Moderniści i obalenie Systemu, czyli koniec III RP

Obrazek użytkownika grzechg
Kraj

Bloger Kamil Sasal, w tytule swojej notki w Salonie 24 (http://schumi.salon24.pl/476954,pawel-kowal-jesli-on-tak-mowi-to-kto-obali-iii-rp ) postawił dobre pytanie: Kto obali III RP? Odpowiedź właściwa to: uczciwi ludzie, wrażliwi, odporni na ideologiczne neony świecące nad Wisła od ponad 20 lat, nie godzący się na zło, zdeterminowani, kochający Polskę i wolność. Postawa Pawła Kowala (PJN), który dopuszcza obalenie III RP, wcale nie dziwi. To jeden z polityków, który widzi szerzej, więcej, przede wszystkim więcej, niż widzi polityczna Warszawa. Do polityki najwyraźniej wraca Jan Maria Rokita, choć mówi, że nie wraca, a prof. Jadwiga Staniszkis słusznie zauważa, że Donalda Tuska już nie ma. W realnej polityce go nie ma. Jest ktoś, kto się tak nazywa i pojawia przed kamerami, ale nie ma to większego znaczenia, poza tym, że zużywa się w tym celu taśmę BETACAM SP, albo pamięć twardych dysków kamer. Do tego Adam Michnik niemal namaszcza na fajnego endeka Romana Giertycha, co tylko świadczy, że ma jednak czasami fajne i śmieszne pomysły. Problem w tym, że cała ta elita czy nie elita III RP, to okazy polityki muzealnej, niezdolni do wytworzenia żadnej wartości dodanej znaczącej cokolwiek dla przyszłości Polski. Dla jej dalszych losów. Te elity i tak już mieszają tylko w kotle od dobrych pięciu lat sądząc, nie bez racji, że jak coś w końcu walnie, to się wstawi kogoś nowego, czyli nastąpi kolejne przestawienie wajchy.

Pewien wyjątek w tym układzie stanowi sam Jarosław Kaczyński, który – w to nie wątpię- chce obalenia III RP, a nie nowego rozdania. Bo już nie wiem, czy aby na pewno obalenia III RP chce cały PiS i cała prawica. To symptomatyczne, że o potencjalnym obaleniu obecnego układu politycznego mówi umiarkowany przecież Paweł Kowal, a nie któryś z bardziej radykalnych polityków. Stawiając pytanie, kto obali III RP, trzeba jeszcze zapytać po co? Bo dla samego obalenia to bez sensu. Samo obalenie skończy się tym, że zaprawione w bojach z Polakami obecne elity, mające potężne wpływy w mediach, biznesie, w służbach ochłoną szybko po ich obaleniu, przegrupują się i wrócą z nowym liderem do władzy. Nie od razu, za trzy, cztery lata. Jak postąpiono z rządem Jana Olszewskiego? Wypadałoby o tym pamiętać. Jeśli więc mowa o obaleniu III RP, to tylko i wyłącznie po to, by dokonać zmiany całego systemu, by budować Nową Polskę. Tylko taka, radykalna zmiana polityczna, niszcząca – i to bez zmiłuj się – stary neostalinowski i postkomunistyczny układ w Polsce (nazywany też okrągłym stołem), może zapoczątkować nowy etap w dziejach Polski. I musi być to zmiana oparta na wartościach, na ideach, a nie tylko na zamianie stołków. Polska wymaga nade wszystko odbudowy moralnej, odbudowy instytucji państwa, w zasadzie ich tworzenia od podstaw.

Pokusiłem się o przedstawienie zarysu ruchu, który może być siłą sprawczą takich poważnych przemian (http://niepoprawni.pl/blog/5885/modernisci-i-nowa-polska-0), nazywając go Ruchem Modernistów, żeby była jasność, ludzi modernizujących Polskę od podstaw, ludzi uczciwych, zdeterminowanych zmienić cały system, a nie tylko władzę. Ponieważ temat ten, a w zasadzie projekt polityczny zamierzam rozwijać, będąc przekonany o jego wartości, dodam jedynie, że Obóz Patriotyczny (Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Narodowy), jak najbardziej byłyby częścią takiej szerokiej formuły ideowej, co więcej byłyby jego siłą napędową. To, by nie było żadnych wątpliwości, oznacza przywódczą rolę Jarosława Kaczyńskiego, jeśli zechce oczywiście podjąć się takiej misji. Dodam również, że idea Ruchu Modernistów, to nie jest idea o zacięciu ideologicznym, tylko pragmatycznym, ponieważ jest w niej miejsce dla wszystkich, którzy chcą obalenia nawet nie tyle skorumpowanej i zdechłej politycznie III RP, tylko chcą obalenia całego systemu. Pragnę też zauważyć, że tym razem, to Polska może być w awangardzie przemian mających wpływ na losy całej Europy. System będzie bowiem padał także na zachód od Ody. Jest niewydolny i nie ma żadnych wartości. Jest czystym relatywizmem. Moderniści są siłą do budowania, w oparciu o kilka prostych zasad, które towarzyszą cywilizacji chrześcijańskiej od jej zarania. Zachęcam ewentualnie do przeczytania notki. A na pytanie postawione na początku jeszcze raz odpowiem: najlepiej, gdyby III RP obalił Ruch Modernistów. To ostatnia szansa włączenia uczciwych i patriotycznych Polaków, stojących dziś z boku, w jakikolwiek projekt polityczny.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

 

Powstańmy do wyzwolenia poprzez wybory przeciwko partyjniactwu i wszystkim partyjniakom.

 

Powtarzającą krytyką zmuśmy D. Tuska do niezwłocznego ustąpienia i dymisji rządu, bo i jego rząd w RP nie jest rządem RP tylko jest kontynuatorem anarchii po bezkarnie dokonanym zamachu stanu.

 

Brak natychmiastowych reakcji rządu D. Tuska i parlamentarzystów w sprawach nielegalnie wykupionych ziem w RP jest kolejnym dowodem braku rządu RP w RP i kolejnym dowodem braku obecności praworządnych Polaków w parlamencie RP, dlatego niezwłoczna zmiana władzy jest uzasadnioną koniecznością.

 

Taką samą krytyką należy objąć B. Komorowskiego, ponieważ on także należy do ludzi trzymających władzę a nie wypełnia obowiązków nałożonych na Prezydenta RP.

 

Oni uniemożliwili nam większości Polaków niezależne kandydowanie w wyborach do Sejmu RP więc oni jako przedstawiciele obcych państw mających u nas ich mniejszości narodowe nielegalnie stojące ponad prawem RP nie mieli i nie mają prawa narzucać nam Polakom ich praw.

 

My Polacy nie mamy obowiązku stosować się do przepisów narzucanych nam przez organy władzy w których w rzeczywistości my Polacy nie mamy możliwości zasiadać.

 

Dla kogo pracują współcześni zdrajcy? Dla trzymających władzę w RP.

Komu są potrzebni współcześni zdrajcy? Dla trzymających władzę w RP.

Kto opłaca współczesnych zdrajców? Trzymający władzę w RP.

Z czyich pieniędzy opłacają współczesnych zdrajców? Z pieniędzy Polaków płacących podatki.

 

Polska to pasterski kraj powiedział kilka lat temu M. Dohnal i uzasadnił to tym, że w Polsce jest wiele baranów.

 

Więc zamiast być baranami prowadzonymi na rzeź powstańmy do wyzwolenia poprzez osobiste kandydowanie w wyborach bo nikt za nas nie zrobi porządku i tylko takim powstaniem zaczniemy mieć wpływ na naszą Polaków przyszłość bez kryzysów przemycanych do nas przez obce państwa oraz przez ich agentury.

 

Zapewne wroga agentura w obawie przed publicznym śledzeniem w Trybunale Praw Człowieka sprawy nieważności wyborów w RP przyspieszyła jej nielegalne działania, ponieważ już otrzymałem list podpisany przez K. Kosowicz z datą 06.12.2012 r. z informacją z Trybunału o decyzji bez uzasadnienia podjętej dnia 29.11.2012 r. przez tylko jednego sędziego L. Bianku przy pomocy niewymienionego sprawozdawcy, że moja skarga: „nr 33352/12 Kondej (ix) przeciwko Polsce” – tak ją oznaczył Trybunał, wniesiona dnia 03.05.2012 r. została uznana za niedopuszczalną, oraz że ta decyzja jest ostateczna i nie podlega zaskarżeniu, ani do Trybunału, z Wielką Izbą włącznie, ani do jakiejkolwiek innej instytucji.

 

Zazwyczaj bardzo długo trzeba czekać na decyzję Trybunału a moja skarga złożona w tak bardzo ważnej sprawie została rozpatrzona już po sześciu miesiącach i na niejawnym posiedzeniu tego sądu więc zapewne w związku z moimi publikacjami poniższego Listu otwartego.

 

Więc jeśli chcesz zastąpić zło dobrem to osobiście zajmijmy się polityką bo ona nami już się zajęła.

 

LIST OTWARTY

 

Szanowny Pan Robert Winnicki i Współorganizatorzy oraz Zwolennicy Marszu Niepodległości,

 

w związku z ważnymi wydarzeniami i Pana zapowiedzią powołania Ruchu Narodowego, proponuję nie tworzenie politycznej partii tylko politycznego Komitetu Wyborczego Wyborców mającego na celu osobiste kandydowanie w najbliższych wyborach do Sejmu RP oraz wygrania wyborów dzięki właściwie opracowanemu programowi wyborczemu.

Cechą faszyzmu jest m.in. pełna kontrola partii rządzącej nad dużą częścią aspektów życia społecznego dlatego to SLD i wszystkie partie, które już były u władzy a także inne monopartie jako ich popleczniczki winny być zdelegalizowane bo te partie są faszystowskimi partiami, ponieważ  one uniemożliwiły i uniemożliwiają wolne wybory w Polsce gdyż np. politycznie niezależnemu Obywatelowi RP nie wolno osobiście zgłosić tylko swojej kandydatury np. w wyborach do Sejmu RP, mimo, że partyjniacy stanowią zaledwie nieliczną grupkę społeczną w porównaniu z dziesiątkami milionów bezpartyjnych, niezrzeszonych i politycznie niezależnych Obywateli RP.

