Polska Ziemia na sprzedaż - Polacy nie śpijcie!

Obrazek użytkownika Lotna
Kraj

Ślepota środowisk narodowych na największe zagrożenie – utratę Ziem Zachodnich: Od lat wiadomo przecież o tym, że od 01.05.2016 będzie możliwa wyprzedaż polskiej ziemi; puszcze są już wycinane; polskie pozostanie tylko powietrze!

 

Czy tylko ja mam pozostać na polu bitwy? Jak w takiej sprawie można codziennie tej kwestii nie sprawdzać??? Wierząc i obcym rządom i wierząc „swojemu” rządowi, gdy w innych sprawach tyle zachowujemy rezerwy???

Dlaczego narodowe czasopisma nie badają tej sprawy? Dlaczego milczą?

Zachęcam do zapoznania się na stronie www.stowarzyszenierkw.org z akcją Stowarzyszenia RKW związaną z obroną polskiej ziemi (ziemia prywatna w rękach tzw. słupów wcale nie jest chroniona przed cudzoziemcami, nowej ustawy jeszcze nie ma, a pierwsze jej czytanie w sejmie będzie dopiero w przeddzień dopuszczenia do sprzedaży ziemi prywatnej (a jeszcze senat i decyzja prezydenta – notariusze zdążą przepisać ziemie ze słupów na obcokrajowców).

Wyprzedaż polskiej ziemi to sprawnie przeprowadzana akcja koordynowana z zagranicy i od wewnątrz przez ukrytych zdrajców, w pełnej zasłonie dymnej różnego rodzaju działań, które mają odwrócić naszą uwagę i nas zmylić przed tym NAJWIĘKSZYM planem pozbawienia Polaków Polski!!!:

http://stowarzyszenierkw.org/2851-uwaga-informacje-o-rzadowej-ochronie-polskiej-ziemi-dezinformacja

Zbieramy podpisy i w sprawie ochrony ziemi polskiej przed wyprzedażą cudzoziemcom oraz w sprawie tzw. uchodźców.Wniosek o referendum ws zakazu sprzedaży ziemi osobom, które nie są obywatelami polskimi oraz wniosek o referendum ws przyjęcia uchodźców do pobrania w pdf.

PODAJ DALEJ!

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!

1. Zebraliśmy w ostatnich latach – gdy nie było przychylnego prezydenta, rządu, sejmu i senatu – ponad 2,6 mln podpisów pod referendum domagającym się OBRONY POLSKIEJ ZIEMI czyli renegocjacji układu akcesyjnego z UE, a to po to by nie doszło do sprzedaży cudzoziemcom polskiej ziemi rolnej i lasów.

Obecnie, gdy mamy nowego prezydenta, rząd, sejm i senat zapadło MILCZENIE w sprawie obrony przed wyprzedażą polskiej ziemi. NIE MA mowy o żadnych renegocjacjach traktatu akcesyjnego w sprawie ziemi (nawet w sprawie wyrównania dopłat dla rolników NIE MA żadnych działań), a trudno sobie wyobrazić lepszą dla Polski sytuację i bardziej osłabioną Unię Europejską niż teraz, gdy musi iść na ustępstwa wobec państw narodowych i boryka się z odśrodkowymi działaniami np. Wielkiej Brytanii stawiającej twardo warunki dalszego członkostwa w unii. Polska zamiast się przyglądać i pozytywnie kibicować Brytyjczykom powinna wystąpić sama (lub wraz z innymi państwami) o uzyskanie renegocjacji wielu niekorzystnych zapisów. Wspólnie TERAZ można UE zmusić do ustępstw, gdyż jest realnie zagrożona rozpadem i musi iść na ustępstwa, by w ogóle ocalić dalsze swoje istnienie.

Brak działań w sprawie obrony polskiej ziemi, gdy tego domagało się ponad 2,6 mln Polaków, w sytuacji gdy mniejsza ilość podpisów pod referendum w sprawie sześciolatków była słusznie wykorzystana do obalenia zamachu na polskie rodziny – wskazuje na to, że MUSIMY PONOWNIE ZAŻĄDAĆ referendum w tej dramatycznie ważnej kwestii!!!

Referendum ogłosić możne natychmiast Prezydent RP dodając od siebie i inne pytania, którymi rozstrzygnąć może ostatecznie i inne bardzo ważne kwestie (n. p. Trybunału, zmiany Konstytucji itp.)

