Lincz!

Obrazek użytkownika seawolf
Blog

Jak słyszę, miał miejsce lincz, który przyćmił wszystkie pogromy i masakry, mianowicie stutysięczna zgraja moherów zgromadzonych w celu jątrzenia i dzielenia Polaków ( nie tylko- mniejszości narodowych też) zlinczowała dziennikarkę Polsatu, po czym ukradła, sprzedała i przepiła wóz transmisyjny. Czy jakoś tak, nie zrozumiałem dokładnie.

Od razy stanęła mi przed oczyma scena, gdy tłum Egipcjan w czasie demonstracji, zresztą, żeby było ciekawiej, demonstracji radości ze zwycięstwa, nagle rzucił się na dziennikarkę CNN, zdarł z niej ubranie i jak by to ująć, spenetrował ja ręcznie, nie bardzo wiem, jak to zgrabnie ująć. No, wiemy, o co chodzi. Powiedzmy, dzielnicowy zapisałby to w rubryce: „ inna czynność seksualna”.
Jednak, po zgłębieniu tematu wyszło, że to nie rozszalały stutysięczny tłum, lecz, być może i rozszalały, ale jednak jeden uczestnik szarpał, czy wyzywał dziennikarkę, a inni go odciągnęli.

Jak to zwykle w takich razach bywa, zapewne szarpał nie tą, która chciał, ale tą, która akurat mu się nawinęła, zupełnie niewinną. Oczywiście, winniśmy pani redaktor szczere współczucie, bo musiała się czuć strasznie. Z tłumem nigdy nie wiadomo, rządzi się swoimi prawami. Ale ten akurat, jak się przekonaliśmy nie przejawiał żadnych krwiożerczych intencji, a w każdym razie nie odbiegających od średniej krajowej. Ba- jeden na sto tysięcy, daj nam Panie Boże wszędzie i zawsze taki procent łobuzów. Policja umarłaby z nudów.

No, żeby się jeszcze nie okazało, że to w ogóle jakaś dęta sprawa, jak z tym chłopakiem, co go to niby kibole pocięli żyletkami, a potem wyszło, ze to on sam. Ale ile było przez dwa tygodnie histerii, że oto kibole dziecku buzię pocięli, a zbiry z PiS ich bronią, podlece i łajdaki! To znaczy, oczywiście, Pani redaktor jest jak najbardziej autentyczna i godna szczerego współczucia, powtarzam, natomiast, kim jest ten szalony, czy tylko krewki facet, nie wiem. Pamiętam historię z kukłą Bolka- Wałęsy spaloną w czasie demonstracji ROP, okazało się, że tego gościa z kukłą nikt nie znał i nigdy potem się on nie ujawnił. Przyszedł, spalił i zniknął na zawsze. Ale wszyscy wiedzą do dzisiaj, że Kaczyńscy spalili kukłę. Może przypadek, może nie, ale jest o czym pisać, komentować i kręcić teledyski.

O, właśnie, podsuwam pomysł, może pani Biedrzyńska odegra, śpiewając, że czas ma dwa końce, taką etiudę o zlinczowanej dziennikarce, najlepiej jeszcze samotnej, ciężarnej i jednonożnej? Bo, niby, czemu nie?

Na miejscu dziennikarzy zastanowiłbym się głęboko, dlaczego budzą takie skrajne emocje. Dlaczego TVN i Miecugow, ( co za tupet, swoja drogą!) na telebimie w czasie pogrzebu Prezydenta wywołał takie oburzenie, że musiano go wyłączyć. Zebrani woleli nie oglądać NIC, niż tą żółtozębną szczekaczkę.

Z moich rzadkich kontaktów z dziennikarzami, z ich uwag wynika raczej brak złudzeń, co do niektórych swych kolegów. Podejrzewam nawet, że ich opinia nie jest rażąco odmienna od tej, którą zapewne mieli uczestnicy tej pielgrzymki. Ba, słownictwo, jakiego używają, wśród rozmodlonych pań, słuchaczek RM i spowodowałoby wzmożenie modłów w intencji pokuty za jego użycie.

Czemu tak jest?

Pomijam procent agenturalności wśród tej grupy, bo to już naprawdę nie dotyczy młodych dziennikarzy, choć, podobnie, jak w innych grupach zawodowych to skażone bez wiedzy i zgody (oczywiście) środowisko zdaje się mieć zdolność samoreplikacji.
Oczywiście, jak każdy obywatel, każdy dziennikarz ma święte, niezbywalne prawo do posiadanie i głoszenie własnych poglądów i pierwszy polegnę z bronią w ręku broniąc ich prawa do wypisywania głupot. Natomiast sprawa ma się trochę inaczej, gdy ich poglądy maja wpływ na rzetelność ich pracy, jako reporterów, prezenterów wiadomości, pracowników agencji informacyjnych.

