Inwazja Rosji na Ukrainę z konwojem w tle

Obrazek użytkownika Mind Service
Świat

Putin idzie na całość.

 

Wszystko wskazuje na to, że Rosja zdecydowała się na otwartą interwencję zbrojną na Ukrainie. Pretekstem ma być "konwój humaniterny", który dotarł do przejścia granicznego Izwarino będące pod kontrolą rosyjskich dywersantów. Plany zakładają że po przekroczeniu granicy będzie podążał drogą łączącą przejście graniczne w Izwarino i Ługańsk. 

 

Ukraińscy żołnierze odbili z rąk rosyjskich dywersantów miejscowość Nowoswietłowka w obwodzie ługańskim, co pozwoliło im na całkowite okrążenie Ługańska i odcięcie go od innych terenów kontrolowanych przez prorosyjskich separatystów. - Poinformowała o tym ukraińska Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony (RBNiO). 

 

"W ten sposób całkowicie przerwano połączenia drogowe Ługańska z innymi terenami, które są kontrolowane przez nielegalne formacje zbrojne, w tym z punktem Izwarino na granicy z Rosją " - napisano w oświadczeniu RBNiO. 

 

Są doniesienia, że w dniu wczorajszym ukraińskie wojska, które znajdowały się dotąd w rejonie ługańskiego lotniska przy wsparciu czołgów przebiły się przez linie rosyjskie i skierowały na wschód (czyli w kierunku granicy państwowej) zajmując pozycje w miejscowości Nowoswietówka, leżącej przy drodze łączącej przejście graniczne w Izwarino i Ługańsk. Jest to dokładnie ta sama droga jaką już po przekroczeniu granicy ma podążać dalej konwój z rosyjską "pomocą humanitarną". 

 

Co szykuje Putin? Na ten temat napływają sprzeczne doniesienia. Oczekiwana z zapartym tchem przez cały świat transmisja na żywo przemówienia Putina z Krymu została odwołana, a samo przemówienie przesunięte. Wygląda to tak jakby przygotowany wcześniej scenariusz został zmieniony. Może Putin został czymś zaskoczony? Z relacji dziennikarzy dowiadujemy się, że Putin nie powiedział niczego nowego, nie odniósł się do gorących tematów, nie rzucał żadnych gróźb pod adresem Jaceniuka, albo jak wcześniej Saakszwilego. Czy doradcy piarowi go wyciszyli, czy to cisza przed burzą i nadchodzącym atakiem? W wygłoszonym w czwartek na spotkaniu z deputowanymi do Dumy Państwowej w Jałcie oświadczeniu Putin powiedział , że Rosja uczyni wszystko, co od niej zależne, aby konflikt na Ukrainie został zażegnany. Sytuację w tym kraju określił jako "krwawy chaos" i "bratobójczy konflikt". 

 

Dzisiejsze przemówienie Władimira Putina na Krymie na temat kryzysu ukraińskiego, jak można było się spodziewać, odebrano na Zachodzie pozytywnie, zwracając uwagę na pojednawczy ton prezydenta Rosji. 

Eksperci ostrzegają jednak - i słusznie - że wcale nie oznacza to jego kapitulacji w sprawie wschodniej Ukrainy. I zwracają uwagę na notoryczną rozbieżność słów i czynów prezydenta Rosji.

Specjalista ds. ukraińskich z Atlantic Council, Adrian Karatnycky, uważa, że krymskie przemówienie Putina to objaw słabości rosyjskiego prezydenta, który zdaje sobie sprawę, że przegrywa batalię o Donbas. A Daniel Serwer ze Szkoły Zaawansowanych Studiów Międzynarodowych (SAIS) Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa w Waszyngtonie mówi PAP wprost: "Putin stale kłamie". - Tym razem prawdopodobnie stara się wyciszyć retorykę, aby jego rzekomo humanitarny konwój wjechał na Ukrainę bez skrupulatnego sprawdzenia przez Międzynarodowy Czerwony Krzyż - dodaje Serwer.