2. NIE JEST prawdą jakoby przygotowywane obecnie propozycje zmian w ustawie zabezpieczały wyprzedaż ziemi w obce ręce – w proponowanej nowej ustawie wprost mowa jest o tym, że CUDZOZIEMCY nie mogą być traktowani INACZEJ jak obywatele Polski, będą mieli równe prawa w nabywaniu ziemi i w nowej ustawie wprost broni się takiej postawy (jeśli są utrudnienia w zakupie ziemi to tak samo dotyczą Polaków jak i cudzoziemców). A przecież na przykład w Danii, na Litwie i na Węgrzech NIE MA sprzedaży ziemi ojczystej w ręce cudzoziemców!!! A te państwa należą do UE!

3. Mówi się już tylko i wyłącznie o wstrzymaniu sprzedaży ziemi PAŃSTWOWEJ, a nie ziemi polskiej w ogóle. Ziemia rolna i ziemia zalesiona prywatna może być od 1 maja 2016 sprzedawana w obce ręce BEZ OGRANICZEŃ.

4. Mowa jest też w proponowanych zmianach w ustawie – nawet jeśli chodzi o ziemię państwową – tylko o moratorium sprzedaży na 5 lat. A przecież rząd się może zmienić w przyszłości i brak zabezpieczenia sprzedaży w obce ręce da możliwość w każdej chwili kolejnemu rządowi odstąpienie od takiego postanowienia i sprzedawanie państwowej ziemi rolnej i leśnej cudzoziemcom.

5. Proponowane w ustawie „zabezpieczenia” dotyczące tak samo Polaków jak i cudzoziemców, są dziecinnie łatwe do obejścia. Np. konieczność zamieszkiwania (nie zameldowania i obywatelstwa!) na terenie gminy lub gminy sąsiedniej co najmniej od 5 lat będzie łatwo można ominąć poprzez działania korupcyjne i uzyskanie za łapówkę stosownego poświadczenia od urzędników lub od mieszkańców gminy cierpiących ubóstwo lub bezrobotnych, którzy za odpowiednią kwotę „potwierdzą” nabywcy „zamieszkiwanie” (jest to bowiem termin bardzo nieprecyzyjny i trudny do podważenia – nie ma bowiem konieczności stałego zamieszkiwania, a tymczasowe zamieszkiwanie jest dowolnie interpretowane).

6. Proponowane przez rząd zmiany w ustawie nie wiadomo dlaczego mają być głosowane dopiero w ostatnich dniach kwietnia, a przecież od 1 maja ma być dopuszczony wolny obrót ziemią – zatem, zanim wejdą nowe przepisy w życie (i tak nie chroniące wystarczająco ziemi przed wykupem), tzw. „słupy”, na które Niemcy od ponad 25 lat dokonują wykupu ziemi, zdążą NOTARIALNIE przenieść tytuły własności na nowych niemieckich właścicieli.

O szczegółach tych niewystarczających zmian ustawy można dowiedzieć się telefonując do Ministerstwa Rolnictwa – 226231397 lub 226231561, a projekt zmian jest na stronie Rządowego Centrum Legislacji http://www.rcl.gov.pl/ [ https://legislacja.rcl.gov.pl/projekt/12280704 ]

7. Ze sprawą obrony ziemi łączy się nierozerwalnie kwestia tzw. uchodźców eskalowana (na siłę i pozornie bez sensu) przez bezdzietne Niemcy. Otóż islamscy NACHODŹCY, gdy już staną się obywatelami Niemiec, jako obywatele Niemiec (i obywatele Unii Europejskiej) będą mieli nieograniczone prawo do osiedlania się w całej Unii Europejskiej, także w Polsce, a może przede wszystkim w Polsce – o ile na przykład rząd niemiecki wesprze ich osiedlanie się w naszym kraju (w granicach niemieckich z 1937 roku) stosownymi, umarzalnymi kredytami, a dodatkowo ich rodziny wielodzietne będą wsparte socjalną opieką niemiecką lub do wyboru polską (+500). Trzeba wiedzieć, że Niemcy od dziesiątków lat konsekwentnie udzielają swym obywatelom umarzalnych kredytów, jeśli tylko zechcą „odkupić lub nabyć” ziemię położoną w jakimkolwiek rejonie naszych Ziem Odzyskanych.

W związku z tym KONIECZNE jest, jak najszybciej, zebranie minimum 500 000 podpisów domagających się referendum. Zbieramy podpisy pod referendum zarówno w kwestii obrony polskiej ziemi, ale także w sprawie sprowadzania do Polski tzw. uchodźców.