 

Fakty dowodzą, że w Polsce faszystowskie partie i partyjniacy dla ich osobistych korzyści odmawiają nam większości bezpartyjnych Polaków prawa osobistego kandydowania w wyborach i odmawiają nam prawa posiadania własnych przedstawicieli w parlamencie oraz odmawiają JOW w wyborach do Sejmu RP.

 

Uważam, że najwłaściwszą formą jest powołanie wyborczej formacji politycznie niezależnych Obywateli, do których ja się zaliczam, którzy razem kandydowaliby w wyborach do Sejmu RP pod wspólnie uchwaloną deklaracją i programem wyborczym dla Ruchu Narodowego.

 

Uważam, że właśnie taki Ruch Narodowy polskich patriotów jest konieczny w celu przeciwstawienia się nacjonalizmowi obcych państw w Polsce, które nielegalnie spowodowały uprzywilejowanie ich patriotów w wyborach do Sejmu RP i tym dowiodły, że my Polacy u siebie w Polsce podlegamy obcym państwom i nie decydujemy o własnych prawach oraz nie decydujemy o własnej przyszłości.

 

Fakty dowodzą, że rząd w RP nie jest rządem RP bo w Polsce dokonano bezkarnego zamachu stanu.

 

Konstytucja RP z 1992 r. stanowi przepis prawa o karze dla sprawców uprzywilejowania obywateli ze względu na narodowość a w 1993 r. pseudo parlament w Polsce i bezkarni parlamentarzyści uchwalili nielegalną ordynację wyborczą do Sejmu RP, w której kandydaci z mniejszości narodowych w wyborach otrzymali kolosalnie większe prawa wyborcze niż my rdzenni Polacy nie mający innej Ojczyzny niż Polska.

 

L. Wałęsa podpisał taką ordynację niezgodną z obowiązującym prawem i ta dyskryminacja nas większości Narodu Polskiego nielegalnie trwa wskutek oczywistej zdrady partyjniaków oraz kolejnych pseudo prezydentów RP.

 

Ale według obowiązujących przepisów prawa tamta ordynacja wyborcza była nieważną czynnością prawną tak jak następna i tak jak obecny kodeks wyborczy.

 

Fakty dowodzą, że do teraz włącznie nielegalnymi m.in. posłami są ci wybrani według przepisów niezgodnych z prawem dlatego konieczny jest nowy rząd przejściowy i utworzony z faktycznie bezpartyjnych Obywateli rzeczywistej opozycji – do czasu przyspieszonych wyborów do Sejmu RP i do Senatu RP.

 

Fakty dowodzą, że każde zainteresowane państwo w dogodnym dla niego czasie może zarzucić Polsce nieważność wstąpienia Polski do NATO i EU oraz panującą anarchię.

 

Takimi faktami mogą być szantażowani ludzie dotychczas trzymający władzę w Polsce i ci szantażowani dla ich osobistych korzyści oraz dla nielegalnego utrzymania się u władzy mogą wykonywać polecenia szantażującego państwa, albo może już je wykonali i nadal wykonują.

 

Fakty wystarczająco wykazują kolejny cynizm partyjniaków i władz, które publicznie twierdziły i twierdzą, że rozdzielono funkcję Prokuratura Generalnego od Ministra Sprawiedliwości, a w rzeczywistości Prokurator Generalny nie jest niezależny tylko nadal musi się przypodobać D. Tuskowi albo innemu premierowi, czyli większości w Sejmie RP, jeśli Prokurator Generalny chce dotrwać do końca swojej kadencji na tym stanowisku.

 

Od 1993 r. ja skarżę do Sądu Najwyższego ważność wyborów do Sejmu RP i moje protesty są zasadne ale niestety one są bezskuteczne, ponieważ orzekający sędziowie naruszyli stan faktyczny i stan prawny

na korzyść nielegalnie trzymających władzę w Polsce.

 

Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu zarejestrował moją aktualną skargę na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 04.11.2011 r. sygn. akt III SW 157/11 o pozostawieniu bez dalszego biegu mojego protestu wyborczego z 2011 r. 

 

Uważam, że Organizatorzy i Uczestnicy oraz Zwolennicy Marszu Niepodległości także powinni być zainteresowani przebiegiem tego postępowania przed Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu, aby zapobiec niejawnemu rozpatrzeniu skargi przez Trybunał i stronniczemu zreferowaniu skargi orzekającemu Trybunałowi oraz wydaniu decyzji Trybunału bez jej uzasadnienia.

 

Jan Z. Kondej

 

jankondej@wp.pl albo janzkondej@gmail.com lub jankondej@aol.com

 

PS

Nie bądź biernym obserwatorem tylko stań po stronie dobra i już teraz na w/w adres zgłoś swoją kandydaturę w najbliższych wyborach lub zgłoś swoje poparcie dla kandydatów

 

PPS

Kandyduj razem z politycznie niezależnymi obywatelami RP

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Z. Kondej

#319527

za obszerny komentarz list publikację listu otwartego. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319532

za obszerny komentarz list publikację listu otwartego. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319533

to jest okupacja Polski przez miedzynarodowa mafie gudlaji z calej europy i tych zza oceanu. K .. czy wy tego nie widzicie? Jest to tworzenie panstwa zydoskiego na terenach Polski - to co nie udalo sie po I wojnie swiatowej wyglada na to ze uda sie teraz. Wyraznie od poczatku widac bylo cel, - po co nas wdarli do UE? - likwidacja Polski i narodu polskiego. Jak nigdy dotad  zydostwo rozdziera nasz kraj, nasza ojczyzne, rabuja i morduja, iszcza wyprzedaja za bezcen - a Polacy ogladaja TVN, seriale, gole dupy i to dla nich jest pelnia szczescia. Kiedy pare lat temu w rozmowie ze znajomym poruszylem ten temat, oraz temat wyborow w Polsce, jego odpowiedz byla taka - "was zza oceanu nie powinno obchodzic na kogo my glosujemy, kogo wybieramy, popieramy, to nie wasza sprawa. Tak naprawde to wy nie powiniscie miec prawa do glosowania. " Ja mysle ze jeszcze przyjdzie taki czas ze to Polacy z Polski beda prosic o pomoc Polonie, zreszta i tak wam pomagamy. Kazdy w miare mozliwosci pomaga swojej rodzinie, i jest to pomoc plynaca nie gdzie indziej tylko do ojczyzny. Rowniez naszej ojczyzny ktorej los nie jest nam obojetny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319568

Zgodzę się że aby obalić III RP trzeba "sprasować" aktualne partie sejmowe (w tym także i PIS). Niestety dla mnie PIS jest jednym z elementów układanki na którą składa się III RP - jest elementem który ma skanalizować ludzi przeciwnych temu co się dzieje.
Jarosław Kaczyński nigdy nie będzie przywódcą całego, jak to nazywasz "Ruchu Modernistów". On po prostu nie jest tak naprawdę za obaleniem III RP, on jest za jej częściowym zreformowaniem.

-----------------------------------------------------------
"Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#319530

nic innego, jak zadać mu to pytanie...

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319534

tylko Lech Kaczynski podpisal Traktat Lizbonski, oni obaj nie byli tymi ktorzy chcieli silnej Polski. Teraz Jarek musi nieco poudawac wiekiego patriote, PiS nie chce wygrac wyborow i ich nie wygra. To co maja wystarczy -cieple posadki. pelne koryto i zero odpowiedzialnosci za kraj, za Polske, za nie zrealizowane obietnice wyborcze, bo przeciez rzadzi ktos inny.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319590

Hiszpanie, Grecy, Portugalczycy, może niedługo również Francuzi. Ciotka Unia musi zajmować się wieloma buntami naraz gdyż z jednym (np. u nas) poradzi sobie bez problemu. Obalenie będzie skuteczne gdy zrobią to ludzie zdeterminowani do przeprowadzenia regularnego i bezwzględnego rozliczenia (żadnego "politycznego" tylko karnego) miłościwie nam panujących i skutecznie nas okradających, niesprawiedliwie nas osądzających i skazujących, kłamliwie o nas piszących i obcym się wysługujących. Tak bez litości, dokładnie tak jak oni nas traktują. Po tak przeprowadzonym oczyszczeniu zwieńczeniem powinno być sprowadzenie tych co tao za chlebem opuścili "2 Irlandię" i spowodowanie aby angielskie zmywaki i niemieckie budowy w poszukiwaniu lepszego życia zaludnili członkowie PO, PSL, Rucha Palikota, SLD oraz wiodący redaktorzy wiodących mediów. I oczywiście przygarnięcie wszystkich chętnych do powrotu potomków zesłanych i wyrzuconych, zwłaszcza z Rosji. Z rakiem się nie pertraktuje. Raka się niszczy.

Pozdrawiam

HdeS

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

HdeS

#319535

Pozdrawiam,

Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#319547

 plus odpowiedzialność POlityków własnym majątkiem postuluję już od dawna. Tyle tylko, że niektórych rozliczeń nie da się załatwić w białych rękawiczkach, więc odpowiedzialni za odnowę Polski muszą liczyć się z nagonką na nich w każdym aspekcie oraz prywatnymi zemstami. I tu jest pies pogrzebany, bo KTO zaryzykuje życie swoich dzieci jak płk. Kukliński?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319575

Tak zwane rynki finansowe, Rosja, Niemcy, o niczym innym nie marzą, jak o kontrolowanym przebiegu zmian. By nie było jakiejś europejskiej wiosny ludów, albo żeby była, ale odgórnie sterowana. Polacy na tle UE są jeszcze stosunkowo mało spacyfikowani, mamy szansę dać im wszystkim kopa.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319581

W całości popieram!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

polskiwelder

#319669

Warto przeczytać tekst Mariana Piłki w ostatnim numerze "W Sieci".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319536

Odpuśćmy wszystkich półkrwi "arabów" i jemiołę choćby była z najszlachetniejszego "szczepu".

