Kontrolne podejście: 100/1

Obrazek użytkownika Kuki
Blog

Z zapisów rozmowy na "wieży kontrolnej":

------------------------------------
09:41:04 Krasnokutski: Tupolew wyszedł o 27?
09:41:05 operacyjny oficer dyżurny:Tak, o 9:27.
09:41:06 Krasn.: No, to trzeba mu szukać zapasowego, to raz, jeśli jest gotowy, Wnukowo, czy coś tam takiego.
09:41:11 OD: No, Wnukowo, oczywiście.
09:41:12 Krasn.: Kontrolne podejście to on zrobi, nie ma pytań, do swojego minimum, ale my nie mamy minimum według danej… niczego nie ma.
09:41:18 OD. Zrozumiałem, no ale to niżej wszystko jedno, poniżej minimum lotniska.
09:41:21 Krasn.: Oczywiście, nie, ale ja mam na myśli, do jakiego będziemy go zniżać, do jakiej wysokości.
09:41:25 OD: A, no tam dobre minimum ma takie cywilne lotnisko.
09:41:28 Krasn. Tak, a na lotnisku 100 na 1, gorzej ja jego (nieczyt.)
09:41:31 OD: Tak więc ja mówię, że minimum lotniska to wszystko jedno…
09:41:33 Krasn.: Oczywiście.
09:41:33,5 OD: …niżej nie zejdzie.
09:41:34 Krasn.: No dobrze, jeśli on idzie, zrobi pewnie kontrolne podejście, ja mam tylko do paliwa, gdzie on będzie mógł dotrzeć po jednym podejściu, dokąd go odesłać.
09:41:42 OD: No, ja sądzę, że Wnukowo, ponieważ trzeba znaleźć komorę celną i granicę.

Z zapisów rozmów w samolocie:
--------------------------------------
10:18:09 Anonim: A jeśli nie wylądujemy, to co?
10:18:13 Dowódca: Odejdziemy.
...
10:19:17 Anonim: niezrozumiałe
10:19:24 Dowódca: A poźniej podejdziemy i zobaczymy.
10:19:24 2 pilot: Podejdziemy, zobaczymy.
...
10:24:51 Kontrola: Temperatura plus 2, ciśnienie 7-45, 7-4-5, warunków do lądowania nie ma.
10:25:01 Dowódca: Dziękuję, no jeśli można to spróbujemy podejścia, ale jak nie będzie pogody, to odejdziemy na drugi krąg.
10:25:22 Dowódca: Proszę o pozwolenie na dalsze zniżanie.
10:25:25 Kontrola: 1-0-1, z kursem 40 stopni, zniżanie 1500.
...
10:26:17 Dowódca: Panie dyrektorze, wyszła mgła...
10:26:19 Dowódca: W tej chwili, w tych warunkach, które są obecnie, nie damy rady usiąść.
10:26:26 Dowódca: Spróbujemy podejść, zrobimy jedno zajście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie.
...
10:32:55 Dowódca: Podchodzimy do lądowania. W przypadku nieudanego podejścia odchodzimy w automacie.
...
10:35:22 Kontrola: Polski 101, i od 100 metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg.
10:35:29 Dowódca: Tak jest,

Chyba jest jasne (m.in. nie dla prezydenta RP), że kpt. Protasiuk nie miał zamiaru lądować w złych warunkach. Zwróćmy uwagę na czas, w którym ewentualne podejście do lądowania jest rozważane na wieży i w samolocie. Płk Krasnokutski i operacyjny oficer dyżurny na godzinę przed katastrofą, długo przed nawiązaniem kontaktu z Tu-154M, zgadzają się, że 1-0-1 zrobi kontrolne podejście.
Próbne podejście to manewr powszechnie wykonywany w celu sprawdzenia faktycznej widzialności z góry, a wydawane opinie w mediach, jakoby był to ogromnie ryzykowny manewr są grubo przesadzone. Zauważmy, że wieża zgodziła się na dwa nieudane podejścia Iła-76 przy nieco lepszej, ale porównywalnej pogodzie. Drugie było już warunkowe - посадка дополнительно 120, 3 metry. Nastepujące po komendzie liczby dotyczą kierunku i siły wiatru. Podobną komendę usłyszał Ił-76 podczas drugiego podejścia. Na uwagę zasługuje fakt, że dane o wietrze zostały przekazane dosyć poźno.
[quote]Komenda „posadka dopołnitielno” jest dość rzadka. Kilku doświadczonych pilotów nie potrafiło nam „z marszu” odpowiedzieć, o co mogło chodzić rosyjskiemu kontrolerowi. Komenda odpowiada angielskim sformułowaniom „continue approach” \ „possible go-around” (czyli „kontynuujcie schodzenie”\ „możliwość odejścia na drugi krąg”). W rosyjskich źródłach tłumaczona jest jako pozwolenie na schodzenie „po ostatniej prostej” w kierunku lotniska. Kontroler wydaje ją wtedy, gdy np. pas jest zajęty, ale za chwilę może się zwolnić. Załoga wie, że może nadal podchodzić po ścieżce podejścia.