Jeśli korespondent zagraniczny, wplata w swoje gawędy o jakimś wydarzeniu za granicą swoje prywatne lewackie poglądy w dodatku okraszone uwagami o kurduplach przynoszących wstyd Polsce, to jest to, oczywiście przegięcie, jeśli pracownik agencji Reutersa z Londynu chwalił się parę lat temu na forum Wyborczej (nie chce mi się szukać, więc cytuje z pamięci), jak manipuluje wiadomościami z Polski, promując wszystko to, co jest krytyczne wobec Kaczyńskich, w radosnym podnieceniu pisząc, jak oto wreszcie ma artykuł, na który czekał i który za chwilę przeczyta 2 miliardy ludzi, czy jakoś tak, to jest to oczywiste nadużycie stanowiska i nierzetelność zawodowa. Jeśli inna redaktorka bez żadnej krępacji wciska Kaczyńskiemu niewypowiedziane słowa, bo jej tak pasuje do linii propagandowej, a potem mówi, że, może i nie powiedział, ale przecież mógł powiedzieć, a już na pewno pomyśleć, więc jakiekolwiek przeprosiny byłyby śmieszne, to trudno o choćby cień sympatii do takiej osoby i zaufanie do jej rzetelności. Jeśli się widzi porucznik Stokrotkę skrajnie wrogo traktującą wszystkich z PiS (po co tam lezą, nie sposób zgadnąć) i skrajnie przyjaźnie swoich faworytów z lewicy ( przy Olechowskim- mały orgazm!), to trudno oczekiwać, by ją po Krakowskim Przedmieściu obnoszono na rękach.

Jeśli na każdym kroku widzimy, jak nie ma miejsce żadna tam dyskusja, krytycyzm, ale po prostu chamska, bezpardonowa, kłamliwa kampania nienawiści, bez chwili przerwy, bez jednego dnia na oddech, bez już nawet próby udawania obiektywizmu, to na efekty nie trzeba zbyt długo czekać.

Wrogość nie jest skierowana w stronę dziennikarzy, ale w stronę funkcjonariuszy frontu propagandy. Zwykłym dziennikarzom dostaje się, niestety, przy okazji. Zbierają cięgi za kolegów i koleżanki „przodujących w wyszkoleniu i pracy politycznej”, jak mawia Michałkiewicz.. A uczestnictwo w tym froncie to już swobodny, wolny wybór. Nikt nie zmusza. No, jeśli nie liczyć comiesięcznych opłat i kredytów do spłacenia, oczywiście.

P.S. dziś poniedziałek, zatem dodatkowo felieton w Rzepie i „angielski” w Freepl.

http://www.wsieci.rp.pl/opinie/seawolf
http://freepl.info/seawolf
http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/
http://niezalezna.pl/bloger/69/wpisy
http://seawolf.salon24.pl/

Brak głosów

Komentarze

 sprawa juz się rypła ten krewki ponoć pielgrzym zostal popchnięty przez kamerzstę , są zeznania na policji , o Rydzyk już zapowiedzial ,że sprawy nie zostawi, i jeszcze jeden pozytywny efekt tegożałosnego incydentu- otóz za rok na pielgrzymce będą wlasne słuzby porządkowe zorganizowane przez RM , ta Solorzowa banda nie miala akredytacji byli tam na krzywy ryj i nawet jeśli by po rylaku oberwali -to eto prawilno:-O)))

Vote up!
0
Vote down!
0

Athina

#169730

Oprócz służb porządkowych wszyscy pielgrzymi powinni być
uczuleni na tego typu prowokacje miec w pogotowiu kamery!!!
Juz sama nie wiem co o tym napisać - brakuje słów !!!!!
Doszło już do tego, że ludzie nie mogą spokojnie i w skupieniu pielgrzymować tylke ciągle atakaowani są przez
hieny dziennikarskie - czyżby rozpoczeto polowania
na katolików polskich??????

Vote up!
0
Vote down!
0
#169756

Na dzień przed pielgrzymką około 21-szej ojciec Rydzyk poinformował wiernych że na uroczystości nie będzie żadnej akredytowanej stacji telewizyjnej bo nikt o akredytację do organizatorów się nie zwrócił. Po cichaczu chcieli nakręcić jakieś pikantne kawałki? To niech idą nagrywać na paradę homosiów.

Vote up!
0
Vote down!
0
#169734

Modlitwa hieny dziennikarskiej:

"I daj mi boze paparazzich, zebym dal rade sprowokowac jakiegos mohera i zebym mial temat".

No i co roku cos im sie tam udaje. Jak jest tam pareset tysiecy ludzi to cos w koncu sie wychodzi. Szczegolnie ze powodow do milosci to sluchacze RM nie maja raczej w stosunku do plastikowych mediow. Milosc chrzescijanska ma tez swoje ograniczenia i nie powinna obejmowac ludzi jaskrawie cynnicznych.

Niestety cynizm to znak rozpoznawczy wspolczesnych "mediow".

Vote up!
0
Vote down!
0
#169750

  Po jaką cholerę tam lazła? A może była to jednak prowokacja służb?

Vote up!
0
Vote down!
0
#169755

polsatów pobiło stado staruszek w beretach ,dziwne,a może sprawcy byli w tuskowych czapkach z peru.

Vote up!
0
Vote down!
0
#169760

Stawiam na tego "gościa" co palił kukłę Wałęsy.

wp

Vote up!
0
Vote down!
0

wp

#169762

To skandaliczna manipulacja Polsatu. Tym powinna zając się Rada Etyki Mediów, chociaż nie wierzę, ze się zajmie, bo to jest twór iście Orwellowski. Przeczytajcie, jak było naprawdę i podajcie dalej, trzeba te oszczerstwa red. Żarskiej sprostowywać:

http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110712&typ=po&id=po03.txt

 

Vote up!
0
Vote down!
0
#169874