Rząd wzywa do okupacji Polski. Głupota czy zdrada?

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Rząd w Polsce usilnie wzywa 10 tys. obcych wojsk z członkowskich krajów NATO, do obrony. Do obrony kogo przed kim? Po co. Mamy  w Polsce ponad 100 tys. wojsk NATO. I przecież nawet dziecko wie że Polakom zagraża jedynie obecny rządowy reżim.

Tylko polityczny impotent może  uwierzyć że Moskwa we współczesnym świecie chciałaby nagle podbijać Polskę. Ponadto co? Te 10 tysięcy byłoby w stanie przeciwstawić się ruskiej armii? Przecież to NATO-wskie tałałajstwo zamiast okopywać się i bunkrować na  linii Coursonabędzie głownie urzędować w polskich "pubach" i bunkrować się w hotelach z prostytutkami. Nikt nigdy nie zamierzał walczyć i ginąć za Polskę- wystarczy siegnąć pamięcią nie dalej jak do pierwszego rozbioru Polski.

    

Minister  Spraw Zagranicznych Radek Sikorski  ględzi 15 letnim członkostwie i wielkich ambicjach  Polski w NATO. Jak dotąd to największe ambicje związane z NATO przejawia sam pan minister który chyba ciągle ma chrapkę na NATO-ski stołek który mu spod tyłka wyszarpnięto. Nie chciano go wpuścić do NATO więc on chce ściągnąć okupantów do Polski. Jak powiem inaczej nazwać wezwanie do zesłania na Polską ziemię w ramach  "stałego" wdrażania obecności 10 000 obcych żołnierzy na naszej ziemi. I ma to być: “prominent, major presence.”

Czy widział ktoś inny kraj na świecie który wzywa okupantów do stałej, wyraźnej obecności?   Głupota to czy zdrada?      

     

Ja rozumiem że osoby odpowiedzialne za obronność kraju w sytuacji realnego zagrożenia będą podejmować starania w celu wzmocnienia siły militarnej. Gdybyśmy to od NATO zażądali dostaw nowoczesnego uzbrojenia, co nawiasem mówiąc powinno już dawno nastąpić ( i to nieodpłatnie), można byłoby to zaakceptować.

A tak w ogóle to czy nie ma w Polsce Ministra Obrony że sprawami wojskowymi zajmuje się już byle kto?

 

 Jak się okazuje samo NATO jest podzielone  wobec żądań z Polski i państw bałtyckich do stałego rozmieszczenia wojsk Sojuszu by bronić je przed Rosją. Nikt na poważnie nie traktuje bajek o zagrożeniu inwazją.

"Nie, nie potrzebujemy żadnych wojsk NATO na granicy z Rosją," powiedział Frans Timmermans, holenderski minister spraw zagranicznych w odpowiedzi na wniosek Polski.

Sytuacja wydaje się być groteskowa. Powiedzmy że państwa Europy Środkowej i Wschodniej mają prawo czuć się zagrożone. Jeśli spojrzeć na historię Rosji, widać chęć agresji w stosunku do mniejszych państw. Polska na pewno nie chce być znowu rosyjskim pajacykiem. Ale czy kiedy zostanie pajacykiem USA, Niemiec czy jakiegoś podlejszego natowskiego kraju to dla Polaków będzie to większy honor?

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.9 (głosów:7)

Komentarze

Zadziwiający los nas spotkał w niedawnej historii, dwa potężne kraje które napadły na nasz kraj, podzieliły się jego terytorium i przystąpiły do prześladowania i eksterminacji ludności kierowały się dwiema przeciwstawnymi, ale adresowanymi równolegle względem naszej państwowości ideologiami.

Nasi serdeczni przyjaciele Niemcy, a właściwie ich ojcowie i dziadkowie przyjechali we wrześniu 1939 roku do Polski pod hasłem szybkiej wojny błyskawicznej, którą ekspresowo wygrali niszcząc naszą armię i przystępując do okupacji w celu eksploatacji zasobów i wyniszczenia społeczeństwa polskiego. W stosunku do różnych narodowości polityka była różna, generalnie osoby będące obywatelami polskimi narodowości polskiej były uznawane jako Słowianie za podludzi (der Untermensch). W miarę dokładne zasady postępowania z podludźmi i samą ideę traktowania ludności nie germańskiej jako czegoś gorszego opisano na początku wojny w Dyrektywie nr 1306 Ministerstwa Propagandy III Rzeszy z dnia 24 października 1939 „W sprawie traktowania ludności polskiej jako podludzi (Untermenschen)”. Oczywiście nie brakowało głębokiej ideologii – Nietzsche, jak również wielu dzieł nazistowskich, natomiast liczyło się to, że generalnie podczłowieka można zabić jeżeli staje się bezużyteczny lub zaczyna się buntować.

