Jak kłamały Raporty MAK/Millera i rządy

Obrazek użytkownika civilebellum
Historia

W związku z niespodziewanym zaproszeniem podkomisji dr. Berczyńskiego do… Moskwy – pojawiło się w sieci mnóstwo tekstów i komentarzy a to odradzających wyjazd, a to dowodzących, że nie ma tam (w MAK-u) czego szukać. Tak się dziwnie składa, że rozpoczynając swą przygodę z Niepoprawnymi, opisałem – uznając, że jest ważki – również post „smoleński”, również tego samego Autora z S24, co ten niniejszy; z tych samych powodów daję Wam cudzy opis sytuacji*, bo założę się, że dla większości z Was będzie prawdziwą niespodzianką: to aż tak kłamali w tych „raportach’?

Cytowany bloger przytacza (i krótko komentuje – tekst tych komentów podaję w nawiasach kw.) dwa zeznania rosyjskich kontrolerów lotu, złożone w dniu Tragedii przed rosyjskimi prokuratorami; tak się dziwnie „złożyło”, że oba zeznania zostały - w sierpniu 2010 r. - unieważnione (sic!) przez Komitet Śledczy FR i zastąpione innymi…

1. zeznanie kierownika lotów na Siewiernym, Pawła Plusnina: Około godziny 10:10 dostałem informację od dyspozytora, iż polski samolot TU-154 „Polskij Falstrot” /jego sygnał wywoławczy/ powinien przekraczać „ASKIL” jeden z punktów wyjścia z kierunku zachodniego. Około godziny 10:15 samolot Tu-154 nawiązał kontakt ze mną. [owo „około 8.10” doprecyzowuje:]

2. zeznanie Wiktora Ryżenki (starszy pomocnik kierowania lotów): W odległości około 50 kilometrów od lotniska „Siewiernyj”, kapitan TU-154 nawiązał łączność z kierownikiem lotów. [- doprecyzowuje następująco: skoro ok. godz. 8.15 tupolew znajdował się 50 km od Siewiernego, znaczy to, że od punktu ASKIL przebył już 30 km, co zajęło mu najwyżej trzy i pół min. (zatem do wylądowania – ok. 6 min., a przecież nawet do tego nie doszło! )]...

To co się działo z tutką – stawia pytania bloger przygotowującej się do wizyty w Moskwie Podkomisji – leciała poniżej prędkości przepadania? Dwa razy podchodziła? Przeleciała od zachodu i zagubiła się w bratniej czasoprzestrzeni? „Katastrofa” wcześniej?

Przyznacie, że z faktów podanych „na gorąco” przez rosyjskich kontrolerów lotu wynika całkiem inny obraz Tragedii, tak odmienny, że ruskie postanowiły go anulować – na piśmie. Ale przecież nie w realu: tego „anulować” nie sposób…

 

* http://noweczasy.salon24.pl/729158,bilet-na-spotkanie-z-mak. W tekście tym nie ma podanego źródła informacji, ale poszukałem go dla Was – zeznania kontrolerów zostały przytoczone za: http://rebelya.pl/forum/watek/11401/?page=2

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:14)

Komentarze

cyt. "Nie mogę i nie chcę."

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7856931,Tusk__Nie_moge_i_nie_chce_wplywac_na_sledztwo.html

Już w dniu  05.06.2010 r. rozpracowano  przedział czasu zniżania TU-154M  pomiędzy 200 m a 80:

10.40.33,6 samolot jest na 200 m

10.40.38,1 w 5 sekund opada 50 m – 150 m

10.40.42 ,7 … 4 sek opada na 100 m

10.40 .49,4 … 100 na 100 m

Samolot przez 7 sekund utrzymuje się na wysokości 100 m, potem zaczyna opadać

10.40.50.1 – 90 ,

10.40.51,3 – 80

Informacja o tym, że samolot jest na 80 m pada o 10.40.51,3 ale ułamek sekundy wcześniej pada informacja – “odchodzimy”

10.40.51.2 odchodzimy (ułamek sekundy wcześniej niż podana wysokość 80 m).

Pytanie: dlaczego ten zapis jest w tabelce niżej, niż informacja o wysokości 80 m?

Z różnych wcześniejszych analiz wynikało, że TU154M po wykonaniu komendy „pull up” najpierw lekko opada, a dopiero potem się wznosi.

Kapitan Protasiuk, który ani razu wcześniej nie mówił o decyzji lądowania , za to wyraźnie deklarował zejście na 100 m i odejście na drugi krąg i zapasowe lotnisko, poderwał samolot na 100 m , a major Grzywna o 10.40.51.2 potwierdził manewr odchodzenia? !!!!!!!

