AKO w sprawie szykanowania ks. Małkowskiego

Obrazek użytkownika Jerzy Zerbe
Kraj

                                Poznań, 14. 06. 2014 r.

 

 

Oświadczenie

Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu,

w sprawie szykanowania księdza Stanisława Małkowskiego

 

Zarząd Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Poznaniu w pełni solidaryzuje się ze stanowiskiem Stowarzyszenia Solidarni 2010 w sprawie obrony księdza Stanisława Małkowskiego.

Członkowie naszego Klubu od początku istnienia ruchu społecznego "Solidarność" z najwyższym uznaniem obserwowali patriotyczno-religijne wystąpienia ks. Stanisława Małkowskiego, które współkształtowały moralno-etyczny wymiar  tego ruchu. Drżeliśmy o Jego życie w latach 80. Teraz z wielkim rozgoryczeniem przyjmujemy ataki na takie same w formie i treści ideowe przesłanie księdza Stanisława. Szczególną goryczą napawa nas to, że ataki te płyną od osób, które On wcześniej wspierał i osłaniał swoimi wystąpieniami.



I my również zwracamy się do Jego Eminencji Księdza Kardynała Kazimierza Nycza o rozpoznanie sytuacji opisywanej w niezależnych mediach i stanięcie przy tym prawym, szlachetnym i niezłomnym Kapłanie.

Dzięki takim kapłanom i ich wierności Bogu i Ojczyźnie Polska trwa i trwać będzie!

 

W imieniu 287 członków Akademickiego Klubu Obywatelskiego w Poznaniu:

Prof. dr hab. Stanisław Mikołajczak – przewodniczący AKO – Poznań

Członkowie Zarządu AKO – Poznań

http://ako.poznan.pl/



 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Księże Stanisławie dziękuję, że jest ksiądz ze stadem, który dostał w dziedzictwie od samego Jezusa. Jest nas dużo, więc trudno nas upilnować. Szkoda, że nie dostaje ksiądz wsparcia od kurii. A może lepiej samemu prowadzić stado, bo nie wiadomo czy dostał by się księdzu wilk w owczej skórze. 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1427927

Lepiej bym tego nie wyraził !

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0


#1427928

Ktoś kto twierdzi że Kościół Katolicki nie jest święty nie ma wie czym jest
Kościół i jaka jest jego natura.
Kościół założył Jezus Chrystus i on jest jego głową.
Którego pierwszymi kapłanami byli apostołowie
Następnie sakramenty udzielane wiernym przez kapłanów którzy jako pośrednicy
je przekazują
Sakrament Eucharystii(Ofiara Eucharystii)
Sakrament Namaszczenia
Sakrament Pokuty
Sakrament Małżeństwa
Sakrament Bierzmowania
Sakrament Chrztu
Dalej wierni
Forma Kościoła(budynek i wnętrze)
I w ostatniej kolejności najmniej ważnej jego struktura i posługa administracyjna
Cóż zarówno kapłani jak i wierni są ludźmi a podatni na pokusy szatana i grzeszą choć nie wszyscy.
Po to mamy sakrament Pokuty i Eucharystii aby się pojednać z Bogiem.
A wielu zwraca uwagę przede wszystkim na najmniej ważny element posługę
Administracyjną .Bo ksiądz jest be i wyciska z biednych ludzi kasę za posługę
Jeździ super samochodem i pewnie ma panienkę czy chłopaka na boku a pewnie i pijak .
Gdzież ja będę się spowiadał takiemu
Nawet gdyby tak było udzielenie każdego sakramentu jest ważne ale niegodziwe.
I to kapłan odpowie przed Bogiem jeżeli grzeszył i to dużo bardziej niż zwykły śmiertelnik.
Nie nam to osądzać ludzi ponieważ sami będziemy osądzeni.
Można piętnować grzechy nie ludzi.
Naszym kapłanom trzeba pomóc chociażby przez modlitwie.
Nawet największy grzesznik czy jest kapłanem czy wiernym póki żyje może się nawrócić.
Bez kapłanów nie możemy korzystać z sakramentów a tym samym pozbawiamy się
Możliwości zbawienia własnej duszy. No chyba że ktoś jest świętym.
Do Kościoła chodzimy po sakramenty i uczestnictwie w Ofierze Mszy Jezusa Chrystusa . Pokarmu dla duszy a nie po to żeby dać na tacę
Bez sakramentów dusza umiera tak jak ciało bez jedzenia