Właśnie takie uzasadnienie do napaści mieli wpojone młodzi niemieccy żołnierze, którzy już po kampanii przeważnie nie mogli się nadziwić po co ich zaawansowany cywilizacyjnie kraj napadł na taki obraz nędzy i rozpaczy jaki stanowiła II Rzeczpospolita, a i tak zajęli najbardziej rozwinięte prowincje zachodnie – Wielkopolskę, Śląsk, Małopolskę, Pomorze i Warszawę – to najbogatsze części Polski, najbardziej rozwinięte cywilizacyjnie. Jednakże obraz Polski i jej ludności był dla Niemców przerażający, zresztą już pierwszą zimą zaczęły się kłopoty, bo klimat Krakowa czy Warszawy to coś innego niż ciepła Nadrenia lub Bawaria. Generalnie Niemcy byli przekonani, że mieszkańcy Polski to podludzie, z elitą pochodzenia obcego, w pewnej części – niemieckiego, z dużą domieszką „elementu żydowskiego”. Propaganda głosiła, że interesuje ich ziemia – Lebensraum, a los Słowian, Żydów, Ormian, Romów i innych narodowości Polski był przesądzony. Likwidacja i wyniszczenie dla Żydów, stopniowe wyniszczanie i eksploatacja dla Polaków, natychmiastowa likwidacja Cyganów, Karaimów, prześladowanie innych narodowości, nie mających w pobliżu swoich państw narodowych, w których mogli się schronić.

Przeciętny Niemiec miał mieszkańców Polski w głębokiej pogardzie jako coś gorszego (tak, tak – coś a nie kogoś). Wiedział, że na terenach okupowanych nie musi się liczyć ze zdaniem miejscowej ludności. Nawet w charakterystyczny sposób przedstawiano Słowian, Polaków a potem także narody ZSRR jako „podejrzane typy”, mściwe i zawistne co widać w niemieckiej grafice sytuacyjnej z tamtego okresu. Jeszcze gorsze opisy towarzyszyły oznaczaniu Żydów, których traktowano na równi ze szczurami, pokazując ich „parszywe” oblicze itp. Propaganda niemiecka była niezwykle sugestywna, przy czym uwaga – propaganda przeciwko Polakom była przeznaczona dla Niemców, a propaganda przeciwko Żydom po równi – tutaj okupant się nie patyczkował, Żydzi byli winni wszystkiemu, całemu złu i stanowili „coś najgorszego”. Był to okrutny sposób na indoktrynację antysemicką ludności polskiej pozbawionej własnej elity i jej oddziaływania kulturowego. Niemieckie zamiary były jednoznaczne, zdefiniowane i określone. Bez problemu można było się ich domyśleć – jak przebiegałyby nasze dalsze relacje w przyszłości, gdyby no właśnie…

Gdyby nie to, że 17 dnia września… Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich bez wypowiedzenia wojny nas nie zaatakował. Ot taka złośliwość historii, jednakże pożywką ideologiczną dla czerwonoarmistów najeżdżających Polskę we wrześniu była ideologia wyzwolenia swoich zachodnio-białoruskich i zachodnio-ukraińskich pobratymców spod władzy polskich Panów! Plakaty zapowiadające „wyzwolenie” były jednoznaczne, przeciętni żołnierze Armii Czerwonej mogli wówczas nie mieć żadnych złudzeń, rzeczywiście wyzwalali chłopów spod władzy Panów, zwłaszcza jak przychodziło im rozkułaczyć majątki arystokracji.

Klasowa motywacja współ-likwidacji państwa polskiego była niesłuchanie komicznym dopełnieniem podejścia niemieckiego, albowiem w istocie obie ideologie pokazały swoje kłamliwe oblicze – jedni poniżali Polaków, a dla drugich ci sami stanowili symbol wszelkiego klasowego zła! W oparciu o te przekonania jedni i drudzy ładnie podali sobie łapki w Brześciu i ograbili z wódek barek tamtejszego wojewody. Ponieważ ich ideologie były w zupełności sprzeczne a sojusz przejściowy – bardzo szybko doszło do starcia, gdzie dzielni pomocniczy Hitlera spod znaku czerwonej gwiazdy okazali się jednak słowiańskimi podludźmi, a panowie w drogich skórzanych płaszczach – okazali się szatanami i złem wcielonym.