W obu przypadkach Prezydent RP może dodać do tych pytań inne ważne pytania dotyczące spraw ustrojowych naszej Ojczyzny – do tego jednak potrzebne są nasze podpisy.

Formularze są w załącznikach ale można je także pobrać ze strony:

http://stowarzyszenierkw.org/2829-folmularz-do-podpisow-referendum-w-spr…

jeśli link się nie otwiera: http://wp.me/p3vwgV-16N

Pozdrawiam serdecznie i zachęcam do włączenia się w tę NAJWAŻNIEJSZĄ dziś kwestię polską.

Marcin Dybowski
509 458 438
http://stowarzyszenierkw.org
http://stowarzyszenierkw.org/koordynatorzyrkw
http://www.krucjatarozancowazaojczyzne.pl

źródło: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/slepota-srodowisk-narodowych-na-najwieksze-zagrozenie-utrate-ziem-zachodnich-2016-03

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.4 (głosów:13)

Komentarze

Proces legislacyjny projektu ustawy o wstrzymaniu sprzedaży nieruchomości Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa jest wyjątkowo pracochłonny i czasochłonny. Wystarczy zerknąć, z iloma podmiotami ustawodawca musiał prowadzić konsultacje społeczne, by się zorientować, że projekt w.w. ustawy został potraktowany z wielką roztropnością jej autorów. Chodziło głównie o to, by nie przeoczyć jakiegoś szczegółu, który mógłby zaważyć na skuteczności zastosowania owej ustawy. A podmiotów było aż 43 (vide: strona 48 Uzasadnienia projektu ustawy tutaj: http://orka.sejm.gov.pl/Druki8ka.nsf/Projekty/8-020-134-2016/$file/8-020-134-2016.pdf).

Jeśli dodam do tego, że niniejsza ustawa ma zmienić następujące ustawy: 

- ustawę z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny; 

- ustawę z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece; 

- ustawę z dnia 17 maja 1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne; 

- ustawę z dnia 19 października 1991 r. o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa; 

- ustawę z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego oraz ustawę z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, -

to mamy pełne spektrum przyczyn, dla których proces legislacji rozciąga się w czasie i co niektórym daje powody do niepokoju.  

Trzeba też sobie jasno określić, że Stowarzyszenie Ruch Kontroli Wyborów (Władzy) z jego Prezesem - doktorem Jerzym Targalskim (historykiem i filologiem orientalistą) oraz inicjatorem akcji zbierania podpisów w przedmiotowej sprawie Marcinem Dybowskim (również historykiem) - niezbyt dokladnie zapoznało się z projektem w.w. ustawy lub go po prostu nie zrozumiało, a wydaje się, że pominęło w ocenie treść Uzasadnienia do projektu ustawy. O ile sam projekt ustawy napisany jest językiem prawniczym, naszpikowanym (szczególnie w odnośnikach) artykułami i paragrafami - dla przeciętnego zjadacza chleba mało zrozumiałym, - o tyle Uzasadnienie (link do niego zamieściłem wyżej) jest napisane językiem dość prostym, rzec by można "łopatologicznym".

 

W związku z tym co wyżej napisałem, uważam iż niepokój RKW jest nieuzasadniony, a "sianie" defetyzmu wydaje się być szkodliwe i niepożądane dla społeczeństwa.

 

Satyr 

P.S.

I jeszcze jedno:

napisałaś Lotna w "zajawce" swojego wpisu, cyt.: "Lasy są już wycinane". Lasy były i będą wycinane zgodnie z prawidłowo prowadzoną gospodarką leśną. Mam w swej rodzinie pięcioro leśników (napisałem "pięcioro", bowiem wśród nich są dwie moje kuzynki... leśniczki) i wiem, co piszę. Ale zapewne Tobie chodziło o prowadzenie wycinki w Puszczy Białowieskiej. Otóż nie jest to prawda! Powtarzasz bzdury głoszone przez maistreamy. A zaglądnąć do źródeł wiarygodnych nie łaska? Chociażby tutaj:
1) http://www.radiomaryja.pl/informacje/min-j-szyszko-podejmie-dzis-decyzje-ws-puszczy-bialowieskiej/,
2) http://www.radiomaryja.pl/informacje/j-szyszko-zostawiamy-13-nadlesnictw-w-puszczy-bialowieskiej-bez-ingerencji/,
3) http://www.radiomaryja.pl/informacje/bedzie-inwentaryzacja-i-regeneracja-siedlisk-w-puszczy-bialowieskiej/.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1509593

http://www.wykop.pl/link/3043131/zorganizowane-grupy-przestepcze-kradly-drewno-za-20mln-dziennie/

