Relacja z manifestacji leśników

Obrazek użytkownika Redakcja
Kraj

 

Las skarbem Narodu, a nie skarbonką Rządu.

To jedno z haseł manifestacji, która 24 listopada zgromadziła przed gmachem Sejmu od 5 do 7 tys. leśników z całej Polski. Protestowali oni przeciwko włączeniu Lasów Państwowych do sektora finansów publicznych.

Świadomość społeczeństwa w tej sprawie jest jednak naprawdę znikoma lub równa zeru. Zbierając podpisy pod wnioskiem o poddanie przyszłości Lasów Państwowych referendum, muszę długo tłumaczyć, o co w tym wszystkim chodzi. Jednak nic dziwnego, że ludzie nie mają pojęcia o ważących się losach Lasów. Ze środowego protestu relacje dostarczyły media lokalne i katolickie. Jeśli zaś chodzi o media ogólnopolskie to newsa o manifestacji wyemitował Polsat. TVN oczywiście umył ręce, natomiast TVP 1 zręcznie zredukowała liczbę protestujących do ponad tysiąca leśników.

Akcja protestacyjna trwała około 3 godzin. Mimo to nikt z rządzących nie znalazł czasu lub odwagi, by wyjść do leśników. Pojawili się za to wśród nich posłowie PiS – u oraz Stanisław Żelichowski, który bynajmniej nie został ciepło przyjęty.

Deprymujące jest właśnie podejście PSL – u do całej sprawy. Ludowcy deklarują sprzeciw wobec włączeniu Lasów do „budżetówki”. Jednak mimo tych deklaracji projekt został skierowany do dalszych prac w komisji finansów. Niestety sprzeciw PiS – u wobec projektu nowelizacji ustawy został odrzucony, właśnie ze względu na brak poparcia ze strony PSL – u.

Może kluczem trafienia do rządzących i TVN – u byłoby użycie siły, czy innej formy agresji, a nie spokojne i pokojowe protestowanie. – Nas wyróżnia taka kultura manifestacji – mówi jeden z jej uczestników.

Lasy Państwowe samofinansują swoją działalność, więc nie wymagają pomocy państwa. Co więcej – płacą podatki do samorządów gminnych. Dają pracę kilkudziesięciu tysiącom osób. Z Lasów Państwowych nieodpłatnie korzysta wiele milionów ludzi, bo zaspokajają one podstawowe potrzeby człowieka oraz zapewniają bezpieczeństwo ekologiczne. Dlatego jak głosił jeden z transparentów: „Polski Las, własność narodu polskiego, łapy precz od niego".

Dla niepoprawni.pl
Nina Grzelak

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

mówiącego lub chociaż wspominającego o tym:
http://wiadomosci.onet.pl/kraj/posel-przemawial-do-pustej-sali-w-sejmie-wideo,1,3845372,wiadomosc.html
Dziwię się, ze chociaż jest napisane o manifestacji, to nigdzie nie ma ani słowa o tym, że pan poseł z Prawa i Sprawiedliwości Jerzy Gosiewski przemawiał w sprawie lasów państwowych przed PUSTĄ SALĄ. Był obecny jedynie pan wicemarszałek, kilku protokolantów i dziennikarzy. Osobiście jestem oburzona faktem, że nikogo z przedstawicieli narodu nie obchodzi kwestia polskich lasów. W ciągu najbliższych kilku dni mam zamiar napisać do sejmu z następującym zapytaniem:
Czemu nie było żadnych posłów, a skoro się obijają to za co biorą takie duże diety?

Podpisano:
rodzina od "bez kropki"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109286

Trzygodzinna kulturalna manifestacja- co dała? chyba nic, skoro opiniotwórcze fakty nawet nie podjęły  tematu (a może to i lepiej)

Moim zdaniem przed sejmem, kancelarią premiera i prezydenta powinny stanąć zielone czy też leśne miasteczka. Może to by przyniosło jakiś rozgłos i zainteresowanie społeczeństwa. Też zbieram podpisy i muszę się nieźle naprodukować by co niektórych przekonać. Ludzie są nieufni, podejrzliwi i niektórzy wystraszeni ( ja się pod niczym nie podpisuję!!!!- to częste odpowiedzi.) Czego się boją? Przecież SB już nie ma.

Mnie się wydaje że to nie jest strach, to brak wiary że my szare myszki mamy na cokolwiek wpływ ze nasze podpisy, petycje i apele są w stanie coś zmienić.