Pozdrawiam,
Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#319550

 

Największymi beneficjentami III RP są środowiska związane z partią komunistyczną, dawni politrucy, urzędnicy zwalczający Kościół, marksistowscy wykładowcy, dyspozycyjni wojskowi, funkcjonariusze i osoby wywodzące się ze służb specjalnych PRL oraz ich rodziny. Po 1989 r. zachowane zostały dawne związki rodzinne, towarzyskie, finansowe, te uzależnienia funkcjonują również w gospodarce, w administracji, w instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

Gruba kreska w MSZ i na uczelniach

Konsekwencje grubej kreski widoczne są w MSZ. Bulwersującą sprawą jest fakt, że w ostatnich latach absolwenci sowieckiej uczelni MGIMO obejmowali ambasady, awansowali w centrali. Nominacji doczekał się np. wiceszef kadr w MSZ Roman Kowalski, który ukończył MGIMO.

W ostatnim okresie do sądów trafiło kilkanaście wniosków biura lustracyjnego dotyczących pracowników MSZ. W październiku 2012 r. wiceszefowa MSZ Grażyna Bernatowicz poinformowała posłów, że w tym resorcie nadal pracuje 131 byłych tajnych współpracowników służb PRL, a 7 z nich kieruje polskimi placówkami dyplomatycznymi.

Jednak są to pracownicy, którzy przyznali się do współpracy w oświadczeniu. W dodatku nie wszyscy pracownicy MSZ są lustrowani, spośród 2700 osób, które wchodzą w skład służby zagranicznej, tylko ok. 1500 podlega temu obowiązkowi. Z kolei media wskazywały, że w MSZ prawie 240 dyplomatów przyznało się do współpracy z komunistycznymi służbami specjalnymi.

Wiosną 2012 r. MSZ rekomendowało na konsulów czterech dyplomatów z czasów PRL, byłych członków PZPR. Jeden z nich był nawet współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa.

Według zachowanych dokumentów SB, prof. Jan Barcz, bliski współpracownik min. Sikorskiego, miał być zarejestrowany jako kontakt operacyjny „Jaksa”. W III RP Barcz był m.in. ambasadorem RP w Wiedniu i dyrektorem gabinetu szefa MSZ. U Sikorskiego był przewodniczącym Doradczego Komitetu Prawnego przy Ministrze Spraw Zagranicznych. Był także wykładowcą w Krajowej Szkole Administracji Publicznej i SGH.

Wiele osób z dawnego aparatu PZPR odnalazło się w szkolnictwie wyższym III RP. Profesor Janusz Reykowski był współzałożycielem Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, został też przewodniczącym Rady Programowej tej szkoły. Pod koniec lat 80. Reykowski zasiadał w Biurze Politycznym KC PZPR, w latach 1983-1989 był członkiem Rady Krajowej Patriotycznego Ruchu Odrodzenia Narodowego – fasadowej organizacji prokomunistycznej.

Od kilku lat prof. Jerzy J. Wiatr pełni funkcję rektora Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji w Warszawie. W stanie wojennym Wiatr był członkiem Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR, a w latach 1981-1984 dyrektorem Instytutu Podstawowych Problemów Marksizmu-Leninizmu KC PZPR. Wiatr był ministrem edukacji narodowej w rządzie Włodzimierza Cimoszewicza. W 1996 r. został odznaczony przez Aleksandra Kwaśniewskiego Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.

Jego syn, Sławomir Wiatr, jest z kolei rektorem Wyższej Szkoły Cła i Logistyki w Warszawie. Również Wiatr junior był wieloletnim aparatczykiem PZPR, w 1989 r. został nawet sekretarzem KC. Zasłynął z faktu, że złożył dwa wykluczające się oświadczenia lustracyjne. W 2003 r. po objęciu funkcji pełnomocnika rządu ds. informacji europejskiej Sławomir Wiatr oświadczył, że był świadomym i tajnym współpracownikiem służb PRL, jednak kilka miesięcy później złożył drugie oświadczenie, podając, iż nie był współpracownikiem.
Innym przykładem takich sytuacji jest rynek mediów w Polsce.

Propaganda „dzieci komunizmu”

Dziennikarze, twórcy, artyści, których rodzice aktywnie wspierali system komunistyczny i reżim Jaruzelskiego, mają niezwykle korzystną pozycję w mediach. Jednocześnie dziennikarze o poglądach prawicowych, mówiący o rozliczeniu PRL, podkreślający swoje związki z Kościołem są usuwani z największych mediów.

W okresie stanu wojennego przeprowadzono czystkę wśród dziennikarzy. Z redakcji usunięto krytykujących ustrój komunistyczny, pozostawiono lojalnych wobec PZPR. W latach 80. funkcje redaktorów naczelnych były rozdawane z klucza partyjnego, przykładem jest kariera Aleksandra Kwaśniewskiego w „itd.” i w „Sztandarze Młodych”.

W III RP osoby z PRL-owskimi życiorysami miały zasadniczy wpływ na rozwój rynku prasy, telewizji i radia. Pierwszym szefem Radiokomitetu został Andrzej Drawicz, a jego zastępcą Lew Rywin (odpowiadał za finanse i administrację). Po latach ujawniono, że z akt SB wynika, iż Drawicz był zarejestrowany jako tajny współpracownik „Kowalski” i „Zbigniew”. Natomiast Rywin miał być zarejestrowany jako TW „Eden”. Agent ten donosił m.in. na amerykańskich dziennikarzy relacjonujących pielgrzymkę Jana Pawła II do Polski. Rywin kategorycznie zaprzeczał, że współpracował z SB.

PRL odcisnęła piętno również na założycielach największych komercyjnych stacji telewizyjnych. Naciski i gry wokół uzyskania pierwszych koncesji nadawczych opisał prof. Ryszard Bender, były przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w książce „Wojna o media”, np. Canal Plus wziął „w opiekę” Janusz Romanowski, członek władz ZSMP i członek kierownictwa ORMO, który został udziałowcem tej stacji.

Właściciel Polsatu Zygmunt Solorz tłumaczył, że nie był agentem SB. W oświadczeniu stwierdził: „W 1983 r. zostałem zmuszony szantażem do podpisania zobowiązania o współpracy. Podpisałem to, co mi SB kazało podpisywać. Nie czuję się jednak winny, bo na nikogo nie donosiłem i nikomu nie zaszkodziłem”.

Natomiast Mariusz Walter, współtwórca koncernu ITI i stacji TVN, był wieloletnim członkiem PZPR. W listopadzie 1979 r. ówczesny szef MSW zatwierdził wniosek komisji nagród MSW o nagrodę dla Waltera. W lutym 1983 r. Jerzy Urban rekomendował Waltera na stanowisko głównego konsultanta w zespole ds. propagandy na rzecz poprawy wizerunku służb MSW, ale pomysł odrzucił gen. Kiszczak.
W 1983 r. Walter założył z Janem Wejchertem firmę ITI, która otrzymała koncesję od władz PRL na import sprzętu elektronicznego.

Redaktorzy z „czerwonej arystokracji”

Od stycznia br. szefem „Wiadomości” TVP1 jest Piotr Kraśko, syn funkcyjnego dziennikarza w PRL Tadeusza Kraśki i wnuk Wincentego Kraśki, komunistycznego dygnitarza PRL. Po ekshumacji śp. Anny Walentynowicz „Wiadomości” Piotra Kraśki wsławiły się tym, że nie podały żadnej informacji, iż w jej grobie pochowano inną osobę.

Tadeusz Kraśko był autorem kilku książek, np. „Pasjans telewizyjny”, zawierającej wywiady z komunistycznymi urzędnikami i dziennikarzami. Wincenty Kraśko zajmował wiele wysokich funkcji, był m.in. wicepremierem w rządzie Piotra Jaroszewicza, szefem towarzystwa „Polonia”, członkiem Rady Państwa, długoletnim posłem PRL. Jego wnuczką jest także Monika Richardson. W latach 1995-2011 była prezenterką TVP, autorką wielu programów publicystycznych, kulturalnych. Pracowała w stacji TTV, tej samej, która nadaje z pierwszego multipleksu cyfrowego.

Kolejną dziennikarką z podobnymi koneksjami jest Hanna Lis, związana z Tomaszem Lisem – autorem programu w TVP i obecnym redaktorem naczelnym tygodnika „Newsweek. Polska”. Hanna Lis przez wiele lat prowadziła „Teleexpress”, „Wydarzenia” Polsatu, „Wiadomości” TVP1. Obecnie pracuje w „Panoramie” TVP2. Jej rodzice – Aleksandra i Waldemar Kedaj, byli peerelowskimi dziennikarzami.

Waldemar Kedaj pracował w „Trybunie Ludu”, w PAP był członkiem egzekutywy PZPR. Był korespondentem zagranicznym w Wietnamie, Watykanie. Po ujawnieniu dokumentów SB o zarejestrowaniu go w 1974 r. jako kontakt operacyjny „Mento” Kedaj opublikował oświadczenie, iż nigdy świadomie nie podjął współpracy z tajnymi służbami PRL.

Matka Hanny Lis w czasach PRL była m.in. korespondentką „Życia Warszawy”. Pracowała też w „Dzienniku” komunistycznej telewizji, była sekretarzem Działu Publicystyki i Informacji. Wojciech Reszczyński wspominał po latach zachowanie Aleksandry Kedaj przed propagandowym referendum w 1987 roku. Wezwała go do siebie i przepytywała, dlaczego nie dał się sfilmować podczas wrzucania głosu do urny wyborczej. Tłumaczyła, jakie znaczenie miał dla władz pozytywny wynik referendum.

