

Przytoczyłam tę długą opowieść, ale w stosunku do faktów - telegraficzną, by jeszcze bardziej uzmysłowić, jakie są w Polsce mafijne stosunki,  przez które zwykły obywatel, szukający sprawiedliwości - nie jest w stanie się przebić i cokolwiek wygrać , mając w swoich rękach  nawet niepodważalne atuty , poparte wieloma dowodami.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#285769

Michnik w tym pozwie sądowym przeciw Ziemkiewiczowi przerósł wszelkie normy pieniactwa i głupoty. Treść pozwu jego autorstwa przypomina prymitywne połajanki Władysława Gomułki, w związku z protestami studentów i twórców kultury, przeciw zdjęciu przedstawienia "Dziadów" wskutek protestu ambasadora ZSRR. A oto treść pozwu Michnika, jako dowód, że powyższe stwierdzenia są prawdziwe:

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

anty bolszewik

#285778

prof Rycho: DAM WAM POCIESZENIE.....WG SONDAZU Z GODZ18 NA SUPERSTACJI 86 % POLAKOW NIE UFA POLSKIM SADOM I PROKURATURZE. DLA POLITOLOGA ZNACZY TO N

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

prof Rycho

#285835

Joe Chal
Bo to jest kabaretowa osoba. Malo tego na 100 % wygra proces i bedzie to wielki humor.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Joe Chal

#285844

Czy Michnik ma konto na NPPL i oflagował wpis? No bo jaki inny kretyn by to zrobił?Przyjaciel Szechtera?

"Nie lękajcie się!" J.P.II

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"Nie lękajcie się!" J.P.II

#285856