Nowe rozDania(?) i sojusze .

Obrazek użytkownika Karykaturzysta Warszawski
Świat

Nowe rozDania(?) i sojusze .

Dużo dziś  (2019.08.19 ) dzieje się w świecie , trudno nadążyć za realnymi zawirowaniami i jeszcze trudniej nie błądzić w ich ocenach .

O tych przemianach w świecie jest moja ilustracja pod tytułem „Concert of powers by Maciej Szproch”    gdzie w oparciu o metody Polskiej Szkoły Cybernetycznej spróbowałem przedstawić w żartobliwy i nie żartobliwy sposób , relacje sił mocarstw i kilku ważniejszych państw świata , wizualizując  te relacje:

1 . w sposób artystyczny i intuicyjny- http://artpropo.com/Karykatury,caricatures/concert%20of%20powers.htm      

2 . oraz trzema wykresami :

Potencjały sterownicze państw w 2000 roku

Potencjały sterownicze państw w 2019 roku

Potencjały sterownicze państw prognoza na  2025 roku

     kierując się - w mojej ocenie najskuteczniejszymi  metodami  oceny  dynamiki światowych przemian – znakomitymi i rzetelnymi obliczeniami rozkładu sił państw w przestrzeni i czasie wykonanymi przez Pana Tomasza Banysia , który opanował  sztukę pomiaru inernaprężeń w stopniu mistrzowskim . Pozwoliło mi to unaocznić sobie ( i mam nadzieję Państwu ) co się w świecie dzieje i  co może się wydarzyć .

Dziś , większość uważnych obserwatorów , zauważa już, iż mamy do czynienia  ze  swoistym – dotyczącym 21  wieku        „ przebiegunowaniem ‘’ i nieuchronnymi tego konsekwencjami , które zmienią dotychczasowe konstytucje .                Na te zmiany trzeba się przygotować bo „jazda” może być ostra i jak to bywa w takich sytuacjach należy mocno trzymać kierownicę , bo robi się stromo ( patrz  "Wybory wyborów" ).

Pamiętajmy , iż każdy system żyje i podlega prawom przyrodniczym - nie wyłączając jego śmierci , praw tych nie da się ominąć a my , aby przetrwać popatrzmy na potencjały tych systemów poprzez liczby bo one nie kłamią i są odporne na każdą demagogię.

 

Pozdrawiam Karykaturzysta Warszawski 2019 08 19

Ocena wpisu: 
4
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:9)

Komentarze

Cała potęga Chin opiera się na eksporcie. Jak im USA przycięło ten eksport jedynie do siebie, to Chiny w pół roku z tygrysa wzrostu zmieniły sie w gospodarkę na skraju recesji.

A przecież cła do USA nie były zaporowe. Z 10% do 25%.

To jednak wystarczyło, by Chiny sie zapchały i prysł mit ich taniej siły roboczej.

To dodatkowe 15% to jedynie różnica kursów walutowych, czy raczej poziom niedowartościowania kursu Juana, o który tak sie USA piekli.

Okazuje sie, że Chiny są silne tym czym była silna Rosja Sowiecka - biedą swoich mieszkańców i ich niewolniczą pracą.

Dlatego nie przeceniałbym Chin w rozgrywce światowej. Nawet w regionie są tylko tak silne, jak im na to Japonia, Australia i Indie pozwolą.

Rosję pominąłem, bo zakompleksiony Putin dawno odwrócił państwo dupą do Azji, w imię mrzonek o powrocie do europejskiej dominacji z XIX wieku.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1600245