Z kolei Robert Kwiatkowski (członek KRRiT w latach 1996-1998 i prezes TVP w latach 1998-2004) jest synem płk. Stanisława Kwiatkowskiego. Pułkownik Kwiatkowski ukończył WAT oraz Wojskową Akademię Polityczną im. Feliksa Dzierżyńskiego, gdzie był wykładowcą.

W latach 80. był doradcą Jaruzelskiego, został też powołany w stanie wojennym w skład Zespołu Partyjnych Socjologów przy KC PZPR. Pułkownik Kwiatkowski był organizatorem i pierwszym dyrektorem Centrum Badania Opinii Społecznej oraz Instytutu GfK Polonia. Z kolei Kwiatkowski junior był członkiem Rady Nadzorczej Polskiego Radia. W 1995 r. pracował w sztabie wyborczym Aleksandra Kwaśniewskiego. Ostatnio Robert Kwiatkowski został członkiem rady programowej think tanku Ruchu Palikota.

Szklane gwiazdy rodem z PRL

Peerelowskim dziennikarzem był także ojciec gwiazdy programu rozrywkowego TVN „Kuchenne rewolucje” Magdy Gessler – Mirosław Ikonowicz. Był on m.in. pracownikiem Katedry Historii Powszechnej Instytutu Kształcenia Kadr Naukowych przy KC PZPR oraz szefem Biuletynu Specjalnego PAP. W 1973 r. został zarejestrowany jako kontakt operacyjny wywiadu PRL. W tym okresie pracował jako korespondent w Madrycie i w Watykanie.

Inna gwiazda programów rozrywkowych Michał Figurski pochodzi z polsko-rosyjskiej rodziny. Urodził się w 1973 r., kiedy jego ojciec Zbigniew Figurski, dyplomata, przebywał w delegacji w Moskwie. Od połowy lat 80. mieszkał i uczył się w Libanie, ojciec pracował tam na kontrakcie. Na początku lat 90. Zbigniew Figurski był zastępcą likwidatora FOZZ, wcześniej był zastępcą dyrektora FOZZ – Grzegorza Żemka.

W III RP Michał Figurski prowadził audycje muzyczne w TVP, RMF, Eska Rock, był współtwórcą stacji Antyradio. Wywołał kilka skandali. Przed 10 kwietnia 2010 r. obrażał Lecha Kaczyńskiego, a po smoleńskiej tragedii wsławił się piosenką o Jarosławie Kaczyńskim „Po trupach do celu”. Przed turniejem Euro 2012 na antenie Eska Rock obraził Ukraińców.

Z kolei matka prezenterki TVN Justyny Pochanke była współpracownicą Janiny Chim, głównej księgowej FOZZ. Renata Pochanke należała do ważniejszych świadków w procesie w sprawie afery FOZZ.

Justyna Pochanke w latach 1995-2001 pracowała w Radiu Zet. W 2001 r. rozpoczęła pracę w TVN24. Początkowo prowadziła serwisy informacyjne. Potem odpowiadała za program „Fakty po Faktach”, została też szefem prezenterów TVN24.

Ojcem twórcy „Szkła kontaktowego” TVN Grzegorza Miecugowa był krakowski dziennikarz, publicysta, scenarzysta, pisarz – Bruno Miecugow. W latach 1950-1956 współpracował z pismem Komitetu Powiatowego PZPR i Powiatowego Zarządu ZMP „Budujemy socjalizm”. Bruno Miecugow w 1953 r. podpisał tzw. apel krakowski. Była to rezolucja pisarzy, którzy popierali stalinowskie władze PRL, potępili aresztowanych księży kurii krakowskiej i opowiedzieli się za wysokimi wyrokami, również karą śmierci. W 1963 r. otrzymał wyróżnienie na festiwalu w Opolu za teksty piosenek wojskowych.

Grzegorz Miecugow był szefem radiowego programu „Zapraszamy do Trójki”, prezenterem i wydawcą „Wiadomości” TVP1, współtworzył „Fakty” TVN, prowadził pierwszą polską edycję „Big Brothera”, był współtwórcą kanału informacyjnego TVN24.

Ojciec w SB, córka w mediach

Przez lata główna celebrytka programów politycznych TVN i Radia Zet Monika Olejnik nie ujawniała swoich związków rodzinnych i faktu, że jej ojciec był bardzo wysokim funkcjonariuszem komunistycznej bezpieki.

Tadeusz Olejnik wstąpił do milicji w 1955 roku. Ukończył szkołę oficerską Biura „B” SB, czyli obserwacji. W 1970 r. został zastępcą dowódcy Batalionu Specjalnego Stołecznego Urzędu Spraw Wewnętrznych. W SB dosłużył się stopnia majora i stanowiska zastępcy naczelnika Wydziału III Biura „B”. Olejnik senior odszedł z resortu Kiszczaka w maju 1988 r., na koniec służby otrzymał wzorową opinię.

Monika Olejnik rozpoczęła pracę w Programie III Polskiego Radia jeszcze w trakcie stanu wojennego. Nawet po latach nie odczuwała dyskomfortu, że rozpoczęła pracę w takim okresie. W jednym z wywiadów mówiła: „Może powinnam mieć wyrzuty sumienia, może to być obciach, ale myśmy się wtedy, w latach 80., bawili”.

W III RP prowadziła audycje w publicznej telewizji i radiu. Na początku lat 90. w telewizyjnym programie Jacka Kurskiego „Reflex” pokazano scenę, jak Urban i Michnik wychodzą razem po programie Moniki Olejnik z budynku radiowej Trójki. Chwilę potem Olejnik wsiadła do samochodu Urbana, a auto zatrzymało się kilkadziesiąt metrów dalej i wsiadł do niego Michnik.
Obecnie Olejnik prowadzi autorskie programy w Radiu Zet i TVN24. Publikuje również w „GW”.

Z antykościelnego urzędu do spółki Euro 2012

Ogłoszona przez rząd Tadeusza Mazowieckiego gruba kreska umożliwiła aparatczykom PZPR, byłym esbekom, osobom związanym z PRL kontynuowanie kariery w III RP. Brak rozliczenia komunizmu spowodował, że te środowiska nie straciły wpływów w życiu publicznym, a nawet uzyskały nowe możliwości wpływów.

Doskonałym przykładem takiej sytuacji w III RP jest osoba Adama Olkowicza, byłego wiceprezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej ds. zagranicznych.

W czasach PRL Olkowicz był wieloletnim komunistycznym aparatczykiem, należał do ZMS, ZSMP, PZPR. Ukończył szkołę komsomołu. Pełnił funkcję I sekretarza komitetu miejskiego PZPR w Białej Podlaskiej, był też członkiem władz tamtejszego komitetu wojewódzkiego. Jego kariera rozwinęła się w okresie stanu wojennego, kiedy w latach 1981-1984 pełnił w tym województwie również funkcję dyrektora wydziału ds. wyznań, czyli struktury zwalczającej działalność Kościoła katolickiego.

W III RP odnalazł się w świecie piłki nożnej, został członkiem władz PZPN, odpowiadał m.in. za organizację mistrzostw Euro 2012. Został wiceprezesem spółki EURO 2012 Polska i dyrektorem turnieju, czyli organizatorem niedawnych mistrzostw w Polsce. W czasie turnieju zasłynął z języka rodem z PRL.

Partyjni kapitaliści

Przez dekadę symbolem wpływów dawnego aparatu w gospodarce był Bank Inicjatyw Gospodarczych. Był to pierwszy bank, który powstał w 1989 roku. Jego założycielami były firmy i osoby fizyczne, np. spółka Transakcja, PZU, Poczta Polska, Telegraf i Telefon, Fundacja Rozwoju Żeglarstwa, Universal, spółka Interster, Towarzystwo Wspierania Inicjatyw Gospodarczych oraz Andrzej Olechowski, Dariusz Przywieczerski, szef Universalu.

Prezesem banku został Bogusław Kott, wieloletni pracownik Ministerstwa Finansów. Kott był – razem z Mieczysławem Rakowskim i Aleksandrem Kwaśniewskim – współzałożycielem Fundacji Rozwoju Żeglarstwa. Nabywcą akcji banku był także Jerzy Urban. Spółka Transakcja założona została m.in. przez Komitet Centralny PZPR. W BIG początkowo były lokowane pieniądze Funduszu Obsługi Zadłużenia Zagranicznego.

W 1994 r. bank przejął Łódzki Bank Rozwoju, a w następnych latach Bank Gdański. Po fuzji zmieniono nazwę na Bank Millennium. Przez cały czas Kott zajmował fotel prezesa, był uważany za człowieka bliskiego lewicy. Zaliczano go do najlepiej zarabiających w Polsce bankowców.

Z kolei prace sejmowej komisji śledczej ds. afery Orlenu pokazały nie tylko kulisy działalności mafii paliwowej, ale i wpływy postkomunistów w sektorze energetyczno-paliwowym. W końcowym raporcie komisji stwierdzono m.in.: „Skala i proceder działań przestępczych związanych z branżą paliwową wskazują, że mamy do czynienia ze zorganizowaną przestępczością opartą na powiązaniach kapitałowo-osobowych, powiązanych również z kręgami administracji rządowej i szeroko rozumianych organów ścigania”.

W trakcie prac komisji ujawniono związki polityków SLD z konkretnymi firmami. Raport komisji wskazał na powiązania Marii Oleksy. Okazało się, że żona byłego premiera była członkiem Rady Nadzorczej Polleksu, spółki zamieszanej w aferę paliwową. W raporcie podano też, że Maria Oleksy zasiadała w Radzie Nadzorczej Energy&Logistics. W tej samej spółce syn Oleksych, Michał, miał otrzymać posadę asystenta zarządu i pracował co najmniej do lipca 2005 roku. W międzyczasie firma JK Energy&Logistics – jak napisano w raporcie –brała udział w przetargach na dostawy paliwa do PKP Cargo, eliminując PKN Orlen.