Imperatywy ideologii rządzą ludzkimi emocjami. Nie przeszkadzają w porozumieniu na czyjejś krzywdzie, jednakże jeżeli w geopolityce tego języczka u wagi zabraknie – to może być tylko gorzej, a nawet bardzo źle, albowiem ostatecznym czynnikiem rozstrzygającym była do tej pory zawsze przemoc.

 

krakauer

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1422111

Putin spuszcza z wodą amerykański dolar?

Posted by Marucha w dniu 2014-04-06 (niedziela)

http://www.globalresearch.ca/putin-flushes-the-us-dollar-russias-gold-ruble-payments-system-delinked-from-dollar/5375866
Putin Flushes the US Dollar: Russia’s Gold Ruble Payments System Delinked from Dollar?
A New Financial System independent from Wall Street and City of London begins to take shape concretely in Russia?

Kości zostały rzucone. Putin spuszcza z wodą amerykański dolar.

Rosja zmienia system płatności i rozrachunków z systemu opartego o USD na system oparty o złoty rubel; w ten sposób Rosja eliminuje z tych transakcji amerykańskiego dolara?

Nowy system finansowy będzie niezależny od Wall Street i City of London i już zaczyna nabierać konkretnych kształtów w Rosji.

Rosja została “zmuszona” sankcjami do stworzenie systemu walutowego, który jest niezależny od  dolara amerykańskiego. Zapowiedziała, że będzie sprzedawać (i kupować) produkty i towary – w tym ropę naftową – w rublach, a nie w dolarach. Zauważa się ruch w kierunku rozwoju rozrachunków dwustronnych.

Putin przygotowuje ten ruch już od dawna: stworzenie systemu płatności w rublach, całkowicie niezależnego od dolara i odpornego na zabójcze spekulacje “killer” (np. “short-selling- sprzedaż krótka, sprzedaż niepokryta) praktykowane przez duże zachodnie instytucje finansowe.

Po sankcjach wobec kilku rosyjskich banków – aby ukarać Rosję za Krym – instytucje finansowe powiedziały politykom w Waszyngtonie , że maja się wycofać z sankcji, bo oczywiście wampiry z Wall Street zrozumiały, że pozostawienie rosyjskich banków poza zasięgiem ich żądnych krwi zębów nie jest dobrym pomysłem .

Dla centrów usług finansowych, Wall Street i City of London, kraje takie jak Rosja powinny zawsze mieć pozostawioną otwartą  furtkę finansową, poprzez którą realna gospodarka tych krajów może być okresowo łupiona.

Tak więc Waszyngton oświadczył , że popełniono błąd nakładając sankcje na wszystkie rosyjskie banki; tylko jeden bank -Bank Rossija –  miałby być nimi dotknięty, dla celów propagandowych, służąc jako przykład sankcji.

To było to, na co czekał Putin i co mu było potrzebne.

Co najmniej od roku 2007 próbował on wdrożyć niezależny system finansowy Rubel System, oparty na realnej gospodarce i zasobach naturalnych Rosji i gwarantowany przez rosyjskie rezerwy złota.

Zero tolerancji dla grabieży i spekulacji finansowych: pokojowe i spokojne posuniecie, ale jednoczesna deklaracja niezależności, którą Wall Street będzie uważał oczywiście za ”wypowiedzenie wojny”.

Według strategii judo, atak poprzez sankcje stworzył idealne warunki dla ruchu obronnego, który kieruje brutalną siłę przeciwnika przeciwko niemu samemu. I właśnie to teraz obserwujemy. Bank Rossija będzie pierwszym rosyjskim bankiem używającym będzie wyłącznie rosyjskiego rubla.

Akcja nie została wykonana w tajemnicy. Wręcz przeciwnie. Ogromny złoty symbol rubla zostanie umieszczony przed główną siedzibą banku Rossija na ulicy Perewiedenski Pierieułok w Moskwie, aby “symbolizować stabilność rubla i jego parytet w rezerwach złota w kraju”, według komunikatu oficjalnej agencji ITAR-TASS powołującej się na urzędników bankowych.