POZDRAWIAM

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109300

To nic nie dałoby. Może gdyby ktoś je podpalił, to ktoś by je zauważył płonące.

Ja zbieram podpisy pod wnioskiem o referendum.

pozdr
Koteusz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Koteusz
=======
Polacy domagają się prawdy o Smoleńsku!

#109320

  tutaj     http://www.lasy.gov.pl/zakladki/aktualnosci/poslowie-przyjeli-informacje-o-stanie-lasow

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109335

Okupanci nigdy nie lubili lasów.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ixi band

#109337

b.t.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109356

Moja rodzina też zbiera. Chodząc z listą spotykam się czasami z kompletną obojetnością lub nieznajomością tematu, więc bez głębszego tłumaczenia pytam : lubisz chodzić na spacer do lasu ? -odp - lubię, a lubisz zbierać w lesie grzybki ? -odp - lubię, to podpisz, bo niedługo przedstawiciele państwa odbiorą ci tę przyjemność.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#109342

Jeśli dobierze się do lasów Tusk, rękami swojego kreatywnego księgowego, to znaczy, że czeka nas tzw. komercjalizacja lasów, a później ich sukcesywna wyprzedaż, czyli prywatyzacja. Zostanie im jeszcze prywatyzacja rzek, jezior ... i mamy średniowieczny, prywatny folwark elyty, o co chodziło od początku Rychom, Zbychom i Zdzichom. Lud sobie poogląda lasy w Ogromnym Formacie w Gazecie Maleszki, i to od razu z komentarzem, i muzyką na CD oczywiście.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ixi band

#109349

Zawartość CD :
Śpiew ptasi, szum lasu, dzięcioł gdzieś w dali w drzewo stuka, plusk potoku. Nagle !! Słychać powitania "darz bór", szczęk broni i i nagonkę. Gajowy odtrąbia na myśliwskim rogu początek polowania.
Lemingi są zachwycone, płyta rozchodzi się w 1 dzień w 1.000.000 nakładzie.

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#109510

Bardzo przekonywująca argumentacja. "Pożyczę" ją sobie. Mogę? :)

pozdr
Koteusz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Koteusz
=======
Polacy domagają się prawdy o Smoleńsku!

#109380

Jasne, że tak. Pozdrawiam :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

ixi band

#109391

Proszę bardzo :)

Pozdrawiam

NIEPOPRAWNY INACZEJ

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

NIEPOPRAWNY INACZEJ

#109507

lasy państwowe są "w gestii" PSL-u i to właśnie PSL będzie jednym z beneficjentów tego interesu. Solidarne odżegnanie się posłów WSZYSTKICH partii w czasie sesji jest dla zwykłego podatnika odznaką że nikt nie był zainteresowany problemem. Nawet PiS. Gdyby Polska była normalnym krajem, być może konsekwencje tego faktu byłyby w mediach i dziś grzmieliby dziennikarze wszystkich mediów. A tak to widać jedynie gołym okiem że jedyną grupą której zależy na sprawie są sami leśnicy. Boją się o swoje miejsca pracy, bo jak przyjdzie prywatny właściciel to zwyczajnie nie będzie dla leśników pracy a lasy zostaną wycięte. W końcu to majątek z którego jeszcze nikt nie wyciągnął żadnych znaczących korzyści. Jednen z niewielu już obszarów gospodarki jakie pozostały do rozkradzenia.

Polska jest jednym z nielicznych krajów w tej części Europy gdzie lasy są piękne i zajmują duży obszar. W dodatku można do nich wchodzić tak jak robili to ludzie od tysięcy lat, czyli za darmo. I wynosić z nich to co kto tylko może. Są pewne ograniczenia, ale jest ich naprawdę mało. Do lasów także się co nieco wwozi - w formie śmieci. Lasy są wspólne, znaczy niczyje. Wejście prywatnych właścicieli ograniczy samowolę, ale czy jednocześnie zapewni się że te lasy będą istniały nadal w formie jaką mają obecnie? Wątpię. Prywatny właściciel będzie chciał wyciągnąć maksymalne korzyści finansowe.