 

 

 

 

 

 

Rozmowa wlascicieli konfidentow

-Dobrze jest miec konfidentow, co nie? Nawet lepiej niz czarnych niewolnikow. Taki Kunta Kinte mogl sie zbuntowac, a tajny wspolpracownik musi grzecznie sluchac swego pana.

-Z ust mi to towarzysz pulkownik wyjal. W dodatku niewolnicy to raczej marny material. Czy moglby towarzysz wymienic jakiegos niewolnika, ktory zostal prezydentem? A my zesmy sobie tak od reki, dochowali sie dwoch: Bolka i Alka plus jednego troche nie naszego - Bula. Ten Bul zachowuje sie jakby z samym towarzyszem Stalinem "stakana" wypil. to dopiero byly piekne czasy, nasi popijali sobie samogon, a wrogowie ludu "kipiatok" w drodze na Syberie. Moze to se vrati? A taki Wolski,tez przeciez prezydent, pamieta tamte czasy i tez przeciez sroce spod ogona nie wypadl. Czworeczka, wiec jest jak sie patrzy.Jak kareta asow.Tylko Kaczora zesmy nie upilnowali. Niskiego wzrostu byl i szybko machal skrzydlami, wiec trudno go bylo zlapac.

-Koledzy, co mi tam kareta asow, ja do stolu nie siadam bez piatego asa w rekawie. I to tez nam sie udalo. Popatrzmy tylko na ministrow spraw zagranicznych. Kogo tu mamy:Carexa, Ralfa, Koska,Musta i Buyera. Piatka jak drut! A przeciez tego, ktory tam krecil tez nie mozna pominac. Figlowal biedak w samochodzie z prostytutka i sie rozbil.

-Jak sie ma dobra reke, to z byle czego moze wyjsc calkiem dorodny konfident. Popatrzcie na Lolka. Czy ktos moglby przypuszczac, ze tak daleko zajdzie?

-Koledzy pulkownicy, ja bym polemizowal. Nasza reka to jedno, a predystynacja, tfu, predyspozycje, to drugie, a moze nawet pierwsze. Wezmy takiego Znaka. Jaka ma facjate? Jak jakis ufoludek.Co on tam niby konczyl? Kulturoznawstwo, jak sie to wymawia? I co? Zna sie na wszystkim! Jak trzeba, to na informatyzacji administracji panstwowej. Innym razem, na gospodarce. A teraz, na etyce. Trzeba mu zrobic jakis Komitet Standardow Etycznych i wszystkie madrale wezmie pod siebie. Nawet ksiezy.

-Towarzyszu pulkowniku,co to znaczy "polemizowal"? Mowy nienawisci wam sie zachcialo? Nie gadajcie glupio, bo kaze was skuc. A swoja droga, z tym Znakiem to bylo piekne pociagniecie. Solidaruchy wgapiaja sie w ekrany telewizorow i szlag ich trafia, ze konfident jest ciagle na wizji. Jak w pysk im strzelil. I dobrze! W nastepnym etapie kazemy Bakowi, no jak mu tam, Seniorowi, zrobic ze Znaka szefa ministerstwa rozwoju rodzin. Chlop zna sie na tam jak nikt. Kto z was towarzysze mial trzy zony jak on? W dodatku bedac tak lichej postury?

 

O WŁAŚCICIELACH KONFIDENTÓW....

Do emerytowanego oficera kontrwywiadu wojskowego zgłasza się dziennikarka. Hanka chce uzyskać informacje o pułkowniku, z którym nasz emeryt spotkał się w szkole piechoty, gdzie studiowali od jesieni 1953 roku.

Ale Stefan Kołodziej ma inne plany. Chce opowiedzieć Hance swój życiorys, który w podejrzany sposób splata się z życiem dziennikarki. Spowiedź Pułkownika odsłania przerażające szambo komunizmu: wykończeni ludzie, zniszczone rodziny i kariery.

Smycz jest krótka, jedni sie z niej urywają z wszelkimi konsekwencjami, inni chodzą na niej i służa żarliwie do końca zycia.

Maryla

Szanowny Panie,

Zapomniał Pan o Cimoszewiczu TW "Carex"

<="">

3. Pan Tymczasowy,

Szanowny Panie,

Treść listy Macierewicza

za: glos.com.pl
LECH WAŁĘSA

TW "Bolek" Figuruje w KW MO Gdańsk oraz w kartotece informacyjnej wydz. II BEiA UOP i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 29.XII.70 r. pod numerem 12535 przez wydz. III KW MO Gdańsk. Akta archiwalne zachowane.

19 czerwca 1976 roku zaprzestano kontaktów z powodu niechęci "Bolka" do współpracy.
TW "Bolek" od 1970 do 76 r. przekazywał SB informacje dotyczące destrukcyjnej działalności niektórych pracowników stoczni. W styczniu 71 poinformował m.in. o tym, że jego koledzy z wydziału W-4: Jasiński, Kontor i Popielawski szykują akcje strajkową. W innym raporcie prosił, by SB wzięła go na przesłuchanie, co pozwoliłoby mu uwiarygodnić się przed kolegami. Za przekazane informacje "Bolek" był wynagradzany na łączna sumę 13100 zł. W czasie prezydenckiej kampanii - przed wynikami I tury - (gdy szefem UOP był Antoni Milczanowski) dokonano ekspertyzy zgodności pisma Lecha Wałęsy z raportami podpisanymi przez TW "Bolek". Centralne Laboratorium Kryminalistyki, które wykonywało ekspertyzę, uchyliło się od wydania jednoznacznej opinii, ponieważ dostarczono mu jedynie kserokopie raportów, a nie oryginały.

Wśród dokumentów związanych z Lechem Wałęsą znajduje się notatka służbowa z 1992 r. podpisana przez dyrektora Zarządu Kontrwywiadu UOP Konstantego Miodowicza. Podajemy jej treść:

Podług kpt.xxx (pracownika merytorycznego byłego przedstawicielstwa KGB) oraz mjra yyy (rezydenta warszawskiej KGB), służba, którą reprezentują jest w posiadaniu materiałów świadczących o fakcie współpracy Lecha Wałęsy z b.SB, MSW i PRL. Zdaniem mjra yyy, grafolodzy nie mieliby trudności z potwierdzeniem ich autentyczności.
Informacje agenturalne uzyskane w ostatniej dekadzie, w okolicznościach czyniących mało prawdopodobna tezę, iż stanowiły element zaplanowanych działań o charakterze inspirująco-dezinformującym.

WIESŁAW CHRZANOWSKI (ZChN, Marszałek Sejmu RP)
TW "Zuwak", TW "Spółdzielca". Figuruje w księdze inwentarzowej Wydz. III BEiA UOP oraz w kartotece ogólnoinformacyjnej Wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany najpierw w UBP Warszawa, następnie 13.03.74 pod nr 4976 przez wydz. III KWMO Warszawa oraz 11.06.86 pod nr 74495 przez wydz. IX Dept. I Warszawa. Nr arch. 1610/I; nr arch. 10530/I, data archiwizacji 8.11.89, nr mikrofilmu 22911/1. Miejsce złożenia akt wydz. III BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 22.06.76.

POSŁOWIE:

1. ALEKSANDER BENTKOWSKI /PSL/. Kategoria TW, kryptonimy "Arnold" i "Kamil".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA UOP, księdze inwentarzowej WUSW Rzeszów nr 1, kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 29.04.77 pod nr 11861 przez wydz. II WUSW Rzeszów. Data archiwizacji 31.10.91 pod nr arch. 24248/I, nr mikrofilmu 24248/1. Akta archiwalne zachowane. Materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez Bentkowskiego.

2. MICHAŁ JAN BONI /KLD/. Kategorie TW-k, TW, kryptonim "Znak".
Daty rejestracji: 15.02.88 przez wydz. III-2 SUSW Warszawa oraz 29.11.88 przez wydz. III-2 Warszawa. Nr rejestr. 54946. Materiały zniszczono w styczniu 90 r. (bądź nie odnalezione). Kontaktów zaprzestano 5 stycznia 90.

3. MAREK TADEUSZ BORAL /SLD/. TW "Klementyna".
Figuruje w księdze inwentarzowej BEiA delegatury UOP Łódź oraz w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II WEiA UOP. Zarejestrowany 11.07.75 pod nr 2272. Nr archiwalny 72/I, data archiwizacji 15.04.76. nr mikrofilmu 72/1, Miejsce archiwiz. WEiA del. UOP w Łodzi. Akta archiwalne zachowane, materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez Borala. Kontaktów zaprzestano 15.04.76.
4. GEORG ROCHUS BRYLKA /Mniejszość Niemiecka/. TW "Feliks".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany 9.07.75 przez Pion II RUSW Lubliniec pod nr CZ-464. nr arch. I-3638. Data archiwizacji 27.11.86. Miejsce archiwiz. WEiA del.UOP w Katowicach. Akta archiwalne zachowane. Kontaktów zaprzestano 17.11.86.

5. JÓZEF STANISŁAW BŁASZCZEĆ /ZChN/. TW "Józef".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Data rejestr.15.05.78. Nr rejstr. 2652, wydz. III-A
Częstochowa. Nr arch. I-1495, data archiwizacji 27.11.80. Nr mikrofilmu 232/1. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 21.07.80.

6. WŁODZIMIERZ CIMOSZEWICZ /SLD/. KO/DI "Carex".
Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Nr rejestr. 13613, data rejestr. 25.09.80. Organ rejestr. wydz. II dep. I Warszawa. Nr arch. J-8938, data archiwizacji 24.08.84.