Jednak ciągle nie uzyskała zgody na lądowanie. Jeśli zgody nie będzie 1000 metrów do początku pasa, kapitan z automatu musi przerwać podejście.
http://www.rp.pl/artykul/486684.html
[/quote]
Komenda "Odchodzimy" padła w odległości większej od 1 km, bo sporo przed bliższą radiolatarnią. Do końca nie jestem pewien co посадка дополнительно oznaczało w praktyce, skoro kontrola podała wcześniej 100 metrów jako wysokość minimalną. Była ona zgodą na lądowanie pod warunkiem, że załoga będzie widziała pas, który był według słów kontrolera wolny. Niewielu zadaje pytanie skąd kontroler wiedział, że cały pas jest wolny i przekazał taką informację, skoro widzialność wynosiła 400, a nawet mniej metrów?

Kilka razy, bardzo dokładnie obejrzałem zaprezentowaną na konferencji Millera symulację. Jeśli symulacja oparta jest dokładnie na danych z czarnej skrzynki, to można zaobserwować jak wysokościomierze zachowują się w ostanich sekundach lotu tupolewa.
Można zauważyć, że samolot przez moment utrzymuje się na 100 metrach wg wskaźnika ciśnieniowego i radiowego. Następnie w ułamku sekundy opada o 10-20 metrów (to mogło być wynikiem jakiegoś nagłego przepadania - np. silnego podmuchu od tyłu przy zbyt małej prędkości samolotu w takich warunkach) i w tym momencie pada komenda "Odchodzimy". Dalej jest bardzo szybkie opadanie na obu wysokościomierzach. Nawigator nie nadąża odczytywać wysokości. Nie ma najmniejszego znaczenia z jakiego wysokościomierza dokonywany był odczyt - samolot po prostu opadał, co widać na wysokościomierzu ciśnieniowym. Nie wierzę w to, że odczyt z RW i ukształtowanie terenu miało tu jakiekolwiek znaczenie. Według mnie manewr odejścia się nie udał i samolot zamiast wznosić się - spadł.

Zdezorientowani kontrolerzy w pierwszej chwili myśleli, że 1-0-1 odszedł na krąg. Świadczy o tym relacja pilota Jaka-40" oraz dialog:
10:42:48: Kierownik lotów: PLF, 101
10:42:49: Juin: Obok bliższej spadł, bardziej na lewo przy drodze.
10:42:56: Nieznana osoba: Na drugi krąg zaczął odchodzić a potem spadł.
Dlaczego wieża sądziła, że nr 1-0-1 oszedł? Może jednak zauważyli na radarze jakiś ruch wskaźnika samolotu w górę, ...a może tyle razy przeżyli manewr odejścia, że nie mogli uwierzyć w katastrofę.

http://www.tvn24.pl/-1,1689971,0,1,ka--no-gdzie-on-jest-mak-publikuje-rozmowy-z-wiezy,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/-1,1689969,0,1,ka--no-gdzie-on-jest-mak-publikuje-rozmowy-z-wiezy,wiadomosc.html
http://www.tvn24.pl/-1,1689911,0,1,ka--no-gdzie-on-jest-mak-publikuje-rozmowy-z-wiezy,wiadomosc.html
szczególnie polecam:
http://www.tvn24.pl/0,1689880,0,1,co-sie-dzialo-na-lotnisku-10-kwietnia,wiadomosc.html
http://almanzor.salon24.pl/268395,smolenska-katastrofa-samarski-trop

Nie nadążam już za matactwami, a zatem wybaczcie, jeśli znacie tematy, które na koniec chciałbym przypomnieć.
1. Jak-40 dostał zgodę bezwarunkową na lądowanie, a pamiętamy, że brak tej zgody jako fakt medialny był argumentem na łamanie procedur przez polskich pilotów. W ostatniej chwili, kiedy pilot widział pas i był bliżej niż 1 km od niego, a kontroler (zapewne przez lornetkę) zaobserwował lądujący samolot, z wieży padła komenda do odejścia na drugi krąg. I to nie Rosjanie się bronią, ale bronią załogi Jaka-40, którą obwiniał m.in. płk E. Klich.
http://www.tvn24.pl/12690,1690165,0,1,zuch-tak-wieza-chwalila-pilotow-jaka_40,wiadomosc.html
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/jak-bronia-sie-rosjanie-sa-pierwsze-reakcje,1584920,2943
2. Kiedy minister obrony narodowej odejdzie?
[quote]
Prokuratura: To Polacy zrezygnowali z rosyjskiego lidera
[...] Jak czytamy na stronach tvn24.pl, słowa prokuratora są szokujące. Bowiem przeczą zapewnieniom ministra obrony Bogdana Klicha. Twierdził on, że o rosyjskiego nawigatora występował 36 Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego.