 

Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen przyjął sceptycznie ugodowe deklaracje prezydenta Rosji Władimira Putina ws. Ukrainy wygłoszone w czwartek i wezwał go do wprowadzenia tych słów w życie. - Niestety, słyszeliśmy już podobne deklaracje - dodał.

 

Jakby na przekór deklaracjom Putina TVN24 doniosło, że "W środę po południu przez graniczną Dubrowkę wjechało do Donbasu ponad 100 pojazdów bojowych z Rosji." Czy jest możliwe że białe ciężarówki z Rosji wiozą wyrzutnie S-300? 

 

Jakie rozkazy ostatecznie wyda Putin? Trudno to zgadnąć, ale sądząc po tym jak bardzo on sam i jego doradcy są oderwani od rzeczywistości można się spodziewać wszystkiego. 

 

W jak bardzo nierealnym świecie tkwią władcy Kremla nich świadczy wystąpienie Żyrinowskiego na spotkaniu krymskim. Żyrinowski zaproponował tam m.in. odbudowę Imperium Rosyjskiego, nadanie Putinowi tytułu "najwyższego władcy", przywrócenie carskiego hymnu "Boże, strzeż cara" i zastąpienie biało-niebiesko-czerwonej flagi państwowej Rosji na czarno-żółto-białą flagę Imperium Rosyjskiego z lat 1858-1896. 

 

Przywódca LDPR opowiedział się też militaryzacją gospodarki i skoncentrowaniem na granicy Rosji armii, aby - jak wyjaśnił - cały świat się bał. Żyrinowski zaproponował także ingerencję w kryzys na Ukrainie przez wypuszczenie ludzi z więzień, by pojechali bronić Ługańska i Doniecka. 

 

Co się stanie jak rosyjski konwój na siłę wjedzie na Ukrainę aby ratować okrążonych bojowców Putina w Ługańsku i Doniecku? A za nim niby w celu ochrony rosyjskie czołgi i samoloty? 

 

Jak się zachowa ukraińska armia? Przepuści tą kontrabandę, czy podejmie walkę z rosyjskim najeźdźcą?

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.8 (głosów:13)

Komentarze

przez Krzywy Rog i dalej Dnietropetrowsk az do Charkowa.Kacapska armia zatakuje z polnocy z poludnia  od strony Krymu i wschodu.

Jesli zachod nie podejmie odpowiednich krokow atak na Ukraine moze nastapic nawet przed  1 wrzesnia.

Polacy wiedza na czym polega `bratnia`kacapska pomoc ta pomoc wlasnie sie zbliza do granic Ukrainy.

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1
#1435195

"Rossijskaja Gazieta" podaje, że "Biały konwój" ma przenocować na polach pod Rostowem nad Donem. Ruszyć ma jutro rano. Jutro więc będzie się działo. Stawiam na to, że późnym popołudniem Rosjanie spróbują przekroczyć granicę. Wtedy może też dojść do prowokacji. Najprawdopodobnej jednak konwój bez większych przeszkód przejedzie granicę i skieruje się do Ługańska i potem połowa dalej do Doniecka. Jutro jest piątek i po południu zaczyna się weekend. A jak pamiętamy Rosjanie lubią zaczynać wojenne awantury wtedy, gdy są dni wolne i zachodni politycy zajęci są sobą. Rosjanie nie zgodzili się na sprawdzenie co wwożą, więc może być różnie. 
.
Ale mówiąc szczerze nie za bardzo chce mi się wierzyć w to, że Putin zdecyduje się na rozpoczęcie otwartej wojny z Ukrainą. Nie tak dawno napisałem artykuł
.
http://1do10.blogspot.com/2014/08/dlaczego-rosja-nie-zaatakuje-teraz.html
.
w którym przeanalizowałem za i przeciw i wyszło mi, że Rosjanom nie opłaca się rozpocząć awantury na tak dużą skalę. Ukraina to nie Gruzja i szanse powodzenia takiej agresji są niewielkie. A jak pamiętamy w Gruzji Rosjanie w połowie kampani zaprzestali ataku i wycofali się, zadowalając się okupacją Osetii Południowej. Więc idąc dalej tym tokiem myślenia, sądzę, że jest możliwość, że Rosja chce się teraz wycofać ze wschodniej Ukrainy. I może po to jest ten konwój? - Aby ewakuować w drodze powrotnej rosyjskich dywersantów i terrorystów? 
.
Jak się sytuacja rozwinie - czas pokaże. Weekend zapowiada się ciekawie.
Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1435224