7. JÓZEF CINAL /PSL/. TW "Józef Polak".
Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 21.01.82 pod numerem 5739 przez wydz. IV Bielsko-Biała. Nr archiwalny I-3430, data archiwizacji 9.07.84, miejsce archiwiz. Wydz."C" WUSW w Bielsku-Białej. Materiały zniszczono 1.12.89, bądź nie odnaleziono. Data zaprzestania kontaktów 9.07.84.

8. EUGENIUSZ CZYKWIN /bezpartyjny/. TW "IZYDOR", "WILHELM".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 23.08.77 przez wydz. IV KW MO Białystok pod numerem 21661. Nr arch. I-8510. Miejsce archiwizacji WEiA del.UOP w Białymstoku. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 13.09.89.

9. PIOTR STANISŁAW FOGLER /UD/. TW "Turysta".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany dwukrotnie: 23.12.76 przez wydz.IV SUSW Warszawa pod nr 15579, nr arch.12970/I, miejsce archiwizacji wydz.VIII BEiA UOP oraz 29.03.80 przez wydz. IV dep.V Warszawa pod nr 59343, nr arch.17064/I. Data zaprzestania kontaktów 2.04.83.

10. ANTONI JAN FURTAK /PL/. TW "Jonatan", "Platan".
Nr rejestr. 42097, data rejestr. 31.12.81, organ rejestrujący wydz.IV KW MO Gdańsk.

11. ANDRZEJ TADEUSZ GĄSIENICA-MAKOWSKI /PChD/. TW "Andrzej II".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany 26.12.81 przez wydz. V WUSW Nowy Sącz pod numerem NS-6251. Miejsce archiwizacji WEiA del.UOP w Krakowie. Akta archiwalne zachowane, materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 10.12.83.

12. TOMASZ HOLC /PPG/. TW "Zenek".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany przez wydz. IV dep. II MSW Warszawa pod numerem 38119. Miejsce archiwizacji Biuro "C" Warszawa. Akta archiwalne zachowane. Materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez w/w. Data zaprzestania kontaktów 16.07.76.

13. ROMAN JAGIELIŃSKI /PSL/. TW "Ogrodnik".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP oraz w kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany przez wydz. VI WUSW Piotrków Tryb. 25.03.81 pod numerem 5332.

14. ZBIGNIEW TADEUSZ JANOWSKI /SLD/. TW "Janek".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany dwukrotnie: pod nr 12877 dn.13.02.88 przez wydz. V Warszawa oraz pod numerem 55956 dn.28.11.88 przez wydz. V-2 SUSW Warszawa.

15. JERZY JASKIERNIA /SLD/. KO/DI "Prym".
Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany pod nr 37279 dnia 4.12.73 przez wydz. XI dep.I Warszawa. Nr arch. J-7062, data archiwizacji 6.03.80, miejsce archiwiz. AZW UOP. Akta archiwalne zachowane.

16. EUGENIUSZ KIELEK /NSZZSolidarność"/. TW "Onyks", TW-k.
Figuruje w wydz. V BEiA delegatury Radom oraz w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany przez wydz. II Tarnobrzeg dnia 9.09.82 pod numerem 2254. Miejsce archiwizacji sekcja "C" WZO WUSW w Tarnobrzegu. Data zaprzestania kontaktów 10.09.82. Ponownie zarejestrowany jako TW-k przez wydz. V Tarnobrzeg, dnia 3.05.89 pod nr 11447.

17. ALEKSANDER KRAWCZUK /SLD/. KP "Aleksander", PK "Chata".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany przez Inspektorat I Kraków dn. 22.11.61 pod nr 2557/62. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Krakowie. Akta archiwalne zachowane. Materiały archiwalne zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 18.04.78.

18. TADEUSZ LASOCKI /ChD/. TW "Kamil".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 15.07.81 pod nr 4915 przez wydz. VI Łomża. Miejsce archiwizacji sekcja "C" WZO WUSW w Łomży. Data zaprzestania kontaktów 22.06.88.

19. JAN MAJEWSKI /PSL/. TW "Gucio", "Jodła".
Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany trzykrotnie: pod nr 41678 przez wydz. V-2 SUSW Warszawa, pod nr TG-3761 przez PVI RUSW SB Opatów oraz przez wydz. IV Kraków. Archiwizacja: pod nr 18255/I dn. 26.08.86 pod nr 3969/I dn.27.05.88 oraz pod nr 41779/I dn.2.08.76. Miejsca archiwizacji wydz. II BEiA UOP i sekcja "C" WZO WUSW Tarnobrzeg. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 27.05.88.

20. WIT WIKTOR MAJEWSKI /SLD/. KO/DI "Wito", "Zev".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA UOP, w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP, kartotece odtworzeniowej wydz. I BEiA UOP. Zarejestrowany przez wydz. I dep.I Warszawa dnia 25.08.79 pod nr 56953. Nr archiwalny 19352/I, data arch.19.03.86, nr mikrofilmu 19352/1. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 6.03.86.

21. JANUSZ ROMAN MAKSYMIUK /PSL/. TW "Roman".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. zarejestrowany pod nr 46734 dnia 15.07.83 przez Pion VI RUSW Oleśnica. Nr archiwalny 60430/I, nr mikrofilmu 60430/1. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP we Wrocławiu. Data zaprzestania kontaktów 27.09.89.

22. PIOTR MOCHNACZEWSKI /SLD/. TW "Michał".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany pod nr 25515 dnia 27.01.83 przez wydz. III-1 Szczecin. Nr arch. 50535/I, data archiwizacji 22.11.89. Miejsce archiwiz.wydz."C" WUSW w Szczecinie. Materiały zniszczono 25.03.90 (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 16.12.89.

23. LESZEK MOCZULSKI /KPN/. TW "Lech".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA, komputerowej ZSKO i odtworzeniowej wydz. I BEiA UOP. Zachowała się teczka pracy i teczka personalna TW "Lech". Zarejestrowany 29.08.69 pod numerem 4750 przez wydz. III-2 SUSW Warszawa. nr archiwalny 16526/I, data archiwizacji 09.07.84. Miejsce archiwizacji WIII BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę.

24. JERZY OSIATYŃSKI /UD/. TW "Osiatyński".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA, kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA i odtworzeniowej wydz. I BEiA UOP. Zarejestrowany pod numerem 74164 przez wydz. II dep.MII MSW Warszawa, miejsce archiwizacji wydz. III BEiA. Jako TW-k zarejestrowany pod nr 34080. Akta archiwalne zachowane.

25. JACEK JAN PIECHOTA /SLD/. TW "Robert".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 3.05.84 pod nr 28853 przez wydz III-1 Szczecin. Materiały zniszczono 24.11.89 (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 24.11.89.

26. BOHDAN PILARSKI /PSL-"S"/. KIN "Ravel vel Surma".
Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany 8.04.65 pod numerem 6395 przez wydz. VIII dep. I Warszawa. Nr arch. J-1712, data archiwizacji 25.08.66. Miejsce archiwiz. AZW UOP.

27. WŁADYSŁAW REICHELT /KLD/. TW "Adam".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA. Zarejestrowany 11.11.75 pod numerem 33437 przez wydz. III Poznań. Nr archiwalny 36162/I, miejsce archiwizacji wydz."C" WUSW w Poznaniu. Materiały zniszczono dnia 14.12.89 (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 29.08.86.

28. WOJCIECH JAROSŁAW SALETRA /SLD/. TW "Tadeusz".
Figuruje w księdze inwentarzowej WEiA del. UOP Radom. zarejestrowany 27.06.84 pod nr 23813 przez wydz. III KW MO Kielce. Nr arch. 39414/I, data archiwizacji 29.08.89, nr mikrofilmu 39414/1. Akta archiwalne zachowane, /w WEiA Del. UOP w Radomiu/ zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 29.08.89.

29. RYSZARD SMOLAREK /PSL/. TW "Monika".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA oraz odtworzeniowej wydz. I BEiA UOP. Zarejestrowany 8.05.79 pod nr 3860 przez wydz. II KW MO Konin. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Poznaniu. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 18.07.83.

30. EWA TERESA SPYCHALSKA /SLD/. TW "Czuma".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA. Zarejestrowana 20.06.88 pod nr 55153 przez wydz. V-2 Warszawa.

31. GRAŻYNA STANISZEWSKA /UD/. TW "Kowalska".
Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowana 6.04.78 pod nr 2762 przez wydz. III KW MO Bielsko-Biała. Nr arch. I-1095, data archiwizacji 10.01.79, nr mikrofilmu 1095/1. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Miejsce archiwiz. WEiA del. UOP w Katowicach. Data zaprzestania kontaktów 10.01.79.

32. MARIAN ROMAN STAROWNIK /PSL/. TW "Roman".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 10.12.84 pod nr 32171 przez wydz. VI WUSW Lublin. Nr arch. I/19920, data archiwizacji 30.10.89. Miejsce archiwiz. wydz."C" WUSW Lublin. Materiały zniszczono 30.01.90 (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 30.10.89.

33. HERBERT SZAFRANIEC /KLD/. TW "Grażyna".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany przez wydz. II KW MO Katowice. Nr archiwalny I-4307, data archiwizacji 15.05.70. Miejsce archiwiz. wydz."C" KW MO Katowice. Data zaprzestania kontaktów 7.06.72.

34. BOGUMIŁ EDWARD SZREDER /PSL/. TW "Rolnik".
Figuruje w kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 25.05.84 pod nr 48203 przez wydz. III-1 Gdańsk. Nr archiwalny 26149/I, miejsce archiwizacji wydz."C" WUSW w Gdańsku. Data zaprzestania kontaktów 10.07.89.

35. TADEUSZ SZYMAŃCZAK /PL/. TW "Dobrodziej".
Figuruje w WEiA del. Łódź i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 28.12.81 pod nr 4537 przez wydz. IV WUSW Skierniewice. Nr arch. 880/I, data archiwizacji 16.02.83, miejsce archiwiz. sekcja "C" WZO WUSW w Skierniewicach. Materiały zniszczono w 89 r. (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 16.02.83.