(...)  "Polscy eksperci ustalili, że to kapitan Tupolewa Arkadiusz Protasiuk wydał komendę "odchodzimy", gdy samolot zszedł na wysokość 100 metrów, i wraz z drugim pilotem rozpoczął wtedy wyprowadzanie maszyny. To nie była  desperacka próba posadzenia Tutki we mgle, jak podaje raport MAK, tylko prawidłowa realizacja odejścia. Pierwsza napisała o tym "Gazeta Wyborcza". (...).

* wp.pl nie tylko dalej rżnęła  głupa, ale i odwracła uwagę od detali WAŻNYCH:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,18011,title,Rosjanie-mogli-uratowac-tupolewa-wystarczylo-by,wid,13645369,wiadomosc_prasa.html

cyt.”Tragiczny ciąg błędów pilotów tupolewa i rosyjskich kontrolerów można było powstrzymać?”

Zastanawia czy przypadkowo kontroler lotów Ryżenko został wyznaczony do naprowadzania prezydenckiego Tupolewa skoro mowa w artykule o:

cyt. „braku doświadczenia i kwalifikacji Ryżenki, który 10 kwietnia po raz drugi w życiu pracował w Smoleńsku.

A nigdy wcześniej nie wykonywał pracy na tym stanowisku w trudnych warunkach atmosferycznych na żadnym innym lotnisku.”

 Nieprawdopodobne? Jednak możliwe?

Kontroler się spóźnił?

„KSL bezwzględnie powinien nakazać załodze przerwanie podejścia i wykonanie odejścia na drugi krąg” – czytamy w raporcie. Tymczasem kontroler ze smoleńskiej wieży, Wiktor Ryżenko, wydał załodze naszego Tupolewa tę komendę, kiedy samolot znajdował się na wysokości zaledwie ok. 14 metrów nad lotniskiem (…)”

Spóźnienie kontrolera nie mogło wynikać z braku doświadczenia heh

Spóźnienie kontrolera w kontekście zapisu „czarnej skrzynki” nie zdecydowało o katastrofie!

O godzinie 10.40 .49,4  kpt. Arkadiusz Protasiuk był już w malinach.

Tupolew nie był ani na kursie, ani na ścieżce, zabrakło nie tyle wysokości co… około 800 – 900 m odległości do pasa!!!, „przepadał” tj. zniżał się 2x szybciej niż powinien, nie słuchał sterów,  nie reagował – nie miał ciągu na wznoszenie?!

Kapitan Arkadiusz Protasiuk miał tylko jedno wyjście: posadzić  maszynę i na pewno tak zdecydował.

Świadczą o tym ubłocone koła samolotu?

Co spowodowało obrót 54 tonowego samolotu (z paliwem blisko 90 T), którego rozpiętość wynosi 37,55 m a wysokość 11,4 m sic!!! oraz rozrzut odłamków samolotu  na nigdy dotąd w tego typu katastrofach skalę niespotykaną?

W Afganistanie wiedzą?

Fugas urywa koło Rosomaka?

Co zostanie z Rośka jak 100 kg fugas pierdyknie w środku? A włazy i luki będą zamknięte?

Nie, nie twierdzę, że w TU-154M był AJDIK!

Takiego badziewia nikt nie instaluje w samolotach.

„Nikomu z ludzi nie może się udać zbrodnia doskonała; potrafi jednak dokonać tego przypadek.”

~Władimir Nabokow

Faceci jednak twierdzą, że z bomb najlepsze są sexbomby?

http://www.sadistic.pl/rodzaje-bomb-vt132269.htm

PS

220 g Draco (Direct Range Air Consuming Ordnance) przebija pancerz stalowy grubości 65 mm lub zwalcza piechotę w terenie otwartym i zurbanizowanym choć nie ma tej mocy co  TBG-7W, GTB-7BG, RPO-A i podobne.

Broń termo-baryczna ma wiele twarzy i tą dużą jak u CBU-73B, CBU-72 (Stany Zjednoczone), ODAB-1000 (Rosja), FAACB (Chiny) czy  LBPP-100 (Polska) aż do mikro u Draco.

BTB używana była m.in. w Afganistanie i jak mówią znawcy - ma pie*********e!

Broń termo baryczna:

http://www.sadistic.pl/bron-termobaryczna-vt47517.htm

http://wtemaciemaci.salon24.pl/465263,droselklapa-spektrometryczna

 

 Franciszku, Przyjacielu, Towarzyszu Broni. 

