OPA,OPA i Wielki Wybuch po polsku

Obrazek użytkownika zbinie
Blog

     Ostatnio ciągle można przeczytać jak się komuś kojarzy marsz z pochodniami itp . A przecież powiadają że historia kołem się toczy. Akcja rodzi reakcję a talent pragnie spełnienia. Więc i ja się ośmielę napisać co z czym mi się kojarzy.

Jak to możliwe, że w dzisiejszych „cywilizowanych” czasach głową państwa może być ktoś zdolny do takich kłamstw? (*)

   Bardzo się te słowa wydają adekwatne do czasu i miejsca. Gdyby w dwóch słowach próbować określić obecnego polskiego premiera to właśnie tylko tak: bezczelny kłamca . Od czasu Smoleńska chyba każdy się zgodzi ( a inna sprawa że i wcześniej tak było tylko mało kto dostrzegał). Politycy zawsze zwodzą i uwodzą i jest coś takiego jak propagandowe zniekształcenia ale Donaldowe kłamstwa to wyraziste zaprzeczenie zrozumiałej dla każdego rzeczywistości –odbicie tej samej nazistowskiej metody Adolfa - kłamstwo ,które ma oszołomić i przestraszyć , być demonstracją siły i bezkarności.

   Nie jest to  metoda komunistyczna gdyż ta, nawet w wydaniu koreańskim, tworzy jednak pewien kanon , w który będzie wpisana retuszowana sylwetka wodza.W swoich wyreżyserowanych i sztucznych wystąpieniach Tusk jest niesamowicie groteskowy i śmieszny, o wiele bardziej niż jego idol i pierwowzór, a jednak też nikt się nie śmieje i nikt nie pyta gdzie skrywa się lalkarz,brak poprawek wizerunku i mowy wodza. (gdy Tusk z okazji szczytu Unii powie że zabiegał o ekskluzywną pozycję Polski albo z okazji wizyty w Izraelu że nikt jak Polska nie dba o interesy Izraela w Europie GW jeszcze te niefortunne stwierdzenia uwypukli w tytule. ) I gdyby tylko o podobne drobnostki chodziło..W wydaniu polskim dobre i doskonałe jest wszystko co robi wódz. Wódz ćpał i pił i dobrze – to piękny wzór dla młodych (dzięki temu będzie materiał na bojówkarzy) wódz bił żonę i dobrze – to dowód ...woli działania . Wódz popada w sprzeczność i stosuje podwójne standardy – o to chodzi. Układa się jasny przekaz – liczy się przynależność ,środowiskowa i partyjna, a maksymalna ekspresja i zajadłość popychająca do gwałtownych zachowań i wg niegdysiejszych ocen niezdrowa ambicja są najbardziej pożądanymi cechami ( i to właśnie dlatego PO epatuje nas Piterą ,Niesiołowskim i Nowakiem – nie dlatego że wady są im wybaczone w zamian za wierność ale dlatego, że te wady są wzorcem) . Czysty nazizm. Cokolwiek udoskonalony, bo pozbawiony zbędnej ideologii i równocześnie szalenie drobiazgowy przenikający wszystkie sfery życia nie tylko wojsko , politykę czy ekonomię. Hitlerowscy artyści tworzyli coś co mieszcząc się w propagowanym stylu jednak mogło być sztuką. Platformiani ludzie pióra i sceny produkują sieczkę i gówno. I słusznie .Przecież i tak nikt nie spróbuje zrozumieć treści. Widzowie usiądą , a ich udział sprowadzi się do ciągłego napięcia i oczekiwania z fanatycznym wytrzeszczem w oczach na kilka momentów ekspresji (oklasków). Fantazjuję? Przecież tak właśnie wyglądał ostatni zjazd polskiej partii wybrańców. Właśnie ów wytrzeszcz, nieobcy też kobietom – zupełnie jakby pojawił się nowy kosmetyk –błyszczyk do oczu uświadomił mi że to już nie jest piramida finansowa lub korporacja Amway ale coś groźniejszego.

   Jak to jest możliwe?- Przez obecność , oswojenie , od akceptacji koniecznego do afirmacji. Biurokratyczno- formalnie usztywniona rzeczywistość miejsca pracy (czy szerzej koniecznej codziennej aktywności) jest pierwszym fundamentem. Drugim jest wszechobecna reklama , odpady i brud czyli zdegenerowane w kierunku szczurzego świata środowisko życia. Trzecim telewizja dostarczająca stałej pożywki drobnych podniet ,telewizja nudna, prostacka i szalenie emocjonalna. (istotne udoskonalenie zastępujące wiece i zebrania - budujące prostą więź przy unikaniu niepożądanych emocji tłumu , narzędzie precyzyjnego sterowania i dowodzenia – dla polityki telewizja jest tym czym satelity i GPS dla pola walki).