36. JAN EUGENIUSZ ŚWITKA /SD/. TW "Jasio".
Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 2.09.61 pod nr 934 przez wydz. III KW MO Lublin. Nr arch. 9846/I, data archiwizacji 16.08.62, nr mikrofilmu 2834/1, miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Rzeszowie. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 16.08.62.

37. MARIUSZ STEFAN WESOŁOWSKI /UD/. TW "Marek".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA oraz odtworzeniowej wydz. I BEiA. Zarejestrowany 22.12.78 pod nr 4/550 przez WPG KW MO Olsztyn. Nr arch. 17257/Im, data archiwizacji 12.11.84, nr mikrofilmu 17257/1m. Miejsce archiwiz. w Prezyd. KWP w Olsztynie. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w. Data zaprzestania kontaktów 12.12.84.

38. Bogumił ZYGMUNT ZYCH /SLD/. TW "Konrad".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA, kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA i kart.odtworzeniowej wydz. I BEiA UOP. Zarejestrowany 23.06.87 pod nr 10982 przez wydz III WUSW Wałbrzych. Nr arch. I-6059, data archiwizacji 16.11.88. Miejsce archiwiz. sekcja C WZO WUSW w Wałbrzychu. Materiały zniszczono 29.01.90 (bądź dotychczas nie odnalezione). Data zaprzestania kontaktów 16.11.88.

39. JAN ZYLBER /PPG/, TW "Roman".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA, kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 28.12.79 pod numerem 58115 przez wydz. IV dep. II Warszawa. Nr arch. 18140/I, data archiwizacji 10.11.84. Miejsce archiwiz. wydz. III BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 14.09.84.

SENATOROWIE:

40. GERHARD BARTODZIEJ /bezpartyjny/. TW "Agata", OZ, KO/DI "Waris".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA oraz w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany trzykrotnie: 24.02.77 pod nr 34942 przez wydz. III Katowice, 20.04.85 pod nr 91345 przez wydz. VII dep. I Warszawa, 16.04.85 pod nr 16333 przez wydz. VII dep. I Warszawa. Miejsca archiwizacji: W"C" WUSW w Katowicach, AZW UOP. Materiały archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w. Daty zaprzestania kontaktów - jako TW "Agata" 23.10.80, jako OZ 23.10.88, jako KO/DI "Waris" 4.01.90.

41. WŁADYSŁAW FINDEISEN /UD/. KIN "Wiktor", "Vikers".
Figuruje w Archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany najpierw 04.06.60 pod nr 5928 przez wydz. II dep. II Warszawa, następnie 18.08.65 przez wydz. VII dep. I Warszawa. Miejsce archiwizacji W III BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 05.03.68.

42. KRZYSZTOF HORODECKI /bezp./. TW "Marek".
Zarejestrowany 2.10.80 pod nr 3569 przez wydz. II Piła. Nr arch. 1248/I. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Poznaniu. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Data zaprzestania kontaktów 17.10.84.

43. JAN JESIONEK /KPN/. TW "Skaut", "Edmund I", "Podróżny", "Leon".
Figuruje w księdze inwentarzowej. Zarejestrowany 03.05.72 pod nr XV-2/362/72 przez WPG Katowice oraz 09.02.82 pod nr 48362 przez wydz. III Katowice. Nr arch. I-8477, nr mikrofilmu 2994/1. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Katowicach. Akta archiwalne zachowane, zawierają dokumenty sygnowane przez w/w osobę. Daty zaprzestania kontaktów 11.01.82 i 03.01.83.

44. STANISŁAW KOSTKA /KPN/. TW "Kos".
Figuruje w księdze inwentarzowej WEiA del.Rzeszow. Zarejestrowany 08.12.69 pod nr 4102 przez SB KP MO Jarosław. Nr arch. I-9348. Miejsce archiwizacji W"C" KW MO w Rzeszowie. Materiały zniszczono 30.06.82 (bądź dotychczas nie odnaleziono). Data zaprzestania kontaktów 10.04.72.

45. ANDRZEJ HENRYK KRALCZYŃSKI /NSZZ"S"/. TW "Terlecki".
Figuruje w księdze inwentarzowej i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany dwukrotnie: 6.04.78 pod nr BB-2765 przez wydz. III-A Bielsko-Biała i 19.06.81 pod nr BB-5191 przez wydz. V. Miejsce archiwizacji WEiA del. UOP w Katowicach. Akta archiwalne zachowane. Daty zaprzestania kontaktów 28.07.79 i 18.08.82.

46. Pod tym numerem figuruje osoba o nazwisku MAZUREK, która nie jest ani członkiem rządu, ani członkiem parlamentu i na liście znalazła się omyłkowo.

47. EUGENIUSZ WILKOWSKI /NSZZ"S"/. TW "Wiktor".
Figuruje w kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 21.02.80 pod nr 6438 przez wydz. III Chełm. Miejsce archiwizacji S"C" WZO WUSW w Chełmie. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 22.11.84.

48. MIECZYSŁAW WŁODYKA /PSL/. TW "Rolnik".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zachowała się teczka pracy i teczka personalna TW "Rolnik". Zarejestrowany 5.02.80 pod nr 831 przez WPG Słupsk. Nr arch. Im/6265. Miejsce archiwizacji w Prezyd. KWP w Słupsku. Data zaprzestania kontaktów 31.05.89.

49. JAN TOMASZ ZAMOYSKI /ZChN/. KO "Hrabia", TW "Hrabia".
Zachowała się teczka pracy i teczka personalna TW "Hrabia". Zarejestrowany pod nr 9470 przez wydz. V dep. II Warszawa, następnie 5.04.76 pod nr 15057 przez wydz. II SUSW. Nr arch. 8952/I, 12604/I, miejsce archiwizacji WIII BEiA. Akta archiwalne zachowane, data zaprzestania kontaktów 15.09.79.

50. STANISŁAW JÓZEF ŻAK. /UD/. TW "Piotr", KO/DI "Piotr".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA, archiwum Zarządu Wywiadu i kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 18.10.67 pod nr 4070 przez wydz. II KW MO Kielce oraz 31.01.75 pod nr SMW-2/1362 przez dep. I MSW. Miejsce archiwizacji W"C" KW MO w Kielcach. Data zaprzestania kontaktów 22.05.70.

CZŁONKOWIE RZĄDU:

51. Michał ANDRZEJ JAGIEŁŁO /podsekretarz stanu w min. kultury i sztuki/.
Konsultant "Jot".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 2.01.80 pod nr 40745 przez wydz. V dep. II Warszawa.

52. WOJCIECH MARIAN MISIĄG /podsekretarz stanu w min.finansów/. Konsultant, TW "Jacek".
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA oraz w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany 25.07.88 pod nr 17272 przez wydz. VIII dep. I Warszawa oraz dnia 31.05.86 pod nr 96872 przez wydz. XI dep. II Warszawa. Miejsce archiwizacji AZW UOP.
53. JAN MARIAN KOMORNICKI /podsekretarz stanu w min.ochrony środowiska/ TW "Nałęcz".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA. Zarejestrowany pod nr NS-7089 przez Pion VI RUSW SB Zakopane. Miejsce archiwizacji W"C" KW MO Nowy Sącz. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 30.11.89.

54. ALEKSANDER KRZYMIŃSKI /podsekretarz stanu w MSZ/. TW "Henryk", KO "Alek".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA i w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA. Zachowała się teczka pracy i teczka personalna TW "Henryk". Zarejestrowany 4.12.58 pod nr 3415 przez wydz. III dep. II Warszawa, pod nr 45934 przez wydz. VII dep. V oraz przez wydz. I dep. I. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 23.09.60.

55. JAN KAZIMIERZ MAJEWSKI /podsekretarz stanu w MSZ/. TW "Michalik".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zarejestrowany 14.04.50 pod nr 13/44 przez wydz. III Zarządu I Szef. WSW Warszawa. Data zaprzestania kontaktów 21.04.55.

56. ANDRZEJ MARIAN OLECHOWSKI /minister finansów/. KO/DI "Must".
Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany 4.11.72 przez wydz. V dep. I Warszawa. nr arch. J-7588, data archiwizacji 25.06.81. Miejsce archiwiz. AZW UOP.

57. ANDRZEJ IRENEUSZ PODSIADŁO /podsekretarz stanu w min. finansów/. Konsultant "PA", KO/DI "Bułgar".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej Wydziału II BEiA UOP oraz archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany 24.10.85 pod nr 93 211 przez wydz. IV dep. V Warszawa oraz 20.09.76 przez wydz. V dep. I Warszawa. Miejsca archiwizacji W III BEiA UOP i AZW UOP.

58. ANDRZEJ ANTONI SICIŃSKI /minister kultury/. KO/DI "Sotos".
Figuruje w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany 2.06.73 pod nr 9656 przez wydz. IV dep. I Warszawa. Nr arch. J-1236, data archiwizacji 30.05.75. Miejsce archiwiz. AZW UOP. Materiały zniszczono (bądź dotychczas nie odnalezione).

59. KRZYSZTOF JAN SKUBISZEWSKI /minister spraw zagranicznych/. TW "Kosk".
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA oraz w archiwum Zarządu Wywiadu. Zarejestrowany pod nr 6173/64/5242 przez dep. I Warszawa. Nr arch. 9669/I, data archiwizacji 3.10.69, nr mikrofilmu F-7974/1 oraz nr arch. J-1770. Miejsca archiwiz. WIII BEiA UOP oraz AZW UOP. Akta archiwalne zachowane.

60. JACEK MARIA STANKIEWICZ (sekretarz stanu w URM). TW "Jacek".
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP oraz w kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany 16.10.68 przez wydz. V KW MO Bydgoszcz. Nr archiwalny 2866/I, data archiwizacji 6.07.74. Miejsce złożenia akt: wydz."C" KW MO Toruń. Data zaprzestania kontaktów 6.07.74.