Na antenie Radia Zet, w grudniu minister stwierdził, że polska strona zrezygnowała z rosyjskiego nawigatora ponieważ "Rosjanie nie przedstawili takiego lidera, pomimo tego, że 36 pułk wcześniej o tego lidera występował".
http://fakty.interia.pl/raport/lech-kaczynski-nie-zyje/news/ustalenia-prokuratury-przecza-slowom-bklicha,1586185
[/quote]

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Czy ktoś widział czy słyszał, prawdziwe stenogramy wieży z Jakiem 40, z IŁ 76 czy Tupolewem??? Stenogramy, z całego okresu od 7.04-10.04??? Nikt nie słyszał!!! Więc całej prawdy nikt nie usłyszy, bo tylko te prawdziwe stenogramy, mogłyby oddać całą tą atmosferę tych wizyt i prawdziwość procedur, wynikająca z zapisu czynności z tego okresu??? Prawdziwość zachowań kontrolerów, okoliczności obecności osób postronnych??? W obecnych warunkach, ukrywania i zafałszowywania faktów, przez odmowę ich natychmiastowej dostępności, dochodzenie do prawdy jest niemożliwe z podanych wyżej powodów. Dziś, każde słowo stenogramu, może zostrać dograne, wręcz na nowo nagrane??? Nawet stenogramy z kabiny, mogą być na nowo nagrane na rosyjskich przecież taśmach i dokładnie do[pasowane do czynności mechanizmów, bo przecież Polska nie otrzymała niczego, co najpierw, nie przeszło przez rosyjkie ręce??? Nawet Polska czarna skrzynka, wcześniej była u Rosjań??? A te gadki o tym, że rosjanie nie potrafią ich odczytać, bo nie [potrafią, to w polskiej pajęczynie agentury, patologi, jest niemożliwe??? Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#128792

[quote=balsam]A te gadki o tym, że rosjanie nie potrafią ich odczytać, bo nie [potrafią, to w polskiej pajęczynie agentury, patologi, jest niemożliwe??? Pzdr.[/quote]
jest możliwe. również nie wierzę w to, że Rosjanie nie potrafią odczytać takich zapisów.
nasza komisja państwowa twierdzi, że Rosjanie nie potrafili odczytać nawet treści rozmów w kokpicie z czarnej skrzynki i stąd różnice w stenogramach. potrafią chyba odczytywać to, co jest im na rękę, a nie odczytywać tego, co nie jest.

opublikowanie tak spreparowanych stenogramów przed wyborami prezydenckimi, to podła manipulacja. ciekawe czy rządzący byli tego świadomi. zgoda Putina wystarczyła, żeby załatwić dwie sprawy za jednym zamachem: wybory i odmowę udostępniania dalszych dowodów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#128816

za "całokształt"a na pytanie co oni potrafia..........odpowiadam wiele.....

wystarczy poczytać Nowe kłamstwa,w miejsce starych

Anatolija Golicyna......

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#128932

masz zapewne na myśli nagrania a nie stenogramy - poza tym całkowicie popieram przedmówcę!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#129075

Nie jestem lotnikiem ;

Nauki scisłe nie sa mi obce

Jego kierunek na SAMARĘ jest baaardzo uzasadniony !

Problem w tym ze MAKOWY RAPORT poszedł w LUD i funkcjonuje w zbiorowej wyobraźni  

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Maciej61

#128842

dziękuję za podpowiedź. w końcu pewne rzeczy mi się wyjaśniły, bo polegając na naszych mediach i "ekspertach" zawsze lądujemy w malinach.
[quote]– Posadka dopołnitielno 123 metry (Kontynuuj schodzenie na 123 metry).
http://www.rp.pl/artykul/486684.html
[/quote]
powtarzanie za "informatorami" tych bredni w mediach, to przykład na oszukiwanie i manipulowanie opinią publiczną. w tym przypadku udało się oszukać mnie. ale do czasu :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#128924