– „Istniejemy póki ktoś o nas pamięta”~ Carlos Ruiz Zafón

http://www.aon.edu.pl/pl/galeria/category/119-uroczystos-nadania-imienia-generaa-franciszka-ggora-sali-widowiskowo-konferencyjnej-aon

http://www.aon.edu.pl/2012/04/27/27334-post/

 

Na Blogu zAfganistanu.pl zamieszczałam te i inne przemyślenia nie zgadzając się z oficjalnymi "wersjami" katastrofy smoleńskiej!

http://zafganistanu.pl/?page_id=661&forumaction=showposts&forum=2&thread=156&start=50

ccassiumm7

Podoba mi się!
9
Nie podoba mi się!
0

casium

#1520785

Stenogramy obciążają wieżę

http://freeisoft.pl/2010/12/rosyjscy-piloci-bronia-pilotow-tu-154m-ktory-ulegl-katastrofie-10-kwietnia-w-smolensku-film/

Rozmowy rosyjskich kontrolerów lotu z Moskwą 17 stycznia 2011

http://freeisoft.pl/2011/01/rozmowy-rosyjskich-kontrolerow-lotu-z-moskwa/

E.Klich = ŚK:kim był tajemniczy generał w wieży?

http://freeisoft.pl/2011/01/e-klichkim-byl-tajemniczy-general-w-wiezy/

"Wilcze spojrzenie":

http://www.se.pl/wiadomosci/polska/edmund-klich-tuskowi-nie-zalezao-na-wyjasnieniu-katastrofy_252772.html

Czy można zaufać amatorowi?

http://freeisoft.pl/2010/04/ciekawa-analiza-katastrofy-tu-154-wykonana-przez-rosyjskiego-amatora/

PS

Świadka koronnego (ŚK) należy niezwłocznie umieścić "na dołku", nie spuszczać z oka ani ułamka sekundy i wycisnąc jak cytrynę!!! 

Był czas kiedy się lansował, przechwalał, zaliczył dziwne wystapienie medialne oraz wielkie "parcie na szkło" z nieudaną próbą dostania się do senatu na fali popularności. Teraz jest czas wyjawnienia tego, czego nie napisał w "Moja czarna skrzynka"! Przypomnę słowa "e2rdo": "należy skupić się na porównywaniu faktów a nie ich interpretacji przez polskiego akredytowanego." 

http://natemat.pl/57263,ewa-blasik-atakuje-edmunda-klicha-to-pulkownik-ktorego-pepowina-od-ukladu-warszawskiego-nie-jest-odcieta

A co z kłamcą L.?

 

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0

casium

#1520931

Piloci stwierdzali: Minister Sikorski bredzi:

 (…) „Najistotniejsze jest opisanie ostatnich chwil lotu, od momentu kiedy załoga Tu-154M przeszła na łączność z “Korsarzem”. Niestety, dotąd nie widziałem np., jak działały silniki samolotu, jakie były ich obroty, temperatura, ciśnienie. Dlaczego nikt dotąd tego nie pokazał? Przecież te dane zostały zarejestrowane. Każde wychylenie manetki, steru, kopnięcie w orczyk od steru kierunku w tym kluczowym momencie jest bardzo ważne

Z doświadczonym pilotem wojskowym w służbie czynnej, w stopniu majora, rozmawia Marcin Austyn

http://www.bibula.com/?p=41115

Jeremy Flamewater 

 http://jeremyf.salon24.pl/618638,smolensk-2010-aspekty-podejscia-do-ladowania-obalanie-mitow

*

Czy Gladio się mylił?
 

Gen. Sławomir Petelicki 29 lipca 2011 roku powiedział:  „Amerykanie mają klatkę po klatce to, co się stało. Mają wszystkie rozmowy i znają prawdę.”

Casium ma  wiele pytań  – wymienię najistotniejsze!

1.    Czy w  dobie globalnego nasłuchu ECHELON jest możliwe by samolot prezydenta, członka NATO został wyłączony?

2.    Czy ukrycie i wymazanie przyczyn takiego wydarzenia jak katastrofa samolotu  wojskowego, rządowego, jest możliwe?

 Nie da się wyjaśnić katastrofy poprzez utajnianie faktów jej dotyczących.

3.    Dlaczego nie ujawnia się wiedzy ze źródeł SKW?  

Instrukcja HEAD, zatwierdzona przez ministra MON, określająca procedury bezpieczeństwa przewozu najważniejszych osób w państwie określa obowiązki informatora służby informacji powietrznej FIS (Flight Information Service), z których podstawowy to monitorowanie lotu statku powietrznego o statusie HEAD.

 Służba Kontrwywiadu Wojskowego i Centrum Operacji Powietrznych muszą  posiadać niezbędną dokumentację o katastrofie, nagrania rozmów pilotów samolotu z rosyjską wieżą kontroli lotów, co pozwala zweryfikować kilkakrotnie „poprawiane” przez Rosjan nagrania z czarnej skrzynki. 