Natura Kościoła

Jezus Chrystus
Kapłani
Sakramenty
Wierni
Forma Kościoła
Struktura i posługa administracyjna

Tak postrzegam Kościół
Jak coś pominąłem to mnie poprawcie

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1427932

Kościół został zinfiltrowany.
Czy jak się facet (albo kobieta – to działa niestety w obie strony) się ożeni i żona wyznaje mu dozgonną miłość a potem zaczyna mu przyprawiać rogi i on, jakzawsze, dowiaduje się o tym ostatni bo jej ufa i nawet przez myśl mu nie przechodzi że może być tak wredna, to jest czemuś winien?.
To oczywiście daleko idące uproszczenie bo można tu przywołać grzech zaniedbania czujności ale w sensie ogólnym oddaje to całą sprawę.
Jeśli na stanowiskach decyzyjnych siedzieli przez większość wieków i w znacznej liczbie figuranci udający pobożność to czy można mieć pretensje do pozostałych wiernych?.
Idea i rdzeń wiary przetrwały do dziś!.
I to jest solą w oku szatana oraz jego sług i pomagającym im odszczepieńcom co to w dobrej wierze podcinają gałąź na której sami siedzą!.
Bo świadomie lub nie współpracują z masonerią!.

Przenikanie w szeregi Kościoła ludzi którzy wykorzystywali go instrumentalnie a z czasem, po zorganizowaniu się masonerii w postać nam znaną, to fakt.
Faktem jednak bezspornym jest i to że są w kościele ludzie głęboko wierzący i by im pozwolić przechować wiarę na czasy opisywane w przepowiedniach (potencjalnie mogących się spełnić. NIE NA PEWNO!) trzeba robić wszystko by warunki ku temu stworzyć.
Trzeba tylko nabrać perspektywy a temu min. służą przepowiednie a jeszcze bardziej proroctwa jak ktoś tu zauważył trafnie, które tak niepokoją i denerwują wielu myślących że są w stanie sami wszystko wygenerować. Owszem. Ciągle do tego namawiam!.
Potrzeba dobrego myślenia na masową skalę!.
Ale też zmiany tego myślenia.
Skoro ktoś tu ocenia nas i wyzywa od głupków to niech się nie dziwi że wszystko z grubsza zaczyna się układa według wzorca opisanego wieki temu.
Takich jak on s miliardy i wszyscy złorzeczą tworząc morze bagna energetycznego!.
Głównym elementem dobrego myślenia oprócz postępowania według zasad i wizualizacji jest modlitwa oraz sakramenty!.
Bo nie nikt nie jest w stanie kontrolować każdego z bilionów bilonów aspektów rzeczywistości jakie się stają w każdym ułamku chwili!.

Natomiast Bóg i jego aniołowie jak najbardziej.
Na tym polega różnica między Nim a nami.
My możemy, po intensywnym treningu, wygenerować sobie coś w ograniczonym zakresie i bez pewności że będzie to dla nas i otoczenia dobre.
Ograniczając egoizm możemy generować wspólną rzeczywistość ale jest to jak fala na wodzie. Rozchodzi się i zanika bo wymaga ciągłości procesu. W innym przypadku entropia układu w jakim funkcjonujemy sprowadza rzeczywistość do stanu mniej więcej wyjściowego.

On potrafi wybierać, oceniać, tworzyć, kierować i powstrzymywać wszystko co się dzieje w każdej chwili i przez nieskończoność.
Więcej pokory i rozsądku!.
Niestety coraz mniej ludzi stać na to bo ego dominuje i rośnie jak balon stratosferyczny co skutecznie podchwytuje i podsyca rogacz.
Nie pouczam i nie oceniam.
Informuję jedynie o „mechanizmach” działających w tle.
Każdy może sobie wybrać czy to zaakceptuje czy nie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1427935

Czy posłali?  Do Adresata, tj. kard. Nycza oraz b-pa Polaka, Prymasa? Z uprzejmą lecz stanowczą  prośbą o odpowiedź?

 

Bo inaczej - to byłby pusty gest - służący tylko samozadowoleniu.

 

Mirosław Dakowski

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1427943