„PRL nie upadł w 89, on się przepoczwarzył i nadal trwa”
To słowa księdza Stanisława Małkowskiego, pierwszego na liście księży wytypowanych do zabicia przez szwadrony śmierci generała Kiszczaka. Nr 2 na liście zajmował jego przyjaciel, ksiądz Jerzy Popiełuszko.
Warto je przypominać, gdyż takie dziś czasy, że w mediach rej wodzi raczej ksiądz Sowa niż Małkowski.
Dzisiaj mija siódma rocznica od...