 Nie chodzi mi bynajmniej o to, by SKW podawała klucz szyfrujący, ale o podanie szczegółowego przebiegu lotu, punktów nawigacyjnych, nad którymi przelatywał Tu-154 M 101 od wylotu z Okęcia aż do momentu krytycznego i nagranych treści rozmów.

Trzeba wyłożyć kawę na ławę czyli fakty, które stanowiłyby podstawę, w którą stronę iść.

4.    Tego nikt nie chce zrobić?

 Wyjaśnianie katastrofy  powinno odbywać się dwutorowo:

-  szczegółowe udokumentowanie z wykorzystaniem wszelkich, w tym kontrwywiadowczych źródeł informacji dotyczących przebiegu lotu od wejścia pasażerów na pokład aż do krytycznego momentu, gdy samolot zniknął z monitorów i nasłuchu.

-  wyjaśnienie, co stało się z tą maszyną.

WNIOSEK: Gdy wyjaśnimy pierwsze, drugie też może stać się jasne. 

TU 154 posiadał urządzenie systemu ACARS lub jego wojskową odmianę (szyfrowaną) PACARS, współpracujące z komputerem pokładowym FMS i systemem ostrzegania przed zderzeniem z ziemią TAWS. 

Na stronie 39 raportu Milera napisano, że samolot był wyposażony w wielofunkcyjny wyświetlacz MFD-640. Właśnie w tym urządzeniu znajduje się wejście (port) ogólnoświatowego operatora ACARS.  Zapisy systemu ACARS pomagają w wyjaśnieniu okoliczności wielu katastrof. Informacje z systemu ACARS musiał odbierać dyżurny w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa Transportowego. 

5.    Dlaczego na temat ACARS nikt nie chce się wypowiedzieć  jednoznacznie? A do wyjaśnienia tej sprawy nie potrzebujemy Rosji, odpowiedź jest w Polsce.

6.    Dlaczego  samolot rządowy pozbawiono lokalizatora, co jest rzeczą bez precedensu w lotnictwie?

 Komisja Millera napisała, że radiostacje przenośna ARM – 406 AC 1 oraz ARM – 406P, zamontowana na stałe w samolocie, zostały wyłączone, bo zakłócały pracę odbiorników GPS1 i GPS2.

7.    Czy „fachowcy” z  Komisji Millera nie wiedzieli, że to tak jakby np. w spadochronie pilota przed startem stwierdzono zepsutą sprzączkę i zamiast ją wymienić lub naprawić, usunięto by spadochron?

8.    Czy w  elitarnym 36. SPLT dokonano sabotażu lub wręcz dywersji bo nie uwierzę w tłumaczenie, iż  nie zdawano sobie sprawy, że usterka jest prosta do usunięcia i z katastrofalnych skutków usunięcia boi ratunkowej?

To  możemy ustalić także bez pomocy Rosjan.

9.    Dlaczego na płycie lotniska nie było, co zastanawia, dziennikarzy z kamerami telewizyjnymi, które zarejestrowałyby odlot pierwszej pary?

 Brak relacji TV z odlotu to też prawdziwa zagadka. Dokładne przesłuchania świadków wniosłyby do wyjaśnienia wszystkich ww. kwestii i całej zagadki Smoleńska dodatkową wiedzę.

10.  Dlaczego powołano podkomisję, nie zaś komisję sejmową, co uchroniłoby przed podważeniem ustaleń w przyszłości i oskarżeniami o stronniczość polityczną?

Dopóki nie zostaną wyjaśnione wszystkie najważniejsze kwestie, nie można uznać "Protokołu Komisji Millera" za ostateczne ustalenia, bo mamy do czynienia ze zbyt dużą ilością zagadek. Już sam fakt, że po 6 latach nie znamy nagrań radiostacji HF, nie mamy wiedzy o ACARS, nie mamy prezydenckiego telefonu satelitarnego, nie mamy informacji z boi ratunkowej, nie znamy bilingów telefonów ofiar, zaginął w zasadzie niezniszczalny tzw. rejestrator lotu KZ-63, którego zapisów nie da się sfałszować (komisja Millera stwierdziła, że nie został odnaleziony), skoro nie znamy zapisów KLN89B, zaginął TCAS II, to pytanie o ukrywanie prawdy staje się retoryczne!

I dlatego nie wykluczam tzw. operacji pod fałszywą flagą - metoda stosowana przez różne służby specjalne w świecie - podszywanie się jednych służb pod inne.

Moje ostanie pytanie brzmi:

11.  Czy tylko Rosja ukrywa prawdę?

PS

„Prawda jest zawsze tylko córką czasu.” ~  Leonadro da Vinci

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
0

casium

#1520996