61. STANISŁAW EDMUND SZUDER (podsekretarz stanu w Ministerstwie Łączności). TW "Zeus"
Figuruje w kartotece odtworzeniowej wydz. II BEiA UOP zarejestrowany 11.05.87 pod numerem 42110 przez Wydz.Techniki Poznań

KANCELARIA PREZYDENTA:

62. LECH FALANDYSZ (podsekretarz stanu) TW-k, TW "Wiktor"
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP. Zachowała się teczka pracy i teczka personalna TW "Wiktor". Zarejestrowany przez wydz. III KSMO Warszawa pod numerem 6995 i przez wydz. II SUSW pod numerem 15822. Nr archiwalny 9893/I-k, data archiwizacji 25.04.74; nr archiwalny 15783/I, data archiwizacji 15.04.83. Miejsce złożenia akt BEiA UOP. Akta archiwalne zachowane. Data zaprzestania kontaktów 25.04.74

63. JERZY JAN MILEWSKI (sekretarz stanu w BBN) TW "Franciszek"
Figuruje w księdze inwentarzowej wydz. III BEiA, w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP i kartotece ZSKO. Zarejestrowany przez wydz. III KW MO Gdańsk pod nr I-179. Nr archiwalny 21713/I, data archiwizacji 6.01.89. Miejsce złożenia akt BEiA W-wa. Akta archiwalne zachowane.

64. JANUSZ ALEKSANDER ZIÓŁKOWSKI (sekretarz stanu) TW
Figuruje w kartotece ogólnoinformacyjnej wydz. II BEiA UOP oraz w kartotece komputerowej ZSKO. Zarejestrowany przez wydz. II KW MO Poznań pod nr 9645. Nr archiwalny 30235/I, data archiwizacji 12.08.74. Miejsce złożenia akt wydz."C" KW MO Poznań.

*W 1983 w poufnym liście do gen. Czesława Kiszczaka zaproponował utworzenie w MSW specjalnego pionu propagandowego, którego celem miałoby być m.in. programowanie i realizacja czarnej propagandy oraz prowadzenie przemyślanej, zręcznej i stałej kampanii na rzecz zmiany obrazu SB, MOi ZOMO w społeczeństwie i inicjowanie akcji tych służb dla ocieplenia ich wizerunku do którego polecał m.in. Mariusza Waltera, gdyż to najzdolniejszy w ogóle redaktor telewizyjny w Polsce, który przedstawia tow. Mieczysławowi Rakowskiemu.

Oto list Jerzego Urbana do wicepremiera generała Czesława Kiszczaka

Tow.Generał Czesław Kiszczak

Minister Spraw Wewnętrznych

Proponuję utworzenie w MSW oddzielnego pionu ( służby) propagandowej, działającej także w obrębie MO. Znaczna część politycznie ważnych w skali kraju przedsięwzięć polityczni-propagandowych ma związek domeną działalności MSW. Dopóki w kraju toczyć się będzie walka polityczna, MSW będzie planować i realizować przedsięwzięcia o największym znaczeniu z punktu widzenia jej przebiegu. Niezbędny jest, więc poważny, instytucjonalny instrument umożliwiający lepsze wykorzystanie propagandowe tych operacji, bezpośrednie oddziaływanie na społeczeństwo w pożądanym kierunku. (...)

Służba propagandowa MSW powinna mieć możliwość dawania do TV, radia i prasy gotowych programów do druku, albo też dostarczania TV, radiu i prasie półproduktów, którym ostateczny kształt nadadzą redakcje TV, radia i prasy.(..) W przypadku tego rodzaju rozbudowy służby propagandowej, decydujące znaczenie będzie mieć obsada kadrowa. Trudno jednak znaleźć dobrych dziennikarzy, którzy zdecydują się przejść do MSW. Nie mniej mam pewne propozycje, które jak uważam, warto przynajmniej rozważyć:

Wojciech Jaruzelski, I Sekretarz KC PZPR, twórca stanu wojennego, został prezydentem z polecenia Adma Michnika, który w Gazecie Wyborczej napisał

"Wasz / PZPR /prezydent-Wojciech Jaruzelski , nasz ?Solidarność, premier Tadeusz Mazowiecki

1. Mariusz Walter nadaje się na głównego konsultanta, jakiegoś szefa propagowania, szefa realizacji programów radiowo-tv - jednym słowem na kierownika pionu propagandy, lecz główną siłę koncepcyjno - fachową. (...) Pozytywnie zweryfikowany w 1982r. Sam się usunął z TV, mając dość nękania go. (...) Walter zwleka z decyzją powrotu, żądając satysfakcji i pognębienia jego wrogów.(...) Walter jest więc w tej chwili do wzięcia i wkrótce będzie za późno, bo ma otrzymać wysokie stanowisko w TV, jak mu się tam oczyści przedpole. (....)

Gdyby udało się pociągnąć Waltera, on zaproponuje dużo młodych, zdolnych ludzi. Ja dalej będę myśleć, rozglądać się, szukać.

Jerzy Urban

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319576

pozostała. Są też ludzie uczciwi, pytanie czy zechcą wziąć odpowiedzialność za taką zmianę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319584

Przesadzasz z tym powielaniem tego samego tekstu.

Pozdrawiam,
Obibok na własny koszt

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Obibok na własny koszt

#319605

"grzechg":

(...).."Pokusiłem się o przedstawienie zarysu ruchu(...) nazywając go Ruchem Modernistów, żeby była jasność, ludzi modernizujących Polskę od podstaw, ludzi uczciwych, zdeterminowanych zmienić cały system, a nie tylko władzę. Ponieważ temat ten, a w zasadzie projekt polityczny zamierzam rozwijać, będąc przekonany o jego wartości (...) Obóz Patriotyczny (Prawo i Sprawiedliwość, Ruch Narodowy), jak najbardziej byłyby częścią takiej szerokiej formuły ideowej, co więcej byłyby jego siłą napędową."
================================================

Kilka "doprecyzowań" mógłbyś "grzechu" podrzucić??

- Fajnie .. "modernizować od podstaw" (a nie byłoby to coś całkiem nowego jeśli "od podstaw"?) - "zmienić cały system"..
- Wszystko fajnie "grzechu", tylko jaką TREŚĆ pod te (i inne..) pojęcia podkładasz??

Przywołam tu dla przykładu Sienkiewiczowskie (niesłychanie zresztą celne i trafne - ponadczasowe wręcz) potraktowanie problemu "różnicowania pojęć"(podkładania różnych treści pod to samo pojęcie) - gdzie pod pozytywne pojęcie "dobra", Sienkiewiczowski Kali podkłada absolutnie negatywną i naganną "kradzież"..

cornik
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

cornik Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#319601

A co pan taki zauroczony tym Kowalem? Co on kuje i dla kogo?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319632

Ona sama się przewróci, tak jak pierwsza PRL. Musi tylko całkiem przegnić. Potem zrobią ten sam manewr z okrągłym stołem, KOR'em i koncesjonowaną opozycją i przejdziemy to trzeciej PRL, czyli IVRP.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319640

Pewien wyjątek w tym układzie stanowi sam Jarosław Kaczyński, który – w to nie wątpię- chce obalenia III RP, a nie nowego rozdania.
-----------------------------------------------
Nie znam modernistów, znam J. Kaczyńskiego. Nie chcę modernistów rodem z Nowego Ekranu. Aby nastąpiło nowe rozdanie, musi paść na pysk III RP. Zw wszystkimi konsekwencjami takiego rozwiązania. Absolutnie wymagana jest opcja zerowa i nowy bilans otwarcia. To jest oczywista oczywistość, więc kierunek J.K. jest słuszny. To on przyjmuje na siebie odium wściekłości skierowane od utrwalaczy pojałtańskiego układu. Od ich potomków, pociotków i pomazańców na leaderów narodowych, wynagradzanych markami czy rublami. Akcja na rzecz odstawiania na boczny tor Jarosława Kaczyńskiego powoduje jedynie to, że zapala mi się czerwona lampka ostrzegawcza. Takiego błędu jaki popełniłem przy Wałęsie już nie przewiduję. Nie oddam głosu na żadnego Bolka wyciągniętego z kapelusza.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319645

Moderniści i Nowy Ekran? Ja piszę o oddolnym ruchu skupiającym ludzi aktywnych mobilizujących mody elektorat, żeby wesprzeć obalenie systemu, a nie tylko samej III RP. To prawda, ona może się i sama zawali, ale kto przejmie schedę? Na pewno nie przeciwnicy III RP, tylko jej kontynuatorzy.

Poza tym proponuje oswoić się ze słowem moderniści, b on nie ma nic wspólnego z jakąś artystyczną moderną, ruchem antykatolickim, etc. To modernizacja Polski na wielką skalą. To jest możliwe właśnie teraz, właśnie w takiej zdezintegrowanej Europie.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#319724

Nawet jak Jarosławowi Kaczyńskiemu uda się obalić III RP, pozostaje kwestia reliktów skompromitowanego systemu, jakim niewątpliwie jest demokracja, chodzi o urząd prezydenta, skompromitowany całkowicie przez jaśnie nam panującego Bronisława Komorowskiego herbu "bul" i urząd premiera. Te urzędy jedynie wywołują salwę śmiechu, dzięki jaśnie nam panującym. Dlatego podzielam zdanie Grzegorza Brauna, że powinniśmy wrócić do ustroju monarchistycznego, chciałbym umrzeć jako poddany, nie obywatel!

--------------------------------------------------------------------- "I jak nasi przodkowie, kiedy chwytał ich człowiek, wyrywamy swe łapy z potrzasków"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------
"I jak nasi przodkowie, kiedy chwytał ich człowiek, wyrywamy swe łapy z potrzasków"

#319664