Dwóch brytyjskich dziennikarzy, którzy znajdują się na rosyjsko-ukraińskiej granicy, przekazało informację, że rosyjskie pojazdy wojskowe wkroczyły na terytorium Ukrainy - podał portal businessinsider.com. Tę informację przekazuje na Twitterze coraz więcej osób. Jacek Saryusz-Wolski w swoim wpisie stwierdził, że "ukryta inwazja zamienia się w otwartą".

NB I don't think this was "the invasion" proper. This is probably what has been happening for a while. Extraordinary to see it though.

20:33 - 14 sie 2014
 Донецк, Russia
 
Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1435226

- nikt więcej takiej informacji nie przekazuje.

.

http://www.theguardian.com/world/2014/aug/14/russian-military-vehicles-enter-ukraine-aid-convoy-stops-short-border

.

https://twitter.com/NSDC_ua

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1435228

Rosyjskie pojazdy wojskowe przekraczają granicę Ukrainy. Ukryta inwazja zamienia się w otwartą.

 
Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1435229

Najważniejsze media, w tym "BBC", Guardian", "NY Times" i "Telegraph" podają, że kolumna rosyjskich pojazdów wojskowych wjechała na Ukrainę. 
.
 
Wojskowy konwój wjechał na Ukrainę przez dziurę w płocie z drutu kolczastego, który wyznaczał granicę między Rosją a Ukrainą. "Widziałem uzbrojonych mężczyzn" - podkreśla dziennikarz "Guardiana".
.
 
Kijów nie ma kontroli nad tym odcinkiem granicy, przez który przejechali Rosjanie. Nie wiadomo jak daleko wjechali lub planują wjechać, i jak długo zamierzają tam zostać. "Ale jest to niezbity dowód na to, o czym od dawna alarmowała Ukraina - że rosyjskie wojska działają na jej terytorium" - podkreśla korespondent "Guardiana".
.
 
Shaun Wal­ker tłu­ma­czy jed­nak na Twit­te­rze, że we­dług niego nie jest to in­wa­zja. Nie­mniej jed­nak ten widok wpra­wił go w kon­ster­na­cję.
.
 
"Ro­syj­skie po­jaz­dy woj­sko­we prze­kra­cza­ją gra­ni­cę Ukra­iny. Ukry­ta in­wa­zja za­mie­nia się w otwar­tą" - na­pi­sał na Twit­te­rze Jacek Sa­ry­usz-Wol­ski. Wcze­śniej na tym por­ta­lu spo­łecz­no­ścio­wym po­ja­wi­ły się inne in­for­ma­cje po­twier­dza­ją­ce, że woj­ska ro­syj­skie prze­kro­czy­ły ukra­iń­ską gra­ni­cę.
.
 
Sa­ry­usz-Wol­ski dodał w na­stęp­nym wpi­sie, że "zgod­nie z prze­wi­dy­wa­nia­mi, kon­wój był przy­kryw­ką i za­sło­ną dymną dla do­ko­nu­ją­cej się, bez po­zo­rów i osło­nek, ro­syj­skiej in­wa­zji na Ukra­inę".
.
 
Wygląda mi to na przygotowania do inwazji. Jest to pewnego rodzaju próba jak zareaguje Ukraina i społeczność międzynarodowa.
.
Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-1

"Mówienie prawdy w epoce zakłamania jest rewolucyjnym czynem"

/G. Orwell

Mind Service - 1do10.blogspot.com

#1435232

Gdyby byla przeciwko ekspansji rosyjskiej, odmówiłaby kategorycznie i czytelnie "akcji humanitarnej" Rosji i wezwałaby państwa europejskie gdyby rzeczywiście pomocy humanitarnej i innej potrzebowała.