   Polska pocz.XXI w jest miejcem idealnego połączenia owych trzech elementów i utrzymania takiego połączenia przez dostatecznie długi czas ( jak w kontrolowanej reakcji termojądrowej gdzie liczy się utrzymanie gęstości materii , ciśnienia i temperatury przez konieczny czas). Toteż w Polsce wydaje się możliwą kontrolowana eksplozja neonazizmu ,która gdzie indziej niemożliwą jest z różnych historyczno – cywilizacyjnych powodów . Dwie totalitarne wojny, różnokierunkowa indoktrynacja , niewola skutkująca wymuszoną tolerancją dokonały tutaj przez ostatnie 200 lat specyficznego ukształtowania masy ludzkiej. Niespełnione i nie znajdujące sobie od lat kilkuset miejsca w świecie połączenie słowiańskiej duszy i chrześcijaństwa jest źródłem silnej frustracji , której przeciętny Polak raczej nie jest świadomy którą tym samym łatwo przekierować w stronę „postępu” . Zupełnie tak samo jak Niemcy na pocz.XX w. tak i Polacy muszą zmienić swoją rolę w Europie zgodnie ze swoim potencjałem . Jest tylko pytanie co i jak się stanie a nie czy coś się tu wydarzy.

   Niepokojąca jest sytuacja ekonomiczna – dzisiaj w Polsce nazizm byłby skazany na ekonomiczny sukces- jest potrzeba prostej odbudowy , nawet nie potrzeba zbrojeń tak katastrofalny jest stan infrastruktury - nie tylko drogi ale choćby energetyka .

   Dochodzimy do kolejnej niepokojącej analogii – w Niemczech przełomu XIX/XX w zdominowana przez Żydów (w sensie właścicieli i aktywnych publicystów) prasa propagowała nacjonalizm jako formę postępu -nowego rodzaju budzącej się zbiorowej świadomości. Bowiem germańskość była jedynie powierzchowną maską. W dzisiejszej Polsce podobna machina propaguje równie spaczony wzór postępu. To, co już stary Wolter uznałby za naiwne i trącace myszką - nowy prawem doboru naturalnego wyłoniony nadczłowiek , kierujący się czystym rozumem i bez zahamowań (ale jednak zgodnie z ustalonymi autorytarnie regułami) realizujący swoje instynkty. W obu przypadkach w cieniu niedopowiedzeń kryje się za tym ten sam sługa demona , którego zgodnie z obietnicą księgi ma się lękać każde żywe stworzenie.

   Animatorzy pomni niemieckiego wypadku wprowadzili dwa udoskonalenia- OPA.

OPA- obniżanie poziomu agresji i OPA -obniżanie poziomu antysemityzmu.

 Oba OPA działają już pół wieku w skali globalnej choć wciąż nie dość skutecznie. Warto zwrócić uwagę na polską specyfikę ,która sama już wskazuje na nasz kraj jeśli nie na miejsce przyszłej próby pełnego wdrożenia idei to przynajmniej ważne poletko doświadczalne.

Gdy mowa o pierwszym OPA to poziom agresji obniża się nie tylko propagując seks , alkohol czy masowe imprezy sportowe . Pomocny jest też wypróbowany amerykański psychotrick – opowiedz nam szczerze o swoich problemach a my cię poklepiemy po plecach i pomożemy zebrać siły. Niestety to nie zawsze działa, często obiekt mimo empatycznej pomocy nie potrafi się zmienić. Dlatego w Polsce testuje się wersję udoskonaloną – opowiedz nam (niekoniecznie szczerze) jakim jesteś sk... a my się z Tobą pojednamy. Polska wersja jeśli upowszechni się tu zostanie rozpropagowane w pozostałych rejonach globalnej wioski. To dlatego wszystko co się z nią wiąże jest tak wielkim obiektem zainteresowania żydowskich mediów na całym świecie. Dlatego owe media (co mogło dziwić) progagowały wizerunek JPII – chodziło o szczątkowe sprowadzone do teatralnych gestów , prostych, ciepłych jak ognisko emocjonalnych widowisk chrześcijaństwo i dlatego tak wielkim problemem jest nieprzejednany Kaczyński i PIS. Problemem rzeczywiście globalnym , bo oto przytrafił się wstrętny wielki chwast na dokładnie oczyszczonym polu , tu, gdzie ma być wyhodowany globalny wzorzec.

