Odebrać Warszawę z rąk geszefciarzy!

Obrazek użytkownika Jerzy Bielewicz
Gospodarka

Do warszawskiego referendum nie pójdzie prezydent Komorowski, premier Tusk, szef tzw rady gospodarczej, Bielecki, przewodniczący SLD Miller, itd. Nawet pani prezydent nie zagłosuje na tak.

Tę listę warto zapamiętać. Bo referendalny geszeft, wbrew regułom demokracji, wiele mówi o geografii korupcji politycznej w Polsce. Niewątpliwie, do Warszawy od lat zjeżdżali właśnie, właśnie... geszefciarze, załatwiać swoje ciemne interesy. I póki co czują się tutaj jak u siebie w domu. Pozbawmy ich samozadowolenia i dobrego samopoczucia. Odbierzmy z ich rąk najpierw Warszawę, a chwilę później całą Polskę.

W stolicy mają swoją siedziby centralne organa i instytucje Państwa: ministerstwa, urzędy od GUS po KNF, Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny, Prokurator Generalny. Czy należycie wypełniają cele dla których zostały powołane? To mocne pytania! Zadają je sobie również pracownicy owych instytucji, którym zabroniono udziału w referendum. Bo głosowanie przeciw pani prezydent, jak słusznie stwierdził Miller, przybrało formę plebiscytu, dodam od siebie: akcji obywatelskiego sprzeciwu wobec kosmopolitycznego establishmentu, który w najlepsze gnieździ się w naszym mieście.

Od lat bezkarnie żeruje na majątku narodowym, za nic ma prawo, dobro wspólnoty, a wręcz sabotuje interesy narodowe. Bo przecież naprawdę nietrudno wskazać notorycznych złodziei, ustawy pisane pod dyktando lobbystów, wątpliwe wyroki i decyzje sądów czy prokuratury. Ale też wytknąć budżety pisane na kolanie. Czy przypomnieć deficyt na rachunku bieżącym, który odzwierciedla miliardy złotych kapitału rok w rok wypływającego nieprzerwanie z... naszych kieszeni i kont bankowych. Dobrze wiedzą o tym uczestnicy wczorajszej konferencji, która połączyła partyjny ogień z wodą, całe polityczne spektrum poza PO i PSL. Referendum jest bowiem i pozostanie obywatelską inicjatywą sprzeciwu wobec geszefciarzy.

Stąd!

Ponieważ chcemy Stolicy bez korupcji politycznej, jak najszybciej wyślijmy Gronkiewicz na permanentne grzyby, a za nią Tuska na przysłowiowe raki!

Właśnie dlatego i ja pójdę 13 października do referendum.

Czytaj również: http://wpolityce.pl/dzienniki/dziennik-jerzego-bielewicza/64146-trup-w-szafie-czyli-dlaczego-tusk-i-po-uciekaja-tchorzliwie-na-referendalne-grzyby

Więcej na: http://unicreditshareholders.com/bie%C5%BC%C4%85ce_informacje/

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Źle oceniony komentarz

Komentarz użytkownika Kazek nie został doceniony przez społeczność niepoprawnych.. Odsuwamy go troszkę na dalszy plan.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Kazek

#384585

Warszawo do boju..Warszawiacy nie dajcie się omotać wypowiedziami-ryżego i komoruskiego-i stańcie przy urnach referendalnych i usuńcie tą polityczną nieudacznicę od rządzenia Warszawą..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

Marika

#384587

 Jakas epidemia? Bo chyba Sz.Autor zdawał stara maturę? 

Diagnoza bardzo trafna ale caly efekt psuje to natretne DO.  :(

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1
#384632