Nie zrobiła tego.

W co gra ???

To pytanie powinno zastanowić WSZYSTKICH !

Miękkie "sankcje" UE  też są wymowne.

Polska powinna zająć się własnym wewnętrznym burdelem - rząd czyli "państwo polskie zdało egzamin" udaje kuku i zachowuje się kuku. Jest odpowiedni moment by mu podziękować bo - ani broni interesów i prestiżu Polski, ani broni interesów i prestiżu UE, ani broni... interesów i prestiżu Rosji !

Zachowuje się jak EUNUCH ! Czy Polska potrzebuje eunucha by ją reprezentował ?

Tusk na kursie i ścieżce u swych pijarowców, czyli go nie ma. Komorowski POlewa dęby, senat spoczywa na laurach po wytrysku Libickiego, a sejm niby na wakacjach ale raczej fuszeruje się pod okiem najnowszego nabytku Tuska na kolejną sesję co niby Kopacz monitoruje spod 1.5 m wgłąb. Czyli... "państwo polskie zdało egzamin" wyczerpane sukcesami oddało się  rewitalizacji, a Polacy... zamiast dać mu w mordę... ruszyli forsować  darmowe bramki. I stoją jak idioci w upale w korkach. Bo za darmo...

Sorry....Ktoś mądry spytał ile waży Polska. I odpowiedział - Polska waży tyle, ile waży jej dorobek kulturowy i aktualna świadomość jej obywateli.

!!!

Aktualna świadomość obywateli waży dziś tyle ile waży... pamięć o Smoleńsku i świadomość - tego co tam się stało i jego konsekwencji.

Reszta to szmelc, spuszczany ciepłą wodą w kranie w kanał. I im szybciej spłynie, tym lepiej !...

Polaku, obudź się !!! Jest za 5 dwunasta !

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#1435240

..sprawa może być prozaiczna, ten objazdowy cyrk Putina o nazwie "pomoc humilitarna" ma za zadanie pokazać Ukraińcom i consortes kto jest panem sytuacji...Ukraińcy są w kropce, czy przyjąć "pomoc" i rzucić się w objęcia "dziadka mroza", czy olać "pomoc", a wtedy wkurwiony "dziadek mróz" wyciągnie z któregoś Kamaza Buka...niekoniecznie na grilla...ta sytuacja jest patowa...na pewno wielu Ukraińców połknie haczyk "dziadka mroza" i przejdzie na jego stronę i o to głównie "dziadkowi mrozowi" chodzi, aby bez specjalnych działań wojennych zdobyć następne przyczółki...ten biały konwój wiezie ze sobą i kije i marchewki...

..jesli chodzi o tzw szeroko rozumiany Zachód, to nie ruszą palcem w bucie, ponieważ głeboko "siedzą" w kieszeni "dziadka mroza"...:)) pozdrawiam świątecznie

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-1

http://trybeus.blogspot.com/

#1435246

raczej juz 5 po

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1435247

Witaj!

 

Zadaję sobie takie pytanie - czy ten konwój to przemyślana strategiczna gra, czy taka improwizacja ad hoc?

Wiecie - gonić króliczka, a nie złapać go. Więc ruskie będą miały ten konwój w ruchu, by wywoływać zamęt i zamieszanie.

Faktycznie, dzisiaj w piątek może coś się wyjaśni.

 

Pozdrawiam

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

JanuszK

Trolle, agenci i wredni nie mają co liczyć na moją uwagę. Próżne ich wysiłki.