Dobrze, że piszesz o tym. Czy jesteś jednak w stanie powiedzieć, czy zatrzymana zostala już masowa wycinka lasów pokazana na filmiku yt

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1509598

... Otóż wiem z rozmowy z ministrem prof. Janem Szyszko, że ten złodziejski proceder został zatrzymany. Do resortu wymiaru sprawiedliwości wpłynęło już zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na szkodę Przedsiębiorstwa Lasy Państwowe, a w konsekwencji na szkodę Skarbu Państwa. Podejrzani zostali odsunięci od wykonywania obowiązków zawodowych i niebawem - mam nadzieję - usłyszą zarzuty z art. Kodeksu karnego.

Trzeba sobie uświadomić, że w roku 2014 platformersko-peselowa swołocz za swoich haniebnych rządów nałożyła 800-milionowy haracz na Przedsiębiorstwo Lasy Państwowe, by je "wykończyć" i... jako upadłe - sprzedać obcemu kapitałowi za bezcen. O tym nadmienił prof. Jan Szyszko w wywiadzie, jaki z Nim przeprowadziłem dla naszego Niepoprawnego Serwisu w dniu 28 stycznia 2015 roku (tutaj: http://niepoprawni.pl/blog/satyr/prof-jan-szyszko-b-minister-ochrony-srodowiska-prezes-zarzadu-stowarzyszenia-na-rzecz). 

A przypomnę, że w grę wchodził areał leśny stanowiący ponad 1/4 terytorium Polski. Skoro mimo tych "zabiegów" leśnicy się nie poddali, po prostu zaczęto je okradać z drzewostanu na szeroką skalę. Pomocni w tym złodziejskim procederze byli skorumpowani platformerscy urzędnicy leśnictwa (a gdzież ich nie ma?). Szczegóły owej kradzieży oczywiście zostaną opisane w prokuratorskim materiale dowodowym.

Zatem dowiedzieliśmy się o kolejnej aferze autorstwa platformerskiej swołoczy. Ale mogę Ciebie Omilko zapewnić, że nie ma tu mowy o "zamiecieniu jej pod dywan", a epilog znajdzie miejsce na sali sądowej. Już niebawem poznamy nazwiska tych łobuzów i złodziei oraz... wysokość wyroków.

 

Pozdrawiam z nutą optymizmu,

Satyr 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-1

___________________________
"Pisz, co uważasz, ale uważaj, co piszesz". 

© Satyr


 

#1509611

wprowadza podział obywateli Polski na dziwne kategorie rolników i nierolników. Stwarza rolnikom uprzywilejowaną pozycję posiadaczy ziemi rolnej. To wpływanie na swobodę przepływu kapitału i ograniczenie prawa własności. Totalny absurd. Ustawa z pewnościa w takiej formie zostanie zaskarżona. Tokolejny krok w kierunku zamykania zawodó i tworzenia korporacji. zwykły obywatel tego kraju nie bedzie sobie mógł kupicziemi rolnej w celu jej uprawy. Będzie musiał posiadać "uprawnienia" do bycia rolnikiem. Tak jak dzisiaj już trzeba posiadać "uprawnienia" nadawane przez dziwne urzedy badź certyfikaty kosztujące herrendalne kwoty na potwierdzenie przez jakąś dziwną agencję bądź instytucję kolesiów. Każdy obywaltel powinien mieć prawo do posiadania ziemi - można ograniczyć jee swobodęwalifikowania - to tak ale nie prawo do jej nabywania. Niedługo okaże się że prawo do bycia murarzem bedzie można posiaćś kończąc kurs w ministerstwie budownictwa a certyfikaty bedzie wydawała jakaś kolejna mutacja agencji córki bądź żony ministra. Chore. 

Czy właściciel lawety  ma obowiązek wykorzystywania jej przez 5 lat? Nie -kupił i może robi ć co chce. Dlaczego kupując ziemię rolną muszę według nowej ustawy uprawiać ją zgodnie z przeznaczeniem? A morze chcę zeby zarosła chwastami? Moje święte prawo własności. 

Popieram ten rząd ale nie popieram głupoty!

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-3

STAHS

#1509666

...i dlatego dostałeś 2 minusy. Tu rządzą tacy "specjaliści", że jak Pis robi głupoty to trzeba je popierać. Gnioty też trzeba popierać. Na taką niepoprawność jesteśmy skazani.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1509709