W rzeczywistości, stanowisko urzędników jest bardzo jasne w ich zamiarze ukarania zachodnich spekulantów, którzy łupili ich kraj przez tak długi czas:

Rosja, na obecnym etapie rozwoju nie powinna być uzależniona od obcych walut; jej wewnętrzne zasoby i środki własne uczynią jej gospodarkę nie narażoną i odporną na szwindlerów polityczno-gospodarczych.

- To tylko pierwszy krok oświadczył Andrei Kostin prezydent banku VTB, którego uprzednio objęły sankcje:

Od dłuższego czasu działaliśmy w kierunku poszerzenia użycia rosyjskiego rubla, jako waluty rozliczeń.

Rubel stał się w pełni wymienialny dość dawno temu. Niestety, dotychczas widzieliśmy głównie negatywne konsekwencje tego faktu przejawiające się w odpływie kapitału z naszego kraju. Napływ inwestycji zagranicznych do Rosji miał charakter spekulacyjny i znacznie destabilizujący nasze gieldy towarowe

Według ITAR-TASS, Kostin było bardzo precyzyjny i konkretny:

Rosja powinna sprzedawać za granicą swoje produkty krajowe – od broni do gazu i ropy – za ruble, a także kupować towary zagraniczne za ruble …. Tylko wtedy będziemy wykorzystywać zalety rubla, jako waluty wymienialnej, w pełnej mierze.

Putin osobiście lobbował za nowym systemem w spotkaniach z członkami wyższej izby Dumy, parlamentu, w dniu 28 marca, pokonując ostatnie wątpliwości i rozterki:

Dlaczego nie możemy tego zrobić? To na pewno należy zrobić, musimy chronić nasze interesy i to zrobimy. Te systemy działają, i działają bardzo dobrze w takich krajach jak Japonia i Chiny. Pierwotnie rozpoczęły jako wyłącznie krajowe [systemy] ograniczone do swoich własnych rynków, terytorium i własnej ludności, ale stopniowo stały się coraz bardziej popularne.

A w ramach komentarza

No to się narobiło.
Amerykańskim orłom z krzywymi nosami zachciało się podziobać ruskiego niedźwiedzia.

Saddam Husajn w Iraku i Muammar Kadafi w Libii zostali zbombardowani, gdy wprowadzili swój własny pieniądz – Zloty Dinar – w Iraku i w Libii.

Ilekroć ktoś naruszył monopol emisji pieniądza Międzynarodowego Pana Bankowego, to zaraz Pan Bankowy wysyła soldateskę USA i NATO i robi się awantura.

Warto przypomnieć…

System bankowy i system emisji pieniądza – to największa żydowska przewałka.
http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/11/08/system-bankowy-i-system-emicji-pieniadza-najwieksza-zydowska-podmianka

EMISJA PIENIĄDZA JEST SPRAWĄ PIERWSZEJ WAGI. JEST TO SPRAWA GARDŁOWA.

Kto ma prawo emisji pieniądza, ten kontroluje gospodarkę, prawo i parlament, media i polityków. WSZYSTKIE INNE TEMATY TO TAK NAPRAWDĘ TEMATY ZASTĘPCZE.

„Dajcie mi prawo emisji pieniądza a nie troszczę się, kto stanowi, jakie prawa” –  baron Rothschild

Ciekawe czy Międzynarodowy Pan Bankowy odważy się zbombardować Rosję i Putina. Rosja jest członkiem MFW.

A może by iść za dobrym przykładem Rosji i Putina i wymienić bezwartościowe i zbankrutowane euro na Polski Zloty w oparciu o zasoby naturalne Polski – złoto.  Dodam, że Polska jest najbogatszym surowcowo krajem w Europie; same suwalskie złoża rud metali warte są więcej, niż złoto całego świata.

MatkaPolka

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1422141

Rothchild'a to chyba troche inaczej brzmial - mozna znalesc.  A pozatym pelna zgoda.

I powinien Pan dodac konsekwencje tego odejscia od "petro $" - jest taka mozliwosc, ze nie wszyscy rozumieja te konsekwencje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Bogdan

#1422161

Oczywiście, że Rosja nas nie musi podbijać bo ma nad cały czas podbitych od 1944 roku do dziś. Może jednak lepiej gdyby działał tu wywiad amerykański niż sowiecki?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-3
#1422187