 

 

 

 

#1435243

Cały świat jest zafascynowany polskim ministrem

MSZ Sikorskim, którego perfekcyjne zdolności negocjacyjne doprowadziły w czasie jego wizyty w Kijowie do zażegnania kryzysu ukraińskiego, dzięki jego mediacji zapanował pokój na Ukrainie i ludzie w końcu żyją w wiecznej szczęśliwości i w pokoju. Cały świat jest wdzięczny za to Sikorskiemu. Zestrzelenie malezyjskiego Boeinga nasz geniusz skwitował to tak: „..tym się kończy dostarczanie nowoczesnej technologii wojskowej bandytom…” Pan Sikorski nie wie na pewno czy Rosja dostarcza broń bojownikom z niezależnych republik (no bo skąd?) natomiast doskonale wie, że Polska dostarcza broń banderowskim mordercom więc niejako pan Sikorski swoich banderowskich przyjaciół nazwał bandytami. Skąd taka metamorfoza u naszego genialnego polityka doskonale wykształconego na kursach organizowanych przez CIA?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0
#1435262

Nie wschod , ale bliski wschod to obecnie najwieksze zagrozenie dla Europy czyli i dla nas.

To co obecnie dzieje sie w Iraku,Syrii,Libanie ,Nigeri to horror

to co robia fanatycy islamscy przekracza wszelka wyobraznie.

W Nigerii bojownicy Boko Haram, jak twierdzi strona inquisitr.com, osiągnęli nowe szczyty barbarzyństwa: zakładali porwanym małym dziewczynkom kamizelki z dynamitem i puszczali je na wolność, kiedy dzieci wracały do swoich, zdalnie odpalali ładunek. Opisujący te działania prawdopodobnie nie wiedzieli, że ta praktyka była już stosowana wcześniej, przez ludzi mocno wierzących w tego samego Boga.

 

W Iraku kilka dni temu bojownicy ISIS zdobyli trzy miasta zamieszkałe głównie przez wyznających islam Kurdów i przez chrześcijan, około 200 tysięcy ludzi uciekło w góry. Bojownicy ISIS urządzali masowe egzekucje Kurdów, zarówno szyitów, jak i sunnitów oraz chrześcijan.

 

Dla wzmocnienia terroru bojownicy ISIS (które ostatnio zmieniło swoją nazwę na krótszą – Islamskie Państwo), obcinają swoim przeciwnikom głowy i wystawiają je na pokaz, by nikt nie miał wątpliwości, co czeka stawiających opór. Kolejne zdjęcie z konieczności jest bardziej niż drastyczne.

 

 
 

W tym regionie wieszanie ludzi na krzyżach nie jest odległą barbarzyńską historią, Turcy stosowali tę praktykę w podbitych krajach (a i u siebie podczas ludobójstwa Ormian), całkiem niedawno widzieliśmy ukrzyżowanych w Iranie, teraz tę znaną praktykę przywrócili do życia bojownicy Islamskiego Państwa, którego flagi widzimy coraz częściej w zachodnich stolicach. W dawnych czasach modne było włóczenie trupów zbitych wrogów końmi, dziś używa się do tego celu motocykli i samochodów.

 

Wśród nowych zdobyczy bojowników Islamskiego Państwa jest największa tama w Iraku.  Znajdująca się w pobliżu Mosulu tama na rzece Tygrys, przy której jest zasilająca północne tereny Iraku elektrownia. Doniesienia nie są pewne, podobno walki trwają, podobno oddziały kurdyjskie nadal bronią dostępu do tamy, a tylko pobliskie pola naftowe zostały opanowane. Możliwość zdobycia tamy i znajdującej się przy niej elektrowni przeraża rząd w Bagdadzie. Wysadzenie w powietrze tej tamy grozi zalaniem wielu irackich miast. W obliczu tej perspektywy doniesienia o tym, że bojownicy Islamskiego Państwa przejęli duże zapasy broni chemicznej i już zaczęli jej używać, spadły na dalszy plan.

 

Wiadomości z Syrii spadły z wokandy, walki oczywiście trwają, miasta są obracane w gruzy, ale poszukiwanie doniesień z dzisiejszego dnia natrafia na trudności. BBC World dowiedziało się od mieszkającego w Turcji syryjskiego działacza praw człowieka, Mustafy Osso, że w jednym miejscu ludność wiejska odparła atak bojowników IS. 

 

 

 

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1435382