Poza tym wprowadzając nowe zasady gospodarowania lasami zniszczą pewien nie pisany układ społeczny jaki wyrastał przez dziesięciolecia wokół lasów. Gdy porównamy to co obowiązuje w Polsce z innymi krajami to zobaczymy jak duża wolność w tej kwestii panuje w Polsce. Celowo użyłem tu słowa wolność. Bo nasz stosunek do lasów jest, mimio istniejących ograniczeń, odznaką czy raczej oazą wolności. Wolności w zakresie naszego  postrzegania lasów i obchodzenia się z nimi. Tak jak wszystko w życiu człowieka, także stosunek do lasu może być poddany ścisłej kontroli (w taki czy inny sposób) albo podlegać pewnym niepisanym regułom i zasadom.  To że mamy TAKIE lasy jest właśnie wynikiem tego jaki stosunek mamy do tegoż lasu. Teraz ktoś chce to zmienić. Czy na korzyść?

Poza samym zlikwidowaniem lasów dojdzie do zniszczenia jednego z ostatnich obszarów autentycznej swobody wyboru nie kontrolowanej prawie żadnymi przepisami. Wiem co piszę. Sam jestem współwłaścicielem kawałka lasu. Nie pozwalam wycinać tam drzew i właściwie nikt nie ma ograniczonego dostępu. Stoi tam kilka tablic że las jest prywatną własnością i że prosi się osoby "zwiedzające" aby zachowały porządek i spokój. Od czasu jak stanęły tablice nikt nie przywózł tam więcej śmieci, podczas gdy wcześniej to się zdarzało. Wycięto za to przynajmniej kilkanaście drzewk jako choinki bożonarodzeniowe, bo młodnik właśnie dorósł do takiej wysokości. Spodziewałem się ze będzie goż\rzej, ale nie było tak źle. Nie robię jednak z tego tragedii wiedząc jakie panują zwyczaje w okolicy. Żadne zakazy nic nie pomogą. Zresztą największym problemem było wwożenie śmieci do lasu, Ale wiem że taki stosunek do "przypadkowych" użytkowników lasu jest w Polsce dość sporadyczny, Na ogół prywatny właściciel postępuje bardziej radykalnie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109340

Dzisiejsza wypowiedź prof.Szyszko

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=23713

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#109366

 że wycofał się z  tego pomysłu,,,,abyśmy tylko podpisów nie zebrali i żeby referendum nie było.. parszywa banda gnojków..

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109403

i tyle było z lasów.PO szło szybciej niz z gazem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109411

Najpierw "pożyczą" cały majątek LP a gdy te się o niego upomną żont stwierdzi, że nie ma bo wydał. Następnie LP wezmą kredyt na bieżącą działalność. Wtedy jakiś "mundruś" stwierdzi, że LP są nie dochodowe i postanowi je sprywatyzować. Oczywiście od razu znajdzie się dobry Samarytanin w postaci Sobiesiaka lub innego cwaniaka (nawet się rymuje) i oczywiście wykupi LP za bezcen.
Kto jeszcze wierzy że taki scenariusz może się NIE sprawdzić?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109483

Poparłem tę petycję bo nie lubię złodziejstwa. Ale przy okazji czytając Wasze odpowiedzi mam następujące uwagi. Po pierwsze - dlaczego we własnym lesie nie mogę wyciąć swojego drzewa bez zgody Państwa, przecież to jest ograniczenie mojego prawa własności.
Po drugie - ktoś napisał, że okupanci nie lubili lasów. To prawda, tyle że dzisiejsze lasy nijak się mają do lasów przedwojennych. Są uporządkowane, brak odpowiedniej ilości krzewów, drzewa mają o wiele mniejsze średnice. A co do okupantów, to co by nie mówić o Niemcach, to gdy byli okupantami po wycince lasu sadzili w tym miejscu nowy las. A sowieci i ich pachołki tylko wycinali co grubsze. Dopiero nie tak dawno (patrząc na czas rośnięcia lasu) wprowadzono bardziej systematyczne sadzenie lasów. Pamiętam jeszcze czasy, gdy za posadzenie lasu na swoim polu były kary grzywny i "upaństwownienie" tej części pola. Ile w ten sposób PRL zabrał własności prywatnej, ciekawe czy są gdzieś jakieś badania statystyczne.

------------------------------------------------------------
"Jeżeli państwo jest zbudowane na występku i rządzone przez ludzi depczących sprawiedliwość, niema dlań ocalenia" PLATON "Państwo"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#109533

j.w.

rodzina"bez kropki"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#109982