  Gdy mowa o drugim OPA polska specyfika jest już mniej istotna ,jest raczej nie tyle ważnym i wyjątkowo wrednym zamiarem ile wymogiem konieczności. Wersja hollywoodzka w Polsce nie przechodzi. Ani nie da się tak łatwo epatować holokaustem bo akurat tu wiadomo jak wyglądał w szczegółach ,ani nie przejdą ulubione filmowe stereotypy czcigodnego rabina , światłego uczonego ,czy młodej humanistki-dziennikarki walczących np. z katolickim duchownym pedofilem czy fanatycznym zakonnikiem ukrywającym epokowe odkrycia masonów. Bo polski Żyd to statystycznie potomek sowieckiego ubola co rodzi rozziew za duży między mitem a skrzeczącą rzeczywistością. Dlatego w Polsce budzenie sympatii dla Izraelitów to odkrywanie cząstki Higgsa. W Michniku czy Urbanie albo Palikocie czy Wojewódzkim. Czyli intelektu i dowcipu– może jest , może nie ma, w każdym razie wystarczy iż nikt nie może udowodnić że nie ma ,a zgraja autorytetów będzie stale zawodzić :mądry, mądry, mądry,światły , światły światły,swiatły, inspirujacy, inspirujacy, inspirujacy..

Nowy prezydent Polski Komorowski szybko udowodnił że przynajmniej to jedno umi – stosować OPA. Najpierw wykazał umiar i spokój w sprawie krzyża, potem zaprosił na rozmowę w sprawie ucięcia języka, teraz przypnie komu trzeba co trzeba. Spokojnie czekam na huczne doniesienia jak prezydent spotkał się w celi z zamachowcem Ryszardem porozmawiał , pouczył i... wybaczył (w imieniu niedojrzałych , nieodpowiedzialnych i nieuleczalnych).

Pora na analogię ostatnią czyli łyżkę dziegciu do miodowych obrazków. Taki niby drobiazg jak oblany egzamin zaważył o antyjudajskim obliczu niemieckiego faszyzmu. I prawie od początku konkretu wcale nie poszło jak we Włoszech (czyli w stronę obrony interesów żydowskich bankierów). Adolf nie był może geniuszem ale na studia w akademii zasłużył. Czy ktoś zna dziś wiele dzieł wybitnych austriackich malarzy.XXw? A austriackie kobiety tak kochały mundury z błyskawicą a dzieci do dziś najchętniej wybierają plastikowych żołnierzyków Adolfa. Nie dali mu malować więc stworzył inne dzieło sztuki. Donald tak bardzo chciał być premierem –mężem stanu. Ale gdy był młodszy to Icki go uwaliły. Choć był tak utalentowany - i w kwestii wizerunku i organizacji –czy taki Kwaśniewski, Miller albo Balcerowicz mogli się równać? Za późno dziś i nie to już. Już Polska jest w NATO i UE. I jeszcze same nieszczęścia i katastrofy. Premier hańby tracący popularność. Sondażowy premierek w operetkowym kraju , nudny głupiutki i ograniczony jak wiejski kundelek. Przykre. Zatem, może przypadek ,że pierwsza wielka policyjna operacja Donalda uderzyła w niejakiego Dawida, może przypadek że w języku polskiej propagandy słowu pojednanie ostatnio zawsze już towarzyszy dookreślenie polskie, a może..powoli zbliża się dzień prawdy...

   Wystarczy , za rok, po wygranych wyborach ,słynny europejski sondaż ,który pokazał że większość Europejczyków uważa Izrael za największe zagrożenie dla świata w wersji polskiej uzupełnić o dodatkowe pytanie ( czy jesteś za ostatecznym rozwiązaniem ) i położyć Donkowi na biurku. A nie oprze się urokowi zielonych słupków oraz szansy na zemstę i sławę (o tak świat to może kupić! – polską łagodną formułę z godnym pochówkiem ofiar i pomocą psychologiczną). 

  Zdumiewa naiwność społecznych architektów i reżyserów. Niezorganizowanie nie dowodzi słabości. Naturalna reakcja odrzucenia i wstrętu szybciej tworzy fakty zbiorowej świadomości niż sztucznie kreowane idee .Przykład rosyjski dowodzi jak łatwo ,szybko i bezprawnie można nie tylko wzmocnić ale też wepchnąć do więzienia , pozbawić wpływów i środków izraelskiego biznesmena w demokratycznym europejskim kraju (półżartem, pół serio mówiąc).

  Szaleństwem lekceważyć zmiany demograficzne , uważać, że muzułmańska diaspora w Europie została idealnie spetryfikowana , wystarczająco otrzeźwić powinno , że w razie czego rdzenni mieszkańcy nie będą musieli brudzić sobie rąk jak to było w minionym wieku.

* - o Adolfie- prezydent Warszawy Starzyński w kontekście prowokacji gliwickiej

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Doskonały tekst, gratuluję!!! Nie czytałem jeszcze podobnego kierunku myślenia czasoprzestrzennego, ale jaki real!!! Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#102550

Obawiam się, że nie każdy da 10, ja tak.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#102556